allegro -sprzedawca mnie okłamał.Proszę o rady.

17.06.11, 20:14
Witam,kupiłam na allegro używany wózek baby welt. Cena nie była powalająca bo 160 zł+przesyłka (razem ok. 200 zł) Zdjęć było dużo i pokazywały,że wózek jest w stanie bdb. Pomimo to napisałam do sprzedającego i pytałam czy nie ma plam, dziur i tysiące innych pytań. Zobaczyłam opinie o sprzedajacym (zero negatywnych czy neutralnych) Wydawało się wszystko o.k.Niestety wózek doszedł ale był bardzo brudny. Prałam go dwa razy szorując szoteczką i vanishem odplamiaczem i jeszcze wszystkie plamy nie zeszły.Są to takie małe czarne plamki (jakby pleśń, ale nie jestem pewna)jakby tego było mało to pasek między nogami jest na wysokości rąk dziecka poszarpany, jakby ktoś tarł go papierem ściernym. A szpredawca napisał:"Żadnych dziurek i przetarć nie ma,plam też nie zauważyłem,w sumie to go wyprałem i nie powinno być nigdzie :)"
Co teraz? Czy mam prawo domagać się zwrotu pieniędzy? Czy sprzedawca mnie oleje?
Proszę o pomoc i rady
    • czekolada85 Re: allegro -sprzedawca mnie okłamał.Proszę o rad 17.06.11, 20:19
      Zdzwoń do sprzedawcy i powiedz że chcesz zwrócić jego super zadbany wózek.
      A jeśli nie będzie zainteresowany opisz całą sytuację i zgłoś do allegro.
      • marzenagr Re: allegro -sprzedawca mnie okłamał.Proszę o rad 17.06.11, 20:26
        Dziękuję za odzew. A co jeżeli opiszę wszytko i zgłoszę do allegro jakie to dla niego konsekwencję?
        • dol-ger Re: allegro -sprzedawca mnie okłamał.Proszę o rad 17.06.11, 21:02
          Czekolada ma rację.
          Mogą mu zablokować sprzedaż.
          • czekolada85 Re: allegro -sprzedawca mnie okłamał.Proszę o rad 17.06.11, 21:30
            Wiesz, ja mam akurat dobre doświadczenia z allegro w podobnej sprawie. Wiem, że napewno do wyjaśnienia zablokują mu sprzedasz. A potem będą z wami negocjować.
            Nie odpuszczaj!
            Aaa i nie zapomnij wystawić odpowiedniego komentarza ku przestrodze innych ;)
            • zawsze_zielonatrawka Re: allegro -sprzedawca mnie okłamał.Proszę o rad 17.06.11, 22:29
              pozwole sobie wtracic sie do dyskusji-bo mam tez taki temat na topie.
              kupilam tez wozek na allego (z komisu).mial byc czysty, zadbany (co potwierdzilam tez telefonicznie), a okazal sie smierdzacy,zardzewialy,poplamiony. mialam dostac paragon za zakup-potrzebny do ewentualnego zwrotu towaru-tez nie otrzymalam.
              zglosilam sprawe od allegro, ale od allegro zero reakcji:(. najpierw kazali rozstrzygnac spor poprzez allegro a jezeli sie nie dogadam ze sprzedajacym to zglosic sie powtornie do nich.
              myslalam ze choc sprzedajacy poniesie konsekwencje takiego zachowania, a tu nic.
              wozek oddalam (po chamsku, bez paragonu), ale za zwrocony towar nie otrzymalam calej zaplaconej kwoty, a tylko czesc. takze stracilam potrojnie: 2 razy oplacajac przesylki i 1x bo dostalam mniej kasy za zwrot niz zaplacilam.
              na allegro jest teraz masa oszustow!
              • marzenagr Re: allegro -sprzedawca mnie okłamał.Proszę o rad 17.06.11, 22:42
                Tak to prawda, że na allegro jest mnóstwo oszustów. Jestem wściekła bo na początku lipca jedziemy na wczasy i ten wózek był właśnie w tym celu kupiony.
                Napisałam do faceta zobaczymy co odpisze.
                • simimi Re: allegro -sprzedawca mnie okłamał.Proszę o rad 18.06.11, 19:59
                  Często oglądam wózki na allegro i często widzę aukcje oszutów. Najczęściej tandetny wózek podszywany jest pod wóżek markowy, albo nieoryginalne akcesoria sprzedawane są jako oryginalne. W sumie to wiele razy zgłaszałam takie oszusta do serwisu, ale tylko raz usunęli sprzedającemu aukcję. Tylko, że to ja musiałam udowodnić serwisowi allegro, że sprzedawca chce oszukać potencjalnego nabywcę. A allegro olewa wszystko, patrzą tylko aby mieć kasę za wystawie aukcji i sprzedaż.
                  • goniaa84 Re: allegro -sprzedawca mnie okłamał.Proszę o rad 20.06.11, 20:23
                    chciałam też zamawiać na allegro, ale zdecydowałam się jednak na nowy ze sklepu.

                    Jeżeli chodzi o zwrot to masz prawo go zwrócić w ciągu 10 dni bez podania przyczyny (stracisz na kosztach przesyłki)

                    Jeżeli opis nie zgadzał się możesz domagać się również zwrotu kosztów wysyłki, które wpłaciłaś i które wydasz żeby odesłać z powrotem.

                    Zaraz poszukam Ci ustawy na którą się możesz powołać (trochę go postraszysz to nie będzie kombinował), a jak dalej nie będzie chciał zwrócić kasy to pisz do allegro
                    • saras-wati Re: allegro -sprzedawca mnie okłamał.Proszę o rad 20.06.11, 21:14
                      a te 10 dni to nie dotyczy zakupu nowych rzeczy?

                      mam nadzieję, że uda Ci się rozwiązać tą sytuację pozytywnie! chyba przy takiej liczbie oszustów, trzeba szukać ofert z odbiorem osobistym...
                      • agnes_nyc Re: allegro -sprzedawca mnie okłamał.Proszę o rad 20.06.11, 21:35
                        zwrot 10 dni bez podania przyczyny dotyczy tylko rzeczy nowych
    • goniaa84 do marzenagr 20.06.11, 20:33
      Wyślij mu taką informację:

      Otrzymałam od Pana wózek zakupiony dnia... nr aukcji....
      Zamierzam odesłać go Panu na podstawie niezgodności towaru z umową (możesz podać co było nie tak)- proszę o podanie adresu do wysyłki. Będę się również domagała zwrotu kosztów wysyłki wózka do mnie jak i przesłania jego do Pana.

      Jeżeli ma napisane że nie uznaje reklamacji, ale koszty ponosi kupujący, to napisz mu że to jest niezgodne z prawem i powołaj się na poniższy artykuł i napisz że jeżeli nie zwróci kasy to zgłaszasz sprawę na allegro.

      Co do zwrotów kosztów przesylki - Pana strona "O mnie" nie ma tu zastosowania. Podstawa jest tu polskie prawo, a dokladnie ustawa z dnia 27 lipca 2002 r.
      o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej (Dz. U. z dnia 5 września 2002 r.)

      Cytat:
      Art. 8. 1. Jeżeli towar konsumpcyjny jest niezgodny z umową, kupujący może żądać doprowadzenia go do stanu zgodnego z umową przez nieodpłatną naprawę albo wymianę na nowy, chyba że naprawa albo wymiana są niemożliwe lub wymagają nadmiernych kosztów. Przy ocenie nadmierności kosztów uwzględnia się wartość towaru zgodnego z umową oraz rodzaj i stopień stwierdzonej niezgodności, a także bierze się pod uwagę niedogodności, na jakie naraziłby kupującego inny sposób zaspokojenia.
      2. Nieodpłatność naprawy i wymiany w rozumieniu ust. 1 oznacza, że sprzedawca ma również obowiązek zwrotu kosztów poniesionych przez kupującego, w szczególności kosztów demontażu, dostarczenia, robocizny, materiałów oraz ponownego zamontowania i uruchomienia.
      3. Jeżeli sprzedawca, który otrzymał od kupującego żądanie określone w ust. 1, nie ustosunkował się do tego żądania w terminie 14 dni, uważa się, że uznał je za uzasadnione.
      4. Jeżeli kupujący, z przyczyn określonych w ust. 1, nie może żądać naprawy ani wymiany albo jeżeli sprzedawca nie zdoła uczynić zadość takiemu żądaniu w odpowiednim czasie lub gdy naprawa albo wymiana narażałaby kupującego na znaczne niedogodności, ma on prawo domagać się stosownego obniżenia ceny albo odstąpić od umowy; od umowy nie może odstąpić, gdy niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową jest nieistotna. Przy określaniu odpowiedniego czasu naprawy lub wymiany uwzględnia się rodzaj towaru i cel jego nabycia.


      Wobec powyższego podtrzymuje swoja chęc odstąpienia od umowy oraz proszę o potwierdzenie gotowości zwrotu kosztów przesyłki.

      MAM NADZIEJĘ ŻE POMOGŁAM :)






      • duraczek Re: do marzenagr 20.06.11, 20:40
        Goniaa84 dobry pomysl ale: ust o sprzedazy konsumenckiej w opisanej sytuacji będzie mogla byc przez nabywce tj Marzenegr przywolana tylko jezeli sprzedajacy sprzedal wozek w ramach prowadzonej dzialalnosci gospodarczej.
        • goniaa84 Re: do marzenagr 21.06.11, 12:39
          myslalam że marzenagr kupiła to od osoby mającej firmę, no ale można spróbować może ta osoba się nie zna i się przestraszy. To prawda ta ustawa w tym przypadku wtedy nie obowiązuje, tylko KC. Możesz reklamować z tytułu rękojmi a ile się nie mylę al musiałabyś to sprawdzić. A poza tym koniecznie napisz do allegro oni to powinni wyjaśnić, możesz założyć spór transakcyjny na allegro
          • zawsze_zielonatrawka tak reaguje allegro... 22.06.11, 11:11
            Witam.

            Informuję, iż Serwis nie jest stroną w zawieranych transakcjach, a jedynie udostępnia platformę cyfrową, aby taka możliwość istniała. Administratorzy nie posiadają kompetencji organów ścigania i nie podejmują się rozstrzygania sporów między Kontrahentami.

            Kwestia ewentualnej reklamacji powinna zostać wyjaśniona bezpośrednio między stronami transakcji, a w sytuacji, gdy okaże się to niemożliwe, pozostaje skierowanie sprawy na drogę prawną.

            Z poważaniem,
            • saras-wati Re: tak reaguje allegro... 22.06.11, 11:52
              no niestety:( przykre...ale z drugiej strony allegro, to jak wielki bazar, na którym sprzedają 'kupcy' trudno wymagać od właściciela bazaru, że ktoś na jednym ze stoisk sprzedał wybrakowany towar...

              no i nieuczciwy ludzie korzystają, bo wiedzą, że tak naprawdę niewiele im grozi...też raz kupiłam używany wózek, który miał być w idealnym stanie(kosztował blisko 1000) o wszystko wypytałam, miły kontakt etc....wózek przyszedł do mnie, ale z wielką dziurą na siedzisku...niestety wyciągnęłam tylko jeden wniosek - koniec z kupowaniem używanych rzeczy!!!
              • sylki Re: tak reaguje allegro... 22.06.11, 12:00
                Dokładnie, pewnie każdy z nas się naciął.
                Sama kupiłam wózek, który miał byc w stanie idealnm, wszystko miało być sprawne, niestety nie było. Tapicerka wyblakła, hamulec opadał i na dodatek był pęknięty.
                Wózek kosztował 1700 zł:/
              • simimi Re: tak reaguje allegro... 23.06.11, 22:43
                Tak, allegro to bazar, ale na tym bazarze są zasady. Skoro oszukany klient zgłasza sprawę, powinni postarać się ją wyjaśnić, bo na jakiejś podstawie mogą np. zawiesić konto sprzedawcy. Ale widać serwis allegro woli brać kasę za wystawienie aukcji i sprzedaż, a konta zawiesza chyba tylko za nieregulowanie płatności wobec serwisu,
    • marzenagr Re: allegro -sprzedawca mnie okłamał.Proszę o rad 22.06.11, 16:03
      Witam,
      Dziekuje bardzo wszystkim za pomoc. Napisałam do faceta, zadzwoniła do mnie jego mamusia:-))))bo bardzo się zdenerwowała, gdy napisałam, ze wózek był brudny. Po dość nieprzyjemnej rozmowie powiedziała (m. in powiedziała, że używane wózki kupują Ci których nie stać na nowe czyli reasumując biednych można oszukiwać wciskać im bubel), że zgadzają się na zwrot wózka, ale ja pokrywam koszty wysyłki. Oni zwrócą mi pieniądze jak ocenią stan wózka. Po głębszym namyśle stwierdziłam, ze za chwilę nie będę miała ani pieniędzy ani wózka bo oni stwierdzą, że poszarpany pas to wynik mojego prania, skoro według nich wózek nie miał przetarć. Stwierdziłam więc ,że zostawię ten wózek bo potrzebuję go na wyjazd nad morze a wyjeżdżam już 1 lipca i nie innego zdążę nic innego kupić. Przetarcia jakoś przeżyję a plamy już prawie są niewidoczne po kolejnym praniu.
      Mam nauczkę -nigdy używanych rzeczy na allegro!!!
Pełna wersja