emma city cross i częste podróże autem ?

18.05.11, 21:23
jestem nowa, zatem witam serdecznie ekspertki wózkowe :)

do posiadaczek powyższej emmy -
1. jak wygląda składanie, pakowanie itp. wózka do auta
2. jak w praktyce wygląda montaż stelaż + fotelik -czy jest strasznie uciążliwe ???
3. Jaki fotelik?
4. Brak skrętnych kół - przeszkadza w mieście ?
Uratujcie mnie proszę, gdyż oprócz tego wózka nie mam alternatywy - termin porodu koniec sierpnia...liczę na pomoc posiadaczek emmy.
    • mamusia252 Re: emma city cross i częste podróże autem ? 18.05.11, 22:10
      hallooo ??

      nie ma żadna z Was emmaljungi city cross :(???
      • srebrno-listka Re: emma city cross i częste podróże autem ? 18.05.11, 22:31
        Nie mam city cross, tylko starszą, większą (edge duo combi). Więc tak:
        pakowanie do samochodu: zależy jaki samochód. Mamy skodę, więc mieści się bez problemu. spacerówka: tylko trzeba złożyć, w jednym kawałku wchodzi i zajmuje pół bagażnika. Gondola zajmowała całość, ale wtedy rzadziej jeździliśmy. Nie jest lekka, Ale byłam w stanie sama ją tam wpakować.
        Nie używałam fotelika na stelażu, maxi cosi ponoć da się przypiąć (nawet mam adaptery), ale jak już brałam stelaż, to gondolę też. Nie przekonuje mnie wożenie dziecka w foteliku na stelazu, bo nie powinno być w nim za długo.
        Mi brak skrętnych kół nie przeszkadzał.
        Nie wiem w jakiej okolicy mieszkasz, jakie chodniki etc, ale moim zdaniem emma to najlepszy wybór dla dzieciaczka.
        • mamusia252 Re: emma city cross i częste podróże autem ? 18.05.11, 22:42
          b. dziękuję za info.
          Mieszkam typowo w centrum/środmieście - najbliższa okolica to dziurawe, krzywe i często wąskie chodniki. Mamy z mężem 2 auta, jednak city cross jest duuużo lżejszy niż duo, zatem wnioskuję iż jazda samochodem będzie przyjemniejsza :)

          O emmie słyszałam setki pozytywnych opinii, w sumie to największy dylemat mam - czy nie zamęczy mnie podbijanie wózka z powodu braku skrętnych kół ?
          Przy pierwszym dziecku miałam coś twardszego ze skrętnymi kołami - nie mam porównania, gdyż emmy nigdy nie prowadziłam (oprócz sklepu... )
          • boryna2010 Re: emma city cross i częste podróże autem ? 20.05.11, 00:17
            co do tego ciaglego podbijania wozka ... - nie zameczy cie:) moze na poczatku bedziesz lekko podirytowana zwlaszcza ze jestes przyzwyczajona do wozka ze skretnymi kolami, ale po jakims czasie, po kilkudziesieciu spacerach tym wozeczkiem, pokochasz go, i podbijanie rowniez:)
            sama zobaczysz
            ja tez mam edga i uwielbiam ten wozek poza jego waga.... choc w prowadzeniu ona absolutnie nie przeszkadza - mysle ze nawet pomaga, gorzej z pakowaniem...
            ale ja wozek jednak pakuje prawie codziennie do auta i jakos daje rade - a mam najciezsza wersje - edge na podwoziu sport... wiec Twoj city cross bedzie na maksa leciutki:)
            bedzie dobrze, zobaczysz
    • magdziii Re: emma city cross i częste podróże autem ? 18.05.11, 22:41
      Składanie/rozkładanie wózka jest baaardzo łatwe i lekkie. Wcześniej miałam Boldera i Mutsy i dla mnie składanie Emmy to bajka.Stelaż składa się zarówno z gondolą jak i spacerówką. Nie trzeba rozmontowywać. A nawet jeśli, to zakładanie gondoli czy spacerówki jest tylko na klik, więc bez problemu.
      Jeśli chodzi o ładowanie do auta, to zależy jakie masz auto:)Do kombi bez problemu wejdzie w całości złożony, to hatchbacka trzeba odpiąć koła. Ja do mniejszego bagażnika odpinam dwa koła (też na klik) i wtedy wchodzi bez problemu.
      Z fotelikiem Ci nie pomogę, bo ja miałam MaxiCosi, a teraz nie ma do nich adapterów. Z tego co wiem to do Emmy wpinają się tylko foteliki Emmy.
      A brak skrętnych kół. Mhh mnie kiedyś też przerażał i jeździłam wózkami tylko ze skrętnymi, ale od kiedy mam Emmę to już mi to przeszkadza. Trzeba podbić wózek aby skręcić, owszem. Ale ja ten wózek prowadzę zawsze jedną rękę, bo drugą trzymam starszaka i kierowanie nie sprawia mi żadnych problemów.
      Nie wymieniłabym tego wózka na żaden inny:)
      • mamusia252 Re: emma city cross i częste podróże autem ? 18.05.11, 22:49
        pod uwagę brałam tylko fotelik maxi cosi - może zacznę już szukać adaptera do niego ?

