Jeżeli planujecie dwojkę dzieci rok po roku...

15.06.08, 18:50
Są już dostępne wszystkie modele wózków phil&teds.
I są na nie super promocjne ceny !
Plus dodatkowy rabat przy zakupie kompletu.

www.everbaby.pl
    • didilinka Re: Jeżeli planujecie dwojkę dzieci rok po roku.. 15.06.08, 22:03
      "Jeżeli planujecie dwojkę dzieci rok po roku.." he he nie znam osoby, która
      planowałaby taki sajgon, to raczej podstępna zasadzka Matki Natury.
      • pigi1981 Re: Jeżeli planujecie dwojkę dzieci rok po roku.. 16.08.08, 19:23
        a mylisz się. może nie znasz ale jest takich wiele.
        • territta Re: Jeżeli planujecie dwojkę dzieci rok po roku.. 16.08.08, 19:57
          pigi1981 napisała:

          > a mylisz się. może nie znasz ale jest takich wiele.

          No właśnie. Ja zaplanowałam. Może licząc miesiące nie zupełnie rok po roku, ale
          rocznikowo - właśnie rok po roku :)
          • kroliczyca80 Re: Jeżeli planujecie dwojkę dzieci rok po roku.. 16.08.08, 20:04
            A nie wkurza Was ta nachalna reklama everbaby? Niedawno szukałam w
            naszej wyszukiwarce Waszych opinii o wózków p&t i ona jest w KAŻDYM
            wątku, każdziusieńkim...
          • kornnella Re: Jeżeli planujecie dwojkę dzieci rok po roku.. 16.08.08, 22:15
            Moja koleżanka pojechała po miesiącu znajomości z chłopakiem na wspólne wakacje.
            Po powrocie zrobiła test panikowała, on lekko stresował się w listopadzie wzieli
            ślub a na wiosne mieli dzidzie. Całkiem normalna historia tyle, że teraz
            opowiadają wszystkim jak to zaplanowali sobie że zrobią sobie na wakacjach
            dzidzie żeby się pobrać w stanie błogosławionym. My ich znajomi pamiętamy nieco
            inne fakty i za każdym razem pokładamy się ze śmiechu jak można przeinaczać
            prawde ;).

            Podobnie większość znajomych z dziećmi rok po roku na początku łzy ja nie
            chciałam tak wcześnie, ja mam maleństwo w domu jak ja sobie dam rade. Docelowo
            wychowują 2 za jednym zamachem dzieci się razem bawią i tyle. Po latach też
            opowiadają jak to "odliczali" miesiące między planowaniem pociech.
            • marriposa Re: Jeżeli planujecie dwojkę dzieci rok po roku.. 16.08.08, 22:27
              6 przypadków "rok po roku" wsród znajomych i rodziny i tylko jeden planowany bo
              mama miała 37 lat przy pierwszym porodzie.

