Kupiłam maclarena spitfire :)

30.09.08, 21:29
Uff, wreszcie kupiłam, wózek dziś przyniósł kurier. Nie byłam jeszcze na
spacerze, ale w domu jezdzi się fajnie, syn mój zadowolony, zdecydowanie mu
sie podobało.
Wózek, hmm, sympatyczny, może trochę szkoda , że nie ma tej rozkładanej budki,
generalnie na razie będzie spełniał funkcję dodatkowego, samochodowego, po
zimie zamierzam sprzedać naszą teutonie mistral s, i zostanie spitfire, no
chyba że znowu jakiś inny wózek mnie zauroczy ;)
Jak macie pytania dot. spitfire - pytajcie, jak będe wiedziała odpowiem
Pełna wersja