coronella
14.10.06, 21:48
Czy może mi to ktos wytłumaczyć? Co oznacza stwierdzenie (ostatnio bardzo modne, podobno przez jakis ekspertów stwierdzone) ze trójkołowce sa mało stabilne?
Niby co, przewracają sie na wietrze? Na wertepach? Telepią się na boki podczas jazdy? A może nie na boki, tylk przód-tył ?? Trzeba je trzymać mocniej niż czterokołowce?
Co to znaczy mało stabilne??
Miałam kilka róznych trójkołowców, żaden mi sie nie przewrócił, nie kołysał sie, nie musiałam go jakos mocno trzymac, za to zwrotnościa nie dorówna im zaden czterokołowiec.
A, jeszcze to, że niskie mamy nie daja sobie z nim rady ??? Ja mam 160 cm (a dokładnie 159) i dawałam sobie rade doskonale. Nie widziałam tez zadnej niskiej mamy która by musiała sie szarpac z trójkołowcem i nie dawała mu rady.
Owszem, jesli ktos kupi trójkołowca z marketu, marki No-Name, to moze i mu sie chwiac. Ale kazdy inny wózek No-Name tez bedzie miał szereg wad.
Jesli mama postanowi jezdzic wózkiem na przednim kole, to owszem, moze mu nie dac rady.
Ale zakładając, ze technika jazdy trójkołowcem jest taka sama jak każdym innym wózkiem, czyli na wszystkich kołach, pozwole sobie obalic teorię niestabilności trójkołowców.
Nie wiem skąd to sie wzięło, ktoś cos usłyszał, dorobił reszte od siebie, przekazał dalej, i tak powstała plotka. Tak jak to, że podcinane włosy rosną szybciej. I gęstnieja.
Aaa, i to, ze nietoperze wplątują sie we włosy.
Podpisała: wielbicielka trójkołowców.