Brak amortyzatorów w X-landerzeXA -jest problemem?

14.10.07, 21:13
Czy waszym zdaniem brak amortyzatorów w X-landerze XA wpływa na dyskomfort
jazdy dla dziecka. Mieszkam w mieście. Ostatnio widziałam Implasta volant,
który też ma zwrotne koła a przy tym w takie amortyzatory jest wyposażony.
    • pstrabiedronka Re: Brak amortyzatorów w X-landerzeXA -jest probl 15.10.07, 09:38
      nie jest.

      jeździłam Xlanderem XA przez 9 miesięcy życia córki. Głównie po
      Warszawie i spisywał sie wspaniale ! Ale nie tylko w mieście,
      równiez podczas wakacji na wsi, na wiejskich piaszczystych i
      kamienistych drogach.
      Bylismy także w Tatrach i jeździlismy tym wózkiem po wiekszości
      tatrzańskich dolin. Uważam że jest to jeden z lepszych
      wózków "terenowych".
      • sylki Re: Brak amortyzatorów w X-landerzeXA -jest probl 15.10.07, 09:59
        ja mam xt - ale on jest taki sam jak xa tylko z 3 kołami
        i jest swietny, oczywiscie troche trzesie dzieckiem, ale mojej córce
        to nie przeszkadzało, wręcz usypiało to ją
        wczoraj byliśmy w lesie i nawet nie musiałam kól blokować,
        jak dla mnie jest fajny i brak amortyzatorów nie przeszkadza

        aha moja koleżanka ma drivera 4 xl czy cos takiego i on ma
        amortyzatory i jakoś nie zauważyłam, żeby dzieckiem mniej trzęsło
        (no może troche)
        pozdrawiam
    • spejsik2 Re: Brak amortyzatorów w X-landerzeXA -jest probl 15.10.07, 18:34
      dla mnie brak amortyzatorow dyskwalifikuje ten wozek
      jest sztywny i twardy masakra!
      a w opowiesci ze super jezdzi na wyboistych drogach jakos nie wierze
      • pstrabiedronka Re: Brak amortyzatorów w X-landerzeXA -jest probl 15.10.07, 19:35
        ?????????????????????????????????????????
        ?????????????????????????????????????????

        może nie o tym samym wózku mówimy?
        i nieładnie pisać "w opowiesci ze super jezdzi na wyboistych drogach jakos nie
        wierze" bo to tak samo jakby napisać "kłamiesz" do tego kto tak pisze tylko że
        posługując sie eufemizmem...

        skoro piszę, że jeździliśmy nim po dolinach w Tatrach to znaczy że jeździliśmy.
        I jestem z niego bardzo zadowolona. Ma wady - brak przekładanej rączki, niezbyt
        dobry materiał (dziecko się pociło w lecie), brak odczepianego pałąka, ciężki.
        Ale zwrotność i sprawowanie sie w terenie jest na szóstkę.

        Każdy może miec swoją opinię i ja wyrażać ale robić z innych kłamców to trochę
        nieładnie.
        chętnie też dowiem się jak długo używałaś XA i w jakich warunkach.
        • sylki Re: Brak amortyzatorów w X-landerzeXA -jest probl 16.10.07, 09:18
          z x landerem wyglada to mniej wiecej tak:
          im bardziej koło napompowane tym wózek twardszy, przetetstowałam i
          zdecydowanie lepiej sie jeździ na trochę miększych kołach
          a w terenie da sie jeździć, może nie jak super wózkiem z super
          amortyzatorem, ale jest nieźle :) polecam

          jedyne do czego sie doczepie to tapicerka - makabra (chodzi mi o
          kolekcje 2006)
        • spejsik2 Re: Brak amortyzatorów w X-landerzeXA -jest probl 16.10.07, 09:46
          ja tylko napisalam ze nie wierze ze wozek bez amortyzatorow sprawuje sie dobrze
          na polnych drogach i chodnikach wyboistych, nie widze zebym pisala ze ktos
          klamie:) to twoja nadinterpretacja :) wiecej luzu proponuje.....
          jeden taki wozek mam i jest to masakra dla dziecka
          a X landera wystarczy "pomacac" w sklepie ze twarde ma zawieszenie
          • pstrabiedronka Re: Brak amortyzatorów w X-landerzeXA -jest probl 16.10.07, 10:10
            aha :)
            czyli nie jeździłaś a jednak nie wierzysz. No można i tak :)

            Ja nie muszę wierzyć - ja wiem, bo jeździłam. I tyle.
    • aniutka80_pl Re: Brak amortyzatorów w X-landerzeXA -jest probl 16.10.07, 12:59
      Dziękuję za informację :)

      Mam jeszcze jeden problem:
      Spacerówka w X-landerze XA jest dosyć duża w porównaniu z implastem bolderem
      (rozważam kupno jednego z dwóch wymienionych).
      Sprzedawca zachęcał mnie do zakupu boldera (pewnie jak już wszyscy wiecie ma
      wiele fajnych funkcji obracana spacerówka i takie tam), ale spacerówka jest też
      znacząco mniejsza w bolderze niż w XA. Sprzedawca zapewniał mnie że i tak
      wystarczy, a w XA dziecko ma (na początku) za dużo miejsca i przesuwa się na
      boki (trzeba podkładać kocyk).
      Pytanie:
      Czy Waszym zdaniem XA wystarczy do końca użytkowania wózka przez dziecko
      (oczywiście pomijam kwestie ciężkości i składania, myślę tu o gabarytach wózka)?
      A jak to Waszym zdaniem jest w Bolderze?
      Czy ta różnica będzie istotna dla dziecka, czy też takiemu 2 latkowi i tak
      będzie wszystko jedno bo jest malutki?
      Będę wdzięczna za obiektywną podpowiedź.
      Pozdrawiam


      sugerując że w spacerówce XA dziecko ma za dużo miejsca i przesuwa się na boki
      (trzeba podkładać kocyk itp.)
      • sylki Re: Brak amortyzatorów w X-landerzeXA -jest probl 16.10.07, 13:21
        moja 4 miesieczna córka (w tej chwili 5 miesieczna) jezdziła w
        spacerówce i nie zauważyłam, aby sie przesuwała. Troche dziwny
        argument sprzedawcy - może ma jakiś procent od ilości sprzedanych
        implastów (bolderów)
        aha w x landerze z 2007 jest wkładka bawełniana i tym bardziej nie
        wydaje mi sie, żeby dziecko sie przesuwało
        co do długosci użytkowania wystarczy do końca użytkowania (o ile
        dasz rade go dzwigać tyle czasu) wsadzałam do niego dość duzego 3
        latka i było dobrze.

        co do boldera nie mam zdania (nie uzywałam)
        • pstrabiedronka Re: Brak amortyzatorów w X-landerzeXA -jest probl 16.10.07, 14:36
          ja tez o Boldezre nic nie powiem bo nie uzywałam.

          natomiast Xlander nie będzie ani za duzy dla malucha ani za mały dla
          dużego dziecka.
          Tak jak pisała poprzedniczka - nowa kolekcja Xlandera (2007) jest
          wyposażona w specjalna wkładkę dla maluszka ale nawet i bez niej nie
          byłoby problemu. Tez nie za bardzo rozumiem taki argument, idac tym
          tropem to chyba wszystkie wózki trzebaby uznac za zbyt szerokie dla
          maluszków.
    • aniutka80_pl Dziękuję za informację :) 18.10.07, 22:03
Pełna wersja