ankapok
11.10.07, 03:01
wozek moj obecnie nazywa sie "delti leo"-jest na stronie:
www.delti.com.pl/delti/pl/modele/leo/
moj jest identyczny,tzn nazywal sie "deltim premier"-zmienila sie
wlasciwie tylko kolorystyka w nowej kolekcji i podnozek do
spacerowki,ktory obecnie jest podgumowany,co jest wygodne, zwlaszcza
przy niepogodzie,gdy dziecko wsiada z brudnymi bucikami do wozka.ja
ten wozek kupilam w zwyklym warszawskim sklepie dla niemowlat-w tym
sklepie ten wozek byl tanszy,niz gdybym kupowala go bezposrednio u
producenta w czestochowie!-paranoja,bo przeciez sprzedawca ze sklepu
tez narzucza sobie marze,a jednak bylo u niego taniej,niz u
producenta!-szok!ze sprzedawca troche udalo mi sie utargowac cene,a
poza tym kupilam ten wozek z wystawy,wiec i dzieki temu byl
tanszy,bo nie byl oryginalnie zapakowany,ale dla mnie to nie mialo
znaczenia,bo przeciez wozek ten nie byl uzywany,a poza tym da sie go
na wiele czesci rozlozyc i wszystko przed wlozeniem tam noworodka
wypralam w pralce i ok to znioslo:)taniej zaplacilam tez dlatego,ze
wzielam wozek z porzedniej kolekcji,a moglam juz wtedy kupic z nowej
kolekcji,ale mi sie stara bardziej kolorystycznie spodobala-obejrzyj
na www oba katalogi ,tzn obu kolekcji,gdybys ewentualnie ten wozek
kupowala.zatem za stelaz,gondole(jest skladana,a to
rzadzkosc),spacrowke(do gondoli i spacerowki sa osobne klapy
oslaniajace od wiatru,a to tez nieczesto sie zdarza i jak sa
osobne,dokladniej dopasowane,to lepiej chronia i nie masz np gondloi
ze smiesznie wygladajaca wielka klapa,ktora jednoczesnie jest klapa
na spacerowke i dlatgo musi byc odpowiednio wieksza) i autofotelik
(grillo-byly 2 modele do wyboru-roznily sie buda-wzielam ten z
solidniejsza buda,ale nie jest pod kolor do wozka,ale dla mnie to
nie ma znaczenia) z adapterem do wpiecia autofotelika na stelaz
wozka kupilam za 1130 zl-wg mnie to rewelacyjna cena.wazne dla mnie
jest tez, w porownaniu do wozka,ktory mialam przy pierwszym
dziecku,ze tu i tu raczka jest regulaowana ,ale jest wysoki
poziom ,ktory mi pasuje,a w poprzednim wozku najwyzszy powiom byl
dla mnie za niski i pchalam go garbiac sie,co bylo niewygodne-
jakikolwiek wozek bedziesz kupowala ,sprawdz wysokosc raczki,czy ci
pasuje.rewelacja jest cicho skladana buda-nie obudzi dziecka, i
wentylowana.w moim obecnym wozku swietna jest tez klapa na
gondole,ktora przed twarza dziecka mozna zapiac na 2 poziomach
wysokosci-2 poziom b ochrania i oslania od waitru-jest rewelacyjny
na brzydkla pogode.dla niektorych osob znaczenie ma przekladana na 2
strony raczka-ten wozek takiej funkcji niestety nie ma,ale to dla
mnie akurat jest bez znaczenia-gondole i tak prowadze zawsze tak,ze
dziecko jest glowka do mnie skierowane,a spacerowke prowadze
odwrotnie,bo dziecko wtedy oglada swiat bedac ustawione przodem do
kierunku jazdy.dodam,ze w tym wozku w wyposazeniu jest jeszcze
moskitiera-b mi sie ona przydaje,gdy ide z dzieckiem na spacer do
lasu; oraz torba,a w niej przewijak przenosny.parasolke i folie
przeciwdeszczowa osobno kupowalam.nie podobalo mi sie w tym wozku,ze
materacyk w gondoli ma wglebiebie na zgieciu,ale kupilam drugi
materacyk i teraz to wglebienie nie ma znaczenia,zostalo zniwelowane-
tani materacyk dokupilam,za ok chyba 30 zl-gryczany,b zdrowy dla
dziecka.istotne dla mnie tez bylo,ze gondola jest
duza,szeroka,dluga,wysoka= przestronna-dziecko ze spiworkiem
spokojnie sie w niej dlugo zmiesci,a ortopedzi zalecaja,by jezdzilo
w gondoli do skonczenia 1 roku-moze w niej siedziec-sa 2 poziomy
wysokosci.rewelacja sa dla mnie skretne pompowane kola-wygodnie sie
je prowadzi,a w pierwszym wozku takich kol nie mailam i na pokonanie
kazdego zakretu musialam wozek ustawiac na tylnych kolach i dopiero
zakrcac-niewygodne i meczace to bylo.kosz na zakupy pod wozkiem jest
metalowy(kratka),stabilny i silny-nawet ciezary swobodnie w nim
przewoze-nie lubie koszy malych ,szmacianych-wg mnie sa
niepraktyczne i b sie kurza,brudza.zalezalo mi na typowym wysokim
wozku gondolwym-w "niskopodlogowych" wozkach,gdzie gondola jest
niska lub wkaldka jest na spacerowce-dziecko ma glowe na wysokosci
najwiekszego stezenia spalin-duzo o tym w gazetach pisza.wkaldka
jest mala i dziecko szybko przestaje sie w niej miescic,a poza tym
chodniej jest w takiej wkladce niz w solidnej gondoli.czasem
wozek "niskopodlogowy"jest b ciezki,gdy gondola jest na spacerowce i
wozisz sie z 2 wozkami jednoczesnie-wg mnie to bezsens i glupio
wyglada.w wysokiej gondoli wygodnie sie dziecko np na dworzu
przewija,a w niskiej takie przewijanie kosztuje bol kregoslupa.poza
tym,jak dziecko czasem zaplacze mi na dworzu,a jest cieplo,to
wyatrczy mi sie nad gondola pochylic,dac mu cyca do possania chwile
i maly spi dalej-z "niskpodlogowcem"bym takiego "manewru" nie
wykonala smiesznego,bo chyba bym do niego wpadla:)-moj synek nie ma
smoczka i stad tan dziwny pomysl:)trojkolowce mi sie nie podobaja i
niewygodnie sie nimi jezdzi po wertepach,zwlaszcza,jak jakies
przeszkody musisz omijac-czterokolowcem nad przeszkoda przejedziesz,
a w trojkolowcu trzecie kolo srodkowe akurat w przeszkode trafia na
drodze...malao jest wozkow gondolowych,czterokolowych i ze skretnymi
kolami-premier(leo) jest jedynym takim polskim wozkiem-sa tez
zagrniczne tego typu modele wozkow,ale sa b drogie i przewaznie maja
glosne budy,a do tego malenkie szmaciane kosze pod wozkiem na zakupy
i czesto sie nie hustaja,a to dla mnie tez stanowi wazne kryterium
wyboru.w kazdym razie,ja wozek moj uzywam od czerwca 2007 i poki co
bdb sie on sprawuje i nie mialm z nim zadnych problemow.