Miejsce przyjazne dla dziecka

10.05.06, 09:36
Witam rodziców
Jestem dziennikarką i przygotowuję raport o odwiedzaniu miejsc publicznych z
małymi dziećmi, teraz właściwie modne stało się wychodzenia z dzieckiem, ale
czy miejsca publiczne w Polsce sprzyjają temu? Co wam jest potrzebne np. w
restauracji abyście uznali, że miło tam pójść z dzieckiem, czy ważny jest
podjazd dla wózków, krzesełko do karmienia a może coś więcej, czekam na jak
najwięcej opinii i spostrzeżeń, z góry dziękuję za pomoc.

    • coronella Re: Miejsce przyjazne dla dziecka 10.05.06, 11:12
      Polska to kraj totalnie nieprzyjazny żadnym wózkom, ani matkom z małymi dziećmi. Często czuję sie jak osoba niższej kategorii, gdy nie moge przejechac przez zawalone pudłami sklepy, przez zbyt wąskie bramki, gdy szarpię sie na schodach, by wejść do sklepu po chleb, koszmar!
      W miejsca publiczne dzieci nie zabieram. Niestety, nie znam prawie żadnej restauracji ani kawiarni przyjaznej dzieciom, gdzie by były:
      - krzesełka dla dzieci
      - zakaz palenia papierosów
      - ściszona muzyka
      - specjalne, np plastikowe sztućce i talerzyki

      przydałby sie tez jakis kącik z zabawkami dla dzieci, maluchy przeciez nie wysiedzą spokojnie przy stole.

      To niewielkie inwestycje, a bardzo potrzebne. I wiele miejsc publicznych, które by pomyślały o małych klientach, zyskałoby duuuzo większych klientów- mam, którym chwila oddechu od domowych obowiązków jest bardzo potrzebna.
      • milla1 Re: Miejsce przyjazne dla dziecka 12.05.06, 09:00
        Podpisuję się pod tym obiema rękami, a nawet nogami;) Żenujący jest fakt, że
        muszę gnać po podstawowe produkty na drugi koniec miasta, bo tylko tam jest
        podjazd dla wózków.
    • igua Re: Miejsce przyjazne dla dziecka 10.05.06, 11:59
      niektore centra handlowe w wiekszych miastach pozornie maja udogodnienia dla
      dzieci (np. w Warzsawie w Arkadii sa przewijalnie przy toaletach, a takze w
      sklepach typu H&M). mimo to centra handlowe nie sa dobrymi miejscami na
      "spacery" z dzieckiem. jest w tym wielki plus - bo nie ma co przygotowywac
      malucha do konsumpcjonizmu od pierwszych miesiecy :) ale bywaja tez minusy:
      znajoma (na razie samotnie zajmujaca sie dzieckiem) MUSIALA wybrac sie z
      3-miesiecznym synem na zakupy. z racji odleglosci wybrala warszawskie Centrum
      Wilenska. sugerowala sie tez tym, ze jest to male centrum. chodzilo o kupienie
      sobie ubrania do pracy, bo wiedziala, ze wraca po macierzynski, a po porodzie
      nie wyglada sie zawsze tak jak przed ciaza. poszlam z nia na te zakupy i cale
      szczesie, ze bylysmy we dwie. w niektorych sklepach nie ma miejsca miedzy
      wieszakami, zeby przejsc z wozkiem i dojechac do przymierzalni. ona
      przymierzala, a ja czekalam na zewnatrz. tylko, ze po to bierze sie kolezanke na
      zakupy, zeby mogla doradzic. i tu potrzebna bylaby jeszcze jedna osoba, bo ja z
      wozkiem nie moglam sie nigdzie przebic. w sklepach dzialaja klimatyzacje, ktore
      (dopiero to odczulysmy) wieja nagle w niektorych miejscach sklepu - dziecko
      gwaltownie na to reagowalo.
      nie musze dodawac, ze ogolnie muzyka i zapowiadane reklamy nie sprzyjaja snu
      dziecka. toalety w tym centrum sa obskurne, wiec tam na pewno nie mozna dziecka
      przeiwnac, a nie ma zadnej przewijalni. sklep z ubrankami dla dziecka jest tak
      maly, ze jako ciezarna z brzuchem nie moglam sie przebic do kolejnych wieszakow,
      a juz o kolezance z wozkiem nie bylo mowy.
      no i restauracje - wiekszosc jest tu na tym samym poziomie. stoliki dla palacych
      sa obok niepalacych - trzeba liczyc na zyczliwosc tych klientow, ktorzy ew. sie
      przesiada, jesli przyszli na lunch z papieroskiem. miejsca na wozek nie ma.
      krzeselek nie widzialysmy, ale w naszym przypadku bylo za wczesniej na
      krzeselka. i niestety muzyka i reklamy na tym pietrze sa chyba najglosniejsze.
      na przykladzie kolezanki stwierdzilam, ze gdy juz szczesliwie urodze i bede
      zmuszona gdzies wyjsc z dzieckiem - centra handlowe bede omijac z daleka, chyba,
      ze uda mi sie znalezc kogos, kto z dzieckiem posiedzi w domu, gdy ja sie wybiore
      na zakupy.
      • hillary23 Re: Miejsce przyjazne dla dziecka 10.05.06, 12:56
        wielkie dzięki za obszerne wypowiedzi, bardzo mi pomogłyście, a ja mam nadzieje
        pomoge jakoś i wizyta z dzieckiem w miejscu publicznym bedzie nie tylko modna
        ale i przyjemna; dzięki!!!
    • agni71 Re: Miejsce przyjazne dla dziecka 10.05.06, 22:37
      hillary23 napisała:

      > Co wam jest potrzebne np. w restauracji abyście uznali, że miło tam pójść z
      dzieckiem, czy ważny jest podjazd dla wózków, krzesełko do karmienia a może coś
      więcej,

      W restauracji - podjazd, krzesełko, osobne sale (a nie stoliki) dla niepalących
      (to chyba najbardziej mnie powstrzymuje przed odwiedzaniem restauracji z
      dziećmi), dyskretna, a nie rycząca muzyka, menu dla dzieci (ale nie
      nieśmiertelny kotlet panierowany z kurczaka i frytki, tylko np. gotowane
      pulpeciki, gotowane jarzyny, zupy normalnie gotowane "jak domowe", a nie jakieś
      wynalazki z proszku czy koncentratu).
      Mile widziane kąciki z kredkami, książeczkami, zabawkami manualnymi.

      Jeśli chodzi o centra handlowe - bardzo przeszkadza mi wszechobecny hałas,
      bardzo głośna muzyka i reklamy, nawet w toaletach (tam najczęściej znajdują sie
      miejsca przystosowane do przewinięcia czy nakarmienia dziecka piersią). Jak
      młodsza córka jeszcze była na piersi, to pamiętam z jaką ogromną ulgą
      stwierdziłam, że w przymierzalni Kappahl w Wola Parku nie huczy muzyka i
      reklamy i mogłam tam spokojnie nakarmic małą. Generalnie miejsca niby do tego
      przeznaczone są za małe i np. nie można do takiego pokoiku wjechać wózkiem.

      aga
    • ola1027 Re: Miejsce przyjazne dla dziecka 11.05.06, 09:35
      dla mnie najważniejsze jest to aby w miejscu, w ktorym przebywam z dzieckiem
      nie palono papierosów. oczywiście ważny jest podjazd dla wózka i krzesełko, bo
      jak np jeść z dzieckiem na ręku. powinien być przewijak to bardzo ważne.
      teraz przeważnie w marketach są toalety z przewijakiami.
Pełna wersja