Bartatina, X-lander czy jeszcze coś??

14.07.08, 20:11
Witam,
poszykujemy właśnie wózka. Ostatnio zainteresowaliśmy się tymi dwoma
modelami. Dlatego prosze o wszelkie opinie i uwagi na ich temat.
Dziecko przyjdzie na świat w październiku, więc gondola musi być na
tyle duża, żeby w zimowym kombinezonie dzidziuś spokojnie pojeździł
w niej przez pół roku do wiosny. Mieszkamy na parterze, więc waga
nie gra dla mnie roli. Zależy nam na pompowanych kołach - dla
lepszej amortyzacji. No i bardzo bym chciała, żaby foteli
samochodowy mógł być montowany na stelażu. Jeśli macie jeszcze
jakieś inne modele, którey by się sprawdziły, to będę wdzięczna za
wszystkie sugestie.
Pozdrawiam
    • aga415 Re: Bartatina, X-lander czy jeszcze coś?? 14.07.08, 23:20
      Barttatina jest ok, ma duża gondole, pałak przekładany w spacerówce
      tak ze widzisz swoje dzieckoa to jest bardzo ważne, bo maluszek
      potrzebuje mamy, później już nie,
      co do X-landera mała gondola nie przekładany pałąk,
      Mam x-landera XA i nie jestem zadowolona w 100%
      Pozdrawiam
      • ani102 Re: Bartatina, X-lander czy jeszcze coś?? 15.07.08, 06:31
        Ja mam właśnie bartatinę i naprawdę szczerze polecam. Gondola jest
        naprawdę duża, wózeczek super lekko się prowadzi ( mam zawieszenie
        na pasach), każdy z moich znajomych, który spróbował "jazdy" był
        zaskoczony. Wózek w wersji głębokiej jest godny polecenia, można
        zamontować też fotelik, spacerówka już nie jest tak udana, ale tak
        przeważnie bywa przy tych wózkach 2w1.
        • madzik744 Re: Bartatina, X-lander czy jeszcze coś?? 15.07.08, 10:52
          Batratina to super wygoda dla dziecka - pompowane koła i zawieszenie na paskach.
          Bardzo lekko się prowadzi. Polecam.
          • czirpa Re: Bartatina, X-lander czy jeszcze coś?? 15.07.08, 13:21
            x-lander jest twardy, dzieckiem w środku trzęsie i gondolę ma mniejszą niż
            bartatina, bartatina jest miękka, zwłaszcza w wersji na paskach i można
            zapinając pasy na inne dziurki regulować stopień miękkości. Rączka w bartatinie
            nie jest przekładana, istnieje natomiast możliwość mocowania spacerówki przodem
            do jazdy lub tyłem. Można też dokupić pasujący do stelaża fotelik dla dziecka.
            Bartatina wypuściła własny model, ale polecam grillo.
            bartatina- bardzo dobra jakość za tę cenę. x-lander w moim odczuciu jest gorszy.
            polecam przejrzenie forum, bo o jednym i drugim wózku dużo tu było napisane.

