Wózek z możliwością bujania, czy bez????

11.04.06, 21:25
Doradźcie proszę i podzielcie się doświadczeniem, czy lepszy wózek tradycyjny
na paskach lub wahaczach czy "nowoczesny" na dość twardym zawieszeniu. Tak
naprawdę to zastanawiamy się na Deltim Premiere (ten najnowszy z 2006) czy
Volantem 3. Różnica jest zasadnicza w ilości kółek :-), ale też zastanawiamy
się czy stawiać na "miękki" czy "twardy" wózek???? Dziękuję i pozdrawiam. Aga
    • masza76 Re: Wózek z możliwością bujania, czy bez???? 11.04.06, 22:14
      ja na pierwsze pół roku zdecydowałam się na tradycyjny głęboki wózek na pasach.
      kupiliśmy używany na allegro po bardzo atrakcyjnej cenie. potem będziemy mieli
      sztywniejszą spacerówkę.
    • maja2101 Re: Wózek z możliwością bujania, czy bez???? 11.04.06, 22:36
      Ja bym chyba padła jakbym nie mogła bujać. To jest jedyna rzecz, która usypia
      moje dziecko na spaacerze. Ma niecałe 3 miesiące. W ogóle do roku wózek
      powinien być miękki raczej, koła pompowane, najlepiej na paskach czy na
      wachaczach (nowoczesna wersja pasków). Dlatego dobrze mieć taki głęboki który
      się na spaerówkę zamienia. Potem sztywniejsza spacerówka typu parasolka.
    • b.bujak Re: Wózek z możliwością bujania, czy bez???? 12.04.06, 20:57
      to jeszcze zalezy, gdzie zamierzasz spacerowac; ja mam wozek na paskach ( dla
      mnie to byl podstawowy warunek zakupu ), jeżdże po kazdym terenie - polnych
      drogach, śniegu, błocie, dziurawych chodnikach, krawężnikach.... po wszystkim i
      nie wyobrazam sobie innego wozka, tylko na paskach, no i jeszcze duze kola tu
      duzo ulatwiaja
    • nana1000 Re: Wózek z możliwością bujania, czy bez???? 13.04.06, 09:40
      Oczywiście taki do bujania. Póki dzidziuś mały jest to niezastąpione. Dzieci
      bardzo lubią bujanie (oczywiście bez przesady). Mój Marcinek od urodzenia jak
      tylko wózio jedzie zasypia. Pozdrawiam serdecznie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja