kryteria zakupu wózka

10.02.06, 14:15
Zastanawiam się nad wózkiem, wypisałam sobie wymagania, ale nie wiem, czy
pamiętam o wszystkim. Plizz doradzcie coś :), może za bardzo wymyślam, albo
zapomniałam o czymś ...
Rodzę w sierpniu. Mieszkam na osiedlu wyłożonym kostką, zimą bywa
nieodśnieżone, będę jeździć też po okolicznych wertepach. Mieszkanie na 2
piętrze, chciałabym wnosić samą gondolę, stelaż zostawiać na dole. Samochód
golf 2, ja będę się też poruszała autobusami. Na razie wypisałam sobie takie
kryteria wyboru wózka:
1. stelaż: lekki, stabilny, dodatkowo prosty mechanizm montowania
poszczególnych elementów.
2. koła. Na pewno 4, bo 3-kołowca wywróciłam w sklepie. Duże? pompowane czy
piankowe?
3. przednia oś skrętna? Czy to tak bardzo ułatwia jazdę?
4. Zawieszenie : dobra amortyzacja, jakie pasy?
5. rączka: przekładana i regulowana wysokość, bo wózek będą prowadzały osoby o
różnym wzroście.
6. gondola: z funkcją nosidła i możliwością przypięcia w aucie, duża, cicha
budka, wentylowana, co jeszcze?
7. Spacerówka: rozkładana na płasko, montowana na 2 strony, pasy
bezpieczeństwa...
Czy mam jeszcze na coś zwrócić uwagę?
Jaki wózek spełna te kryteria? Chcemy używany, myśleliśmy o inglesinie, bebe
confort i implaście.

    • kamka1 Re: kryteria zakupu wózka 11.02.06, 17:02
      Dość dużo wymagań jak na jeden wózek, więc może zastanów się najpierw nad samym
      głębokim, a za parę miesięcy pomyślisz o spacerówce. Koła pompowane są
      wygodniejsze, ale jak często będziesz musiała go nosić to lepsze lżejsze
      piankowe. Mi np wcale nie była potrzebna przekładana rączka, ani przy pierwszym,
      ani przy drugim dziecku. wiem że jest bardzo dużo zwolenniczek takiego
      rozwiązania, mi wystarczyło że siedzisko mogłam odwrócić ( nigdy nie robiłam
      tego w czasie spaceru), a jak świeciło słońce to zmieniałam nachylenie
      parasolki. Piszesz że zastanawiasz się nad Bebe Confortem a żaden model nie ma
      przekładanej raczki. Przednia oś skrętna jest b. fajna pod warunkiem, że
      jeździsz po w miare równych drogach. Jeśli kółka się nie ściągają i pojedziesz
      np takim wózkiem po plaży to zapiaszczysz mechanizm i tyle skretnych kółek.
      ( zrobiłam tak)Co to znaczy cicha gondola? Chodzi o budkę? Jeśli chcesz mieć
      gondolę na pierwsze miesiące to nie musisz mieć potem spacerówki idealnie
      rozkładającej się na płasko. Kilkumiesięczny albo roczny maluch tak chętnie na
      spacerach już nie śpi, a poza tym wystarczy porównać spanie w fotelikach
      samochodowych, tam jest prawie na siedzaco i kręgosłupy mają maluchy całe. A
      nierzadko spędzają w nich duzo czasu. Jak trochę poluzujesz kryteria to będziasz
      mieć większy wybór. Pozdrawiam.
      • aga_sama Re: kryteria zakupu wózka 11.02.06, 21:39
        Dzięki wielkie za odpowiedz. Kryteria, które wypisałam, są ogólnymi cechami
        wózków - brałam je z opisów producentów :) Ja po prostu nie mam pojęcia, ktore
        rzeczy są w takim wózku niezbędne. Jak na razie wychodzi mi, że raczej na pewno
        duże koła (się okaże jakie) i duża gondola.
        Zastanawiałam się nad kupnem tańszego, masywnego wózka głębokiego i potem
        lekkiej spacerówki. Tylko że następnej zimy znowu będę potrzebowała solidnego
        podwozia, żeby przedrzeć się przez śniegi, więc teraz myślę już o wielofunkyjnym.
        • dzidzia_ch Re: kryteria zakupu wózka 12.02.06, 13:32
          wiekszosc z tej listy znajduje w moim Mutsy na podwoziu Urban Raider :)!
          jest super!
    • mariejo Re: kryteria zakupu wózka 14.02.06, 11:46
      Tez radze pompowane kola sa bardziej uniwersalne a co do wnoszenia wozka na
      pietra to uwazam ze mozna to robic na raty. Amortyzacja jest bardzo istotna dla
      mlodego kregoslupa. Autobusy ostatnio glownie niskopodlogowe a wiec nie ma
      problemu. Raczka nie musi byc przekladana wystarczy ze mozna ustawic spacerowke
      w dwoch kierunkach. Uwazam ze warto miec gondole, ostatnio moda na foteliki
      zamiast gondoli a to blad bo dziecko ma malo miejsca i nie powinno tak siedziec
      stlamszone dluzej niz godzine.
      • mamaly Re: kryteria zakupu wózka 14.02.06, 16:07
        Witam,

