Mutsy easyrider czy Quest, a może Cosatto Swift?

01.06.11, 22:23
Już jestem wściekła. Bo im dłużej oglądam tym mniej wiem. W zasadzie na 80% zdecydowałabym się na easyridera, ale opinie na forum o nim są dość stare, nie wiem, czy warto. Quest to oczywiście marka, ale i cena wyższa, Cosatto jakiś taki za bardzo kolorowy :)
Ale tak serio- w mutsym jeszcze siedzisko zwija się jak hamak? Czy te przednie pojedyncze koła nie będą wkurzały przy naszych chodnikach? I jak z jego awaryjnością? Jeżdżę teraz mutsy urban rider i jestem bardzo zadowolona. Mam świadomość, że zmiana kół z pompowanych na piankowe będzie piorunująca :)
Proszę, poradźcie, sama nie jestem w stanie podjąć decyzji...
    • saras-wati Re: Mutsy easyrider czy Quest, a może Cosatto Swi 02.06.11, 21:31
      a mutsy easyrider jest w ogóle dostępny? pamiętam, że jakiś czas temu chciałam go kupić i nie znalazłam:( questa miałam i mam bardzo mieszane uczucia co do tego wózka...
      • berciunia1 Re: Mutsy easyrider czy Quest, a może Cosatto Swi 03.06.11, 09:08
        a ja zamiast tych trzecxh proponuję cybex onyx- - mam tego na białym stelażu- jest naprawdę fajny, ma większe koła niż jego następca na czarnym stelażu,
        jest lekki ma wysokie oparcie, super się podbija- od roku jeżdżę i nie mam żadnych awarii
Pełna wersja