        też mam starszaka i dlatego po głowie mi chodzi fakt, iż ze skrętnymi kolami nie trzeba "naciskać" wózka - czyli dla mnie wygodniej ... ?

        Ciężko aby znaleźć ten wózek używany, dlatego dumam i dumam nad nim....
        • magdziii Re: emma city cross i częste podróże autem ? 18.05.11, 23:26
          Szukaj adaptera. Kiedyś widziałam, że ktoś na allegro wystawiał. Może ktoś na forum ma?
          Ja kupiłam CityCrossa używanego:) Też myślałam, że to niemożliwe, bo bardzo rzadko są na allegro. Ale się udało - cały zestaw za 1500 zł.
          Ja też długo myślałam, czy go kupić czy nie, czy rzeczywiście taki fajny, no i bez skrętnych kół - ale jest naprawdę fajny:) Małej jest w nim bardzo wygodnie i mięciutko, no i pobujać można. A spacerówka jest taka duża, że później dwójkę na raz będziesz mogła w niej wozić:)

          • mamusia252 Re: emma city cross i częste podróże autem ? 18.05.11, 23:33
            bardzo Tobie dziękuję za informacje!

            Oczywiście jak znajdę używkę kupuję bez wahania! o ile się uda.. adapter jest 1 na allegro - za 260 PLN !! troszkę dużo ?:(

            Mówisz, że starszego też mogę dołożyć do emmy na pakę ?:) ciekawa opcja

            mam nadzieję, że żalować nie będę - gdyż z początku myślałam o mobilnym 3-funkcyjnym zestawie ..
            • lamciad Re: emma city cross i częste podróże autem ? 19.05.11, 09:54
              Adaptery do Maxi Cosi są jak najbardziej dostępne. Widać emmaljunga dużo straciła na ich wycofaniu,bo od kwietnia tego roku są znowu w sprzedaży (koleżanka ostatnio zakupiła).
              Co do modelu city cross - uważam,że to najlepszy model emmy. Faktycznie najlżejszy (z tych wielofunkcyjnych),super jakość i brak skrętnych kół nie przeszkadza,bo podbija się go znakomicie. Ostatnio wiozłam w nim dwójke 3 latków ;-) I spokojnie dałam radę,a nawet pchałam jedną ręką! W bagazniku zajmuje sporo miejsca,ale tak jest ze wszystkimi wózkami z gondolami,czy dużymi spacerówkami. Zawsze możesz dokupić coś bardziej kompaktowego (Maclaren XT,Peg Perego Pliko P3 itp.)Ja używalam emmy edge duo combi,to dopiero landara!Ale do samochodu zakupilam sobie własnie PP P3.
              Przed tobą cała zima,więc emma będzie idealna,a skrętne kólka w śniegu i tak ci sie nie przydadzą.
              • mamusia252 Re: emma city cross i częste podróże autem ? 19.05.11, 21:43
                bardzo dziękuję za opinię!
                Cena mnie przeraża, dlatego tak drążę temat ... liczę na używkę - oraz jak już ją znajdę iż kolor mi się spodoba :), ciężko dogodzić , hehe