        Zdecydowanie nie powinnaś rezygnować z założeń jakie sobie wypisałaś. W końcu
        chodzi o to, żeby dziecku było najwygodniej.
        Porównanie gondoli do fotelika samochodowego nie jest zbyt trafne, w foteliku
        nie można przewozić dziecka dłużej niż godzinę/półtorej ze względu na
        kręgosłup.
        Skrętne koła mogą się nie sprawdzać na nierównym terenie, wózek wtedy robi co
        chce, co innego na równych chodnikach.
        Powinnaś szczególną uwagę zwrócić na dużą gondolę, bo akurat końcówka
        korzystania z gondoli wypadnie Ci w zimie, więc dziecko już będzie spore.
        Bardzo ważna jest długość spacerówki i regulacja podnóżka. Niektórzy nie
        przywiązują do tego wagi, ale dzieci są różne i nigdy nie wiadomo jakie nasze
        dziecko bedzie miało zwyczaje. Moja córka spała na dworze w wózku do 2 roku
        życia, bardzo lubiła spać na płasko i z możliwością wyprostowania nóg.
        Jeżeli chcesz korzystać z tego wózka również w następną zimę, ważna też będzie
        wielkość spacerówki.
        Jeżeli chodzi o koła to czasem stelaż z kołami pompowanymi waży mniej niż inny
        stelaż z piankowymi, więc ja bym porównała wagę całego wózka.

        Z modeli jakie bym poleciła to emmaljunga (bardzo duża gondola i długa
        spacerówka), teutonia (długa spacerówka, są modele z przekładaną rączką),
        inglesina. Są to wózki dosyć duże, więc mogą Ci zająć cały bagażnik w
        samochodzie.

        Odradzam bebeconforta, bo koszmarnie trzeszczy, trzeszczą też bebecary, ale
        mają duże spacerówki.

        Jeżeli planujesz zakup wózka używanego to raczej skupiłabym się na markach,
        które cieszą się dobrą opinię i są niezniszczalne, kosztują jednak używane
        podobne ceny co polskie nowe, ale wybór należy do Ciebie.

        Jak coś mi jeszcze przyjdzie do głowy to doskrobię.

        A.
        • kamka1 Re: kryteria zakupu wózka 14.02.06, 17:16
          Z tym trzeszczeniem to chyba zależy od konkretnego wózka. Miałam 2 bebeconforty
          i żaden nie trzeszczał. Zresztą do tej pory mam i jestem zadowolona. Mam akurat
          high treka ale to 3-kołówka a ty takiego nie chcesz.
          Gondoli nie zastapi żaden fotelik ani wózek spacerowy.
          A w spacerówce jeszcze warto zwrócić uwagę na materiał ( tkaninę), czy nie jest
          z tych "plastikowych". W lecie często maluch jeździ w samym body i warto go
          połozyć albo posadzić na czymś miłym i bawełnianym. Nie cierpię różnego rodzaju
          koców i zsuwających się pieluch. Przy 1 wózku miałam taką fantastyczną nakładkę
          bawełnianą ( oryginalną) na całe siedzisko i córcia spała na tym w samym
          pampersie. Popatrz jescze na boki spacerówki na wysokości ramion. Mój zakup
          niewypał to spacerówka Coneco twister. Jak synek skończył 6 miesięcy to mu się
          ramiona nie mieściły ( bez kombinezonu i spiwora). Przeprosiłam drogie wózki i
          wróciłam do bebeconfortu. Pozdrawiam
          • aga_sama Re: kryteria zakupu wózka 15.02.06, 14:29
            Dziękuję za Wasze rady, bardzo mi pomogły, bo z litanii życzeń i cech wyłoniły
            się najważniejsze kryteria. Teraz mam w głowie kilka marek: Bebe confort,
            Inglesina i Mutsy. Mamaly, polecałaś również Teutonię i emmaljunge, ale wydaje
            mi się, że te wózki są dość ciężkie? Ja mam problemy z kręgosłupem, więc
            ortopeda już teraz kazał zapomnieć o chuście i kupić lekki wózek.
            Myślę, że zdecydujemy się na konkretny model w ciągu kilku m-cy. Czekamy do
            wiosny, aż ubiegloroczne mamy zaczną się pozbywać wózków wielofunkcyjnych :)
            • dzidzia_ch Re: kryteria zakupu wózka 16.02.06, 11:27
              Mutsy ma niestety mala gondole wiec Twojemu Maluszkowi bedzie ciano zima...
              Moja Ola ma 8 tygodni i ubrana w kombinezon ledwo ie mieci w gondolce Mutsy!
            • mamaly Re: kryteria zakupu wózka 16.02.06, 20:54
              hej,

              Nie wiem ile waży teutonia, ale moja emmaljunga razem z kołami ważyła 14 kg
              (spacerówka, bo gondola była lżejsza), nie sądzę, żeby inglesina ważyła mniej,
              ale może ?

              Mutsy rzeczywiście może mieć za małą gondolę na większe dziecko, choć też nie
              da się przewidzieć zachowania dziecka, może w wieku trzech miesięcy stanowczo
              zaprotestuje na przewożenie w gondoli.

              Pozdrawiam,

              A.
          • mamaly Re: kryteria zakupu wózka 16.02.06, 20:58
            Może zalezy od wózka. Ja nigdy bebe conforta nie miałam. Jak byłam w ciąży to
            zwracałam dużą uwagę na wózki, bebe conforty bardzo mi się podobały, ale co
            zobaczyłam takiego na ulicy to trzeszczał okropnie. To były wózki na stelażu
            trophy, o ile dobrze pamiętam. Szczególenie zapamiętałam jedną Panią, która
            jeszcze tym wózkiem próbowała bujać, to dopiero była prawdziwa trzeszcząca
            orkiestra.


            Pozdrawiam,

            A.
Pełna wersja