            ps. a i jeszcze z dużych gondol można zainteresować się Roanem Maritą, albo
            Emmaljungą.
            • joko5 Re: Bartatina, X-lander czy jeszcze coś?? 15.07.08, 15:41
              X-lander jest bardzo zwrotny, jedną ręką można zawrócić w miejscu.
    • ewajk1 Re: Bartatina, X-lander czy jeszcze coś? 15.07.08, 20:01
      Dla pierwszego dziecka (15 m-cy) mialam i mam x-landera i nie
      jestem zachwycona. Gondola mala i bardzo sztywne zawieszenie. Na
      szczescie z gondoli korzystalam ktotko (4 m-ce) bo bylo cieplo i
      moglam przelozyc w spacerowke. W spacerowce nie ma mozliwosci
      widziec dziecka, wiec moj syn wstaje i jedzie tylem bo chce mnie
      widziec. Ze sktetnych kolek nie korzystalam bo na nierownym terenie
      wozek jedzie "swoim zyciem", no i dosc ciezki jest i nieporeczny
      przy chowaniu do bagaznika. Wczoraj kupilam bartatine na paskach
      dla nowego dziecka i jestem bardzo zadowolona. Wyprobowalam dzisiaj
      z opiekunka spacerowke i jezdzi sie super, nie ma wrecz roznicy czy
      jedzie sie pustym wozkiem czy z dzieckiem, skretny i latwy w
      podbiciu. Gondola jest duza i mam nadzieje jezdzic nia az do
      wiosny, ma unoszone dno. W x-landerze dziecko w gondoli jezdzilo
      latem, a teraz bedzie w grubym ubraniu wiec chcialm duza gondole.
      Do samochodu chowam nie odpinajac spacerowki ani gondoli ale mam
      wysoki bagaznik, nie wiem jak w innych autach. Podobna waga i
      mozliwosc pakowania do auta. Na paskach nawet w spacerowce jezdzi
      sie super i jest mozliwosc rozlozenia jej na plasko, w x-landerze
      nie. I mechanizm rozkladania oparcia jest w x-landerze denerwujacy.
      X-lander sprawia wrazenie ladniejszego i staranniej wykonanego, ale
      bartatina ma 2 lata gwarancji wiec mysle ze sie nie psuje czesto.
      Podobne wozki ale ze wzgledu na gondole, mozliwosc przekladanej
      spacerowki i miekkie zawieszenie chyba fajniejsza bartatina, choc
      nie dla b.wysokich osob.
      • penellopa Re: Bartatina 16.07.08, 14:13
        My wahaliśmy się rok temu między Bartatiną i Roanem Maritą, bo oba mają dużą gondolę, a wiedzieliśmy, że Cyryl będzie musiał w niej przejeździć do wiosny. Syn jest duży, ale bez problemu do 7 miesiąca mieścił się w Bartatinie w gondoli. Roan się duuużo ciężej prowadzi. Bartatina jest super, wygodna dla dziecka i rodzica, bo łatwo się prowadzi, na wertepach łagodnie buja. X-lander ma mniejszą znacznie gondolę.
    • guti.haz Re: Bartatina, X-lander czy jeszcze coś?? 16.07.08, 15:01
      polecam bartatine, zwlaszcza jesli nie trzeba go wnosic - ciezki, ale prowadzi
      sie bardzo lekko, bezawaryjne, polecam zawieszenie na paskach, przy takiej cenie
      mozna pozniej kupic juz inna spacerowke typu parasolka
    • quikm Re: Bartatina, X-lander czy jeszcze coś?? 16.07.08, 15:56
      Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Jednak Bartatina będzie chyba
      najlepszym wyborem. Cena nie jest wygórowana, więc jakby co to za
      rok nie będzie szkoda kupić nowej, mniejszej spacerówki.
      Teraz tylko musze się jeszcze na kolorek zdecydować:))
      Pozdrawiam
    • guti.haz Re: Bartatina, X-lander czy jeszcze coś?? 16.07.08, 16:10
      w razie zakupu prosze o wiadomosc na priva, przygotuje ciekawa oferte
      • lenka_77 Re: Bartatina, X-lander czy jeszcze coś?? 12.09.08, 11:00
        No wlasnie, te zmam podobny dylemat. SZukamy wozka z rozsadnej cenie
        wiec te dwa spelniaja to kryterium.
        Chcialabym miec mozliwosc patrzec na corcie na poczatku jezdzenia
        spacerowka a tylko Bartatina ma przekladane siedzisko.
        Z opisu na stronie producenta wynika ze wersja gleboka i spacerowa
        waza ok 14 kg wiec waga podobna do Xlandera...
        Bardzo podoba mi sie gondola Bartatiny i budka z mozliwoscia
        podgladu i wentylacji.
        No ale brak skretnych kol.... CZy to naprawde takie wazne???
        Bartatina ma duzo lepsza amortyzacje, Xlander wydaje sie dosc
        twardy. Bede chodzic po chodnikach ale i nierownych sciezkach -
        chyba lepiej wybrac wozek z dobra amortyzacja?
        Oj mam zagwozdke... Cena Bartatiny jest duzo nizsza i jak bede
        chciala zainwestowac w nowa spacerowke to nie bedzie zal sprzedawac.
        • waryszka Re: Bartatina, X-lander czy jeszcze coś?? 12.09.08, 11:17
          Z czystym sercem polecam bartatine! Też mam na pasakach i cóż - przy
          drugim dziecku paski sie troche" zwiesiły" i w spacerówce
          dziecko "zjeżdża" do przodu. Ale gondola super, bardzo dobrze sie
          prowadzi - moja okolica jest cała w wertepach i rozkopach i moge
          nim jeździć po piachu i trawie, nie ma najmniejszego problemu!
          Spacerókw niestety musiałam kupić inną ale bartatina stoi i czeka "w
          razie co"
        • justyszda Re: Bartatina, X-lander czy jeszcze coś?? 13.09.08, 22:02
          Jak dla mnie skrętne kółka nie są potrzebne, ale to kwestia gustu i może
          przyzwyczajenia- Bartatina pomimo, że ich nie miała, była bardzo zwrotna, dobrze
          wyważona i można ją było jedną ręką prowadzić bez problemu, dobrze się podbijała
          i wjazd na krawężnik był niezauważalny. No i amortyzacja super (paski). Teraz
          mam spacerówkę chicco enjoy ze skrętnymi kołami i porównując, wolałam Bartatinę-
          choć kółka można zablokować, wózek i tak nie jedzie prosto, poza tym trzeba
          zapomnieć o prowadzeniu jedną ręką :) a i podbija się beznadziejnie. Polecam
          Bartatinę- nie będziesz żałowała.
          • patysia00 Re: Bartatina, X-lander czy jeszcze coś?? 13.09.08, 22:58
            Dużo dobrego piszecie o Bartatinie, więc dlaczego nie używacie tych
            wózków jako spacerówki? Przecież posiada taką opcję.
            • pstrabiedronka Re: Bartatina, X-lander czy jeszcze coś?? 14.09.08, 08:51
              patysia00 napisała:

              > Dużo dobrego piszecie o Bartatinie, więc dlaczego nie używacie tych
              > wózków jako spacerówki? Przecież posiada taką opcję.

              no właśnie - szczerze mówiąc zawsze się dziwię tym opiniom...
              U mnie na osiedlu widzę mnóstwo Bartatin, ale WYŁĄCZNIE wersji głębokich.
              Spacerówkę widziałam bodajże jedną...

              Po co pisać że taka świetna i reklamować przekładane siedzisko skoro potem i tak
              ze spacerówki się nie korzysta bo jest beznadziejna...
              Na dodatek, jeśli jest duża gondola i dziecko jeździ w niej np. do 7 miesiąca to
              w spacerówce tak duże dzeicko nie potrzebuje przekładanego siedziska.

              No i ostatnia sprawa - na allegro można kupić NOWĄ Emmaljunge za 1500 zł.
              Troszkę drożej ale błagam nie mówcie że nie ma różnicy.... Musi być - skoro
              Emmaljung widzę w wersjach spacerowych mnóstwo. Zresztą sama mam i zarówno
              gondola jest ekstra jak i spacerówka. A w Bartatinie niestety - tylko gondola...
    • quikm Wybraliśmy:) 12.09.08, 12:02
      Dziekuję za wszystkie opinie, jednak po długich rozmyślaniach
      zdecydowaliśmy się na Vedi też firmy Jedo. Od Bartatiny różni się,
      tym, ze przednie koła mna mnijesze i skrętne, dzięki czemu wózek ten
      zawraca w miejscu. Do tego możliwość montażu spacerówki w obie i
      strony i dodatkowo przekładana rączka, więc w razie potrzeby można
      jechać dużymi kołami do przodu.
      Nas zachwycił, zobaczymy jak się sprawdzi w praktyce.
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja