Kupiłam Jane Sonic

30.06.08, 08:40
Kupiłam Jane Sonic jeśli ktoś miałby jakieś pytania to chętnie odpowiem :-)
    • pinik Re: Kupiłam Jane Sonic 30.06.08, 08:54
      No to czekamy na opis "wrazen ogolnych" i fotki : -)
      • koma.edziecko Re: Kupiłam Jane Sonic 30.06.08, 13:17
        Tak na szybko, to wózek w realu wygląda duuużo lepiej niż na zdjęciach
        katalogowych, w necie nawet nie wróciłabym na niego uwagi a w rzeczywistości
        jest śliczny.
        Kpiłam czarno czerwony a raczej jest on grafitowo czerwony, i jest bardzo
        podobny do questa taka jego nowocześniejsza wersja.
        narazie zauważyłam dwie wady, oparcie jest mocno odchylone do tyłu coś jak w
        triumphie i przez to jest beznadziejny dostęp do koszyka który jest mały - taka
        kieszeń za oparciem, ja już go przerobiłam na normalny koszyk parasolkowy pod
        siedziskiem i teraz jest lepiej ale dostęp jest kiepski.
        Wózek jest lekki waży tyle co quest podnosiłam oba i są podobnej wagi
        ma fajnie wyprofilowane siedzonko oparcie rozkłada się do mocno półleżącej
        pozycji, ma podnoszony podnóżek lekko wcięty na środku.
        Podbija się rewelacyjnie, tak samo jak Maclaren, rączki ma grube gumowe z
        regulacją wysokości świetnie wyprofilowane, można wózek prowadzić jedną ręką.
        Kółeczka ma małe tak jak quest tyle ze szersze oponki i wogóle nie turkoczą, są
        ciche nawet na kostce!
        Jest bardzo krótki po złożeniu, ma poniżej metra długości, sam stoi po złożeniu
        bo ma wysuwaną nóżkę do podparcia, tylne kółka się tak śmiesznie chowają przy
        składaniu.
        Hamulec ma pod rączką do prowadzenia więc nie trzeba się schylać ano manewrować
        nogą żeby zablokować kółka.
        Ma z tyłu okienko trochę mogli je przyciemnić bo może słońce świecić ale mam na
        to patent, wieszam organizer na raczkach ;-)
        Wymiary siedzonka:
        oparcie 48 cm
        siedzisko szerokość 33cm
        głębokość 23 cm
        podnóżek 15cm

        tutaj zdjęcia z moja córką z wywalonym językiem:

        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1280041,2,1.html
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1280043,2,2.html
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1280044,2,3.html
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1280031,2,4.html
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1280032,2,5.html
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1280033,2,6.html
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1280034,2,7.html
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1280035,2,8.html
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1280054,2,1.html
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1280055,2,2.html






        .
        • yoopi1 Re: Kupiłam Jane Sonic 20.08.08, 19:13
          Świetny ten Twój wózek, zastanawiałam się między Soniciem i Questem
          i wybrałam Questa. To nie był dobry wybór. Maclareny są
          przereklamowane! PO 3 miesiącach zauważyłam rozdarcia w tapicerce i
          skrzywiła mi się jedna prowadnica którą wysuwa się żeby przedłużyć
          siedzisko dla mniejszych dzieci. Mam też problemy z blokowaniem
          przednich kółek, czasami się odblokowują. Kiedy zaś parasolka jest
          złożona kółka bardzo brudzą wewnętrzną stronę budki. W sumie jeździ
          się dobrze, ale mam duże zastrzeżenia do jakości wykonania. Wózek
          nie wart swojej ceny. Jestem rozczarowana tym wózkiem a o parasolce
          przeciwsłonecznej Maclarena nie wspomnę, używałam jej kilka dni i
          rozsypała się w drobny mak. Bardzo żałuję, że nie wybrałam Jane
          Sonic bo mam Nomada i Slaloma i jestem bardzo zadowolona. Nigdy
          więcej Maclarenów. To zwyczajmy badziew.
    • koma.edziecko Re: Kupiłam Jane Sonic 30.06.08, 14:07
      pl.youtube.com/watch?v=LzIWVhZF74Y
      tutaj jest fajna prezentacja wózka
      • magda79pn Re: Kupiłam Jane Sonic 30.06.08, 22:52
        kurcze, jest tak boski że chyba się skuszę :)
        • marta2202 Re: Kupiłam Jane Sonic 20.07.08, 12:29
          Ja oczywiście zapytam o wysokość rączek od podłoza do zgięcia:)
          I jak Ci sie go użytkuje?
          Jest tak samo dobry jak Quest w prowadzeniu, wykonaniu?
          Quest czy Sonic bardziej się rozkłada?
          Jak byś mogła porównaj je oba:)
          • marta2202 Re: Kupiłam Jane Sonic 20.07.08, 12:30
            A i jeszcze czy koła są amortyzowane?
            • ewikowa Re: Kupiłam Jane Sonic 20.07.08, 14:11
              ja sie tez zapytam o wysokosc raczek

              i jakbys musiala wybrac quest czy sonic? Mialam kupic volo teraz na dni, ale nie
              wiem, moze jednak quest...a moze teraz sonic?

              a wiec, quest/sonic?
              • pinik Re: Kupiłam Jane Sonic 20.07.08, 14:17
                Ja nie Koma, ale rozmawialam z nia troche o tym wozku.

                Z tego co pisala, to jedyna rzecz, ktora w quescie jest lepsza niz w
                sonic (Koma mowi, ze dla niej sonic to nowoczesniejszy, ulepszony
                troche quest) to koszyk na zakupy (w sonic mniejszy i gorszy
                dostep). Koma go sobie troche przerobila.

                Acha! I chyba sonic ma nie tak bardzo pionowa pozycje oparcia jak
                quest.

                A tak koleczka ma lepsze sonic (cichutkie), ma fajnie rozwiazany
                hamulec (szczegolnie np, jesli sie korzysta z komunikacji
                miejskiej), sam moze stac po zlozeniu.

                Jesli myslisz nad volo albo sonic/quest, to absolutnie ten drugi
                zestaw! Daje o wiele wiecej mozliwosci! Spanie to jednak wazna
                sprawa, nawet jesli dziecko zazwyczaj nie sypia w wozku. Taki wozek
                sie pozniej czesto np na urlop bierze, gdzie dzieci miewaja inne
                zwyczaje i spia w dzien np.
                • ewikowa Re: Kupiłam Jane Sonic 20.07.08, 14:51
                  dzieki pinik!!

                  A wiec sonic czy quest?:)co bys ty wybrala? z tego co czytam to chybaonic...

                  tylko mi sie ten serwis jane w polsce troche martwi...
    • koma.edziecko Re: Kupiłam Jane Sonic 20.07.08, 20:50
      Hmmm mogę zmierzyć za trzy tygodnie bo wózek leży w samochodzie a jutro
      wyjeżdżam na wakacje ale chyba tak samo jak w queście, nie zauwazyłam różnicy,
      rączki w sonicu mają regulowaną wysokość ta niższa jest coś jak w queście,
      raczki ma gumowe, Maclaren piankowe.
      Dla mnie obydwa i sonic i quest są fajne każdy ma jakieś wady.
      W sonicu fajniejsze są kółka, miękkie i cichutkie, mają szersze oponki, mimo że
      nie czuć jakiejś specjalnej amortyzacji to jeździ bardziej miękko.
      W Queście koszyk i budka, w sonicu ma sporo tych okienek i mniej osłania,
      oparcie w sonicu jest bardziej odchylone do tyłu i przez to beznadziejny dostęp
      do koszyka, ja wieszam na rączkach organizer z wielką siatkową kieszenią a a z
      koszyka mało korzystam.
      Komfort jazdy i wygoda dziecka taka sama, rozkładają się identycznie, sonic ma
      normalnie podnoszony podnóżek nienawidze tych prowadnic w Maclarenie.
      W sonicu jest super hamulec tuż pod rączką do prowadzenia, mi się to bardzo
      przydaje w autobusach.
      W Queśnie jest fajniejsza budka z kieszonką i można ja pochylać.
      Wagowo są podobne, podbijanie w obydwóch rewelacyjne, wywracanie do tyłu też ;-)
      Sonic jest krótszy po złożeniu, i ma nóżkę wysuwana więc sam stoi, siedzisko
      wielkościowo w obydwóch takie same.
      Ja jestem z sonica zadowolona, od jutra testuję go na plaży.
    • koma.edziecko Re: Kupiłam Jane Sonic 20.07.08, 20:53
      na allegro podają wysokość rączek 106-109 cm i chyba to jest prawda.
      • kornnella Re: Kupiłam Jane Sonic 20.07.08, 21:24
        Oglądałam w sobote niebieskiego sonica w sklepie. Kolorek ładny dużo lepszy niż
        nomady i slalomy. Ten wózek fakt ma kopniety stelaż i wydaje mi się że o wiele
        mocniej niż maclaren. Czy to nie przeszkadza w użytkowaniu? Bo w sklepie fakt,
        że pusty wózek w zasadzie odjechał mi sam. Hmm sama nie wiem może jak sie wsadzi
        ciężkiego 2-latka to jest zaleta.
        • ewikowa Re: Kupiłam Jane Sonic 20.07.08, 21:45
          dzieki!!!

          No i tak to jest, juz wychwalalam mezowi quest i juz go prawie namowilam a tu
          sonic..no nic, pojade z mloda (19 miesiecy 11.5kg) i zobaczymy ktory jej sie
          spodoba;)))

          cenowo sonic calkiem calkiem za te 420zl - a questy ostatnio na allegro po 530zl!
          • kornnella Re: Kupiłam Jane Sonic 21.07.08, 19:21
            jak dla mnie quest lepszy, ale to kwestia gustu. No i quest sport ma milusią
            tapicerke
            • marta2202 Re: Kupiłam Jane Sonic 08.08.08, 19:20
              I jak wózke spisał się na urlopie?

              Koma powiedz jeszcze czy na końcu siedziska zaraz przy załamaniu
              podnóżka sonic na jakąś plastikową "taśmę"(nie wiem jak to nazwać)
              po to zeby siedzisko się nie zapadało? Bo powiem szczerze maclareny
              są fajne ale materiał na siedzisku po czasie użytkowania wygląda
              jak "szmata" :(
              • marta2202 Re: Kupiłam Jane Sonic 20.08.08, 16:09
                up:)
                • koma.edziecko Re: Kupiłam Jane Sonic 20.08.08, 17:13
                  nie ma żadnej taśmy ale ogólnie tapicerka jest sztywniejsza i podnóżek ma
                  normalnie naciągnięty a nie jak w maclarenie zwisający kawałek szmatki jak się
                  go złoży więc pod tym względem jest lepiej.
                  Wózek na urlopie dobrze się spisał ale stwierdzam że albo mi się trafił jakiś
                  felerny model albo Jane są kiepskiej jakości bo mój po dwóch miesiącach wygląda
                  jakby miał conajmniej dwa lata, oddam go do reklamacji bo hamulec w jednym kole
                  nie działa, nóżka się już nie wsuwa, tylne koła latają lekko na boki, wózek
                  załamuje się na bokach, a przeciez on jest do wożenia dziecka a nie żeby stał i
                  na niego patrzeć, pierwszy raz mi się taki trafił, ogólnie jest fajny oprócz
                  koszyka i beznadzejnego dostępu do niego.
    • pinik Re: Kupiłam Jane Sonic 20.08.08, 20:46
      Tez mamy od kilku dni jane sonic (troche za pochwalami Komy :-)).

      Narazie coprawda testy odbywaly sie w domu, ale kilka rzeczy mi sie
      w tym wozku b. podoba:

      * bardzo fajnie sie sklada (maja taki nowy patent przy tylnich
      kolach, ze wozek jest naprawde wyjatkowo krotki po zlozeniu i
      malutki)

      * kolka wydaja sie byc naprawde b. cichutkie (nie terkocza chyba tak
      jak te maclarena)

      * fajna jest ta nozka do stawiania zlozonego wozka. To super wozek
      dla ludzi, ktorzy maja w domu lub w aucie malo miejsca na niego. W
      domu na stojaco zajmuje bardzo mala powierzchnie. U mnie moge go
      postawic w miejscach, w ktorych innych wozkow sie nie da.

      * dobra wysokosc raczek z mozliwoscia wydluzenia dla wyzszych osob

      * bardzo przyjemne w dotyku, grubasne raczki

      Tapicerka jest gruba i podnozek sztywniejszy niz w maclarenach.

      Troche dziwna regulacja dlugosci pasow, ale to sie w koncu rzadko
      zmienia.

      Wozek jest dosc wywrotny, ma maly koszyk z kiepskim dostepem i
      siedzonko nie osiaga zupelnego pionu (mojemu mlodszemu synkowi to
      nie przeszkadza, ale starszy to by sie tam zloscil). To zaliczam do
      wad.

      Ogolnie fajny wozek za ta promocyjna cene teraz na allegro to
      naprawde super!

      Mamy kolor air (habrowy z turkusem). KOlor w naturze wyglada tak jak
      na zdjeciach.
      • yoopi1 Re: Kupiłam Jane Sonic 21.08.08, 10:53
        >
        > Troche dziwna regulacja dlugosci pasow, ale to sie w koncu rzadko
        > zmienia.

        W Maclarenia też ta regulacja nie jest doskonała.
        >
        > Wozek jest dosc wywrotny, ma maly koszyk z kiepskim dostepem i
        > siedzonko nie osiaga zupelnego pionu (mojemu mlodszemu synkowi to
        > nie przeszkadza, ale starszy to by sie tam zloscil). To zaliczam
        do
        > wad.
        >
        Quest też jest wywrotny, kiedyś przewrócił mi się z dzieckiem, choć
        z mojej winy bo zawiesiłam cieżką torebkę na rączkach więc one
        raczej wszystkie takie są. Oparcie też nie jest zupełnie do pionu a
        materiały na pewno trwalsze od Maclarena bo mam wózki Jane i mam
        porównanie.
        • koma.edziecko Re: Kupiłam Jane Sonic 21.08.08, 11:52
          A wg mnie Maclaren jest dużo bardziej wytrzymały, mój sonic chociaż fajny jest
          kiepskiej jakości oprócz wad które wymieniłam jeszcze czarny stelaż koszmarnie
          sie rysuje przez normalne użytkowanie, miałam trzy Maclareny i jednak wg mnie są
          lepsze, w tej chwili używam Volo na czarnym stelazu i po 7 miesiącach wygląda
          prawie jak nowy, żadnych rysek itp mam nadzieję że ja po prostu trafiłam jakiś
          felerny Jane bo za te [pieniądze spodziewałam sie czegoś lepszej jakości.
          • yoopi1 Re: Kupiłam Jane Sonic 21.08.08, 16:03
            W takim razie są siebie warte:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja