moja kolezanka pracuje w sklepie SWIAT DZIECKA

28.11.05, 13:02
pracuje tam ponad rok i polecila nam wozek Emmaljunga Smart. Jesli kogos
interesuje wlasnie taki typ wozka (tzn. kola duze, regulowana raczka,
amortyzacja itp) to powiedziala, ze to jest NAJLEPSZY wozek. Porownywalne
wozki to Musty i Peg-Perego ale one sa non stop w reklamcji, a Emmaljunga to
przez caly czas jej pracy w tym sklepie co najwyzej ktos przyniosl z przebita
opona. a "promocja" bedzie trwac i trwac.. i niewiadomo kiedy sie skonczy;)
    • palomkaa Re: moja kolezanka pracuje w sklepie SWIAT DZIECK 28.11.05, 13:04
      aha, zapomnialam dodac ze oprocz tego ze jest niezniszczalny, to ma najwieksza
      gondole i siedlisko z dostepnych tego typu na rynku. to tez moze byc pewna
      zaleta szczegolnie na zime gdy nawkladamy tam kocykow, spiworkow..
      • adanko77 Re: moja kolezanka pracuje w sklepie SWIAT DZIECK 28.11.05, 14:02
        hmm, przeczytalam chyba tysiaca opinii o peg perego i zaden uzytkownik nie
        pisal o koniecznosci reklamacji tych wozkow. A Twoja kolezanka mowi ze sa
        wiecznie reklamowane?
    • ajk10 Re: moja kolezanka pracuje w sklepie SWIAT DZIECK 28.11.05, 15:03
      jeżeli sa porównywalne do tego najlepszego to dlaczego są non-stop w reklamacji???
    • palomkaa Re: moja kolezanka pracuje w sklepie SWIAT DZIECK 28.11.05, 16:40
      ja tylko powtarzam co uslyszalam. jezeli ktos pracuje ponad rok w sklepie z
      wozkami to uwazam ze mozna smialo polegac na opinii takiej osoby, tym bardziej
      ze jest to znajoma osoba a nie sprzedawca, ktory wiadomo ze moze miec premie ze
      sprzedania okreslonej rzeczy. wozek porownywalny-chodzi mi o cechy jego np.
      duze kola. jezeli 10 klientow w jej sklepie kupi wozki zalozmy teg peg-perego
      a polowie z tych osob zepsuje sie 1 rzecz, to pierwsza polowa tych osob powie
      ze wozek jest super niepsujacy a druga polowa powie ze jest wlasciwie nie
      psujacy "tylko mi costam sie urwalo ale to nic". a sprzedawca powie ze polowa
      wozkow jest reklamowana. tak wiec uwazam ze osoba pracujaca w sklepie po prostu
      ma wiecej przykladow, ot co. pozdrawiam i zycze udanego wyboru;)
      • linearka Re: moja kolezanka pracuje w sklepie SWIAT DZIECK 28.11.05, 17:31
        Aha! A świstak siedzi i zawija w sreberka!!!!!!!!!!! Dla sprzedawców w "Świecie
        Dziecka" KAŻDY wózek oprócz emaljungi jest do bani i podobno non stop w
        reklamacji!!!!!! Zgroza! Sprawdzałam osobiście kilka razy w różnych sklepach i
        u różnych sprzedawców. Baaaaardzo ciekawe jest to że w żadnym innym sklepie nie
        ma tyyyyyyyyyylu reklamacji na Peg Perego, Mutsy, Quinny, Bebe confort co w
        rzeczonym sklepie. Powód jest banalny - sprzedawcy w Świecie Dziecka otrzymują
        procent od każdej sprzedanej emaljungi i z obiektywizmem nie ma to nic
        wspólnego!!!!!!!!!!! Osobiście uważam że emaljunga jest naprawdę godnym
        polecenia wózkiem, ale sprzedawca winien jest klientowi doradztwo i pomoc
        techniczną OBIEKTYWNĄ, dlatego nigdy nic już u nich nie kupiłam... pozostawiam
        do rozwagi...
        • linearka Re: moja kolezanka pracuje w sklepie SWIAT DZIECK 28.11.05, 17:36
          Dodam jeszcze, że jak Pan w ŚD usłyszał, że chcę kupić Mutsy to parsknął
          śmiechem i wydarł się na cały sklep "to chyba tylko dla szpanu Pani ten wózek
          kupuje, bo napewno nie dla dziecka!!!" No rozumiem, że można starać się
          klientowi coś wyperswadować, ale to już chyba zakrawało na chamstwo? Albo ja
          jakaś przewrażliwiona jestem...
          • amhali Re: moja kolezanka pracuje w sklepie SWIAT DZIECK 28.11.05, 18:59
            Ja w swiecie dziecka nie bylam - wiec o sklepie sie nie wypowiem :) Ale poki co
            jak od kilku miesiecy pytam o wozki to tez mi wiekszosc sprzedawcow i mam
            emmaljunge poleca, ze praktycznie sie nie psuje etc - takze moze i w swiecie
            dziecka sprzedawca prowizje dostaje od modelu sprzedanego, ale mamy raczej juz
            na chwaleniu nie zarabiaja (chociaz kto wie...;)). Pewnie w koncu sie na nia
            zdecyduje - tylka ta raczka nieprzekladana :( (edge to troche za duzy skok
            cenowy dla samej opcji przekladania raczki jak dla mnie).

            pozdrawiam
            • ajk10 Re: moja kolezanka pracuje w sklepie SWIAT DZIECK 28.11.05, 21:09
              wszystko się zgadza, ja też miałam emmaljunge i uważam, ze jest fantastyczna, ale twierdzenie, że inne, markowe i chwalone powszechnie wózki są "ciągle" w reklamacji zakrawa na kpinę. Dlatego poddajemy w wątpliwośc rzetelnośc sprzedawców a nie solidność wózka.
              • amhali Re: moja kolezanka pracuje w sklepie SWIAT DZIECK 28.11.05, 22:43
                Sprzedawcy wiadomo ze nie ma co za bardzo wierzyc ;)
                Chciaz o tyle dziwne ze kolezance moglaby nie koloryzowac faktycznie ;)

                pozdrawiam
        • palomkaa Re: moja kolezanka pracuje w sklepie SWIAT DZIECK 29.11.05, 10:35
          chcialam zaznaczyc, ze ZANIM poszlam do ŚD bylam w dwoch innych sklepach z
          wozkami i tam SPRZEDAWCY polecali mi tenze wozek. poniewaz pasowalo mi w nim
          wszystko PRZY OKAZJI bycia w obok weszlam do sklepu ŚD zeby sie jeszcze raz
          jemu przyjrzec - i tam spotkalam rzeczona KOLEZANKE ktora potwierdzila zalety
          wozka. Prosze zebys rozrozniala pojecia SPRZEDAWCA i KOLEZANKA, niewiem jakich
          Ty masz znajomych, ale ja ta KOLEZANKE znam dobrze i ufam jej zdaniu jako osoby
          ktora ma z wozkami stycznosc na codzien. A jesli chodzi o - jak to piszesz -
          pomoc OBIEKTYWNA to tym bardziej jest ona ze str KOLEZANKI niz SPRZEDAWCY, dla
          ktorego jestes tylko kolejnym klientem.
          Nierozumiem po co sie tak unosisz, czy ja Ci kaze kupowac ten wozek?
          Zalozylam ten watek, bo uwazam, ze warto sie podzielic opinia, ktora slyszalam
          od zauwanej osoby (KOLEZANKI) i mysle, ze wiele z nas przy wyborze czegos
          kieruje sie pniami znajomych, ktorzy takie rzeczy przetestowali na szczeblu
          osobistym i testuja codziennie na zawodowym.
          • linearka Re: moja kolezanka pracuje w sklepie SWIAT DZIECK 29.11.05, 13:30
            Uniosłam się bo ciężko mnie z równowagi wyprowadzić a tamtemu Panu się udało
            bardzo szybko. Nie podważam kompetencji Twojej koleżanki ani tym bardziej zalet
            tego wózka, bo w swoim poście również napisałam, że uważam go za naprawdę dobry.
            Nie chciałam żebyś mój wpis potraktowała personalnie, chciałam jedynie ostrzec
            praed tym sklepem bo takie traktowanie klienta o niczym dobrym nie świadczy.
            Może rzeczywiście zrobiłam to za bardzo pod wpływem emocji za co przepraszam, a
            opinię o ŚD podtrzymuję. Pozdrawiam.
            • ziuta74 Re: moja kolezanka pracuje w sklepie SWIAT DZIECK 02.12.05, 15:20
              o rany co wy widzicie w tych emmaljungach? sprzedawcy zapytani w sklepie co
              jest takiego fantastycznego w tym wozku odpowiadaja: prosze pani to jest
              mercedes wsrod wozkow. pytam, ale dlaczego? czym sie rozni od innych? i dastaje
              w odpowiedzi jakis belkot ze strony internetowej.
              mialam pozyczona emmaljunge i tak sie cieszylam ze wreszcie dziecko z niej
              wyroslo i moglam ja oddac ze hej. nie ma w tym wozku NIC nadzwyczajnego. i
              dizjan jest zachowaczy, starsznie miastowy.
              co do swiata dziecka - to sklepu tego nie lubie, wlasnie ze wzgledu na
              sprzedawcow. robia łaske, sa malo obiektywni, olewaja klientow
              pozdr
              z.
              • mija4walles Re: moja kolezanka pracuje w sklepie SWIAT DZIECK 04.12.05, 15:47
                ziuta74 napisała:

                > o rany co wy widzicie w tych emmaljungach? sprzedawcy zapytani w sklepie co
                > jest takiego fantastycznego w tym wozku odpowiadaja: prosze pani to jest
                > mercedes wsrod wozkow. pytam, ale dlaczego? czym sie rozni od innych? i
                dastaje
                >
                > w odpowiedzi jakis belkot ze strony internetowej.
                > mialam pozyczona emmaljunge i tak sie cieszylam ze wreszcie dziecko z niej
                > wyroslo i moglam ja oddac ze hej. nie ma w tym wozku NIC nadzwyczajnego. i
                > dizjan jest zachowaczy, starsznie miastowy.
                > co do swiata dziecka - to sklepu tego nie lubie, wlasnie ze wzgledu na
                > sprzedawcow. robia łaske, sa malo obiektywni, olewaja klientow
                > pozdr
                > z.


                to tzreba bylo kupic chicco made in china wierze ze bys byla zachwycona
                • ziuta74 Re: moja kolezanka pracuje w sklepie SWIAT DZIECK 05.12.05, 20:31
                  dziewczyno, uwazaj bo sie za bardzo zdenerwujesz i ci niunia wczesniej
                  wyskoczy.

                  gratuluje wyboru emmaljugi. polecam od razu dowiedziec sie gdzie jest serwis
                  tych slynnych mercedesow, bo zapewne bedziesz tam czestym gosciem. szczegolnie
                  w temacie odpadajacych kolek
                  ps w przeciwienstwie do ciebie mam doswiadczenie w uzytkowaniu tego wozka
                  pozwodzenia
              • ajk10 Re: moja kolezanka pracuje w sklepie SWIAT DZIECK 05.12.05, 15:20
                ziuta74 napisała:

                i
                > dizjan jest zachowaczy, starsznie miastowy.

                A jaki byś wolała? Wsiowy?
                • ziuta74 Re: moja kolezanka pracuje w sklepie SWIAT DZIECK 05.12.05, 20:32
                  ajk10 napisała:
                  A jaki byś wolała? Wsiowy?

                  to byl dowcip? d.... mi urwalo ze smiechu. wzbilas sie na wyzyny swojej
                  inteligencji
                  gratuluje
                  z.
                  • ajk10 Re: moja kolezanka pracuje w sklepie SWIAT DZIECK 06.12.05, 09:37
                    dziękuję.
                  • dziumdziarumdzia Te! Ziuta! 06.12.05, 18:15
                    Lepiej powiedzieć słaby dowcip niż wyjachać tak wulgarnie jak Ty powyżej! Zdaje
                    się, że to Twoja intligencja pozostawia wiele do życzenia.
                    Gratuluję Ziuta!
                    • ziuta74 Re: Te! dziumdziadziumdzia! 08.12.05, 11:39
                      takie teksty to zostaw dla swoich sasiadow za miedza. i nie wtracaj sie do
                      dyskusji jak cie nikt nie prosi
        • mostowka1 Re: moja kolezanka pracuje w sklepie SWIAT DZIECK 03.12.05, 22:22
          Zgadzam się z Tobą - niedawno byłam w Świecie Dziecka na Towarowej i sprzedawcy
          wprost wciskali Emmaljungę...
          • linearka Re: moja kolezanka pracuje w sklepie SWIAT DZIECK 04.12.05, 12:41
            No nareszcie ktoś potwierdził moje słowa. Wózeczek może i dobry, ale sory,
            jeżeli sprzedawca wręcz wyśmiewa inny wybór klienta to coś tu chyba jest nie
            tak. Mnie cała sytuacja z Panem w tym sklepie tak wkurzyła, że wręcz jego
            sztuczny zachwyt odstręczył mnie od kupna emaljungi. Pytanie tylko, po co więc
            sklep SD sprowadza i sprzedaje (to za dużo powiedziane) inne modele wózków, może
            gdyby mieli same emaljungi i zmienili nazwę sklepu na "Świat Emaljungi" to
            klient wiedziałby przynajmniej czy tam iść czy nie! Chcę obejrzeć emaljungę i
            usłyszeć opinię o niej to idę, a nie chcę to nie!!! Inaczej narażamy się na to,
            że tak jak było w moim przypadku, wszyscy postronni klienci dowiedzieli się że
            będę okropną matką bo chcę wózek dla szpanu! Pozdrawiam.
            • mika_007 Re: moja kolezanka pracuje w sklepie SWIAT DZIECK 04.12.05, 14:31
              pomijając fakt,że sprzedawcy są nieobiektywni to jak słowo honoru nie mam
              pojęcia co się kryje pod hasłem "mercedes" - chyba chodzi jedynie o
              amortyzację,bo wygląd tego wózka w spacerówce jest obleśny -przypomina mi wózki
              dla dzieci niepełnosprawnych :|
              za żadne pieniądze nie chciałabym emmaljungi -a już napewno nie wylgąda na tyle
              ile każą sobie za nią płacić:|
              • mija4walles Re: moja kolezanka pracuje w sklepie SWIAT DZIECK 04.12.05, 15:48
                mika_007 napisała:

                > pomijając fakt,że sprzedawcy są nieobiektywni to jak słowo honoru nie mam
                > pojęcia co się kryje pod hasłem "mercedes" - chyba chodzi jedynie o
                > amortyzację,bo wygląd tego wózka w spacerówce jest obleśny -przypomina mi
                wózki
                >
                > dla dzieci niepełnosprawnych :|
                > za żadne pieniądze nie chciałabym emmaljungi -a już napewno nie wylgąda na
                tyle
                >
                > ile każą sobie za nią płacić:|


                no na pewno za darmo ci go nikt nie odda a swoja droga ciekawa jestem cio
                wybralas dla swojego dziecka?????????/
              • mija4walles Re: moja kolezanka pracuje w sklepie SWIAT DZIECK 04.12.05, 19:16
                komentarze sa na temat idiotki o nicku mika niech sie zastanowi najpierw niz
                powiecos o niepelnosprawnych a jezeli nie wie cos ie kryje pod haslem mercedes
                to tu chyba juz nikt nie pomoze moze faktycznie to trudne do zrozumienia
                proponuje pytac po prostu moze jakas babcia na ulicy odpowie co zanczy jak
                wozek nklase mercedesa
                • linearka Re: moja kolezanka pracuje w sklepie SWIAT DZIECK 04.12.05, 20:44
                  Tym bardziej nie rozumiem, jak można nazwać kogoś "idiotką" w dyskusji na temat
                  błachego wózka?! Przecież nie rozmawiamy o życiu i śmierci tylko o ..... wózku
                  dziecięcym ...... Dziewczyny! Albo tu ktoś myli priorytety, albo ja nienormalna
                  jestem...
                • mika_007 Re: moja kolezanka pracuje w sklepie SWIAT DZIECK 04.12.05, 21:11
                  mija4walles napisała:

                  > komentarze sa na temat idiotki o nicku mika niech sie zastanowi najpierw niz
                  > powiecos o niepelnosprawnych a jezeli nie wie cos ie kryje pod haslem
                  mercedes
                  > to tu chyba juz nikt nie pomoze moze faktycznie to trudne do zrozumienia
                  > proponuje pytac po prostu moze jakas babcia na ulicy odpowie co zanczy jak
                  > wozek nklase mercedesa

                  nie sądź innych w/g siebie ... -to raz

                  dwa-sorry-ale emmaljunga DLA MNIE jest wielka,kobylasta,ciężka i nieporęczna

                  jeśli hasło "mercedes" miało dotyczyć również wyglądu tego wózka to trafione
                  jest jak kulą w płot,a jeśli chodzi o zawieszenie to jest sporo wózków z
                  podobnymi jak nie lepszymi zawieszeniamia do tego i o niebo lepszym wyglądem

                  bronisz tego "cuda" z takim zawzięciem jakby ci prowizję płacili więc trudno
                  uwierzyć w prawdziwość twoich słów -nie są obiektywne

                  ile ludzi tyle gustów -DLA MNIE ten wózek ma brzydki wygląd i już -i mam prawo
                  do wyrażenia własnej opinii
                  • amhali Re: moja kolezanka pracuje w sklepie SWIAT DZIECK 05.12.05, 16:45
                    A jakie wozki maja lepsze zawieszenia? :) Bo ja wlasnie szukam wozka i poki co
                    emmaljunga wygrywa w lekkosci prowadzenia i jakosci amortyzacji :)

                    pozdrawiam
        • mija4walles Re: moja kolezanka pracuje w sklepie SWIAT DZIECK 04.12.05, 15:44
          linearka napisała:

          > Aha! A świstak siedzi i zawija w sreberka!!!!!!!!!!! Dla sprzedawców
          w "Świeci
          > e
          > Dziecka" KAŻDY wózek oprócz emaljungi jest do bani i podobno non stop w
          > reklamacji!!!!!! Zgroza! Sprawdzałam osobiście kilka razy w różnych sklepach
          i
          > u różnych sprzedawców. Baaaaardzo ciekawe jest to że w żadnym innym sklepie
          nie
          > ma tyyyyyyyyyylu reklamacji na Peg Perego, Mutsy, Quinny, Bebe confort co w
          > rzeczonym sklepie. Powód jest banalny - sprzedawcy w Świecie Dziecka otrzymują
          > procent od każdej sprzedanej emaljungi i z obiektywizmem nie ma to nic
          > wspólnego!!!!!!!!!!! Osobiście uważam że emaljunga jest naprawdę godnym
          > polecenia wózkiem, ale sprzedawca winien jest klientowi doradztwo i pomoc
          > techniczną OBIEKTYWNĄ, dlatego nigdy nic już u nich nie kupiłam... pozostawiam
          > do rozwagi...



          oooooooo czyzby
          bywam tam bardzo czesto i jeszce nigdy nic takiego nie mialo miejsca jak
          polecenie koniecznie emmaljungi
          ale widze co sie pomadrzysz to twoje
          • monii_1 Re: moja kolezanka pracuje w sklepie SWIAT DZIECK 04.12.05, 17:31
            Najbardziej mnie dziwią opinie (na temat wózków) mam które nie mają jeszcze
            dziecka. Ludzie po co takie kłótnie i tak nie ma wózka idealnego nawet
            emaljunga :)

            b5.lilypie.com/cache/r/p/0/s/20051204.png
            b2.lilypie.com/cache/D/3/k/w/20051204.png
          • linearka Re: moja kolezanka pracuje w sklepie SWIAT DZIECK 04.12.05, 18:22
            O matko, a co ty taka nerwowa jesteś? Pracujesz w ŚD - to fajnie, lubisz
            emmaljungi - też fajnie, czy ja Ci bronię ją kupić czy co?! Nie rozumiem celu
            tego ataku...
            • linearka Re: moja kolezanka pracuje w sklepie SWIAT DZIECK 04.12.05, 18:24
              To było oczywiście do mija4walles.
              • paulina_nadia Re: moja kolezanka pracuje w sklepie SWIAT DZIECK 05.12.05, 19:21
                Ja używam Emmaljungi od maja i jestem b.zadowolona. Na początku też nie
                chciałam tego wózka, uważałam, że jest brzydki i wielki. Na szczęście mąż mnie
                namówił. Przetestowałam ten wózek już w różnych miejscach i sytuacjach i
                naprawdę jest niezawodny. Bardzo lekko się prowadzi, jest cichutki (w
                przeciwieństwie do wielu innych, które spotykałam na spacerze, najpierw było je
                słychać a dopiero potem widać). Jedyną wadą może być to, że rzeczywiście jest
                dosyć ciężki i dla kobiety może być problem z zapakowaniem go do auta.

                Acha i jeszcze jedno. Moja córcia jest raczej dużym dzieckiem i w żadnym innym
                wózku nie byłoby jej tak wygodnie.

                I nie kupiłam go w Świecie Dziecka!!!
    • sagittario Re: moja kolezanka pracuje w sklepie SWIAT DZIECK 06.12.05, 01:46
      Szanowne Panie!!!

      Przede wszystkim należy stwierdzić, że nie istnieje i nigdy nie bedzie istniał
      wózek dziecięcy, który spełniłby wszystkie oczekiwania mamy, przyszłej mamy
      bądź też opiekunów dziecka!!!

      Ile osób zainteresowanych kupnem wózka tyle jest różnego rodzaju oczekiwań i
      tak samo ile osób już posiadających wózek tyle jest opinii dotyczących
      posiadanej marki i modelu.

      Żaden wózek niezależnie od firmy nie jest niezniszczalny i najlepszy, a to jak
      długo będzie służył zależy przede wszystkim od warunków w jakich jest
      eksploatowany oraz od tego jak się o niego dba, wózki mogą być użyteczne i
      niezawodne przez wiele lat, ale z drugiej strony osobiście widziałem wózek
      znanej francuskiej firmy, wózek który miał trzy miesiące a wyglądał jak po
      czołowym zderzeniu z samochodem, przy czym użytkowniczka tego wózka z
      rozbrajającą szczerością stwierdziła, że w momencie, kiedy starsze, kilkuletnie
      ( z tego co pamiętam 8-mio letnie) dziecko chciało w nim pojeździć, wózek
      zwyczajne się złamał i zamiast oddać go do autoryzowanego serwisu, oddała go do
      naprawy ślusarzowi, który pospawał złamane elementy przy okazji naruszając
      pozostałą konstrukcję w efekcie czego wózek totalnie się rozpadł!!!

      Przy wyborze wózka kierujemy się wieloma, często zróżnicowanymi oczekiwaniami,
      dla każdej z Was inne znaczenie będzie miała waga wózka, jego rozmiary zarówno
      złożonego jak i rozłożonego, wielkość kół, fakt czy wózek ma skrętne koła czy
      też nie, czy koła są piankowe czy pompowane, łożyskowane czy na tulejach, czy
      zawieszenie jest miękkie czy twarde, czy też może jest regulowane, czy składa
      się za pomocą jednego ruchu ręki czy też trzeba poświęcić na tą czynność pięć
      minut, jak często wózek będzie przewożony samochodem, czy będziecie go składać
      i przewozić same czy też te czynności będą wykonywać panowie, czy samochód jest
      dużą terenówką czy też jest to mały Nissan Micra do którego trzeba zmieścić
      jeszcze masę innych rzeczy, fotelik z dzieckiem oraz czy zostanie jeszcze
      miejsce dla kierowcy, czy wózek posiada kieszonkę na popularną obecnie komórkę,
      otwory wentylacyjne, okienka, koszyk metalowy lub elastyczny, okrycie zapinane
      na suwak lub zatrzaski, oraz wiele, wiele innych mniej lub bardziej przydatnych
      funkcji i elementów o które pytają przyszli nabywcy.

      Zgodnie z indywidualnymi oczekiwaniami dla jednej z Was najlepszym wózkiem może
      być Emmaljunga, Peg Perego, Bebecar, Bebe Comfort, Inglesina, Mutsy, Implast
      czy jakikolwiek inny wózek polski lub zagraniczny a dla innej nie będzie on
      spełniał pokładanych w nim oczekiwań.

      Żaden z producentów lub importerów nie zagwarantuje że nigdy nic się nie
      popsuje, lub że nigdy nie przytrafi się wada ukryta.

      Kwestię obsługi klienta przez sprzedawców w „ŚD” pozostawiam bez komentarza
      ponieważ miałem przyjemność pracować kilka lat w „Świecie Dziecka” zarówno na
      ul. Puławskiej jak i otwierać Towarową oraz przez pewien czas pełnić tam
      funkcję kierownika więc moja opinia mogłaby zostać odebrana mało obiektywnie.

      Należy pamiętać jednak że sprzedawcy we wszystkich branżach i sklepach też są
      tylko ludźmi i tak jak klientom również im może przytrafić się lepszy lub
      gorszy dzień.
      Osobiście wiem że trafiają się klienci zarówno całkowicie niezorientowani w
      nowej dla nich sytuacji, klienci wymagający którzy oczekują konkretnych
      propozycji jak i osoby które usiłują na podstawie teoretycznej wiedzy nabytej
      poprzez lekturę książek, internetu i rozmów na placu zabaw sprawiać wrażenie
      osoby wszystko wiedzącej, którzy widzą w sprzedawcy naciągacza usiłującego
      wcisnąć im najdroższy towar z chęci uzyskania prowizji.
      Nie każdy ze sprzedawców może sobie w profesjonalny sposób poradzić z takim
      sytuacjami dlatego czasami powstają spięcia w relacji klient – sprzedawca ale
      jest to czynnik którego, tak jak nie ma wózka idealnego, nie da się wykluczyć.

      Dzięki nabytemu doświadczeniu nadal działam w branży dziecięcej, tym razem już
      na własny rachunek więc chętnie pomogę w razie jakichkolwiek pytań dotyczących
      wózków, fotelików i innych artykułów dla dzieci.

