Jane Energy czy jakiś Maclaren?

11.11.07, 02:38
Znowu wraca u mnie temat parasolki. Waham się mdzy 2 podanymi w temacie wózkami.
Argumenty za Jane:
1) Cena (569 zł)
2) Waga - 5,6 kg
3) Spore kółka (xt czy xlr jest cięższy niż Jane)
4) Zywe kolorki (Maclareny są szarobure)

Argumenty za Maclarenem:
1) Marka- możliwość znalezienia klienta i odsprzedania wózka bez znacznej
utraty wartości
2) Wysoka jakość wykonania, bezawaryjność
3) Szary w Maclarenie można uznać za spokojny, elegancki kolor

Ktoś jest w stanie mnie przekonać? Na razie zwyciężają argumenty za Jane
(przynajmniej jest ich iwęcej), ale nie wiem czy na przykłąd Jane rozkłada się
na płasko, jak jest u nich z okryciem zimowym czy z pojemnością kosza na zakupy?
    • pstrabiedronka Re: Jane Energy czy jakiś Maclaren? 12.11.07, 10:12
      Ja Cie nie chce przekonywac, ale jako użytkowniczka Maclarena XT
      podam kilka szczegółów. Jane nie używałąm i nie wiem jak sie
      sprawuje. Ze zdjęć i opisów widzę jeszcze takie różnice:

      - budka zdecydowanie na plus dla Maclarena. W Jane jest tylko mała,
      podstawowa. W Maclarenie ta opcja z rozpinanym daszkiem jest super -
      tzn mi bardzo odpowiada. Nie tylko chroni przed wiatrem ale u nas
      się sprawdzała jak np. córka zasnęła w markecie - rozpinasz budke i
      dziecku nie świeci światło na oczy, jest przynajmniej troche
      osłonięte przed hałasem i zgeiłkiem i dużo spokojniej śpi.

      - rączki w Maclarenie maja regulowaną wysokość. U nas ma to
      znaczenie bo ja mam 160 cm wzrostu a mąż 198 więc on bez możliwości
      podniesienia rączek miałby bardzo niewygodnie :).

      Inne rzeczy podobne: różnica w średnicy kół to tylko 1,5 cm (tzn
      Jane 16,5 cm, Mac. 15 cm), kosz na zakupy raczej identyczny.
      I sa rzeczy, które nie wiem jak wyglądają w Jane a wiem jak w
      Malcarenie, np.:
      - fiolia przeciwdeszczowa. Ta od Maca jest extra, malutka, leży
      sobie złożóna na płasko w koszyku i nie zajmuje wcale miejsca,
      zakłada się ja w 3 sekundy :) Jak dotad to najfajniejsza i
      najwygodniejsza folia jaka widziałam. To dzięki temu że daszek
      Maclarena jest nieprzemakalny i folii nie zakłada sie na cały wózek
      tylko na przód. Ale mimo to dziecko jest doskonale chronione - nie
      ma mowy o jakims przemakaniu.
      - kieszonki - Maclaren ma z tyłu dwie i sa bardzo praktyczne.

      Co do śiworka - w Techno XT nie ma śpiworka (mozna dokupic ale
      oryginalny kosztuje ok. 200zł...). W XLR jest. Ale za to XT jest
      troszkę lżejszy od XLR. Ja kupując chciałam jak najlżejszy i dlatego
      wybrałam XT, ale dzis kupiłabym XLR. Różnica wagowa nie jest znowu
      taka straszna a wózek jednak wygodnijeszy dla dziecka (bo wiekszy),
      no i śpiworek - my właśnie teraz musimy dokupic jakis do naszego XT.

      Ale jeszcze raz powtarzam - nie chce do niczego przekonywać. Jane
      faktycznie tańsza i troszkę lżejsza.
      • anna-bw1 Re: Jane Energy czy jakiś Maclaren? 12.11.07, 12:54
        Bardzo zachęcający i szczegółowy opis.
        Mam w planach Maclarena na wiosnę.
    • koma.edziecko Re: Jane Energy czy jakiś Maclaren? 12.11.07, 11:30
      Energy wcale nie jest dużo lżejszy,waga którą podaje producent jest
      mocno zaniżona.
      Po drugie budka w Jane to tylko ozdoba,wiele nie osłania.
      Jane ma sporo mniejsze siedzonko, do tego tak wyprofilowane że
      dziecko się z niego zsuwa.
      Kup Maclarena Techno, no chyba że odrzuca Cię jego wygląd to wtedy
      bym się nie zmuszała ;-)
    • poemi123 Re: Jane Energy czy jakiś Maclaren? 12.11.07, 12:15
      Jane to super wózek. Lekki, świetnie się prowadzi i podbija. Ale
      niestety moim zdaniem zupełnie nie nadaje się na zimę. Ciężko
      dopasować do niego śpiworek, budka jest symboliczna i przed niczym
      nie chroni.
      Polecam Jane jako wózek na lato, na zimę odpada. Po spacerze w
      listopadową wietrzną pluche już wiem, że muszę na zimę kupić
      bardziej zabudowaną spacerówkę.
      • bronka29 Re: Jane Energy czy jakiś Maclaren? 15.11.07, 13:49
        ja na wiosne planuje zakup parasolki, te które wymieniłaś są moimi faworytami
        ale im więcej czytam tym bardziej jestem za maclarenem, muszę tylko jeszcze
        popracować nad mężem, trochę go męczy ten tysiak, zwłąszcza,ze w lutym poszło
        sporo kasy na teutonie, ale myśle, ze mac jest wart tych pieniedzy, ostatnio
        zaczepiam rodziców wożących swoje pociechy tymi wózkami i nikt jeszcze nie
        narzekał, wszyscy są zadowoleni a pytałam już chyba 7 lub 8 osób.
        • pstrabiedronka Re: Jane Energy czy jakiś Maclaren? 15.11.07, 14:40
          jest wart ale zależy tez jak często będzie używany. Dla nas to jest
          obecnie jedyny wózek, zrezygnowaliśmy z dużego napompowanych kołach
          (córka zajmuje się babcia i nie mogłaby wnieść kolosa na piętro) a
          dwóch w mieszkaniu trzymac nie mogę. Więc musieliśmy kupić porządny
          i wygodny i niezawodny. Al ejeśli ktos chce parasolke tylko do
          używania okazyjnie np na zakupach to spokojnie mozna kupić tańszy
          np. Jane.
Pełna wersja