malwes
26.10.08, 12:02
Witajcie,
Byłam wczoraj w sklepie i dokładnie porównałam X-landera z Bebecarem
i jednak Bebecar... (zakładałam w tym temacie osobny wątek jakiś
czas temu).
Teraz jednak mam nową wątpliwość...zobaczyłam twardego, sztywnego
Vectora AT i miękkiego, bardzo miękko amortyzowanego Stylo AT i
zaczęłam się zastanawiać który wybrać? Nie ukrywam, że Stylo AT dużo
bardziej mi się spodobał (jest lżejszy i przez to jednak łatwiejszy
w prowadzeniu - bo te 2 BBCary mają koła tylko skrętne a nie
obrotowe).
Zawsze mi się wydawało, że z miękką amortyzacją mniej się skacze na
nierównościach, mimo, że bardziej buja (to moje wrażenia z oceny
różnych aut z różnymi podwoziami :))))))). Natomiast na stronie
Bebecara jest napisane, że to bardziej Vector AT (sztywny) jest na
każdy teren.
Ja będę jeździć po chodnikach oraz po parkach, fortach i trochę po
lesie. Więcej po tych nierównościach niż równościach - choć
Kasprowego z tym wózkiem zdobywać nie będę...
Jakie macie doświadczenia? Co byście poradziły?