rozlatujące sie rączki w Maclarenie XT-co robić?

18.07.11, 22:25
Może któraś spotkała sie z takim problemem??
Mam Maclarena XT, kupiony dla córki na początku 2008 roku, ale był to model 2007 (bo bardziej podobało mi sie zapięcie pasów) Kupiłam go stacjonarnie w sklepie w Lublinie (gwarancja 12miesiecy) Ostatnio chciałam przesadzić do niego młodszego syna ale z rączkami stało sie coś dziwnego-lepią się, smierdzą gumą, jakby miały sie rozpasc i były z plasteliny. Nie da sie z nich normalnie korzystać. Od początku w sumie były jakies dziwne i sie lepiły, ale zawsze myslałam, ze może nie domyte... Pogrzebałam troche w necie i znalazlam pare informacji, że jest to wada fabryczna maclarena i że można to wymienic odsyłając wózek do serwisu i płacąc 120zł. Czy może ktoś spotkał sie z tym problemem?, Czy mozna to jakoś ominąć?,bo 120 zł to naprawdę sporo. Moze czymś obwiązać te rączki, jakąś taśmą? Czy takie zabiegi mają sens?? czy odesłać od razu ten wózek, zapłacić i niech robią to w serwisie?
    • pstrabiedronka Re: rozlatujące sie rączki w Maclarenie XT-co rob 19.07.11, 09:55

      tak to prawda - modele z 2007 roku ta k mają, też mam taki. u mnie się nie tylko kleiły ale już nawet obdarły trochę.

      Na razie nic z tym nie zrobiłam (córka juz nie korzysta, trzymam dla mającego sie urodzić dziecka). Mam plan, żeby po protstu obwiązać to elastyczną szeroką taśmą, albo mama moja mi uszyje takie rurki do naciągnięcia z czegoś elastycznego.
Pełna wersja