Dodaj do ulubionych

szukam parasolki: cybex topaz/onyx czy m&p tour?

04.03.12, 23:50
Pytanie jak w temacie.
Zależy mi na wózku, który jest stosunkowo lekki, dobrze się prowadzi, a przy tym jest stabilny i trwały. Mieszkam na uliczce wyłożonej kostką brukową, więc chciałabym by wózek bez problemu dawał się prowadzić w takich warunkach, a przy tym by jego koła za bardzo nie ucierpiały. Oprócz tego wózek ten będę brała do samolotu, na wakacje, wypady na Mazury, czy zakupy. Moja córka ma w tej chwili 6 mies - zależy mi na spacerówce, którą będzie mogła jeździć także za rok - 2 lata.
Mam 164cm, mąż 182cm, więc wózek powinien mieć chyba regulowane rączki.

Dziś oglądałam trochę "parasolek". Zdecydowanie najbardziej podobał mi się Cybex Topaz (nie było Onyxa). Maclaren xt wydał mi się mało stabilny, Inglesina Trip jakoś stylistycznie nie bardzo mi podeszła. Mamas&Papas widziałam jedynie na zdjęciach, więc poza designem niewiele o niej wiem.

Zgłupiałam... Pomocy!! Co wybrać?

Obserwuj wątek
    • anndz Re: szukam parasolki: cybex topaz/onyx czy m&p to 06.03.12, 10:15
      Postaram ci się pomóc :) Wczoraj kupiliśmy Cybexa Topaz a przy okazji oglądaliśmy mnóstwo , innych wózków. Przed zakupem braliśmy pod uwagę Maclarena XT, Peg Perego Pliko mini, Inglesinę Trip. Wszystkimi czterem jeździliśmy dluuuugo po sklepie. Ostatecznie wygrał Topaz ponieważ:
      - budka/daszek - ogromny, rewelacja. Dobry na każdą pogodę.
      - tapiecerka - miła w dotyku, elegancka, dużo lepsza niż w inglesinie (tu twarda gruba dera) i peg perego (też guba) ale na oko słabsza niż w maclarenie (ten zdecydowanie wygrywa tapicerką). w maclarenie powierzchone zabrudzenia da się strzepać ręką, w cybexie trudniej ale ogólnie tapicerka w porządku.
      - siedzisko - wygląda na wąskie ale jest takich samych rozmiarów co te w innych wózkach. wydaje się,że dziecku jest wygodnie. Rozkłada się na płasko. Regulowane jedną ręką.
      - pasy - wspaniałe rozwiązanie z pasem dociąganym jedna ręką, miękkie szelki. w innych wózkach szelki wydawały się ogoromne, w cybexie nie krępują ruchów dzieka a spełniają funkcję bezpieczeństwa.
      - koła - ogromny plus dla kół - duże,zwrotne,super! wyczuwalna amortyzacja. po sklepie prowadził się lepiej niż maclaren.
      -stelaż - twardy, nie "chodzi" na boki. pod dłuższym okresie użytkowania też nie "chodzi". znajoma ma ten wózek od 1,5 roku i stelaż jest taki jak na początku a wózka używa codziennie przez conajmniej 2 godz w zróżnicowanym terenie (nawet zimą)
      system skąłdania - w parasolkę,błyskawicznie,bardzo wygodnie. jest mała rączka do przenoszenia. wygodniejsze rozwiązanie ma maclaren, który oprócz rączki ma pasek do przenoszenia. ale może spróbuję coś takiego, domowej roboty, zamontowac na cybexie :)
      - waga- według mnie bardzo ciężki. producent podaje,że waży 7,5kg ale na mojej domowej wadze wychodzi ponad 8. nawet 8,5kg
      - cena - okoł 900zł - rok temu taki sam wózek kosztował okoł 700zł ale wszystko poszło w górę. w prównaniu z 2011 w nowym modelu topaza nie widzę żadnych zmian więc jesli znajdziesz starą wersję w dobrej cenie to kupuj,
      - ogólne wrażenie - wydaje się bardzo porządnie wykonany w porównaniu do inglesiny,peg perego. może ciut mniej ekskluzywny w stosunku do maclarena ale wygrywa ceną. Na pewno będzie wygodny dla dziecka ale za względu na bardzo duzą jak na parasolkę wagę bardzo niewygodny dla rodzica.

