xlr czy xt???? zaraz zwariuje!!!!

28.04.08, 23:37
ogladalam na zywo zachwialane maclareny-faktycznie super :) a ze
kola beda stukac to norma przy piankach x2:)
mam dylemat-na dlugie wygodne spacery jest duza spacerowka hartana,
a chce kupic xt lub xlr-i za nic nie moge sie zdecydowac. czesto
jezdze autobusem-dlatego nie moge zostac tylko przy duzej
spacerowce. parasolka ma byc na takie jazdy, wyskoki do urzedow itd-
zebym nie musiala liczyc na pomoc kogos... i tu pojawia sie
dylemat... znalazlam xt 2008 za 825zl-juz z dodatkowa wkladka. xlr
najtaniej to chyba 980zl-bo ten z poprzedniej kolekcji to wszedzie
taki jasny jest... moze bede miala mozliwosc kupic uzywany za 700
ale boje sie ryzykowac z uzywanym-mimo ze gwarancja jest do maja
2009...
xlr ma dodatkowy materacyk i to okrycie na nozki-i bajeczny brazowo
rozowy kolor :). corcia jest z marca-czyli ma 13 miesiecu... w zimie
nie bedzie niby potrzebowala jakichs bardzo grubych spiworow ale ten
w xlr mysle ze by wystarczyl... gdybym sie zdecydowala na xt-uszyje
ocieplony materacyk i moze tez takie polarowe okrycie-zobacze...ale
pozostaje inna rzecz-czy starszemy dziecku w cieplych warstwach z
jakims kocykiem czy czymstam nie bedzie za ciasno?
    • pstrabiedronka Re: xlr czy xt???? zaraz zwariuje!!!! 28.04.08, 23:51

      Wiesz, moja córka jest z listopada, więc w zimie miała 13 miesięcy i dalej.
      Jak ja wpakowałam do kombinezonu i śpiwora (takiego uniwersalnego, na polarze)
      no to była troszkę jak sardynka. W XT oczywiście.
      Ale nie przesadzałabym. Zdarzało nam się, zanim dokupiłam Nomada, że nawet spała
      w XT, w tym kombinezonie i śpiworze.

      Gdyby Maclaren miał być Twoim jedynym wózkiem to może doradzałabym XLR.
      Ale że ma by dodatkowym to zdecydowanie XT.
      Jest jednak sporo mniejszy, zgrabniejszy i lżejszy. Powinnaś bez problemu go
      nawet wnieść razem z dzieckiem - w razie potrzeby - na jakieś schody. A z XLR
      juz tak łatwo nie będzie.

      Jeśli Mac jako jedyny - to XLR ma sens, ale jako drugi to nie. Będziesz miec
      jeden wózek wielki a drugi mniejszy ale wciąz duży i ciężki.

      Zima to tylko parę miesięcy, wypady Maclarenem może będą sporadyczne, dziecko
      coraz więcej będzie samo szło, więc tych przypadków pakowania w śpiwór pewnie
      będzie mało.

      A reszta roku to wiosna, lato i jesień podczas których XT będzie ekstra.

      Materacyk kolorowy zawsze można uszyć samemu jak sie potrafi albo kupić na
      allegro :)

      Na koniec - pisze to z własnego doświadczenia. Sama mam dużego Nomada i właśnie
      XT i uważam że to zestaw idealny.
      • zuchatka Re: xlr czy xt???? zaraz zwariuje!!!! 29.04.08, 00:03
        dzieki bardzo :) w zimie corcia juz prawie 2 lata bedzie miala-wiec
        faktycznie pewnie wiecej bedzie szla niz jechala-chociaz moze byc z
        tych maluchow ktore wola jezdzic-ja siebie pamietam ze dlugo
        parasolka chcialam jezdzic:)
        chociaz z drugiej strony-na spacery gdzie bedzie sobie lazikowala
        to hartan:). maclaren to na przelot po miescie itd:) ale faktycznie-
        uszyje osieplony materacyk do xt-zeby jej sie cieplo siedzialo:) i
        powinno wystarczyc:)
        chyba ze z tym materacykiem i w ubraniu bylaby bardzo upchnieta?
        • pstrabiedronka Re: xlr czy xt???? zaraz zwariuje!!!! 29.04.08, 00:11

          nie sądzę.
          w samym kombinezonie nie będzie jej ciasno.
          Zreszta i w śpiworze - na krótkie i sporadyczne wyjścia to spoko.

          Ja w listopadzie-grudniu miałam XT jako jedyny wózek a spacery miałysmy
          codziennie i to dość długie. Dlatego zdecydowałam że chce drugi wózek,
          obszerniejszy, żeby było jej naprawde komfortowo.
          Ale to nie oznaczało że jak kupiłam Nomada to Maclarena na całą zimę odstawiłam
          w kąt.
          Nadal go używaliśmy na krótsze wyjścia i praktycznie zawsze jak trzeba było
          jechać gdzieś samochodem.

          Tylko zakładałam na niego wtedy albo spód od śpiwora, albo taki materacyk - ja
          mam ten z allegro:
          www.allegro.pl/item350060711_materacyk_wklad_do_wozka_np_mclaren_i_innych.html
          Dziecko miało w pupę ciepło i było ok.
    • zuchatka a kierujac sie cena? 29.04.08, 00:06
      kierujac sie tym ze xlr moge miec za 700zl z gwarancja jeszcze do
      maja 2009 a xt za 825zl z wkladka? nowy xt czy uzywany xlr?
      • pstrabiedronka Re: a kierujac sie cena? 29.04.08, 00:13

        zrobisz jak zechcesz ale ja bym pomijała cenę.
        Kupując XLR będziesz miec drugi całkiem spory wózek a żadnego lekkiego i zgrabnego.
        • zuchatka Re: a kierujac sie cena? 29.04.08, 00:18
          xt:)
          • arc-en-ciel inne spojrzenie 29.04.08, 08:23
            ja Ci jednak doradzam xlr, ja mam 13 miesieczna corke i brazowo-rozowy xlr,
            kupilam go jako drugi wozek, mam jeszcze na npompowanych kolach, ale od kiedy
            mam maca to go wyciagnelam moze 2 razy, prawda jest taka, jak kupisz xlr to nie
            bedziesz miala potrzeby uzywac innego, bo po co, wozek jest bez porownania
            szerszy w oparciu i wygodniejszy niz xt, materacyka takiego fajnego nie
            uszyjesz, okrycie z pewnoscia zima sie przyda, xt jest ciasny, zobacz na zywo,
            kolory tez rewelacyjne, a jesli chodzi o wage, to naprawde jest niewyczuwalna
            roznica, wozek z dzieckiem wciagam po schodach, polecam Ci serdecznie
            • pstrabiedronka Re: inne spojrzenie 29.04.08, 09:41

              niezaprzeczalnie trzeba się samemu wybrać do sklepu i obejrzeć,
              najlepeij obydwa wózki stojące obok siebie. Popodnosić, pojeździć.

              Dla mnie różnica wagowa jest bardzo znacząca. I gabarytowa.
              • zuchatka Re: inne spojrzenie 29.04.08, 10:12
                ogladalam je w sklepie wlasnie wczoraj :). z duzej spacerowki nie
                zrezygnuje bo na trase ktora pokonuje piechota-mocno wertepiasta nie
                wzielabym zadnej parasolki :). wiec na wyskok autobusem czy
                pociagiem/busem na wakacja to raczej xt. swoja droga-jak podnioslam
                oba z corcia w srodku to jednak czulam roznice.
                zaskoczylo mnie jedno-jak mozna xlr wciagac po schodach? to
                parasolka czyli powinien byc na tyle lekki zeby go wniesc... chyba :)
                • arc-en-ciel Re: inne spojrzenie 29.04.08, 19:16
                  no tak, ale jak wracam ze spaceru, mala czasem mi spi, kosz zaladowany, na
                  raczkach torby, to latwiej te jedne schody wciagnac niz wyciagac mala, wszystkie
                  rzeczy i skladac wozek
                  mialam ten sam dylemat co Ty, pani z HB mnie przekonala mowiac, ze rodzice,
                  ktorzy przymierzaja ndzieci do obu wozkow w 9 przypadkach na 10 wybieraja xlr, a
                  chcialam wziac xt ze spiworkiem, wiec nie chodzilo tu o cene, w ascocie we
                  Wroclawiu gdzie bylam porownac wozki sprzedawca mowil, ze xlr sprzedaje sie
                  rewelacyjnie, i wlascwie od razu schodza, bo maja jeszcze jedna zalete - posluza
                  dluzej, a co do wagi, roznica jest, ale niewielka, zgodze sie, ze roznica jest
                  gabarytowa, to fakt
Inne wątki na temat:
Pełna wersja