Poszłam dzisiaj do sklepu pomacać sobie Jane Slalo

29.01.07, 17:25
Jane Slalom...
a prawie wróciłam do domu z Mutsy :D Ten wózek mnie zachwycił. Genialnie
wysoko ma zawieszoną gondolę. Tak wygodnie mi się przy nim stało jak przy
żadnym innym! :) Jestem wysoka, a teraz w ciąży często bolą mnie plecy. Przy
tym Mutsy to żyć, nie umierać!
    • t.nina1 Re: Poszłam dzisiaj do sklepu pomacać sobie Jane 29.01.07, 19:43
      Zobaczyłam tytuł wątku i Ciebie i już chciałam napisać, że jak mając 178 można
      porywać się na Slaloma. Ja mam 10 cm mniej niż Ty (+zwykle obacas) i jestem już
      tak przyzwyczajona do wózków z wysoką rączką, że Slalomem czułam się
      rozczarowana, musiałam się garbić. Obecnie mamy Quinny Speedi (spacerówka) i
      Maclarena Techno XT i oba mają możliwość wysokiego ustawienia rączek.
      Teraz chyba odpuszczę problem w postaci wagi wózka i kupię Mutsy, za którym
      wodzę wzrokiem od pierwszej ciąży. Przekonały mnie też ostatnie śniegi i
      przypomniały, że wózkiem z małymi podwójnymi kołami nie przejadę (a na sanki
      nasze majowe dzieci chyba jeszcze będą za małe). Acha, mój mąż mający 184cm w
      większość wózków kopał, poza Speedim, gdyż tu prócz wysokości rączki liczy się
      jej odległość od hamulca nożnego.
      Choć mam obawy póki co obstaję przy Mutsy.
      • ilonekp Re: Poszłam dzisiaj do sklepu pomacać sobie Jane 29.01.07, 19:56
        Masz rację :) Dlatego dobrze, że poszłam do tego sklepu. Same fotki w necie nic
        nie mówią... W Mutsy oprócz regulacji rączki świetne było dla mnie samo
        posadowienie gondoli. Ona była zdecydowanie wyżej niż w przeciętnych wózkach.
        Tylko jeszcze jedno mam pytanie praktyczne ;) są dwa typy gondoli mutsy. Taka za
        ok 700zł - plastikowa i za około 500zł zwyczajna. Ta tańsza jest dużo większa
        niż ta plastikowa. Dlatego zastanawiam się, czy jak będzie duże dziecko i urodzi
        się w maju to czy przez zimę nie wyrośnie z tego plastiku.. jak myślisz?
        • dzidzia_ch Re: Poszłam dzisiaj do sklepu pomacać sobie Jane 29.01.07, 21:26
          nie ma szans aby w gondoli Mutsy przejezdzil zime majowy dzidzius :)!
          po pierwsze gondola bedzie na 100% mala a po drugie 6 miesieczniak woli
          podziwiac swiat z pozycji pollezacej albo siedzacej :))!
          moja Ola przesiadla sie z gondoli Mutsy na spacerowke teutonii w 4 miesiacu
          • ilonekp Re: Poszłam dzisiaj do sklepu pomacać sobie Jane 29.01.07, 21:36
            no masz rację - początkowo założyłam nawet, że będę w głębokim z dzieckiem max.
            3 miesiące jeździła :) ale potem dowiedziałam się, że to jednak zależy od
            dziecka. Wolałabym się przenieść na spacerówkę dlatego, że małemu się znudzi
            jeżdżenie na leżąco, a nie dlatego, że wyrośnie z głębokiego :)
            • t.nina1 Re: Poszłam dzisiaj do sklepu pomacać sobie Jane 29.01.07, 22:02
              Gondole Mutsy nie mają podnoszonego oparcia, więc zdrowe dziecko (bez problemów
              neurologicznych) dość szybko się zbuntuje przeciw leżeniu plackiem, ja zakładam
              max 4 m-ce w gondoli, na wypadek gdyby młody był leniwy, bo takie dzieci też
              się zdarzają. Póki co miałam chodzące w 10 m-cu życia.

              Te plastikowe gondole mi się nie podobają. Póki co czekam co nowego w kolekcji
              2007.
    • wind33 Re: Poszłam dzisiaj do sklepu pomacać sobie Jane 30.01.07, 20:22
      Chcecie powiedzieć , że rączka w Jane Slalom nie jest regulowana???
      Ja mam 170 a mąż 188. I co ? Nie dopasujemy do siebie wysokości?
      Przeciez to było by chore!Wózek za tak koszmarnie olbrzymie pieniądze nie
      spełniający swoich podstawowych funkcji?
      Aż nie chce mi się wierzyć.
      Nowa oferta kolorystyczna na 2007r jest bardzo ładna. Aż żal by było....
      • ela-e22 Re: Poszłam dzisiaj do sklepu pomacać sobie Jane 30.01.07, 20:41
        Slalom ma regulację wysokości rączki.
        • t.nina1 Re: Poszłam dzisiaj do sklepu pomacać sobie Jane 30.01.07, 21:51
          Owszem, ma, ale ta regulacja nie jest regulacją teleskopową, czyli im bardziej
          podniesiesz rączkę tym bliżej masz ją wózka - w rezultacie kopiesz w hamulec
          nożny.
          • ela-e22 Re: Poszłam dzisiaj do sklepu pomacać sobie Jane 31.01.07, 08:11
            Raczej są znikome szanse kopania w hamulec, bo jest uniesiny wyżej. Natomiast w
            Speedy udawało nam się ( mnie i mężowi) robić to niemal co krok, tam dźwignia
            hamulca jest zamontowana pośrodku tylnej osi. Nigdy nie udało mi się kopnąc kół
            lub osi w Slalomie.
      • mfka Re: Poszłam dzisiaj do sklepu pomacać sobie Jane 31.01.07, 10:06
        Oczywiście,że jest regulowana, ja mam 176, mąż 186 prowadzimy wózek bez
        problemu nie garbiąc się ani nie kopiąc w hamulec czy tylnią oś, na dodatek
        często spaceruje z wózkiem 10 letnia bratanica i też nie ma problemu z
        regulacją rączki na wysokość 140 cm.
    • m_anula Re: Poszłam dzisiaj do sklepu pomacać sobie Jane 31.01.07, 10:18
      jestem uzytkowniczka Slaloma od 8 miesiecy. Moje dziecko urodziło sie wmaju.
      Jestem bardzo z niego zadowolona. Ja mam 170 a mój mąz 180cm i prowadzi sie nam
      go dobrze. Nigdy nie zdarzyło sie nam zawadzić o hamulec. Ja dopiero pod koniec
      grudnia przestawiłam mała do spacerowki bo już w gondoli sie niemiesciła. Ale
      jak bym mogła to bym jeszcze ja woziła w niej bo jest zdecydowanie cieplej.
      Bardziej jest dziecko ochronione od wiatru. A Slalom ma w gondoli podnoszone
      oparcie i jest to super rozwiazanie. Jak podnioslam na maksa to córcia mogla
      wszystko sobie oglądac.
      • ilonekp Re: Poszłam dzisiaj do sklepu pomacać sobie Jane 31.01.07, 19:13
        Dziwne to co piszecie. Dzisiaj poszłam do sklepu z mężem, żeby on też Mutsy ze
        slalomem sobie porównał i kiedy wzięłam Slaloma i przeszłam się po sklepie
        (oczywiście kopiąc...) mąż powiedział mi, że robiłam to specjalnie. Wpróbował
        sam - prawie się potknął o niego! Może wy po prostu robicie mniejsze kroki, lub
        chodzicie wolniej? My się potykamy o niego... :( No i zdecydowanie gondola jest
        zawieszona wyżej, przez co nie trzeba się schylać do dziecka. W Slalomie - trzeba :(
        • t.nina1 Re: Poszłam dzisiaj do sklepu pomacać sobie Jane 31.01.07, 19:32
          Myślę, że właściciele przyzwyczajają się do swoich wózków i chodzenia z nimi ;)
          • monika_wroclaw Re: Poszłam dzisiaj do sklepu pomacać sobie Jane 31.01.07, 23:06
            t.nina1 napisała:

            > Myślę, że właściciele przyzwyczajają się do swoich wózków i chodzenia z
            nimi ;)
            >
            Pewnie to też :-) ale samo wypróbowanie wózka w sklepie niewiele ma wspólnego
            z jazdą na spacerze :-)

            Nina, serdecznie Ci gratuluję!
            • mfka Re: Poszłam dzisiaj do sklepu pomacać sobie Jane 01.02.07, 10:15
              Dokładnie!
            • t.nina1 Re: Poszłam dzisiaj do sklepu pomacać sobie Jane 01.02.07, 12:38
              Monika, dziękuję ;) byle do maja.

              Rozkład sił w rodzinie będzie taki jak u Was, tylko odwrotna kolejność.
          • ilonekp Re: Poszłam dzisiaj do sklepu pomacać sobie Jane 01.02.07, 11:24
            Kupiłam Mutsy'ego w końcu :) używany z Holandii sprowadzony. Niedrogo :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja