czy musi być tradycyjna gondola dla niemowlaczka??

06.03.08, 11:04
Jestem w 28 tyg. ciąży i właśnie zastanawiam się
nad wyborem wózka. W związku z tym iż poród wypadnie pod koniec maja
zastanawiam się czy kupować wózek z dużą tradycyjną gondolą. Wydaje
mi się że latem niemowlę nie musi być tak bardzo opatulone i wózki z
gondola miekką, lekką taką jak w wózkach GRACO
aukcjewp.wp.pl/show_item.php?item=309030930#photo lub
ale.gratka.pl/ogloszenie/719209_graco_quatro_deluxe_fotelik_ba
za_okazja.html są wystarczające. Wydaje mi się że gdy przyjdzie
jesień i zima dziecko bedzie na tyle duże że po pierwsze bedzie mu
ciasno w tradycyjnej gondoli a po drugie bedzie już mogło leżeć w
spacerówce rozłożonej na płasko. Co Wy na to? Czy ja dobrze myślę?
Chciałabym uniknąć niepotrzebnych rzeczy.
Niestety wiem, że koła w tym wózku nie są najlepsze, amortyzacja też
i nie chciałabym konkretnie tego modelu. Szukam podobnego wózka tzn.
w miarę lekkiego, najlepiej z miękką gondolą, z 4 kołami (mogą być
pompowane lub piankowe), dobrą amortyzacją, ze spacerówką rozkładaną
na płasko - wózka który ogólnie można polecić dla niemowlaczka
urodzonego w maju i mamy mieszkającej na 1 piętrze i jeżdzącej
samochodem (więc musi się dobrze składać). Jeżli macie jakieś swoje
typy i propozycje to będę naprawdę bardzo wdzięczna bo maj już coraz
bliżej a rzeczy do kupienia coraz więcej. Za wózek mogłabym zapłacić
tak około 1500 zł.
Pozdrawiam
    • sonrisa06 Re: czy musi być tradycyjna gondola dla niemowlac 06.03.08, 11:50
      Trudno powiedzieć. Moje dziecko rodziłam pod koniec lipca i miałam
      w perspektywie jeżdżenie gondolą przez jesień i zimę - jeździłam do
      końca stycznia. W związku z Twoim terminem porodu nie sądzę, żeby
      Ci była potrzebna typowa gondola, chociaż jest ona najwygodniejsza
      dla dziecka. Mnie tez się podoba graco quatro deluxe - wizualnie,
      ostatnio miałam okazję go oglądać i myślę, że dla takiego
      dzieciaczka z końca wiosny powinien wystarczyć, może na pięć
      miesięcy będzie już samodzielnie siedziec tak jak moja córa. Obyś
      tylko nie woziła malucha w foteliku na stelażu.
      • edzia.79 Re: czy musi być tradycyjna gondola dla niemowlac 06.03.08, 14:00
        Moj starszak rodzony w sierpniu od poczatku jezdzil w porzadnej spacerowce rozkladanej na plasko.Zreszta jak mial ok 3 mies nie chcial lezec prosto i musialam troszke podnosic mu oparcie.

        corka lipcowa miala typowa gondole ale z racji tego ze wozek byl strasznie ciezki a mieszkalam na 2 pietrze bez windy, jak skonczyla 3 mies zaczela jezdzic w rozkladanym pp pliko.
    • ninotshka Re: czy musi być tradycyjna gondola dla niemowlac 06.03.08, 15:04
      ja rodzilam w styczniu i nie kupowalam tradycyjnej gondoli - tylko
      gondole-nosidlo ktora sie wklada do plasko rozlozonej spacerowki
      mialam dodatkowo przytulne gniazdko dla dziecka - a racji ze czesto
      podrozowalismy nosidlo sluzylo rowniez za lozeczko dla niemowlaka
      i bardzo sobie chwale to rozwiazanie :)
    • cesarus Re: czy musi być tradycyjna gondola dla niemowlac 07.03.08, 12:55
      ja już się zdecydowałam, że gondoli nie kupuję. Termin mam na 22 maja. Tyle ile
      będę potrzebować przewieźć dziecko wystarczy mu fotelik nakładany na stelaż. Nie
      przewiduję jakiś długich spacerów z dzieckiem - będziemy odpoczywać w ogrodzie,
      na kocyku. A na jesień pewnie będzie już chciało patrzeć na świat (jak pierwsze
      - musieliśmy przenieść sie z gondoli do spacerówki, żeby mógł trochę popatrzeć i
      nie krzyczeć, że każemy leżeć na płasko).
      Zresztą tak w ogóle zastanawiam się nad tymi wszystkimi teoriami na temat
      kręgosłupa dziecka. Przecież jak jest w brzuchu - jest całe zgięte, jak noszę go
      w chuście przy sobie(podobno takie dobre!) też jest całe poskręcane. To dlaczego
      nagle fotelik ma mu źle robić?
    • pstrabiedronka Re: czy musi być tradycyjna gondola dla niemowlac 07.03.08, 13:04
      jest różnica między fotelikiem a chustą.
      np zalecana pozycja dla dziecka malutkeigo to trzymać je oparte
      kręgosłupkiem o nasz brzuch i podtrzymywac pupę. Niby podobnie jak w
      foteliku a jednak nie.
      chodzi o stawy barkowe, w foteliku trochę jakby "wygięte do przodu".

      zresztą nie powiem teraz dokładnie bo zapomniałam, ale moja córka
      była rehabilitowana, prez panią, do której mam pełne zaufanie i ona
      mi bardzo dokładnie tłumaczyła co się zniekształca przy długim
      przetrzymywaniu diecka w foteliku. Niestety nie powtózę tego dziś...
      Ale to nie do końca chodzi o sam kręgosłup tylko bardziej właśnie o
      stawy barkowe i kręgi szyjne.
      • sylki Rodziłam pod koniec maja 07.03.08, 13:22
        i nie wyobrazałam sobie nie miec gondoli.
        Gondola jest zdecydowanie wygodniejsza,
        ale to kwestia gustu mamy
        • etxxx Re: Rodziłam pod koniec maja 08.03.08, 11:05
          kochana na upały tylko gondola ! Mój synek jest styczniowy na wiosne
          był w spacerówce ,ale jak przyszło lato to wrócilismy do gondoli ,bo
          jest z lepszych materiałów wewnatrz bardziej przewiewna i
          wygodniejsza do spania dla dziecka .
          To tak jak spanie w porzadnym łózku a na materacu na ziemi wyspisz
          sie tu i tu ale kwestia jak.
          Ja zdecydowanie gondolę polecam ,kup moze nawet uzywaną ,bo
          przewaznie mozna wszystko prać ,zapytaj pediatry nie słyszłam od
          żadnego pozytywnej opinii o torbach dla dzieci.
Pełna wersja