      Z poważaniem
      Arkadiusz Pika

      e-mail: biuro@sklep-bambino.pl gg 9139704

      p.s. W sklepach „ŚD” sprzedażą wózków jak i związanymi z nimi reklamacjami nie
      zajmują się Panie, wiec nie sadzę że mają dokładne rozeznanie co do ilości
      sprzedawanych wózków oraz ilości reklamacji poszczególnych firm.
      • maks15 Re: moja kolezanka pracuje w sklepie SWIAT DZIECK 06.12.05, 10:33
        Szanowny pan wprowadzil ta pyskowke na tak wysokie rejony , ze watpliwym jest
        aby Panie zechciały sie odnieśc do tak chlodnegoi racjonalnie skonstruowanego
        tekstu: przeciezwyzej az kipi od złych emocji...
        • catya11 Re: moja kolezanka pracuje w sklepie SWIAT DZIECK 06.12.05, 13:00
          Witam serdecznie:)
          Miałam okazję odwiedzić sklep Świat Dziecka na Towarowej dwukrotnie i żaden ze
          sprzedawców nie próbował mi "wcisnąć" Emmaljungi. Właściwie to nikt nie
          próbował mi wcisnąc niczego wręcz przeciwnie, bardzo jasno, szczegółowo
          omawiali każdy interesujacy mnie model wózka. Prezentowali nowe modele tak
          słownie jak i wizualnie.
          Emmaljunga zainteresowałam się sama bo słyszałam od wielu osób, że są to wózki
          naprawdę bardzo wysokiej jakości. Owszem, maja dość klasyczną linię są dość
          duże i cięzkie ale nie cięższe niż wiele innych czterokołowców natomiast w
          użytkowaniu sprawdzają się podobno rewelacyjnie.
          Jako przyszła mama z entuzjazmem podeszłam do kupna wózka w ogóle.
          Strasznie podobał mi się wózek Mutsy i Quinny. Mój mąż zachwycony był Mutsy.
          Ale w porównaniu z Emmaljunga to:
          Mutsy - toporny wg. mnie okropnie. Skrętna tylnia oś po prostu rządzi tobą jak
          chce. Przy próbie podjechania na krawężnik mocnno trzeba się natrudzić i napiąć
          wszystkie mięsnie,żeby podnieść przód wózka. Konstrukcja jest dość sztywna.
          Poza tym, wózek raczej dla mam, które spodziewaja się dziecka póżna wiosną
          ponieważ gondola jest dość mała i na mróz dla większego dziecka zupełnie
          odpada. Jest odpowiednia do 4-5mc góra. Siedzisko spacerówki...zacytuje tu
          jedną z uzytkowniczek, "dla krasnala" malutkie, wąskie.
          Generalnie wózek ma średnią opinie na forach ale naprawdę jest sliczniutki, ma
          cudowna konstrukcję składa się jedna ręką. Prosty zgrabny.

          Quinny - prowadzi się jednym palcem, szczególnie model Speedy sx. Ma genialną
          konstrukcję, wygląd. Naprawdę super są też Quinny Buzz, Zapp, nawet Freestyle
          ale znowu: gondola wąziutka z takim przewężeniem w srodku. Spacerówka dość
          fajna ale bez pałąka zabezpieczajacego i...nie rozkłada się na płasko a to dla
          mniejszego dziecka nie jest ani dobre ani wygodne. Nie mozna oparcia spacerówki
          ustawić w pionie i dzieciak jedzie taki ochylony do tyłu. Komfort takiej jazdy
          dla starszego dziecka dość wątpliwy...

          Poza tym oba wózeczki naprawdę super wyglądają ale to ucieszy tylko rodziców a
          co z głównym uzytkownikiem???

          Wybrałam Emmaljungę Edge z teleskopową rączką (to ukłon w stronę męża:)Model
          dość drogi ale cena jet identyczna jak Mutsy. Będę mamą już w styczniu więc dla
          mnie i mojego dziecka najważniejsza jest duza, wygodna gondola. Dziecko musi
          się zmieścic w niej w tych wszystkich kombinezonach, śpiworach i kocykach.
          Nieprzewiewna, miekka dobrze zabezpieczona z wentylacją (na lato). Cichutko
          składająca się budka. Następnie spacerówka porządna duża miękka puchata,
          szeroka. Osłonieta od wiatru, z pałąkiem zabezpieczającym podnoszonym
          podnózkiem. Rozkłada sie na płasko, także mozna w niej wozić nawet mnalutkie
          jeszcze nie siedzące dobrze dziecko. O pasach zabezpieczajacych, koszu itp
          oczywistosciach pisac n ie muszę. Moja córeczka bedzie miała niespełna rok jak
          nadejdzie znowu zima, dlatega taka cieplutka i szeroka spacerówka jest dla niej
          idealna.
          Konstrukcja Emmaljunga jest bardzo bezpieczna i trwała. Wózek super wywazony z
          regulacją zawieszenia, przekładana rączka...i to jeszcze nie wszystkie jego
          zalety. Na temat Emmaljungi nie ma złych opinii, nie znalazłam ani jednej
          konstrukytywnej krytyki na jego temat oprócz tego, że nie wszystkim podoba się
          jego klasyczny wygląd.
          Proponuje naprawdę pomysleć o dziecku a nie o sobie przy wyborze wózeczka...

          Pozdrawiam
          • dzidzia_ch Re: moja kolezanka pracuje w sklepie SWIAT DZIECK 06.12.05, 13:54
            no to mamy kolejna oredowniczke Emmaljungi :)!
            dziwi mnie tylko fakt tak dokladnej znajomosci wszystkich 3 typow wozkow
            szczegolnie ze catya11 nie jest posiadaczka zadnego z nich...
            opiera sie tylko na opiniach tzw osob trzecich ktore nie zawsze sa obiektywne
            swoja droga Emmaljunga ma darmowa reklame dzieki temu watkowi a przy okazji
            sklep "Swiat Dziecka"
            a moze oto wlasnie chodzilo?wszak zbliza sie na koniec roku i wypadaloby jak
            najwiecej sprzedac :)!
          • robertaa do catya11 06.12.05, 19:43
            ja troche nie na temat, ale powiedz proszę czy ta rączka przekłada się
            wygodnie, o nic nie haczy? dzieki za odp.
    • pimpusia77 Re: moja kolezanka pracuje w sklepie SWIAT DZIECK 06.12.05, 11:56
      Nie chce mi się czytać tych wszystkich wypowiedzi, bo to trochę jak dyskusja nt. "co było pierwsze-
      jajko, czy kura".
      Ja byłam w świecie dziecka w maju. W zasadzie jak tylko sie dowiedziaąłm, że jestem w ciąży.
      Poszliśmy sobie z mężem powzruszać sie nad małymi ciuszkami. I z ciekawości obejrzeliśmy wózki.
      Widocznie jeszcze wtedy sprzedawcy ze świata dziecka nie mieli prowizji od Emmaljungi, ponieważ
      polecali Peg Perego. Pan, który (jak twierdzi) pracuje tam od 3 lat nie widział genialniejszego wózka. On
      i jego znajomi TYLKO Peg Perego Atlantico kupowali i są bardzo zadowoleni. Pozwoliłam sobie na
      konfrontację jego zachwytów z opiniami urzytkowników z internetu. I okazało się, że pan ma rację.
      Opinie głównie były pełne ochów i achów. Nie "w zasadzie" nic się nie zepsuło i "w zasadzie" jestem
      zadowolny tylko ewidentne zachwyty. Tak więc jesteśmy posiadaczami tego wózka. Jeszcze nim nie
      jeździliśmy, bo dzieciak jeszcze nam się nie urodził, ale póki co jestem pełna podziwu.
    • melka_x Re: moja kolezanka pracuje w sklepie SWIAT DZIECK 06.12.05, 14:31
      To tylko wózek, po co tyle emocji?:)

      Wiadomo, że mercedesem wśród wózków samozwańczo się okrzykują wszyscy drożsi
      producenci (słyszałam to określenie i w kontekście bebecara i chicco i innych:)

      A co do samej Emmaljungi Smart - przy cenie promocyjnej czyli koło 1500zł to
      pewnie faktycznie dobry wybór, może nawet optymalny, ale co do pozostałych
      modeli wydaje mi się, że biorąc pod uwagę, że Emmaljungi nie mają skrętnych
      kół to w przedziale 2000 - 3000 zł można znaleźć dużo ciekawsze propozycje.
      Design - cóż to już kwestia gustu, niedyskutowalna rzecz.
      • rysia_mama_wiktorka Re: moja kolezanka pracuje w sklepie SWIAT DZIECK 06.12.05, 18:39
        Ha a ja odwiedzając Centrum Godex na Ostrobramskiej, czyli świątynię przybytku
        wózków Bebecar usłyszałam, że te wózki od pewnego czasu składane w Polsce i nie
        mają już tak super hiper wszystkiego jak byłyby składane w Szwecji. Z tym, że
        pan nas obsługujący w ogóle nie uznawał innych firm oprócz bebecara więc może
        nie był do końca obiektywny?
        A Peg-Perego jest super ale mają jakieś problemy finansowe i robią drastyczne
        cięcia budżetowe i to niestety odbija sie na jakości.
        Matko tyle zamieszkania o wózek:))))))))))
        pozdrawiam
        • ajk10 Re: moja kolezanka pracuje w sklepie SWIAT DZIECK 06.12.05, 19:22
          Niemieckie wózki Teutonia też produkowane są w Polsce i są świetnej jakości. I były tu produkowane z przeznaczeniem na rynek niemiecki nim zaczęli je w ogóle sprzedawać w Polsce.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja