Quinny Buzz-podzielimy sie doswiadczeniem?

04.04.06, 11:42
Zamówiłam Quinny Buss z gondolka Dreamy i fotelikiem Maxi-Cosi. Wiecie,
zachwyciłam sie tym wózkiem w sklepie, głównie ze względu na bardzo obszerne
moim zdaniem i wygodne siedzisko spacerówkijak na tak lekki wózek, które
można obracać przodem i tyłem do kierunku jazdy. Uznałam że nawet na warunki
typu wakacje w górach i nad morzem powinien się ten wózek sprawdzić nawet
lepiej niż bebeconfort High Treck. Te dwa wózki porównywałam w szczególności.
Trochę tylko obawiam sie jak sie sprawdzi to małe przednie podwójne kółko,
dlatego jeśli ktoś ma doświadczenie z tym wózkiem, czy mógłby sie podzielić
tym, jak się prowadzi ten wózek na wertepach, kamieniach w górach albo piasku
nad morzem? Czy dobre odniosłam wrażenie, że jeśli chodzi o morze to wózek
powinien byc OK, bo łatwo go przenieść po schodach, dźwignąć itd? Czy ten
wózek dobrze się sprawdza po naszych polskich chodnikach? Na razie czekam aż
go będę mieć w domu i córcia się urodzi i wtedy sama coś napiszę. Ale kto ma
juz doświadczenie niech pisze! To co zadecydowało, że kupiłam ten wózek to
to, jak wsadziłam wn niego mojego sporego synka 4 latka. Mieścił się bez
problemu i było mu wygodnie. No i oczywiście łatwość składania i rozkładania
oraz lekkość. Jedynie to przednie kółko nie wiem jak się sprawdzi, bo poza
tym kółkiem to chyba ideał. Mała gondolka mi nie przeszkadza, bo mam już
jedną większą. Szkoda tylko, że tej gondolki nie można montować do
przewożenia dziecka w samochodznie, tak jak można robić z gondolką Bebe
Confort. No ale będę mieć też fotelik Maxi-Cosi Cabrio..
    • martuchna28 Re: Quinny Buzz-podzielimy sie doswiadczeniem? 04.04.06, 14:37
      Przed kupnem wózka też rozważałam opcję kupna Buzza, ale trochę zaniepokoiły
      mnie opinie o nim. Dużo się naczytałam,że jest to wózek "galeriowy" i że
      sprawdza się na naprawdę równym terenie, za to już przy naszych chodnikach
      przednie małe kółko ma tendencję do "wariowania" i nie najlepiej się go
      prowadzi na polskich nierównościach. No i męka prowadzenia go w śniegowym
      terenie, czy wertepach (czego nie ma przy wózku z większym kółkiem). Za to po
      sklepach owszem - nie ma sobie równego. Spacerówka nie rozkłada się całkiem na
      płasko, brak regulacji podnóżka (a jest to bardzo ważna sprawa - no i wada tego
      wózka), nie ma koszyka na zakupy czy klamoty dla dziecka. Gondola jest pod
      skosem i jest to jakaś wada tego wózka (mamy się skarżyły,że dzieci zjeżdzają
      przy spacerach). W trudnym terenie jakoś się nie sprawdza ten wózeczek,
      polecają go jako dodatkowy drugi wózek na wszelkie wyjazdy - faktycznie łatwo
      się składa. Ale jest dość futurystyczny i zwraca na siebie uwagę.
      • femian Re: Quinny Buzz-podzielimy sie doswiadczeniem? 04.04.06, 15:34
        Podnóżek jest regulowany i siedzisko spacerówki dużo lepsze niż w bebeconfort.
        W każdym razie dla mnei to typowy wózek na wypady wakacyjne, sklepy i spacery
        po okolicy. Gondolę już mam inglesinę - rewelacyjna, duża więc tak mała mi się
        podoba jako taka awaryjna gondolka przenośna. Prawie jak nosidło. Wiadomo, nie
        ma to jak 4 koła, ale 4 kołowce, cięzke mam już dwa: Inglessinę i Emmaljungę,
        świetne wózki, Buzz to takie uzupełnienie do fotelika maxi-cosi i pozostałych
        wózków. Uznałam, że żaden z trójkołowców nie dorówna tym o 4 kołach pod
        względem wygody siedziska, obszernych gondoli. Wszystkie inne 3 kołowce były
        ciężkie tak jak te na 4 koła i moim zdaniem żaden się nie nadawał na jazdę po
        piasku i górach. Ten Buzz "galeriowy" ma jedną zaletę, w warunkach kiedy i tak
        żadnym wózkiem nie ujedziesz a musisz go przenieść (piach, schody do plaży) to
        Buzz przynajmniej jest dość lekki. Nie zapomnę tego jak się musieliśmy z mężem
        nadzwigać Emmaljungę z naszym 2 letnim synkiem po plaży. A kosz na zakupy w
        Buzzie nie najgorszy jak na 3-kołowce, można dokupić za 60 zł a oprócz tego
        jest torba. Mam tylko nadzieję, ze nie bedzie się wcale tak źle prowadził jak
        piszesz. W razie czego, zimą przejdziemy na Emmaljungę albo Inglessinę.
        • g_cz Re: Quinny Buzz-podzielimy sie doswiadczeniem? 04.04.06, 16:42
          Ja też zdecydowałam się na ten wózek i jestem na etapie zamawiana go tzn.
          negocjacji ceny w naszej hurtowni. Kupuje zestaw wózek, gondola i foteki
          Cabrio. Mimo że nie ma wózków idelanych to ten dla mnie jest prawie idelany.
          Nie będę powtarzac tych wszystkich zalet, które wymieniałaś. Mój pierwszy
          wózaek dla starszej córeczki to było niewypał - polski, wielka kolumbryna,
          ciężki a niby z bajerami. To kółko w Buzzie wcale nie jest takie małe i ma
          amortyzację. Na forum temat Buzza był już poruszany w 2005 r. i tam mówiono o
          tym, że wózek nie nadaje się na polskie drogi. Bzdura! Wtedy kółko przednie
          było plastikowe a teraz jest gumowe. Ja oglądałam już chyba 300 wózków i żaden
          nie spełniał moich oczekiwań w 100% a Buzz w 95% :-))) Brałam pod uwagę także
          Mutsy ale jest bardzo ciężki i ma dużo wad oraz Bebeconfort High Trek ale jest
          o jakieś 1000 zł droższy (z wszystkimi akcesoriami) i nie ma rozkładanego
          podnózka. Zawsze na coś trezba narzekać tacy my Polcy już jestesmy. Myślę, że
          będę z tego wózka zadowolona. Jak go otrzymam i wypróbuję to napisze coś więcej.
          Pozdrawiam. Gosia
        • martuchna28 Re: Quinny Buzz-podzielimy sie doswiadczeniem? 04.04.06, 17:13
          Buzz wcale nie jest taki lekki, w porównaniu z trójkołówką, którą kupiłam
          (właśnie po konfrontacji z Buzzem). Buzz waży 12 kg - tyle ile standardowa 3
          kołówka, albo nawet więcej np. Chicco S3Trio - 11kg, kupiony przeze mnie Jane
          Slalom Pro - 8kg i jest to z pewnością najlżejszy 3 kołowiec jaki jest na
          rynku. Ale pewnie, jeśli masz kilka wózków to zawsze masz możliwość przesiąść
          się do innego.
          • femian Re: Quinny Buzz-podzielimy sie doswiadczeniem? 04.04.06, 17:36
            Też rozważałam jane Slalom Pro - podstawowa wada jak dla mnie: nie da się
            obracać spacerówki tyłem do kierunku jazdy a przodem do mamy ;) Pozatym świetny
            wózek i leciutki. Oprócz tego mi jeszcze zależało na podobno
            najbezpieczniejszym foteliku Maxi-cosi z bazą, a do tego fotelika stelaz buzza
            jest idealny. Natomiast jedno co jeszcze chciałam zauważyć przy buzzie, jest
            taki mocny pałąk, za który można chwycić i wydaje mi się będzie lekko przenosić
            wózek tam, gdzie nie da się ujechać. Podejrzewam więc że wszelkie wypady typu
            góry, morze wózek bedzie się dobrze sprawować i chyba sie nie rozleci, ale
            sprawdzimy i potwierdzimy jak będzie w rzeczywistości ;). Pałąk wydaje mi się
            na tyle mocny, że mam nadzieję, że się nie wyrwie przy noszeniu wózka. Ogólnie
            Buzz wydaje się bardzo poręczny, prosty w obsłudze, bez zbędnych kabelków,
            śrubek itd. W bebeconfort pałąk jest raczej kiepski, ograniczający, ruchomy a
            siedzisko bardzo płytkie i dziecko chyba szybko z takiej spacerówki by wyrosło.
            BBConfort ma też za dużo kabelków i śrubek jak dla mnie i sporo cieższy. Choć
            podobno ma tyle samo wazyć, to jednak w sklepie było mi dość ciężko unieść ten
            wózek natomiast Buzz wydał mi się przy nim lekki, być może przez to, że
            bardziej poręczny.
            • femian Re: Quinny Buzz-podzielimy sie doswiadczeniem? 04.04.06, 17:43
              A jeszcze jedno: kupując Buzza, zwróćcie uwagę na pedał hamulca (po stronie
              prawego kółka) oraz pedał zwalniania hamulca (po lewej stronie). W najnowszych
              modelach Buzza są one ulepszone, mają większą powierzchnie dzięki czemu łatwiej
              się je wciska nogą. W tych starszych modelach jest trudniej z ucelowaniem w
              ten hamulec.
          • femian Re: Quinny Buzz-podzielimy sie doswiadczeniem? 04.04.06, 17:50
            Jej, ale teraz doczytałam co piszesz, że Chicco S3 Trio jest lżejszy. Jestem w
            szoku, bo ten Chicco wydawał mi sie bez porównania cieższy. Ale być może to
            własnie przez tą poręczność. Czasami kilogramy można w różnym stopniu odczuwać,
            sposób chwytania ciężaru też chyba ma znaczenie. Buzz mi sie wydał lekki w
            porównaniu do większości wózków.
            • martuchna28 Re: Quinny Buzz-podzielimy sie doswiadczeniem? 04.04.06, 18:36
              Ja przeglądłam wszystkie 3 kołowce. Chicco odpadł ze względu na brak regulacji
              podnóżka. Został mi wybór pomiędzy Quinnym a Jane. Pojeździłam trochę tym i tym
              no i bardziej mi spasował Jane. Tym bardziej,że gondola obszerniejsza, no i
              faktycznie można go prowadzić jednym palcem. A ponieważ nie mam kilku wózków
              tylko jeden - zdecydowałam się na Slaloma Pro. Jego niska waga to naprawdę
              ogromna zaleta - 8kg na taki wózek to niewiele, tym bardziej, że z taka wagą są
              dostępne parasolki a nie wózki wielofunkcyjne. No i nie wiem jak to jest w
              Buzzie, ale tu, w Slalomie Pro montuje się wszystko bezpośrednio na stelaż bez
              adapterów - to też jest ważne.
    • betty1234 Re: Quinny Buzz-podzielimy sie doswiadczeniem? 04.04.06, 16:50
      Hej Dziewczyny,
      My używamy buzza od maja zeszłego roku (sama spacerówka) i jest naprawdę ok.
      Wcześniej miałam beb conforta i spacerówka w buzzie jest bez porównania lepsza.
      Było juz kilka watków na jego temat - przeklejam linki
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=583&w=23759572
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=583&w=32158215&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=583&w=29527858&v=2&s=0
      Pozdrawiam
Pełna wersja