      Dziś będę testować wózek w terenie i jutro zdam relację.

      ps:w nowych macalarenach siedzisko ma być regulowane jedną ręką, według mnie to bardzo ważne i moze gdyby takie rozwiązanie było w tych z 2011 roku zdecydowałabym się na kupno maclarena. niestety nie mogłam czekać na nowa kolekcję.
      • carolina80 Re: szukam parasolki: cybex topaz/onyx czy m&p to 06.03.12, 11:21
        Bardzo, bardzo dziękuję za obszerną odpowiedź. Już w zasadzie na 95% jestem przekonana do Cybexa - szukałam tylko potwierdzenia swojej decyzji.
        Też miałam okazję testować w sklepie te wózki. Mnie Cybex wydał się bardziej solidny niż Maclaren XT - miałam wrażenie, że ten model w sklepie "latał" na boki.
        Piszesz o amortyzacji.. zgłupiałam - w sklepie sprzedawca mówił, że Topaz jej nie ma. Jak to jest w rzeczywistości?
        No i model 2011, wg niego, miał mniejszą budkę, a do wózka nie dołączono folii przeciwdeszczowej w komplecie. Wygląda zatem, że jednak nie jest to dokładnie ten sam wózek.
        Daj znać jak w terenie ;)
        • anndz Re: szukam parasolki: cybex topaz/onyx czy m&p to 06.03.12, 14:56
          I po spacerze...
          Ogólnie oceniam Topaza bardzo dobrze ale muszę wspomnieć o niedoskonałościach chociaż wydaje mi się, że będą one dla Ciebie oczywiste bo z pewnością dotyczą każdej parasolki:
          - amortyzacja - na chodnikach i bezdrożach jest wyczuwalna. oczywiście wózek trzęsie się wszędzie poza gładkim asfaltem, tj drży ale jak na parasolkę jest na prawdę super. producent podaje,że wózek ma amortyzację. nie można oczekiwać tego co prezentują wózki na pompowanych kołach ale jest dobrze
          - podbijanie - rewelacja, praktycznie jednym palcem a ręką na pewno ;), bez wysiłku,bez problemu. mam prównanie z np espiro metro zanajomych, któremu trzeba pomóc nogą co jest mocno uciążliwe
          - koła - dosyć głośne, terkoczą jakby były z pastiku ale nie są. myślę,że nie jest to wada tego konkretnego wózka ale również dotyczy innych parasolek
          - prowadzenie ogółem - wygodnie,przy zablokowanych kołach idzie porsto jak struna, przy odblokowanych trochę zbacza. przy zablokowanych da się prowadzić jedną ręką co bardzo się przydaje podczas pozawózkowych spacerów malucha. jechał po wszystkim po czym go pchałam. najtrudniej po grząskim błocie i piachu ale też dał radę.
          - siedzisko - bardzo wygodne dla dziecka - zasnęła momentalnie a nie zawsze jej się to zdarza. wygodny system regulacji
          - budka - zdała egzamin przy dosyć ostrym słońcu. oprócz tego,że jest duża i dodatkowo powiększana to można przesuwać ją wzdłuż stelaża więc będzie chronić i mniejszego i większego bobasa. W modelu 2011 na pewno jest duża budka, nie wiem czy co do centymera taka sama jak w 2012 ale wydaje się bardzo podobna, wręcz taka sama,
          - kosz na zakupy - mieści się sporo ale oczywiście niczego nie da się wyjąć ani włożyć kiedy siedzenie jest rozłożone...to chyba też norma dla parasolek
          - waga - dla mnie koszmar. chciałam czegoś lekkiego a mam wozek ,którego nie dam rady znosić i wnosić po schodach z dzieckiem pod pachą. nie daję też rady poniesc go po schodach również z dzieckiem siedzącym w wózku. opracowałam system wjeżdżania i zjeżdżania po schodach z dzieckiem w wózku - bardzo wygodnie i płynnie. jednak nadal bardzo żałuję,że nie waży chociaż 1,5kg mniej
          - wygląd - super, piękny chociaż pałak wygląda jak atrapa i taka chyba będzie jego funkcja bo zamiast do stelaża przytwierdzony jest do tkaniny wózka. dziwne to. będziemy jeździć bez pałąka bo moja córka i tak nie lub pałąków
          - folia - dobrze przylega. rzeczywiście nie było jej w standardzie 2011 ale biorąc pod uwagę obecną cenę topaza to i tak ten z folią w zestawie wychodzi drożej

          podsumowując - jestem bardzo zadowolona z wyboru chociaz gdybym korzystała na co dzień z komunikacji miejskiej to na pewno bym wymieniła cybexa na maclarena, ale tylko na maclarena quest lub lżejszego, na pewno nie na xt.

          mam nadzieję,że pomogłam.gdybyś miała więcej pytań to chetnie odpowiem.



          • carolina80 Re: szukam parasolki: cybex topaz/onyx czy m&p to 06.03.12, 23:28
            Bardzo, bardzo dziękuję! Jesteś wielka - myślę, że temat wyczerpałaś całkowicie. Jeszcze bardziej utwierdziłam się w przekonaniu, że chcę Cybexa! Mam tylko jeden schodek, komunikacją miejską będę nim jeździć raczej sporadycznie, o wiele częściej może się zdarzyc, że będę nim jechać po piachu, kostce brukowej etc.
            Modelu 2011 już chyba nie ma w sprzedaży, ale udało mi się trochę wynegocjować cenę :)
            W piątek jadę odebrać

            PS Mam jednak jedno pytanie - który kolor wybrałaś? Ja chcę Chilli Pepper. Trochę kusi mnie ten różowy, ale pan w sklepie powiedział mi, że za każdym razem jak go sprowadzają to klienci się rozmyślają, bo jest baardzo jaskrawy. Widziałaś może jak to wygląda na żywo.

            A propos Questów to baaaardzo podoba mi się ten w groszki, ale cena powalająca!
            • anndz Re: szukam parasolki: cybex topaz/onyx czy m&p to 08.03.12, 00:16
              Cieszę się,że pomogłam.
              Co do kolorów - ja wybrałam brązowy żeby w przyszłości posłużył dziecku innej plci ;)
              Chilly Pepper widziałam i to był mój typ nr 2. ten kolor nie jest jaskrawy. całkiem fajny ale ja jednak zdecydowąlam się na brąż. Nie było w sklepie candy colors (pewnie o ten Tobie chodziło) z topaza ale był taki onyx, on miał czarne siedzisko i daszek w tym różowym kolorze. Jak lubisz bardzo wyraziste róże to może Ci się spodoba ale to nie jest taki amarant jak na zdjęciu na strnie porducenta, raczej bardzo wyrazisty, bardzo krzykliwy róż. Szkofa,że nie mają ciemnego fioletu...ehhh. taki by mi się marzył.

              Ehhh,tęsknię za NIE-zakupionym questem ;) Topaza muszę targać na trzecie piętro i spowrotem...ciężko. Ale dziś znów byłam pod wrażeniem daszka - jest niesamowity. Ach, i jeździłam po bruku (mamy brukowy rynek). szedł do przodu jak burza a trzęsło tak samo jak w wózku z pompowanymi kołami.

              Opisz wrażenia jak dostaniesz swojego Topaza.

              :)
              • carolina80 Re: szukam parasolki: cybex topaz/onyx czy m&p to 08.03.12, 10:09
                Pomyśl, ze Questem pewnie trudniej byłoby pokonać ten bruk ;)

                Swoje wrażenia oczywiście opiszę. Pewnie w weekend wyjedziemy na pierwszy spacer. Powiedz mi jeszcze w jakim wieku jest Twoje dziecko, czy wkładasz je teraz do śpiworka? zakrywasz nóżki? Zastanawiam się czy sam kombinezonik i ewentualnie kocyk starczy? Na razie nie chce kupować spiworka, a śpiworek z "duzego" wózka jest fioletowy, więc kolorystycznie średnio będzie pasował ;)
                Ja też widziałam ten chilli pepper na żywo i doszłam do wniosku, że w takim kolorze to i w przyszłości chłopiec spokojnie może jeździć ;)
                • anndz Re: szukam parasolki: cybex topaz/onyx czy m&p to 08.03.12, 17:37
                  Masz rację...quest raczej po bruku tak dobrze nie pojedzie. Dziś znów zaliczałyśmy wertepy i wyboje. Koła się sprawdziły. Wkurzał mnie za to daszek bo przy podskokach się troszkę składał. Stwierdzam,że maclaren ma lepsze rozwiazanie daszkowe....ten maclaren xt.
                  NA pewno tak bardzo mnie to wkurzało bo ciągle myślami jestem przy qieście,heheh. I szukam minusów ciągle ;)

                  Moja córka ma 1 rok i 1 miesiąc, ma około 76cm i waży około 9200. Ja mam śpiwór z dużej spacerówki. Mam brązowego Kaisera. Myślę, że jeśli będą jeszcze mroźne dni to lepiej ze spiworem ale my raz byłyśmy tylko z kocykiem i nawet bez kombinezonu i mała nie zmarzła.

                  pozdrowienia
                  • carolina80 Re: szukam parasolki: cybex topaz/onyx czy m&p to 10.03.12, 18:06
                    Zgodnie z obietnicą, relacja z pierwszego spaceru.
                    Wózek przetestowałam i na kostce i na chodniku - gdzieniegdzie popękanym i bardzo nierównym, a także na drodze żwirowej i wilgotnej ziemi. Po wszystkich tych nawierzchniach radził sobie dobrze. Fakt, nieco inaczej niż wózek duży z pompowanymi kołami, ale ok. Miałam wrażenie, że małej absolutnie nie przeszkadzała nawierzchnia - zasnęła zaraz po wyjściu z domu i przespała cały spacer - ok 2godziny :)
                    W trakcie spaceru kropił deszcz - folia bardzo dobrze ochroniła wózek. Plusem są otwory, dzięki czemu mała miała dopływ świeżego powietrza.
                    Na razie za minus mogę uznac fakt, że nie mogę się dostac do kosza, przy rozłożonym oparciu, ale to chyba normalne w takich wózkach.

                    Zastanawiam się jeszcze czy w tych wózkach są regulowane rączki? Teraz niby jest ok, ale nie obraziłabym się, gdyby były nieco niżej.
                    • katrinka82 Re: szukam parasolki: cybex topaz/onyx czy m&p to 10.03.12, 21:41
                      Ja mam Cybexa Topaza od 2 lat i świetny wózek w rozsądnej cenia. Mam filoletowy z białym z 2008 r. i jest extra. Moja 3 letnia córka w nim się mieści, bardzo żałuję że już nie będziemy go używać ale cóż.. czekać będzie na kolejnego właściciela.
                      Powiem, że wózek sprawował się przez 2 lata idealnie, fajny design, waga moim zdaniem ok, dobrze się prowadzi.
                    • anndz Re: szukam parasolki: cybex topaz/onyx czy m&p to 10.03.12, 23:20
                      Gratulacje! :)
                      A jak kolor?
                      znów muszę potwierdzić, że koła tego wózka są rewelacyjne! Daszek też, dziś testował lekki deszczyk i znów spisał się na medal. Jeździliśmy bez folii bo mój mąż stwierdził, że śmierdzi i zanim założy ją na wózek swojej księżniczki to musi ją porządnie wywietrzyć (szkoda, że nie wyparzyć ;) ). Mała była sucha, tylko końcówka spiworka lekko mokra.

                      No tak, kosz to mały problem ale tak jak mówisz...chyba to wada każdej parasolki

                      a.
                      • carolina80 Re: szukam parasolki: cybex topaz/onyx czy m&p to 12.03.12, 09:15
                        Kupiliśmy w końcu planowany chilli pepper. Ten kolorek różowy jest tylko na zamówienie i nigdzie w wawie nie można go zobaczyć na żywo, słysząc o tym, że jest bardzo jaskrawy bałam się zaryzykować. I bardzo się cieszę, bo chilli pepper ma śliwkowe wykończnie, więc fioletowy śpiworek i torba wcale źle nie wyglądają - nawet pasują do tych śliwkowych elementów. No i jeśli w przyszłości pojawi się chłopiec to spokojnie będzie mógł jeździć i w wózku o tym kolorze :)
                        Na spacerku mała miała na sobie kombinezon + kocyk na nogach. Wróciła do domu cieplutka, więc teraz śpiworek nie jest już nawet potrzebny.
                        No a rączki - cóż - tak jak napisałam, źle nie jest. Damy radę :)
                      • anndz Re: szukam parasolki: cybex topaz/onyx czy m&p to 28.04.12, 11:04
                        muszę, muszę, muszę...
                        niby fajny ten wózek...jeździmy od jakiegos czasu ale ma mankamenty, które doprowadzają mnie do szewskiej pasji i dla tego muszę...muszę to napisać :)
                        po pierwsze ta nieszczęsna waga - bardzo cieżki wózek jak na parasolke, baaaardzo
                        po drugie daszek - niby cudonie ogromny ale co z tego jak przy najdrobniejszym podskoku odskakuje i się składa jego przednia częśc. w efekcie daszek nie spełnia swojej funkcji - ani przeciwsłonecznej ani przeciwdeszczowej. poza tym jest lipnie wykonany, krzywy...brrr
                        i jeszcze rączki - jak gorąco to bardzo pocą się ręce od pianki z której wykonane są rączki. bardzo łatwo uszkodzić materiał, z których są wykonane (odkształcenia, otarcia...)
                        to tyle
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka