trzykołowa spacerówka bez skrętnego koła-pytanie

05.02.08, 09:46
Czy spacerówka bez skrętnego przedniego koła (konkretnie mam na myśli Quinny) dobrze się prowadzi? Czy nie ma problemu z manewrowaniem, skręcaniem itp?
Będę wdzięczna za info.
    • novinka_78 Re: trzykołowa spacerówka bez skrętnego koła-pyta 05.02.08, 13:14
      czy nikt nie użytkuje lub nie użytkował trzykołowej spacerówki bez skrętnego przedniego kółka?
      Proszę dziewczyny poradźcie, do jutra musi zapaść decyzja.
    • mammajowa Re: trzykołowa spacerówka bez skrętnego koła-pyta 05.02.08, 13:22
      ja uzwalam troche 3kolowca graco bez skretnego przedniego kola. nie za bardzo mi
      sie podobalo. al mzsle ze to kwestia przyzwyczajenia..
      • larsana Re: trzykołowa spacerówka bez skrętnego koła-pyta 05.02.08, 15:47
        Sąsiadka jeździ starym quinny ze sztywnym przednim kołem i sobie go
        chwali, bo jest dobrze wyważony (a dziecko trzyletnie i grubasek).
        Narzeka jedynie na mały koszyk, siedzenie jest nisko i nie ma pod
        nim wiele miejsca - za to dziecko łatwo samo wsiada i wysiada.
        Ja mam wysoką, wielką trójkołówkę Manhattan z Dreamer Design z kołem
        obrotowym i ciężko byłoby mi się przestawić na sztywny przód, ale
        to kwestia wprawy - sąsiadka prowadzi swoje quinny jedną ręką.
    • venla Re: trzykołowa spacerówka bez skrętnego koła-pyta 05.02.08, 17:22
      Ja miałam wózek quinny bez skrętnego koła z przodu i naprawdę byłam
      zadowolona, byłam nim nawet w górach i nie nażekałam. Prowadzi się
      super, lekko i manewruje łatwo. Polecam, jeżeli masz możliwośc
      kupic, w dobrym stanie oczywiście:-)
    • novinka_78 Re: trzykołowa spacerówka bez skrętnego koła-pyta 05.02.08, 20:04
      Dziękuję dziewczyny za opinie.
      Właśnie kupiłam sobie taczkę quinny www.allegro.pl/item303396723_wozek_jogger_spacerowka_trzykolowa_quinny.html Powiedzcie czy dobrze zrobiłam? Będę potrzebowała tego wózka głównie na letni (kilku miesięczny ) wyjazd na działkę (lasy, łąki, pola, piach) i na mazury, ewentualnie na spacery po lasku koło mnie. Na codzień używam teraz Peg Pergo Pliko P3 ale on raczej w takim terenie się nie sprawdzi :/
      • rubi88 Re: trzykołowa spacerówka bez skrętnego koła-pyta 05.02.08, 21:11
        Ja użytkowałam 3 kołowca bez przedniego skrętne koła przez 3 msc.
        Sprzedałam bo.....jeżdżenie nim to była istna tragedia:/Bardzo
        niestabilny, a jak chciałam go ciągnąć za sobą(jak np.wiał wiatr) to
        wózek zjeżdżał mi w lewą stronę a w pewnych momentach nawet się
        wywracał!!Pozbyłam się go z ulgą.Potem był kolejny podobny ale już
        ciut lżejszy i ten był nawet fajny.ALe ja nie polecam:(Wole kupić
        wózek z obrotowym kołem(lub kołami) i np. w razie czego je
        zablokować.Acha a skręcanie takim wózkiem to porażka ja kładłam się
        na rączce(chociaż przy mojej wadze i sile to nie dziwne;p).Także z
        mojej strony usłyszysz tylko negatywy...a szkoda.
        • venla Re: trzykołowa spacerówka bez skrętnego koła-pyta 05.02.08, 21:47
          Zależy też jakiej firmy miałaś wózek, przecież to ma znaczenie. Ja z
          własnego doświadczenia polecam i zapewniam, że nigdy nie żałowałam
          zakupu a miałam właśnie tak jak napisałam wcześniej quinny, który
          najpierw miał gondolę a później długo służył mi jako spacerówka i
          nadal sporadycznie służy, choc syn ma prawie 4 lata. Wózki
          trójkołowe są bardzo różne, wystarczy przejśc się po mieście:-)
      • pstrabiedronka Re: super :) 05.02.08, 21:19
        ja uważam że to super zakup!!
        właśnie na takie tereny jak potrzebujesz, piach itp.
        Tam i tak prawdopodobnie zablokowałabyś koło.
        ten model jest najbardziej terenowym modelem Quinny.
        za taką cenę to aż Ci zazdroszczę :) bo sama mam działkę na wsi i w lato często
        tam jestem więc coś takiego by mi sie przydało.
        • bania23 Re: super :) 05.02.08, 21:47
          Ja bardzo długo użytkuję Jane powertrack starszy model, tzn. bez skrętnego
          koła.Pewnie gdybym sama wybierała to wybrałabym ze skrętnym, ale taki dostałam.
          I byłam bardzo zadowolona. Super się nim jeździ. Prowadzenie jedną ręką jest jak
          najbardziej możliwe, choć jak dziecko ciężkie to jest trudno. Dobry zakup
          zrobiłaś, jeśli chodzi o tą wieś, piach i działkę.
    • novinka_78 Re: trzykołowa spacerówka bez skrętnego koła-pyta 06.02.08, 08:35
      Dzięki dziewczyny- no mam nadzieję, że Wasze słowa sprawdzą się, tzn liczę, że jednak nie będę miała takich doświadczeń jak rubi88. Ja nigdy nie byłam przekonana do taczek wczkolwiek kiedyś zanim jeszcze myślałam nawet o zajściu w ciążę, to wpadł mi w oko quinny trzykołowy, to był chyba wtedy freestyle. No zobaczymy jak to będzie, nie mogę się doczekać kiedy go dotknę i poprowadzę :) powinnam mieć go jutro a najdalej w piątek. Jeśli pozwolicie podzielę się wrażeniami.

      P.S.
      hihi pocieszam się, że gdyby coś było nie tak to on i tak ma nam służyć jako dodatkowy ;)
    • novinka_78 Mam!! Przyjechał mój wózek 07.02.08, 20:16
      pierwsze wrażenie: ale on ogromny :)

      Testować będziemy jutro a dziś mam pytanie: czy jest możliwość zablokowania tej podwójnej rączki, tzn żeby nie trzeba było cały czas jak chce się jechać naciskać tej płaskiej części w kierunku rączki okrągłej? Proszę napiszcie mi coś w tej kwestii. Wózek zobaczyłam przed 30 minutami i póki co więcej pytań nie mam ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja