pati291
29.08.08, 17:13
Ponieważ parę dni temu żaliłam się jakie mają podejście jeżeli
chodzi o domówienie akcesorii czuję się w obowiązku opowiedzieć cd.
historii.
Mój mąż wściekły jak cholera, że nie można domówić a w sklepie mieli
w ofercie i do niej cennik, zadzwonił do Euro Trade tydzień temu i
poprosił o rozmowę z dyrektorem. Po 20 min. awantur w końcu go
łaskawie połączyli. Nie będę pisać o przebiegu rozmowy, gdzie
zarówno mój M. podnosił głos (delikatnie mówiąc) i pan dyr. też.
Liczy się finał. Wczoraj dostaliśmy przesyłkę ze wszystkimi
akcesoriami, które chcieliśmy. Widocznie rozmowa z odpowiednią osobą
w tej firmie była potrzebna, żebyśmy dostali to co chcieliśmy.
Przynajmniej dyr. ma odpowiednie podejście do klienta, szkoda, że
inni pracownicy tacy nie są i nie mówią prawdy.