malwes
11.09.08, 08:57
Tak właśnie rozważałam te wózeczki. Mieszkam w W-wie więc
poodwiedziałam trochę znanych sklepów, w tym "Wózki" przy
Solidarności i Światy Dziecka.
I kurczę każdy mówi coś innego.
Mężowi na początku najbardziej podobał się quinny Speedi SX ale po
dokładnym oglądzie nie spodobał mi się fakt, że nie ma pałąka (i
ostatnio jest problem z dokupieniem innego pasującego) i że
siedzisko się nie pionizuje. Pamiętam, że moje starsze dziecko
nienawidziło pochylenia i podciąało się do pionu po pałąku albo w
każdy inny możliwy sposób.
Na "oko" najzgrabniejszy wydał mi się Rodeo, przy czym w jednym
znanym sklepie Pan powiedział, że to nie są bardzo popularne wózki i
nie bardzo polecają ABC Design. W drugim, że owszem - są importowane
przez tego samego immportera co Maxi Cosi ale są awaryjne - przednie
koło jest na malutkim "zameczku" który przy zabrudzeniu robi
problemy ze zwalnianiem blokady koła i że często psują się te
guziczki odblokowujące koło przy rączce. Przy czym powiedział, że to
inne modele są awaryjne, Rodeo nie (nie mówiłam mu wtedy, że podoba
mi się rodeo). On jest mały i zgrabny a ma duże koła tylko to
siedzisko spacerówki jest dość wąskie, więc chyba nie
najwygodniejsze i też nie jestem przekonana, czy podoba mi się ta
zmiana pozycji siedziska spacerówki. To nie jest "pochylanie
oparcia" tylko takie przesuwanie całości w poziom, jak kołyski.
Mimo, że w jednym ze sklepów nie sprzedają X-landerów - Pan
powiedział, że ze wszystkich tych wózków wybrałby mimo wszystko
właśnie X-landera - że to świetne materiały, dobre pokrycia, dużo
dobrych rozwiązań i mała awaryjność. We wszystkich odradzali High
Treka Bebe Confort - nie sprowadzają nagminnie ze względu na różne
problemy, awaryjność, słabość materiałów itp.
Mura fajna ale do kubełkowych siedzisk jakoś nie mogę się przekonać.
I tym sposobem pewność zamieniła się w rozterkę. Czasu dużo,
pośpiechu nie ma i w zasadzie chciałam się z Wami podzieliś opiniami
sklepowymi...