zooper hula - małe rozczarowanie:(

10.09.08, 18:45
Po długich poszukiwaniach, czytaniu forum i wielu wahaniach w końcu
podjęłam męską decyzję i kupiłam czerwonego Zooper'a Hulę (choć
pierwotnie miał być Waltz). Dziś go rozpakowałam i trochę się
rozczarowałam. Chyba za wiele sobie obiecywałam, oczekiwałam
ładniejszego wózka, a zdaje mi się, że na zdjęciach prezentuje się o
wiele korzystniej. Kolor - liczyłam na ciemniejszy. Ale mniejsza z
tym, przede wszystkim spodziewałam się opisywanego na forum zamka w
koszu na zakupy, a tu brak... Być może w modelu Hula go nie ma.
Jeśli ktoś ma taki model, proszę o potwierdzenie, czy jest zamek.
Już nawet zaczęłam podejrzewać, że dostałam model z 2007 roku, ale
patrząc na zdjęcia chyba jednak nie. Szkoda mi tego zamka, bo trochę
mi popsuł humor. Ale mimo wszystko nie żałuję zakupu, wózek jest o
niebo lepszy od mojej starej spacerówki i tylko cieszę się, że nie
wybrałam Waltza. Pierwszy spacer jutro:)
    • mandolinaaa Re: zooper hula - małe rozczarowanie:( 11.09.08, 18:02
      a jeśli moge spytać...to czemu cieszysz sie że nie kupiłas Waltza? bo ja sie do niego przymierzam...więc mnie to ciekawi
      • gwiazdeczka2401 Re: zooper hula - małe rozczarowanie:( 12.09.08, 09:33
        Też długo zastanawiałam się nad Waltzem, gdyż z wszystkich Zooperów
        podobał mi się najbardziej i wydawało mi się, że dla rocznej
        dziewczynki będzie w sam raz. Szukałam spacerówki, która połączy
        lekkość i zwrotność parasolki z wygodą dla dziecka, jaką zazwyczaj
        ma w tradycyjnej spacerówce. Nie mam w domu miejsca na 2 wózki.
        Jednak na forum oraz pytając w różnych sklepach internetowych
        dowiedziałam się, iż Waltz ma dość krótkie oparcie - ok. 45 cm i
        byłam w kropce, bo to wystarczy dziecku rocznemu, ale już nie np.
        2,5 letniemu.Dlatego ze względów praktycznych zdecydowałam się na
        model, który troszkę mniej mi odpowiadał, ale za to ma oparcie o 4
        cm wyższe. Waltz ma większy kosz na zakupy i większe kółka. Przewagą
        Huli jest wyższe oparcie i regulacja wysokości rączek i to u mnie
        przeważyło.
        Mam już ten wózek i jestem zadowolona z decyzji, że nie wydałam
        ponad 600 zł na wózek z niskim oparciem tylko dlatego, że tak bardzo
        mi się podobał na zdjęciach. Po pierwszym spacerze Hulą jestem
        zachwycona jak się prowadzi, pomimo małych kółek radzi sobie z
        wertepami i niskimi krawężnikami bez konieczności podbijania, co
        było u mnie dotychczas zmorą. Dziecku jest wygodnie i miękko. Budka
        super. Trochę się na początku rozczarowałam wyglądem (kolorystyką),
        ale przyznam, że na dworze kolory wyglądają ładniej, nie wiem z
        czego to wynika.
        Podsumowując, dziękuję wszystkim forumowiczkom za pomoc w wyborze
        wózka, bez was nawet nie wiedziałabym o istnieniu Zooperów;)
        • mandolinaaa Re: zooper hula - małe rozczarowanie:( 12.09.08, 14:53
          dziękuje bardzo...będe więc musiała jeszcze się zastanowić...ale dobrze wiedzieć że ma krótsze siedzenie...bo na to nie zwróciłam uwagi;)
Pełna wersja