czy ktoś reklamował jane slalom pro?

10.07.07, 08:50
Pytam, bo zastanawiam się jak solidny jest serwis. Reklamowałam ponad tydzień
temu i .... na razie nie ma odzewu. Dobrze, że mam stary wózeczek i w razie
czego chustę. Zastanawiam się jak będzie z uznaniem reklamacji - wymiana
stelaża, czy naprawa?

Reklamowałam dużo:
- blokujące się przednie koło
- często nie działał hamulec reczny (nie wiadomo od czego :(
- odpinający się kosz na zakupy

Może i nie tak dużo, ale jak na wózek za tą cenę :(
Póki co jeździmy kupionym na początku Nestorem. Tragedia! Przyzwyczaiłam się
do zwrotnego i lekkiego slaloma, a tutaj.... szkoda gadać.
    • malgogaj Re: czy ktoś reklamował jane slalom pro? 10.07.07, 09:20
      Red, ja muszę oddać do reklamacji. Ale dopiero po wakacjach, bo u mnie (Belgia)
      reklamacja będzie trwała min 6 tyg. U mnie również blokujące się wiecznie
      przednie kółko i opadający tylny hamulec.
      • beataaw Re: czy ktoś reklamował jane slalom pro? 10.07.07, 10:07
        Tydzień temu odebrałam wózeczek z reklamacji. Czas oczekiwania nie mniej niz 2
        tygodnie (mają na to chyba przepisowo 21 dni). Wszystko troszke trwa ale to
        dlatego że serwis znajduje sie w Krakowie. Ogólnie jestem zadowolona, chociaz
        najbardziej zalezało mi na opadającym tylnim hamulcu to także wszystkie
        drobiazgi do których miałam zastrzeżenia także zostały naprawione. Reklamowałam
        także fotelik Rabel. Niestety konieczna jest cała wymiana pałąka a nie maja
        części więc czekam już chyba 5 tydzień :((
        • red39 Re: czy ktoś reklamował jane slalom pro? 10.07.07, 13:53
          Dzięki za odpowiedzi. Widzę, że to blokujące się przednie kólko to nie tylko u
          mnie.
          Czekam z utęsknieniem na mój wózek.
          • ela-e22 Re: czy ktoś reklamował jane slalom pro? 10.07.07, 16:41
            Reklamowałam Slaloma Pro , bo opadał mu tylny hamulec, przy zablokowanym kole
            jechał w lewo i jeszcze jakieś drobiazgi . Po niemal trzech tygodniach dostałam
            nowy stelaż , ale bez czarnego podnóżka ( pan z serwisu myślał , że bez niego
            wysłałam wózek). O podnóżek walczyłam jeszcze coś ok. następnych trzech
            tygodni, w tym dwa razy dostałam podnóżek od Slaloma ( bez Pro) i nie bardzo
            pasowały zatrzaski. Gdy reklamowałam Deltima , czekałam na wózek trzy dni.
            • gadoma Re: czy ktoś reklamował jane slalom pro? 11.07.07, 00:47
              ja mam chęć, kiedy zmieniam przednie koło z nieruchomego na obrotowe ,to po
              krótkiej jeździe na obrotowym kółko mi spada, już dwa razy miałam taką sytuację
              ze spadającym kółkiem .
              • ela-e22 Re: czy ktoś reklamował jane slalom pro? 11.07.07, 22:03
                Zanim odeślesz wózek do serwisu, zaopatrz się w drugi, bo 3 tyg. bez wózka to
                ciężka sprawa.
                • red39 Re: czy ktoś reklamował jane slalom pro? 12.07.07, 08:30
                  Myślę, że to faktycznie potrwa 3 tygodnie :(.
                  Pan w sklepie napisał mi na potwierdzeniu reklamacji, że 14 dni, ale wczoraj
                  dzwonił i.... wózek leży sobie w Krakowie. Nie wiadomo dokładnie kiedy odeślą.
                  Wrrrrrr......
                  Mam ochotę sobie kupić następny i nikomu nie polecać jane ze względu na kiepski
                  serwis :(.
    • red39 Re: czy ktoś reklamował jane slalom pro? 17.07.07, 08:05
      Nareszcie mam mój JANE :)
      Reklamacja trwałaby 16 dni (podobno pan od reklamacji był na urlopie).
      Odebrałabym mój stelaż dopiero w środę, ale mąż tak wydzwaniał, że dali nam
      nowy ze sklepu :). Pan w Krakowie powiedział sprzedawcy, że dadzą nam nowy
      stelaż, więc nie było problemu (szkoda tylko tego czekania i nerwów na stary
      wózek :(

      Po 2 tygodniach jeżdżenia tradycyjnym ciężkim, polskim wózkiem doznałam
      szoku :) chwytając za rączkę JANE (mąż również) :).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja