karmma
08.08.08, 11:26
Tego to sie w zyciu nie spodziewalam:)
Jakis czas temu meczylam was okrutnie o pomoc w wyborze wozka. Juz bylam zdecydowana kupic od kolezanki uzywane PP Atlantico dla mojego synka, po czym okazalo sie, ze nie wchodzi nam minimalnie do bagaznika samochodu:/ Wymyslalam coraz to inny model, moj maz nie chcial juz ze mna o tym gadac:) Jednoczesnie caly czas jezdzilismy naszym klamotem Deltimem. Az w koncu chlopina mial mnie tak dosc, ze postanowil, ze kupujemy nowy samochod, kombi... auto mielismy zmieniac, i owszem, ale dopiero za rok. Nie ma to jak zmieniac plany zyciowe pod katem jednego, starego wozka ;)
A tak w ogole, jezdzimy Atlantico od paru dni i jestem bardzo zadowolona. Wozek lekki, zwrotny, ma jak na spacerowke dobra amortyzacje, daje rade nawet na wyboistych parkowych sciezkach i walach nadrzecznych, gdzie najczesciej chodzimy. No i ogromne siedzisko, moj duzy 9.mies. synek ma full miejsca. Zaleta, o ktorej nie przeczytalam wczesniej na forum, sa szelki nie przytwierdzone na stale do oparcia wozka, dzieki czemu dziecko ma pelna swobode (podczas mierzenia innych wozkow moj syn dostawal szalu, gdy przytwierdzalam go szelkami do oparcia). Jednym slowem, polecam:) I dziekuje za rady dziewczynom, ktore wozek polecaly:)