przyszło moje bugaboo bee ;-/

12.09.08, 19:17
Dziewczyny, własnie próbuję je zmontować, tylko mam problem z
siedziskiem - jest napisane, że jak się opuści część siedzącą to
powinno być klikniecie i już, u mnie nie ma żadnego kliknięcia a
część siedzącą można podnieść do góry, jakby coś tam nie zaskoczyło.
Czy tak powinno być?
Drugi problem to to, że moja mała nie chce w nim nawet usiąść :-(
Nie ma tam pałąka i ona myśli, że może sobie wysiadać (nie umie
jeszce chodzić).
Poza tym wózek nie jest "prosto z fabryki" - ma lekko porysowane
plastiki w okolicach nóżek.
Mam mieszane uczucia.....
    • pinik Re: przyszło moje bugaboo bee ;-/ 12.09.08, 20:07
      Nie bardzo rozumiem, o co ci chodzi z tym siedzonkiem. Fakt, ze
      troche trudno sie np. zmienia jego kierunek wpiecia. Ale jak je juz
      dobrze wepniesz, to tak jest, ze siedzisko mozna podnosic (b.
      wygodne do zaladowania koszyka i wyladowania, jak dziecko nie siedzi
      w wozku).

      Wiesz co moze byc problemem, dlaczego twoje dziecko nie chce w nim
      siedziec? To, ze w nim siedzonko nie osiaga pionu. Wiele dzieci tego
      nie toleruje. Moj pierwszy synek dlatego za nic nie chcial jezdzic
      speedi SX. Drugi to lubi i nie marudzi mi w bee. Wozek sie super
      prowadzi i ja go b. lubie.

      A co do porysowan: moze jest to wozek ze sklepu, taki ktory ludzie
      mogli ogladac?
      • dziobek25 Re: przyszło moje bugaboo bee ;-/ 12.09.08, 20:58
        Tak wlaśnie myślę, że jest to wózek z ekspozycji sklepowej. A co do
        siedzonka, to własnie o to pytałam, czy to się ma podnosić, czy
        powinno się zablokować, ale niejasno się wyraziłam.
        Zastanawiam się czemu się buntuje - może to ten krzykliwy kolor
        (żółty)? Fakt, że buzz ktorym jeżdzi jest bardziej "przytulny" -
        miękki, kubełkowe siedzenie, ma pałąk, nie wiem sama. Może wymienie
        kolor budki na inny?
        • pinik Re: przyszło moje bugaboo bee ;-/ 12.09.08, 21:19
          Eee, watpie zeby chodzilo o kolor budki. Bardziej moze chodzic o
          nachylenie, albo o to, ze ten wozek waski w ramionkach dosyc jest.
          Choc ja typuje na za plaskie nachylenie.

          A wiesz czy mozna sama budke dokupic? Zolty jest super! Taka
          pszczolka!
          • dziobek25 Re: przyszło moje bugaboo bee ;-/ 12.09.08, 21:46
            No właśnie też się zastanawiałam nad tym. Na razie nie ma w ofercie,
            ale myślę, że wkrótce się pojawią, tak jak wymienna tapicerka w
            cameleonie ;-) Oby, to byłoby super. A wózek faktycznie wygląda jak
            pszczoła - jeszcze zanim go przysłali mowiłam, że czekam na pszczołę,
            he he.
            Nie wiem, co zrobić, bo mogę go jeszce odesłać, skoro mała w nim
            ryczy, ale z drugiej strony wsadziłam ją tylko w domu, na probę, to
            może na spacerze będzie inaczej....
            • monjan pokaz foty!!! 12.09.08, 21:59
              bardzo ciekawam
            • dziobek25 odsyłam wózek... 13.09.08, 23:11
              nie tylko dlatego, że małej nie przypadł do gustu. Strasznie ciężko
              się rozkłada - nie jestem w stanie go sama rozłożyć. Na początku nie
              zauważyłam tego, bo pierwszy raz rozłożył go mąż (i też miał
              problem). Dziś ja spróbowałam i za nic nie chce mi wskoczyć prawa
              strona (posiadaczki wózka pewnie rozumieją o co mi chodzi), a robię
              wszystko zgodnie instrukcją. Szkoda, bo jest fajny i po domu (bo
              tylko to wypróbowałam) manewruje sie nim świetnie, ale ja kupilam
              ten wózek jako drugi, do samochodu, więc nie mam zamiaru się z nim
              mocować kilka razy dziennie, a jeżdzimy z małą bardzo dużo, gdyż
              mieszkamy na peryferiach i żeby cokolwiek załatwić muszę dotrzeć do
              centrum autem.
              dziękuję za pomoc :-)
              • pinik Re: odsyłam wózek... 13.09.08, 23:58
                Hmmm... to cos z nim chyba nie tak.

                Moj sie super sklada i rozklada. Szybko, latwo i zgrabnie.
                • dziobek25 Re: odsyłam wózek... 14.09.08, 10:36
                  Może...
                  Pinik, napisz, co mi radzisz kobieto. Wymienić go na sprawny
                  (zakładając, że ma wadę), i dokupic osłonkę na nóżki, czy kupić coś
                  innego. Chcę zamienić buzza na coś lżejszego, córka ma 9 miesięcy.
                  Myślałam o maclarenie lulu guiness ( jest do niego śpiworek), ale nie
                  miałam nigdy parasolki i mimo, że super się sklada, to boję się braku
                  amortyzacji. XLR mi się nie podoba raczej...

                  • dziobek25 Re: odsyłam wózek... 14.09.08, 21:02
                    Acha, chciałam jeszcze zapytać jaki masz kolor?
                    • pinik Re: odsyłam wózek... 14.09.08, 21:09
                      Ja mam teraz caly czarny i jestem z tego b. zadowolona. Najpierw
                      mialam z czerwona budka, ale ona miala brzydki odcien czerwieni.
                      • dziobek25 Re: odsyłam wózek... 14.09.08, 21:11
                        A poprzednie pytanie? Jestem w kropc
                        e..
        • patysia00 Re: przyszło moje bugaboo bee ;-/ 12.09.08, 22:39
          Może mała musi się osowić z nowym wózkiem? Niech sobie wózek postoi,
          a ona niech go sobie poogląda, podotyka... może poopowiadaj jej o
          tym wózku? Np. "Zobacz, budkę możemy schować, tutaj są paski i jak
          cię nimi przypnę to nie wypadniesz. Pójdziemy jutro na spacer i
          zobaczymy jak ci się w nim jeździ?" Może potrzebuje jakiejś zachęty,
          jest przyzwyczajona do swojego starego wózka, który zna prawie od
          początku i może nie rozumie dlaczego ma siedzieć w tym, skoro tamten
          jest taki fajny i wygodny.
    • jaszczka Re: przyszło moje bugaboo bee ;-/ 15.09.08, 07:43
      Dziewczyny, gdzie mozna kupic ten wózeczek? Możecie dac jakieś
      namiary?
      • pstrabiedronka Re: przyszło moje bugaboo bee ;-/ 15.09.08, 09:09

        w Polsce to np. w tym skleppie:
        www.wozki-foteliki.pl/index.php?sess_id=2b2efeab41dd591175709adbdd687e47&producer_filter=40
        • dziobek25 Re: przyszło moje bugaboo bee ;-/ 15.09.08, 14:15
          dokładnie tam kupowałam. No więc podjęłam jeszcze jedną próbę i
          wczoraj przez godzinę składałam i rozkładałam wózek - a nóż się
          wyrobi. No i po godzinie faktycznie "chodzi" już lepiej, ale wciąż
          wkładam w to sporo siły. No więc postanowiłam go nie oddawać, tylko
          wyprobować w mieście i jest super. Prowdzi się leciutko, nawet 1
          ręką. Świetny kosz i dostęp do niego. Mimo załadowania na full
          zakupami nadal zwrotny i jazda płynna. Mała już nie płakała, ale
          miała dziwną pozycję w tym wózku - jakby wychylała się do przodu.
          Ogólnie cieszę się, że nie musiałam go zwracać, bo tego typu wózek
          jest mi potrzebny, a nie mam alternatywy, nic podobnego nie
          znalazłam.
          Wiem, że nie mam jeszce wprawy, ale przekładanie siedziska to jakaś
          wyższa szkoła jazdy.
          No i koniecznie muszę dokupić osłonkę na nóżki, bo są całkiem
          odsłonięte.
          Pozdrawiam
          • pinik Re: przyszło moje bugaboo bee ;-/ 15.09.08, 14:50
            Wiesz co, jak ci sie bedzie ten wozek dalej zle rozkladal, to po
            jakims tam czasie dalej mozesz to reklamowac. Ja jednak bym do nich
            zadzwonila i powiedziala o tym juz teraz, zeby pozneij nie zwalili
            na twoje uzytkowanie. Powiedz o tym, ale ze jeszcze poprobujesz nim
            jezdzic, bo teraz go b. potrzebujesz itd.

            A jakie okrycie na nozki chcesz do niego dokupic??? Bo bugaboo
            takiego chyba nie robi.

            Ja kupilam odrazu oryginalny spiworek do bee i jest fajny, tylko z
            nim jest jeszcze weziej w ramionach...

            Ja wyjelam te boczki przy ramionkach poza budke i jest lepiej.
            • dziobek25 Re: przyszło moje bugaboo bee ;-/ 15.09.08, 15:27
              No właśnie, piszę osłonka na nóżki, bo to się nazywa bee footmuff, ale
              wiem, że całe dziecko jest okryte. Tym, że jest wąsko sie na razie nie
              martwię, bo mała ma 9 mies. i jest ok, a jak bedzie starsza i urośnie
              to już będzie wiosna i znowu wyjmę śpiworek. Swoją drogą w Polsce ceny
              bugaboo są kosmiczne - 380 zł za osłonkę....
              • pinik Re: przyszło moje bugaboo bee ;-/ 15.09.08, 19:49
                Wiesz co, jak ten spiworek w Stanach kupowalam i z tego co pamietam,
                to kosztowal tam ponad 100 dollarow.
                • dziobek25 Re: przyszło moje bugaboo bee ;-/ 15.09.08, 20:02
                  No widzisz, czyli u nas prawie 2 razy drożej biorąc pod uwagę koszty
                  przesyłki (chcą za nią 40zł!!!)
                  • mlubik Re: przyszło moje bugaboo bee ;-/ 16.09.08, 11:59
                    w sklepie tym co podałyście kosztuje 1950zł, a na allegro widziałam
                    za 1500zł- różnice cenowe duże! ale ten za 1500zł tez z USA :)
                    • dziobek25 Re: przyszło moje bugaboo bee ;-/ 16.09.08, 12:28
                      Wiem, ale dodaj 150 zł na koszty transportu, czas oczekiwania ponad
                      miesiąc (do 7 tyg.) no i sprawa dyskusyjna z tą gwarancją - ponoć jak
                      kupujesz w USA to gwaracja obejmuje uSA, jak w Europie, to Europę itd.
                      Chyba, że pośrednik udzieli gwarancji i będzie płacił za ewentualny
                      serwis, w co wątpię. No ale może się mylę.
                      Najgorsze jest to, że nie mają w tym polskim sklepie czarnego śpiworka
                      i trzeba czekać na dostawę, a mi jest już potrzebny :-/
Pełna wersja