                Skoro wiozłaś 2 x 3 latka to chyba coś w tym wózku jest wartego swojej ceny - szok ?!
                czekam na kolejne opinie :)))
                • lexi76 Re: emma city cross i częste podróże autem ? 20.05.11, 18:54
                  Ja też użwam emmy edge, fotelik maxi cosi, ale pod fotelik zakupiłam sobie quinny buzza i na krótsze wyjazdy zabieram właśnie ten stelaż. Rewelacyjny zestaw. Zamiast kupować ten drogi adapter do emmy, leiej dołożyć ok 200zł i masz całą fajną spacerówkę buzza (używaną). A teraz jeszcze mam MBUJ i przymierzam się do sprzedaży emmy edge na stelażu sport, a może kupię spacerówkę city cross lub nitro, też sama nie wiem. Muszę mieć jakiś wózek z odwracalnym siedziskiem
    • kasiafilipek Re: emma city cross i częste podróże autem ? 29.05.11, 12:48
      Posiadam Emme City Cross nowa z salonu firmowego:-) Powiem tak - nawet nie wiedzialam czy spotkam mezczyzne z ktorym bede chciala miec dzieciaczka, ale wiedzialam, ze jesli tak, to malenstwo bedzie jezdzic w Emmaljundze:-) Kupilam caly zestaw gondola+podwozie+parasolka+torba+spacerowka+FOTELIK. Model 2011 na bilaym stelazu. Ale to cudenko kosztowalo niecale 4 tysiace PLN.
      Ten wozek to poezja. Lekki (najlzejszy na rynku (aluminiowa rama)), zwarty, efektowny, z klasa.
      Pan sprzedawca udowodnil mi, ze zlozone podwozie wejdzie nawet do malego samochodu. Prowadzenie nie wymaga zadnego wysilku. Czesto musze prowadzic wozek jedna reka, bo w drugiej trzymam psia smycz. Zaden problem. Skladanie jest bajecznie proste. Dodam, ze wozek trzymam w garazu w samochodzie wiec codziennie wyjmuje stelaz i skladam i rozkladam po kilka razy. Uwazam, ze brak skretnych kol akurat w miescie i w terenie jest wlasnie zaleta. Czesto widze jak mecza sie mamusie z wozkami o skretnych kolach, czy o zgrozo, tych malych kolkach z przodu, na kostce brukowej, nierownym chodniku czy piasku.
      Z fotelikami byl problem, ale zostal juz rozwiazany. Obecna na rynku od stycznia 2011 podstawa do ISOFix jest super, i ma w testach 5 gwiazdek. Ja kupowalam fotelik jesienia 2010 i wpinam go w pasy ( w testach 4 gwiazdki). Wiem, ze sa dostepne bez problemu adaptery do Romera czy cos takiego. Ja jakas fanka fotelika Emmy nie jestem, wiec na niego nie namawiam.
      Wozek w calosci produkowany w Szwecji, to nie zaden szajs made in china. Jedynym minusem jest cena, acha no i parasolka, a raczej jej mocowanie mozna by dopracowac, trudno dokrecic ja tak, aby nie przekrecala sie pod wplywem ciezaru. Trzeba uzyc DUUUUUUZO sily:-)
      Raz na 2 tygodnie zdejmuje kola i je oczyszczam i smaruje. Albo gdy tylko zaczynaja lekko popiskiwac. To znak, ze dostal sie do srodka piasek albo kurz. Po tych zabiegach smiga jak nowka.
      Jedyny minus to cena, ale jakosc zawsze kosztowal wiecej...

      • mamusia252 Re: emma city cross i częste podróże autem ? 29.05.11, 19:33
        aż trudno uwierzyć w to co piszesz :) oczywiście ja wierzę, gdyż takich opinii szukam :) tak jak piszesz, gdyby nie ta cena nie zastanawiałabym się tak bardzo.
        Mam pytanie, czy używasz już spacerówkę ? jeśli tak jak wrażenia ??? lepiej przodem czy tyłem do kierunku jazdy ?

        p.s. jaki masz kolor ? ja stawiam na stelaż zwykły szary i kolor czekoladowy brąz...
    • cortinka Re: emma city cross i częste podróże autem ? 29.05.11, 23:40
      Mam Emmę Citycross i uważam, że to jeden z najlepszych wózków. Używam jej naprzemiennie z Cameleonem, Peg-Perego Si, Bee i Questem (ale to już prościutka parasolka). Brak skrętnych kółek w ogóle nie przeszkadza w prowadzeniu. Nie wiem, jak to się dzieje, ale wystarczy tylko lekkie naciśnięcie rączki, aby zmienić kierunek jazdy.
      Sam stelaż, jak na wózek na dużych kołach, nie jest zbyt ciężki. Ale nie wkładam go do bagażnika, bo Emmą jeżdżę tylko w okolicach domu.
      Poza tym Emma jest bardzo odporna na opieranie się o stelaż starszego rodzeństwa ;-) Moje spacery bardzo często wyglądają tak, że idę z wózkiem a obok mnie z obu stron dwójka moich starszaków wlecze się trzymając się wozka. Wychodzi na to, ze pcham wózek z 14kg pasażerem i dwójką uwieszonych na stelażu dzieci. Nawet w takich warunków Citycrossem jedzie się bez problemu.
    • listopadowka2008bis Re: emma city cross i częste podróże autem ? 30.05.11, 01:09
      A ja uwazam, ze brak skretnych kol w jakimkolwiek wozku, to porazka. Masz skretne kola, mozesz ich uzywac , albo zablokowac (2 w 1). Masz nieskretne - nie ma zmiluj, musisz podbijac i sie mordowac. Ja prowadzilam emme nieskretna i xlandera skretnego. Nawet wlasciciwelka emmy jak tylko dopadla xlandera, to sie zszkolowala. Cytat ' jejku, jak ten wozek lekko jedzie'. Nikogo nie namawiam na xlandera, choc to dobry wozek, ale wszystkim odradzam nieskretne kola.
    • clio1979 Re: emma city cross i częste podróże autem ? 30.05.11, 12:48
      My mamy ceroxa i nawt nie próbuję go upychać do kombi. Szczerze mówiąc nie znoszę tego wózka (jest pożyczony..)i nigdy nie kupię żadnej emmaljungi. Nie widzę sensu za własne pieniądze w umęczaniu się i i siłowaniu z dużym, ciężkim wózkiem o zerowej zwrotności.
      • cortinka Re: emma city cross i częste podróże autem ? 30.05.11, 22:40
        Bo Cerox, przez to, że ma przekładaną rączkę, ma inny punkt ciężkości i rzeczywiście niezbyt dobrze się go prowadzi. Poza tym jest cięższy. Nie mówiąc już o tym, że trzeba go wrzucać do bagażnika w całości, bo siedzenie jest na stałe przymontowane do stelaża, chyba, że coś zmienili?
        Jeździłam kiedyś Smartem i też daleko mu było do Citycrossa. Ja Citycrossa bardzo lubię, ale najlepiej podjechać do sklepu i samemu przetestować. I sprawdzić, czy mieści się do bagażnika.
    • kasiafilipek Re: emma city cross i częste podróże autem ? 31.05.11, 10:04
      Cerox to co innego niz City Cross. Najpierw odpowiem na pytanie:-) Moj kolor to PP Blue czyli niebieski z bialymi dodatkami na bialym stelazu. Jezdze spacerowka bo maly juz sie domagal (ma 6,5 mca). Raczej pcham go przodem do siebie z uwagi na wiek. Spacerowka mnie zachwycila kompletnie. Wbudowana moskitiera, mega wielki daszek, ze az parasolka jest zbedna, mieciutkie wylozenie siedziska, wygodne pasy. Petarda.
      Nie chce tu prowadzic dyskusji co jest lepsze. Ja jest moim wozkiem zachwycona. Moja przyjaciolka z ktora spaceruje ma Mutsy chyba Urban Rider ze skretnymi kolami, prowadzilam jej wozek i uwazam, ze moje Emma jest super pomimo braku skretnych kol. Powiem tak, w sklepiku miedzy regalami radze sobie bez wiekszego wysilku. A mechanizm skretnych kol czesto sie psuje, slyszalam o kilku takich przypadkach.
      Moja kolezanka ma trzeciego malucha, ktory jezdzi w jej 7 letnie Emmie i wszystko dziala. Zreszta przed zakupem podchodzilam kilka razy do dziewczyn na ulicy z City Crossem i pytalam o wrazenia, mowilam, ze mysle nad tym wozkiem. W salonie Emmy bylam 5 razy zanim kupilam ten wozek. Jestem osoba bardzo rozsadna i nie przeznaczylabym takich pieniedzy gdyby nie bylo warto, gdybym nie byla przekonana.
      Znam jeszcze Teutonie, tez super, niemiecki wozek wykonany takze w wielka dbaloscia. Rowniez nie tani :-)
      Wiesz, moze rasumujac: Nie daj sobie wmowic, ze wozek kilkakrotnie drozszy jest gorszy. Wiaze sie to z lepszymi materialami, wykonaniem, rozwiazaniami, material Protex, z ktorego wykonana jest "tapicerka" tez musi kosztowac. Bazuj na opiniach uzytkowniczek, a nie bierz pod uwage opinii dziewczyn, ktore nie mialy stycznosci z tym wozkiem.
      Idz do sklepu, poogladaj, zapytaj na ulicy czy mozesz sprobowac pomanewrowac City Crossem z obciazeniem dzidzi;-). Zwroc uwage na kolor Charleston, spodoba Ci sie :-)))
      Wozkow typu X-lander, TAKO, CONECO, nie mozna porownywac do Teutonii, Emmy, Bugaboo itp. Tak jak nie porownasz Daewoo do Volvo czy Mercedesa...

      • mamusia252 Re: emma city cross i częste podróże autem ? 31.05.11, 16:43
        pyt do kasiafilipek:

        gdzie kupowałaś swoją emmę ? jestem z bydgoszczy i tutaj tylko na zamówienie. City crossa widziałam i macałam w sklepie w Warszawie, jednak nim nie jeździłam - było ciasno i tłum...

        Wystarczyło iż potrzymałam przez chwilę rączkę i troszkę pobujałam - miłość od pierwszego wejrzenia :)
    • kasiafilipek Re: emma city cross i częste podróże autem ? 31.05.11, 10:07
      A i jeszcze jedno - skoro rodzisz koniec sierpnia to nie ma sensu abys brala gondole. I juz jakas oszczednosc. Dokupisz potem tylko pokrycie na nozki na zime.
      • mamusia252 Re: emma city cross i częste podróże autem ? 31.05.11, 16:27
        Chyba zaryzykuję z Emmą, ale rozważam jeszcze Teutonię np. BeYou
        Odnośnie opinii, iż nie ma sensu brać gondoli, hmmm... w sumie to myślałam, że bez niej się da!
        Czyli mam od razu wozić maluszka w spacerówce ??? a co z zimą ?
        • magdziii Re: emma city cross i częste podróże autem ? 31.05.11, 21:31
          Jeśli chodzi o brak gondoli, to można użyc taką usztywnianą wkładkę do spacerówki.
          www.emmaljunga.com/pl/Akcesoria/Spacerowka_stosowana_jako_wozek_g&_322;&_281;boki/Quadrolift-878.htmllub
          www.emmaljunga.com/pl/Akcesoria/Spacerowka_stosowana_jako_wozek_g&_322;&_281;boki/Nosid&_322;o-877.html
          Maluszkowi na pewno będzie w tym przytulnie i ciepło jak w gondoli. No i jest to pewna oszczędnośc, bo wtedy kupujesz tylko wersję spacerową.
          • listopadowka2008bis Re: emma city cross i częste podróże autem ? 31.05.11, 23:15
            Przyznam, ze na tym forum jestem od 3 lat i nie ma tak zagorzalych fanek, jak fanki emmy. To juz nie jest zachwyt produktem, to jest niemalze fanatyzm. Z czego sie bierze cena emmy i dlaczego jest wyzsza niz xlandera? Proste - xlandera wypuscil na rynek polski producent, ktory robi wozki od lat i zna warunki finansowe Polakow. Wiekszosc tutaj zagladajacych pisze ' cena nie gra roli', ale jak przychodzi co do czego, to wlasnie ma sie to zamknac w 2tys. Emma jest produktem Szwedzki. Inne realia zycia, inne zarobki, inne ceny produktow. Cos co nam sie wydaje ekskluzywne, bo drogie, dla nich jest codziennoscia i przecietnoscia. Po przeliczeniu z koron na polska walute wychodzi 4 tys. Dochodzi takze 'prestiz' wynikajacy z doswiadczenia i eko produkcji, no i marketing :)
            Czesto Panie chca kupic emme, zeby potem wozic 3 dzieci i wiecej. Dla mnie kolejne nieporozumienie, bo moze i wozek na swoj czas ladny i funkcjonalny, ale ten rynek tak szybko sie zmienia, ze watpie, zeby takiej mamie za 5 lat ten wozek nadal sie podobal. No, ale coz, kosztowal krocie, wiec trzeba jezdzic. I tak oto widze na dzielnicy te pomykajace, umordowane brakiem skretnych kol babeczki, ktore dzielnie wioza dziatwe w emmie. Co z tego, ze tapicerka w kratke ( wozek sprzed nawet 10 lat), wozek juz ledwo jezdzi, ale za to w emmie ;>

            Kupowanie marki dla marki nie ma sensu. Naturalnie nie znam wszystkich zalet Emmy, gdyz faktycznie prowadzilam ten wozek krotko ( bo sie tragicznie zle prowadzil w porownaniu z moim), ale wade posiada. Wlasnie ten brak skretnych kol. Jesli Tobie to faktycznie nie przeszkadza - czytaj - prowadzilas nieskretny wozek z dzieckiem np. rocznym w srodku, to kupuj.
            Nawet taka firma jak emmaljunga zauwazyla jednak zmiany na rynku, bo sami wprowadzili wozek ze skretnymi kolami:
            www.emmaljunga.com/pl/Wozki_dzieci&_281;ce/Wybierz_model/OzoneCity-846.html
    • kasiafilipek Re: emma city cross i częste podróże autem ? 01.06.11, 12:34
      Moja Emme kupowalam w salonie w Gdansku na Grunwaldzkiej. Mieszkam w Trojmiescie.
      ustosunkuje sie do poprzedniczek:
      1. to sztywne wylozenie jest raptem 200 zl tansze od gondoli wiec chyba nie ma sensu.
      2. w spacerowce kupujesz pokrowiec na zime na nogi taki kokonik, bardzo cieply tez z tego Protexu i pod kolor mozesz sobie wybrac. Widzialam pare takich maluszkow w spacerowkach i OK, oparcie moze byc na plasko i ma wiele stopni regulacji.
      Mam ze 3 katalogi wiec moze podasz mi maila a w mailu adres to z checia moge jeden Tobie wyslac. Tam masz wszystkie informacje i nawet chyba mam ceny z tego salonu powpisywane. Ceny sa do negocjacji:-)
      3. Tak to racja z tymi Emmami 10 letnimi w kratke. Ale to sa zazwyczaj Emmy Mondial albo te w najnizszej cenie Smart Duo Combi. I nie sadze, zeby uzytkowniczki popisywaly sie ze maja Emme. Po prostu dzieci jezdza w tym samym wozku bo jest nadal swietny. Nie jest to zwiazane z moda raczej. Moja kolezanka dostala np. taki wozek w prezencie od kolezanki. I nawet nie miala pojecia co to jest Emmaljunga. Dlatego byalabym ostrozna w ocenach ludzkich pobudek.
      4. A apropos Xlandera to owszem to polski wozek (Dobre bo polskie:-)), ale nikt mi nie powie, ze wykonany jest z drogich, trwalych, wytrzymalych materialow, a jest tani tylko dlatego, ze producent bierze pod uwage polskie warunki:-) Jest ciagle jeszcze tak, ze produkcja i sprzedaz towarow musi przynosic zysk, nikt nie doklada do interesu:-)
      5. A co do fanatyzmu to Wam cos opowiem. Ojciec mojego synka popukal sie w glowe, jak mu powiedzialam, ze chce wozek za tyle pieniedzy. To bylo jak bylam w 4 mcu ciazy. Razem ze mna jezdzil do Mama i ja, Bobowozki itd itp. Nawet ogladal wozki z supermarketu. I mowil, ze sa super i takie tanie. Na deser zostawilam mu Emmaljunge City Cross. I to by bylo na tyle. 2 dni pozniej w koncu to powiedzial "Kasia, jednak trzeba bedzie kupic ten TWOJ wozek" :-)))) i obecnie jest fanem Emmy. Ten fanatyzm jest zarazliwy !!! :-)))))))))
      6. A wiecie, ze Emmaljunga robila tez 3 kolowe wozki, ale z uwagi na niestabilnosc takich wozkow wycofala je z produkcji. Tak mi mowil Pan ze sklepu.

      Wczoraj na spacerze, majac na uwadze nasze dyskusje, bacznie obserwowalam zza slonecznych okularow wszystkie wozki. Xlanderow bylo najwiecej. Mieszkam w Sopocie w i ide zawsze na molo i potem alejkami nad morzem. W parku jest teraz asfaltowa alejka dla rolkarzy. I co widze - postawnego chlopaka, ktory zasuwa jak zwariowany na rolkach pchajac przed soba malenstwo w wozku. A poniewaz droga jest miejscami kreta to wywija jak szalony. Tak, tak, moje Panie, to byl City Cross bezowy na srebrnym podwoziu. I usmiechnelam sie myslac o tych problemach w manewrowaniu;-)

      Zapraszam wiec do Sopotu na spacer.


    • kasiafilipek Re: emma city cross i częste podróże autem ? 01.06.11, 12:47
      Na cene produktu sklada sie mnostow czynnikow. Doswiadczenie producenta ulepsza produkt, jakosc produktow podwyzsza cene, miejsce produkcji takze. Polski wozek jest skladany w Polsce z czesci produkowanych w Chinach. Emmaljunga jest skladana w Szwecji z czesci wyprodukowanych w Szwecji. Gdybym miala ograniczony budzet kupilabym uzywana Emme w dobrym stanie a nie nowy polski wozek i mysle, ze bylabym zadowolona.
    • cortinka Re: emma city cross i częste podróże autem ? 01.06.11, 22:10
      Nie jestem fanatyczką żadnego wózka. Miałam już ich sporo, takie dziwne hobby (jedno z wielu ;-)
      Wózek jak wózek, rzecz typowo uzytkowa, walory i wady to kwestia subiektywna. Lubię Citycrossa z powodów podanych powyżej, co nie znaczy, że inne wozki są gorsze. Nie przyszłoby mi do głowy pisać eleboratow na temat fanatyzmu wózkowego, bo chyba nie o chodzi na tym forum.
      • uwielbiam_truskawki Re: emma city cross i częste podróże autem ? 06.06.11, 23:07
        Jak dla mnie city cross jest rewelacyjny. Jest lekki i bardzo łatwo się składa, świetnie sie prowadzi. Bez problemu przemieszczam się z nim sama z małą w dodatku w małym samochodziku ;)
        Poprzednio jeździłam Teutonią - ale nie byłam zadowolona pomimo skrętnych kół. Ciężka, trudno sie składa, o amortyzacji dla dziecka nie wspominając.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja