Nowy czy używany?

29.05.06, 10:03
Planuję trzyfunkcyjny wózek dla naszego pierwszego synka i do tej pory byłam
w pełni zdecydowana na taki zupełnie nowy ze sklepu. Jako, że wybrałam Peg
Perego (komplet z fotelikiem samochodowym to ok pln 2'500) zaczynam rozważać
jednak opcję wózka używanego. MOże kupię nowy stelaż, ale całą resztę
używaną. Pytanie jest takie, jako że planuję przynajmniej dwójkę dzieci, czy
jest szansa że używane elementy wytrzymają tyle, czy też lepiej zainwestować
w nowe? Jakie są wasze doświadczenia? Pozdrawiam.
    • ashera Re: Nowy czy używany? 29.05.06, 10:19
      Nie wiem czy elementy wytrzymają czy nie, ponoć PP robi trwałe wózki. Ja
      osobiście (mam dwoje dzieci, a trzeciaczek w drodze) nie kupowałam używanych
      wózków z prostej przyczyny - w obawie przed chorobami. Może zaraz zostanę tu
      zjedzona za taką wypowiedź, ale trudno. Dla starszego dziecka można kupić
      używany, ale dla noworodka tylko od znajomych. Od obcego nie. To moje zdanie i
      ja się go trzymam.
      Pozdrawiam.
      • aaniagdynia Re: Nowy czy używany? 29.05.06, 15:58
        sorki że się wtrące, ale to z ciekawości- jakie choroby przenoszą się przez wózek? bo nie rozumię zabardzo. Przecież prawnie w każdym wózku tapicerke można wyprać.
        Ja mam trójke i starszym kupowałam nowe, ale to z wygody, bo mi się jeździć , szukać nie chciało, a netu nie miałam, a maluszkowi kupiłam używany wielki na pierwsze m-ce , a teraz od lutego jeździ spacerówką plico
        • monii_1 ;)) 30.05.06, 10:00
          ;) też się zaczęłam zastanawiać jakie mogłyby moje dzieci złapać choroby po
          używanych wózkach...bo jeśli tak by się działo, to ta sama sytuacja dotyczyłaby
          używanych fotelików lub co gorsza samochodów ;))) pozdrowionka dla wszystkich...
          • iw77 Re: ;)) 05.06.06, 13:25
            Taaak dolaczam sie do pytania hihi:).
            Ja kupilam uzywany peg perego - samą gondolę i stelaż. Z racji, ze jest to duza
            gondola z podnoszonym oparciem, mam nadzieje, ze mala pojezdzi w nim do konca
            zimy, a potem kupie jej lekka i latwo skladana spacerowke. Wole takie wyjscie od
            ciezkich wilofunkcyjnych kombajnow, a ze nie stac by mnie bylo na zadne nowe
            cudo, pewnie bym kupila cos niezbyt dobrego, co moze sie niestety okazac rowniez
            niczym dobrym.
            Popieram - lepszy dobry uzywany.
            Poza tym wracajac do PP, mozna go zupelnie porozbierac i caly material wyprac,
            co tez zrobilam:). Choroby mi wiec nie straszne ;).
    • taormina Re: Nowy czy używany? 29.05.06, 10:20
      Moje zdanie jest takie, że lepiej kupić używany wózek porządnej firmy niż byle
      jaki nowy. Tylko używany trzeba porządnie pooglądać.
      Poza tym można upolować okazję typu używany na gwarancji za dobre pieniądze.
      Spróbuj na forum Sprzedam lub na allegro.
Pełna wersja