qwoka
18.07.11, 22:25
Może któraś spotkała sie z takim problemem??
Mam Maclarena XT, kupiony dla córki na początku 2008 roku, ale był to model 2007 (bo bardziej podobało mi sie zapięcie pasów) Kupiłam go stacjonarnie w sklepie w Lublinie (gwarancja 12miesiecy) Ostatnio chciałam przesadzić do niego młodszego syna ale z rączkami stało sie coś dziwnego-lepią się, smierdzą gumą, jakby miały sie rozpasc i były z plasteliny. Nie da sie z nich normalnie korzystać. Od początku w sumie były jakies dziwne i sie lepiły, ale zawsze myslałam, ze może nie domyte... Pogrzebałam troche w necie i znalazlam pare informacji, że jest to wada fabryczna maclarena i że można to wymienic odsyłając wózek do serwisu i płacąc 120zł. Czy może ktoś spotkał sie z tym problemem?, Czy mozna to jakoś ominąć?,bo 120 zł to naprawdę sporo. Moze czymś obwiązać te rączki, jakąś taśmą? Czy takie zabiegi mają sens?? czy odesłać od razu ten wózek, zapłacić i niech robią to w serwisie?