              I he he 2 osoby też dorobiły do tego historie wyliczanki miesięcy :)
              • pigi1981 Re: Jeżeli planujecie dwojkę dzieci rok po roku.. 17.08.08, 08:58
                napewno takie historie się zdarzaja jak opisujecie. niektórym
                kobietom wstyd się przyznac do wpadek ( choć moim zdnaiem to
                normalna życiowa sprawa) ale wierzcie mi naprawde zdarzają się
                pary, które chca miec dzieci z jaknajmniejsza różnica wieku. My
                zanim mieliśmy pierwsze dziecko już rozpowiadaliśmyże tak zrobimy.
                Ja po porodzie jeszcze na sali porodowej do połozych powedziałam :
                no to pora zabierac sie za drugie. ponoć na kilkanascie lat ich
                pracy byłam pierwszym takim przypadkiem. Oczywiscie gdyby mi się za
                pierwszym razem trafiły bliźniaki już bym sie nie decydowała na
                nastepne tak szybko. także nie wszystkie mamy, które mają dzieci
                rok po roku mają je z wpadki.
                • territta Re: Jeżeli planujecie dwojkę dzieci rok po roku.. 17.08.08, 09:08
                  Ja chciałam, zeby różnica miedzy dziećmi była max. 2 lata i chciałam drugie
                  urodzić jeszcze przed 30. I zaplanowałam, co do dnia. I drugie się udało tak,
                  jak pierwsze, prawie od razu, za drugim strzałem :)))
                  Gdybym pierwszą córkę rodziła naturalnie, a nie przez cc, to może nawet
                  wcześniej bym się zdecydowała na kolejne maleństwo. Ale musiałam trochę
                  odczekać. A teraz nie mogę juz się doczekać grudnia :)
                  I wszystko zgodnie z planem: róznica będzie rok i 8 m-cy (rocznikowo tylko rok),
                  a ja będę jeszcze przed 30 :)
                  • saimirka Re: Jeżeli planujecie dwojkę dzieci rok po roku.. 17.08.08, 10:15
                    ja tez tak chciałam
                    staraliśmy się od samego początku odkąd tylko podjelismy współżycie
                    po narodzinach Emi
                    zaszłam w ciążę zaraz po odstawieniu małej od cycka
                    niestety poroniłam w 12 tc i na razie daję na wstrzymanie
                    ale dzieci rok po roku to super sprawa
                    na początku może być troszkę ciężko ale później zostanie to
                    zrekompensowane
                    • magda79pn Re: Jeżeli planujecie dwojkę dzieci rok po roku.. 17.08.08, 15:14
                      ja mam 3 lata różnicy (równe obydwóch synów urodziłam w marcu) i żałuję że to
                      aż 3 lata a nie np 2, rok po roku to chyba świadomie bym nie chciała ale 2 lata
                      różnicy spokojnie mogłoby być.
                      • magda79pn Re: Jeżeli planujecie dwojkę dzieci rok po roku.. 17.08.08, 15:26
                        co do wpadek to u mnie było zupełnie inaczej tzn, nasza wpadka została
                        zaplanowana w maju (dzidziuś na marzec, parę tygodni w domu potem na spacerek
                        jak już ciepło i przyjemnie a do zimy to maluszek już "odchowany") cała rodzina
                        miała myśleć że to wpadka i tak myślą do dziś :))) u nas ciągle było gadanie
                        typu "po co już ślub" "poczekajcie" ciągle ktoś z rodziny miał wesele a nam
                        kazali czekać :))) więc wymusiliśmy szybki termin ślubu (m.in. przed bratem) jak
                        teściowa i mama dowiedziały się że jestem w ciąży to od razu nabrały podejrzeń
                        :))) no ale dla dalszej rodziny do dzisiaj była to wpadka i niech sobie tak
                        myślą - wisi mi to :)))
                        • anusia_kra Re: Jeżeli planujecie dwojkę dzieci rok po roku.. 17.08.08, 22:44
                          U mnie 8 lat różnicy i to troche dużo.
                          Wariant rok po roku wydawał mi się po pierwszym dziecku tragediążyciową
                          zwłaszcza że przez pierwsze 1,5 roku od pon do piątku sama musiałam taskać sporą
                          spacerówke po schodach wraz z zawartością :)a wiadomo w ciąży byłoby gorzej
                          Troche żałuje że nie wykorzystałam chwilowego zrywu na 2 dzidzie jak pierwsza
                          miała 3 lata. Tak 3-4 lat to dość wygodna dla rodziców różnica wieku (przeważnie
                          starsze idzie sobie już do przedszkola)
                          • pstrabiedronka Re: Jeżeli planujecie dwojkę dzieci rok po roku.. 17.08.08, 22:56
                            Zazwyczaj sądzimy według siebie i swoich własnych poglądów i wydaje nam się
                            niemożliwe aby ktoś planował/myślał inaczej.
                            I stąd zazwyczaj są komentarze "akurat - zaplanowali - ha ha ha, na pewno
                            wpadka" i temu podobne...

                            My na przykład w ogóle nie planujemy - po prostu będzie ile będzie i kiedy
                            będzie. Choć możliwe, że kiedy będę mieć np. czwórkę maluchów i nie będę dawać
                            rady to na chwilę spróbujemy się "wstrzymać". Ale zobaczymy.
                            Jak na razie pierwsze nasze dziecko poczęło się po blisko roku od ślubu - w
                            naszym przypadku był to początek współżycia i bez żadnych zabezpieczeń. Drugie
                            poczęło się po 13 miesiącach od porodu pierwszego - tez niczym się nie
                            zabezpieczaliśmy.
                            Chyba po prostu nie jesteśmy jacyś mega płodni :) Jak utrzymamy takie tempo,
                            czyli odstępy dwuletnie to pewnie zakończymy karierę rodzicielską na jakichś 6
                            pociechach. Bo na więcej wiek nie pozwoli.
                            I to mnie nie przeraża, bardzo mi taka perspektywa odpowiada i już.

                            A niestety większość osób nie rozumie kompletnie takiej postawy i głupio
                            komentuje moje decyzje i plany.
                            A przecież to, że ja tak chcę nie znaczy, że wszyscy muszą myśleć identycznie.
                            Czy tak trudno przyjąć, że są ludzie postępujący inaczej niż my?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja