trisonly
01.06.11, 22:23
Już jestem wściekła. Bo im dłużej oglądam tym mniej wiem. W zasadzie na 80% zdecydowałabym się na easyridera, ale opinie na forum o nim są dość stare, nie wiem, czy warto. Quest to oczywiście marka, ale i cena wyższa, Cosatto jakiś taki za bardzo kolorowy :)
Ale tak serio- w mutsym jeszcze siedzisko zwija się jak hamak? Czy te przednie pojedyncze koła nie będą wkurzały przy naszych chodnikach? I jak z jego awaryjnością? Jeżdżę teraz mutsy urban rider i jestem bardzo zadowolona. Mam świadomość, że zmiana kół z pompowanych na piankowe będzie piorunująca :)
Proszę, poradźcie, sama nie jestem w stanie podjąć decyzji...