jane nomad dla półroczniaka?

18.03.08, 07:47
nadaje się? Szukam spacerówki do której mogłaby się przesiąśc moja półroczna córeczka i spodobał mi się nomad.
    • cottonka Re: jane nomad dla półroczniaka? 18.03.08, 08:30
      Nadaje się jak najbardziej. ja przesadziłam małego też w tym wieku.
      faktem jest, że Nomad ma to do siebie, że dziecko się w nim jakby
      zsuwa. Ja miałam specjalną wkładkę i było w miarę oki.
      Generlanie dobry wózke, ale dla mnie ma jedną wade: okropny materiał
      (ortalion) z ktorego wykonane jest poszycie :(
      Zimą to jeszcze, ale latem bardzo kiepsko.
      • monika_wroclaw Re: jane nomad dla półroczniaka? 18.03.08, 08:45
        Jeżeli chodzi o materiał, to nie wszystkie sa takie same, dlatego
        trzeba zobaczyc w sklepie i pomacać.
        Ja miałam carrerę z kolekcji 2006 ( fucsia ), teraz mam rocketa z
        kolekcji 2007 ( turquoise ) i w obu tapicerka świetna, w rockecie
        rewelacyjna ( milutka w dotyku, swietnie sie pierze i latem córka
        się nie pociła w nim ).

        Cottonka, w jakim kolorze masz nomada?
    • morelka80 Re: jane nomad dla półroczniaka? 18.03.08, 09:20
      ja przesadziłam Córkę do Namada jak miała skończone 5 miesięcy
    • euna Re: jane nomad dla półroczniaka? 18.03.08, 09:23
      pisałam ostatni w którymś wątku - kupiłam nomada dla półrocznego
      synka niedawno i oboje jesteśmy zachwyceni. wózek jest lekki (ok 9
      kg), zwrotny, kółka swobodnie pokonują chodnikowe wyboje, siedzisko
      szerokie i wygodnie się rozkłada.

      dlamnie jedyny minus to bardzo płytka budka - jak
      padadeszczamuszęwyjć to bioręinny wózek.
      • territta Re: jane nomad dla półroczniaka? 18.03.08, 10:32
        Hmmm, nie wiem dlaczego wszystkie tak narzekacie na budkę w Nomadzie?
        Nas juz kilka razy deszcz złapał na spacerze i nawet folii nie miałam i naprawdę
        dziecko mi jakoś specjalnie nie zmokło. Mam jeszcze okrycie na nózki (to
        oryginalne) i może dlatego. Córka jest wtedy naprawdę dobrze osłonięta. No
        trochę leci, jak się idzie pod wiatr akurat, ale bez przesady. Fakt, lepiej by
        było, zeby budkę dało się przegiąć (da się, ale trzeba odpiąć tylną częśc), ale
        z kolei pochylona budka przeszkadza , przynajmniej mojej córce (tak jest jak
        przechylam budę w Quescie - bawi sie tą budką).
        Więc MOIM ZDANIEM nie ma co tak narzekać na budkę w Nomadzie.
        Spójrzcie na nowego Buzza ;) Ten to ma "budę" ;P
        • yoopi1 Re: jane nomad dla półroczniaka? 18.03.08, 10:37
          Ja też nie wiem co Wy ciągle o tej budce. Jak to by wyglądało gdyby
          była większa, jak czołg jakiś. Od przykrycia dziecka przed deszczem
          jest folia przeciwdeszczowa, budka to moim zdaniem nie ma chronić
          przed deszczem tylko przed słońcem.
    • pstrabiedronka Re: jane nomad dla półroczniaka? 18.03.08, 10:55
      w moim Nomadzie tapicerka jest spoko, ale ja mam taki ze starszej
      kolekcji - chyba 2006.
      ALe tak czy inaczej - mam bawełniany materacyk, z którego jestem
      bardzo zadowolona: fotoforum.gazeta.pl/3,0,1103650,2,3.html

      Co do budki - to faktycznie głęboka nie jest, ale zgadzam się, że
      większa byłaby dziwna.
      • euna Re: jane nomad dla półroczniaka? 18.03.08, 11:22
        pstrabiedronko !!

        ale ślicznie wygląda Twój Nomad z tą wkładką !!! :-) Jak będę miała
        kiedyś córeczkę też sobie taką wkładkę sprawię.... Kupowałaś czy
        zrobiona indywidualnie ? (Swoją drogą na ebay'y dużo jest fajnych
        takich właśnie indywidualnych wkładek i wykończeń do różnych wózków).
        • pstrabiedronka Re: jane nomad dla półroczniaka? 18.03.08, 11:24
          dziękuję :)
          był tu wątek o tych wkładkach - szyje je moja znajoma - pozwoliłam
          sobie ją zareklamować bo mi sie ta wkładka bardzo podoba i uwazam,
          że jest super praktyczna.

          Właśnie za pare godzin kończą sie aukcje na allegro - jest parę
          kolorów tych wkładek, nie ida najlepiej, może dlatego, że ona nie
          jest zbyt doświadczonym sprzedawcą i ma mało komentarzy... nie wiem.
          Gdybys chciała to podaje link do aukcji:
          www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=7929177
          • euna Re: jane nomad dla półroczniaka? 18.03.08, 11:43
            piękne !

            zapisałam sobie do ulubionych sprzedawców - musze pomyslec w jakich
            kolorach synkowi bedzie do twarzy i zamowic :-) dziekuje za namiary!
            • euna Re: jane nomad dla półroczniaka? 18.03.08, 11:49
              swoją drogą ciekawe czemu u nas takie materacyki indywidualne nie
              mają wzięcia - w UK i USA robią furorę... może tam ludzie mają
              większą potrzebę zeby się wyróżnić ?

              Twoją kolezankę bede polecac znajomym wozkomaniaczkom :-)
              • pstrabiedronka Re: jane nomad dla półroczniaka? 18.03.08, 11:58
                fajnie :)

                ja tez nie wiem czemu słabo - mi sie takie coś bardzo podoba.
                Używam zamiennie w Nomadzie i w Maclarenie. Zwłaszcza do Maca mi sie
                bardzo podoba bo go fajnie ożywia :)
                • marzec7 Re: jane nomad dla półroczniaka? 18.03.08, 19:39
                  A ja cały czas nie mogę pojąć, po co jest ta dodatkowa wkładka do
                  wózka. Pytam zupełnie szczerze, wyjaśnijcie mi, jaką to spełnia
                  funkcję (oprócz ozdobnej). No i czy się nie zsuwa, jak dziecko się
                  rusza?
                  • pstrabiedronka Re: jane nomad dla półroczniaka? 19.03.08, 09:40
                    zupełnie szczerze - na jesieni i na początku wiosny (czyli w taka
                    pogode jak obecnie) zawsze wyściełałam wózek spodem od śpiwora. Taki
                    nie wyłożony, goły wydawał mi się zimny. Tzn wiem jak to jest jak
                    sie długo siedzi na zimnie (a dziecko tak siedzi w wózku) i wydaje
                    mi się, że jest wtedy (lub moze być) zimno od spodu. Zwłaszcza w
                    małych wózkach typu parasolka. Dlatego właśnie wykładałam wózek
                    spodem śpiworkowym.
                    Teraz nie wykładam bo mam ciepłą wkładkę.

                    W lato - nie wiem jak się spisze Nomad, ale Xlander był tragiczny...
                    moje dziecko miało zawsze mokrą głowe i plecy jak w nim spało. Śpiąc
                    na wkładce (a już jej się to zdarzyło jak byłysmy "w gościach") nie
                    poci się. Więc będe używac też latem.

                    Wydaje mi się, ze łątwiej jest wyprać wkładkę niz tapicerkę wózka,
                    oczywiście tapicerke tez trzeba prać co jakiś czas, ale myślę, że
                    rzadziej jeżeli uzywa się wkładki.

                    No i ostatnie - ale dla mnie dosyć wazne to jest to o czym
                    napisałaś - ozdoba :). Mi się podoba, uważam że ładnie ozywia mi
                    wózek :).

                    Co do zsuwania - w Maclarenie Techno XT nawet się nie porusza bo ma
                    specjalne rzepy pasujące do tego wózka.
                    Używam jeszcze w Nomadzie i tam też sie nie zsuwa, o ile dobrze sie
                    włozy dziecko. Wiadomo, że jeśli posadzisz dziecko takim ruchem od
                    góry, jednocześnie zsuwając wkładkę no to będzie zsunięta... ALe jak
                    sie posadzi dziecko dobrze to potem już ona się nie zsuwa.
                    Jest dośc gruba i zrobiona z grubej bawełny więc nie jest to jakis
                    materiał śliski.
                    • monika_wroclaw Re: jane nomad dla półroczniaka? 19.03.08, 19:27
                      Pstrabiedronko, Twój Nomad jest z kolekcji 2005 :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja