Pierwszy wózek - problem z podjęciem decyzji

01.04.11, 13:08
Witam serdecznie,
powoli zaczynam rozglądać się za wózkiem dla mojego dziecka, które pojawi się na świecie pod koniec września. Muszę przyznać, że wcześniej nie zdawałam sobie sprawy, że wybór wózków jest tak ogromny. Normalnie można oczopląsu dostać. Nie mam pojęcia na co należy zwrócic uwagę przy wyborze wózka. Może osoby bardziej doświadczone w tym temacie bedą w stanie mi coś doradzić. Wiem, że:

1. Chcę wózek na 4 kółkach (na 3 zwyczajnie mi sie nie podoba i sądzę, że nie sprawdzi się podczas tych kilku pierwszych zimowych/śnieżnych miesięcy)
2. Wózek musi mieć dosyć dużą gondolę (zima, wiadomo dziecko będzie grubo ubrane, musi sie spokojnie zmieścić)
3. Chyba wolę wózek 3w1 (wydaje się być bardziej praktyczny, bo nie trzeba dodatkowo dokupować fotelika i taki wózek po złożeniu go w spacerówkę spokojnie posłuży przez dwa czy trzy lata
4. Wózek musi się lekko prowadzić i fajnie jakby miał dość pojemną torbę pod spodem, ale to już szczegół

Zastanawiam się czy słusznie kombinuję.... proszę o rady, każda z nich będzie cenna ;-)
    • sylki Re: Pierwszy wózek - problem z podjęciem decyzji 01.04.11, 13:27
      hmmm brakuje mi jeszcze kwoty jaką chcesz na wózek przeznaczyć.
      Poza tym, czy będziesz go wnosiła i znosiła, czyli które piętro?
      Czy ma mieć przekładane siedzisko ewentualnie rączkę?
      Siedzisko, czy jest dla ciebie obojętne czy np preferujesz jakiś typ (kubełkowe czy też rozkładane)
      • variuss Re: Pierwszy wózek - problem z podjęciem decyzji 01.04.11, 13:33
        do jakiego bagaznika ma sie zmiescic i po jakim terenie bedzies spacerować

        Co do fotelika, to kryteriom wyboru powiino byc bezpieczenstwo i dopasowanie fotelika do auta (nie kazdy pasuje, bo np fotele w aucie sa zbyt glebokie, pasy za którkie itp)
        Wiekszośc dobrych fotelików mozna zapiac na rame wiekszosci dobrych wozków,a
        takiego fotelika no-name dodawanego do zestawu nie radze brać nawet za darmo, chyba ze bedzie uzywany wyłącznie w domu jako leżaczek
        • miska71 Re: Pierwszy wózek - problem z podjęciem decyzji 02.04.11, 15:09
          Ja przy pierwszej corce mialam X-landera XA i bylam bardzo zadowolona. Teraz sa one jeszcze fajniejsze. Spacerowka ma super duza budke ktora chroni przed sloncem, wiatrem, deszczem...
          Teraz przy drugiej corce dla odmiany kupilam Espiro GTX i bylam rowniez bardzo zadowolona. spacerowke mozna montowac zarowno przodem jak i tylem do kierunku jazdy. Super sie nim jezdzilo.
          Planuje teraz sprzedac ale to tylko dlatego ze mala juz zaczyna chodzic i przesiadziemy sie na lekka parasolke.
    • klaipio Re: Pierwszy wózek - problem z podjęciem decyzji 02.04.11, 21:10
      Ja kupiłam chicco i jestem z niego bardzo zadowolona. Jest to wózek 3 w 1, mój syn urodził się we wrześniu więc gondola wystarczyła nam do późnej wiosny. Kocyki, beciki, ciepłe ubranko -wszystko się mieściło i było ok. Spacerówka jest lekka, teraz nie muszę wydawać dodatkowo kasy na parasolkę. Po kilku schodkach bez problemu ją zniosę z dzieckiem siedzącym w niej (dziecko ok 11kg). Rozkładana na płasko więc na spacerach spokojnie spał. W tym modelu akurat nie ma opcji odwrócenia siedziska, czy przełożenia rączki, ale dla mnie to akurat znaczenia nie miało. Nosidełko/fotelik sam. w zestawie sprawdził się bardzo dobrze. W samochodzie pasował bez problemu, a syn jeździł w nim do 14 miesiąca. Składany rewelacyjnie - podobnie do tych lekkich spacerówek - nam mieścił się do bagażnika forda fiesty (najmniejszy samochód w jakim sprawdzaliśmy czy się mieści). Jeżeli chodzi o mankamenty to jedyną wadą jaką ja zauważyłam to za małe kółka na duże śniegi. My akurat chodziliśmy na rehabilitację, gdy z dnia na dzień miasto zostało zasypane na maxa, trochę się wtedy namęczyłam. Większe koła były dużo lepsze, ale suma sumarum jak bym miała teraz kupować wózek jeszcze raz też bym wybrała chicco, bo jednak jego lekkość i małe gabaryty po złożeniu dla mnie są najważniejsze. Torba jest oczywiście w zestawie, ale my mamy badziewną, bo zapinaną na rzepy i jak jest "przeładowana" to co chwila coś z niej wypada :)
Pełna wersja