namąciłyscie mi w glowie:))))teraz pomóżcie

04.03.08, 21:40
moje drogie, szukam wozka dla 13 miesięcznej dziewczynki. Bylam przygotowana na zakup chicco ct04, ale po śledzeniu tego forum coraz bardziej mam ochotę na maclarena techno xt, choć przyznam, że kolorki to mi sie nie podobają(jest taki smutny, szary). niestety cena tego wózka jak dla mnie jest za wysoka, wiec będę musiala pozostac przy chicco.no i teraz moja prośba do Was:)
Mamy uzytkujace ten wózek napiszcie mi jak bardzo jesteście z niego zadowolone, że w porownaniu z maclarenem nie wypada on tak źle. Dodajcie, że nie ma wad itp:))
A tak naprawdę napiszcie prawdę:)))pozdrawiam cieplutko w ten chlodny czas, i czekam na mnostwo odpowiedzi, pa
    • kamapyp Re: namąciłyscie mi w glowie:))))teraz pomóżcie 04.03.08, 22:57
      Witaj, ja miałam w ubiegłym roku chicco ct 0.4, córka miała rok jak jej
      kupowałam ten wózek. Ogólnie byłam zadowolona z niego, sprawdził się zwłaszcza w
      lecie. Z wad jakie zauważyłam w tym wózku to bardzo płytka budka. Jest ok przy
      ładnej, słonecznej pogodzie ale beznadziejna gdy pada lub wieje nie osłoni a
      moja córka nie cierpi foli przeciwdeszczowej. A jeśi chodzi o siedzisko to jest
      dość szerokie ale tak jakoś dziwnie wyprofilowane, że dziecko się zsuwa.
      Teraz mamy maclarena XT i nie zamieniłabym go na chicco:)
      Jeśli masz jeszcze jakieś pytania to pisz.
      • erichdaniken Re: namąciłyscie mi w glowie:))))teraz pomóżcie 04.03.08, 23:02
        no to mi nie pomoglaś:))))Aż sie boje co powie moj małż jak powiadomie go, ze chcę kupic wózek za 850zł:)))
        nie brakuje ci w maclarenie okrycia na nózki?
        • aleksandra1977 Re: namąciłyscie mi w glowie:))))teraz pomóżcie 04.03.08, 23:16
          dziewczyno, jesli szukasz parasolki, to nie zastanawiaj sie nawet nad chicco!
          Maclareny sa najlepszymi wozkami w swojej klasie.
          Nie jestem uzytkowniczka maclarena, mamy chicco ct 0.2, ale czekam wlasnie na
          nowa spacerowke hartan racer plus (ja sie wyleczylam ze spacerowek z malymi
          kolkami i dosc spora dawka plastiku. Dostaje szalu, gdy slysze skrzypienie
          chicco!. Swiadomie wybralam ciezka spacerowke, bo zalezalo mi na dobrej
          amortyzacji. Jesli jeszcze kupie parasolke, to na pewno bedzie to maclaren).
          • aleksandra1977 Re: namąciłyscie mi w glowie:))))teraz pomóżcie 04.03.08, 23:21
            tu masz za 799zl z kolekcji 2007:
            allegro.pl/item322215044_ra_nowy_maclaren_techno_xt_2007_ostatnie_sztuki.html
            albo za 835zl
            allegro.pl/item322775900__xt_maclaren_2008_.html
        • azyli Re: namąciłyscie mi w glowie:))))teraz pomóżcie 04.03.08, 23:17
          Moze w tej cenie mąż łatwiej przełknie XT? www.4kids.com.pl/produkt-1090.html
          • erichdaniken Re: namąciłyscie mi w glowie:))))teraz pomóżcie 04.03.08, 23:34
            zobaczę, może...najpierw jednak muszę podjechac do jakiegos sklepu i zobaczyc go na żywo:)
            dam znać jak juz sie na cos zdecyduje:)
            • kamapyp Re: namąciłyscie mi w glowie:))))teraz pomóżcie 05.03.08, 08:13
              Mi nie brakuje okrycia na nogi w maclarenie ale jeśli potrzeba to można dokupić
              jakieś uniwersalne lub śpiworek z odpinaną górną częścią. A jeśli chodzi o
              chicco i z tym trzeszczeniem to koszmar. Na początku jak był nowy było wszystko
              ok ale po jakimś czasie zaczął strasznie skrzypieć stelarz. Naprawdę lepiej
              trochę dodać i mieć lepszy wózek.
    • beatazet Re: namąciłyscie mi w glowie:))))teraz pomóżcie 05.03.08, 09:04
      Witam.
      A ja mam Chicco 04 i jestem zadowolona. Trzeszczenie ?? Mi nic nie trzeszczy.
      Wózek jeździł po polach, lasach , plażach i nierównych chodnikach na co dzień.
      Ma wszystko co trzeba w zestawie...i przepraszam, ale w wózku za 800 zł
      (Maklaren) to chciałabym mieć podstawowe akcesoria. Pewnie, że można dokupić,
      ale to nie sztuka.
      Płytka budka ?? Jak wieje lub deszcz to tylko folia przeciwdeszczowa (super
      jest). Ostatnio wsadziłam do wózka 18 kg brzdąca i jechało się dobrze.
      Magda jakiś czas zjeżdżała w wózku, ale to była wina jej siedzenia a nie wózka.
      Znaczy na początku siedziała dobrze, potem zaczęła nagle zjeżdżać, a potem znowu
      siedziała dobrze.
      Kupując wózek tez myślałam o zachwalanym Maklarenie, oglądałam.
      Moim zdaniem nic specjalnego ( prawda nie używałam biję się w pierś), A co mnie
      zniechęciło ?? Rączki, które latały...jak to wyjaśnić...długie rurki mają i maja
      taki jakby luz. Miałam wrażenie jakby wózek miał się rozsypać. Nie lubię tego w
      parasolkach właśnie.
      I jak posadziłam Magdę to żadna rewelacja.
      A co do Twojego wyboru. Poszukaj na forum jest bardzo dużo pozytywnych opinii o
      Chicco 04. I druga sprawa...moim zdaniem Maklaren i Chicco to dość różne wózki.
      Wagowo i gabarytowo jednak. Te duże koła w Chicco mają naprawdę szeroki rozstaw.
      I na pewno nie jest to wózek lekki.
      Ale ja jestem zadowolona. Czeka na drugiego dzidziusia.
      • pstrabiedronka Re: namąciłyscie mi w glowie:))))teraz pomóżcie 05.03.08, 10:30
        beatazet napisała:

        > Płytka budka ?? Jak wieje lub deszcz to tylko folia
        przeciwdeszczowa (super jest).

        no widzisz a w Macalrenie daszek jest tak wielki i nieprzemakalny,
        że tylko duzy deszcz zmusza mnie do założenia folii. Wiatr tez musi
        byc duzy bo przy małym rozciągam daszek i spoko :):)
        Nie - nie twierdzę, że tylko Maclareny i nic innego, jest sporo
        fajnych i dobrych wózków w tym Chicco - ma adekwatną cene do
        jakości.
        Ale Maclaren też ma adekwatną, mimo, ze nie ma okrycia na nogi. To
        po prostu inna klasa, a wrażenie że sie rozleci jest tylko i
        wyłącznie wrażeniem - w końcu nie od czapki Maclaren dał na swoje
        wózki "dożywotnią gwarancję" (pisałyśmy o tym w oddzielnym wątku).

        A do autorki - Chicco to dobry wózek, na forum jest wiele
        zadowolonych użytkowniczek. A że Maclaren lepszy :))))) no lepszy :)
Pełna wersja