Bebecar Vector AT a Stylo AT - amortyzacja...

26.10.08, 12:02
Witajcie,
Byłam wczoraj w sklepie i dokładnie porównałam X-landera z Bebecarem
i jednak Bebecar... (zakładałam w tym temacie osobny wątek jakiś
czas temu).

Teraz jednak mam nową wątpliwość...zobaczyłam twardego, sztywnego
Vectora AT i miękkiego, bardzo miękko amortyzowanego Stylo AT i
zaczęłam się zastanawiać który wybrać? Nie ukrywam, że Stylo AT dużo
bardziej mi się spodobał (jest lżejszy i przez to jednak łatwiejszy
w prowadzeniu - bo te 2 BBCary mają koła tylko skrętne a nie
obrotowe).

Zawsze mi się wydawało, że z miękką amortyzacją mniej się skacze na
nierównościach, mimo, że bardziej buja (to moje wrażenia z oceny
różnych aut z różnymi podwoziami :))))))). Natomiast na stronie
Bebecara jest napisane, że to bardziej Vector AT (sztywny) jest na
każdy teren.

Ja będę jeździć po chodnikach oraz po parkach, fortach i trochę po
lesie. Więcej po tych nierównościach niż równościach - choć
Kasprowego z tym wózkiem zdobywać nie będę...

Jakie macie doświadczenia? Co byście poradziły?
    • iberka Re: Bebecar Vector AT a Stylo AT - amortyzacja... 27.10.08, 16:01
      jak już pisałam, my mieliśmy Raidera AT+ czyli poprzednika Vectora i
      nie czułam twardego zawieszenia chociaż na początku tez się
      obawiałam. Jeździłam po różnych terenach i nawet kiedy młody spał to
      nie trzęsło nim. Mam natomiat wrażenie,że własnie Stylo przez tą
      miękkość to będzie kołysać jak na statku;). sama dziś własnie
      oglądałm oba i stylo nam zupełnie nie podszedł. Poszlam się
      przekonać czy nie znajdę nic lepzego i...nie znalazlam więc my póki
      co utrzymujemy zamiar zakupu Vectora AT. Teraz będę czekac na wiosnę
      i nowe tapicerki;).
      Mnie wózkowo podoba się jeszcze wóezek bebeconfortu na stelażu
      trophy air4 (można zobaczyć na www.bebecomfort.pl) i te wózki mają
      regulację twardości zawieszenia:). Bardzo fajna sprawa:), też
      takowym jeździłam:) tudzież woziłam:)

      Iza
    • dds6 Re: Bebecar Vector AT a Stylo AT - amortyzacja... 27.10.08, 18:09
      Mogę się wypowiedzieć co do Stylo AT. Mieliśmy go (i mamy) i był rewelacyjny.
      Gondola dla małego dziecka była super, wygodna i przestrzenna. Miękko bujało,
      ale nie aż tak "jak na statku". Dziecko szybko w tym wózku zasypia (teraz kiedy
      jest roczną panną, jak i wtedy kiedy była małym skwarkiem). Mankament tego wózka
      to wielkość po złożeniu oraz ciężar (dokupiliśmy Mac'a).
      No i też co tu ukrywać, szerokość siedzenia w spacerówce - też nie powala. Ale
      co do zawieszenia, to uważam że jest to wózek rewelacyjny i na pewno bym go
      każdemu poleciła zwłaszcza dla noworodka i niemowlaka. Na wertepy super sprawa.
      • mamaly Re: Bebecar Vector AT a Stylo AT - amortyzacja... 28.10.08, 09:40
        Witam, zgadzam się, że w takim wózku na klasycznym stelażu, nie buja "jak na
        statku".
        Natomiast Raider był poprzednikiem trackera a ten dopiero vectora. Raider był
        inny konstrukcyjnie i miał szerokie siedzisko spacerówki, czego niestety już nie
        można powiedzieć ani o trackerze, ani o vectorze.
        • iberka Re: Bebecar Vector AT a Stylo AT - amortyzacja... 28.10.08, 16:39
          masz rację, jest 3 w kolejności tzn vector :). Zwróciłam
          sprzedawczyni w sklepie uwagę,że spacerówka w raiderze była szersza
          ale stwierdziła,że nie....ja uwazam,że była:). Martwi mnie jednak
          fakt łamanej rączki w Vectorze, to samow stylo. Tak sobie myślę,że
          trzeba na niej podnieść na krawęznik około 20 kg co po kilku mcach
          może dać efekt usterki.
          Jak bardzo chciałam Vector'a tak dziś caly dzień spędziłam na
          oglądaniu mutsy;P urban raider'a.


          Iza
          • mamaly Re: Bebecar Vector AT a Stylo AT - amortyzacja... 28.10.08, 16:52
            Raider miał sporo szersze siedzisko bo 36 cm a vector ma 32 cm. Nt łamanej
            rączki to dla mnie jest taka wygodniejsza bo jak się ją "złamie" w dół to wózek
            się łatwiej podbija i nie sądzę, żeby ten element miał się zepsuć. Co do mutsy
            to one mają spacerówki jeszcze węższe bo mają tylko 27 cm szerokości. Poza tym
            spróbuj tym wózkiem pojeździć, bo nie jest to łatwe, trzeba sie nauczyć, a już
            cofanie do tyłu to koszmar i choć takiego manewru nie wykonuje sie na codzień to
            można sie wkurzyć. Ja miałam mutsy bardzo krótko. To ładny wózek i to wszystko.

            A.
          • dds6 Re: Bebecar Vector AT a Stylo AT - amortyzacja... 28.10.08, 21:19
            Zapewniam Cię, że łamana rączka to nie przekleństwo. Tyle ile nasz Stylo był
            podbijany, to trzeba przyznać, że producent zadbał solidnie o jakość i trwałość
            tego elementu. Nam też znajomi odradzali - bo złamie się po kilku jazdach.
            Słyszałam o takich przypadkach, ale to nie były BBcary.
            • iberka Re: Bebecar Vector AT a Stylo AT - amortyzacja... 28.10.08, 21:29
              dziękuję za uspokojenie, bo już jeden dzień spędziłam na szukaniu
              wózków ze sztywną rączką i nie było nic co byłoby takie jak "nasz"
              bebecar:).
              Nie wiecie kiedy pojawi się nowa kolekcja tapiecerek? ta jestn na
              zimę /wiosnę

              Iza
              • malwes Re: Bebecar Vector AT a Stylo AT - amortyzacja... 28.10.08, 21:51
                Iberko, wydaje mi się, że nowa kolekcja już jest. Na stronie
                Bebecara jest oznaczona jako 2009 ale wg mnie niewiele się zmieniło
                vs 2008.
                • iberka Re: Bebecar Vector AT a Stylo AT - amortyzacja... 28.10.08, 21:56
                  czyli ta zima 2008/wiosna 2009? my may termin na koniec kwietnia,
                  poczatek maja i jeśli ma nie byc nowe kolekcji to wybierzemy z tej.
                  Ja lubię jasne kolory więc albo jakis jasniutki beż albo czekolada (
                  ale czy taki nie za ciemny na lato?). A wy macie już jakiś wybrany?

                  Iza
    • azaharito Re: Bebecar Vector AT a Stylo AT - amortyzacja... 02.12.08, 20:07
      Cześć dziewczyny! Szukam info o Maclarenie i postanowiłam się
      dopisać do wątku. W BBcarze zakochalam się, zakupiłam i po roku
      użytkowania mogę powiedzieć - każdy inny tylko nie Vector. Twardy,
      skrzypiący wózek. Ciężki, trudny w prowadzeniu, na wertepach
      musiałam używać niemałej siły, przy blokowaniu kół jeszcze gorzej,
      bo wózek nie miał amortyzacji. O ile gondola jeszcze była jako taka
      w prowadzeniu, to spacerówka strasznie ciężka, no bo jeszcze dziecko
      większe. Mam model z 2007 roku i nikomu nie polecam. Jest jednak
      jedna zaleta. Mojemu dziecku było w nim bardzo wygodnie, bo to dość
      duży wózek. Ma też spory kosz na zakupy. Ale ogólna ocena 3 - przede
      wszsystkim przez wagę (troche to moja wina, bo oglądając go w
      sklepie czułam, że jest ciężki, ale założyłam, że z pierwszego
      pietra zniesienie go nie będzie takim problemem, poza tym inaczej
      prowadziło się go po sklepowej podłodze, a inaczej w terenie).
      Pozdrawiam.
      • megimach Re: Bebecar Vector AT a Stylo AT - amortyzacja... 03.12.08, 00:09
        ja jestem zakochana w BBC Stylo At-mamy od 2,5 roku, najpierw
        wozilismy młodsza latroosl, teraz godnole przejął nasz 5
        miesieczniak. Buja ale nie jak na statku możńa zjechać z kraweznika
        nie podbijajac wózka i dzieckiem nie telepnie. Jest duża obszerna
        gondola, mój spory chłopak w kombinezonie ma jeszcze sporo
        miejsca.Nic sie nie zepsuło! lekko nadpruł sie pas w
        spacerówce.Skrzypiał 1 raz po popsikaniu 1 raz nigdy juz niczym nie
        psikałam - bo naczytalam sie ze skrzypią. Vectora dotknelam u
        znajomej-twardy i jak spacerówka sztywny. Ale wiedz że kto miał BBC
        Stylo AT i był zadowolony z niego, nigdy nie spodoaba mu sie sztywny
        Vector. nie zamieniłabym na inny wózek.
      • hercia83 Re: Bebecar Vector AT a Stylo AT - amortyzacja... 04.01.09, 23:48
        Hmmm.. wiem,że sa lepsze wózki niż Bebacary, ja mam Vectora i jestem z niego naprawdę zadowolona. Nic nie skrzypi, nie trzeszczy, fajnie mi sie go prowadzi z moim 13 miesięcznym synkiem, fajnie się podbija. Jest z gatunku nieco twardszych wózków,ale nieraz po wjechaniu na jakies wertepy (typowo miejskie)czuć jak pracuje zawieszenie, nie jest wcale źle, nigdy nie wytrzęsłam synka. Dokupiłam Zoopera Twista, o połowę lżejszego - prowadzenie Bebecara rekompensuje ciężar, ale Twist tez jest oki,zeby nie było.Mam poprostu porównanie z parasolką. Pozdrawiam :)
        • hercia83 Re: Bebecar Vector AT a Stylo AT - amortyzacja... 04.01.09, 23:49
          Aaaa... i jeszcze po zablokowaniu kółek właśnie leiej się po wertepach jeździ, a nie gorzej!
      • olivka_pestka Re: Bebecar Vector AT a Stylo AT - amortyzacja... 01.04.09, 11:34
        ojj ja mam Icona AT (wersja vectora na 3 kółkach)i jestem zadowolona. Dobrze
        sobie radzi na chodnikach i w terenie, fakt faktem ze nie jest to mieciutki
        wózek, bo pobujac sie nie da. Ale przecież wybierając wózek wiedziałam że bujają
        sie te co maja stelaż w "x". I nie rozumiem o co chodzi z tym skrzypieniem...
        mój wózek milczy :) W sprawie kosza 100% prawdy.
    • brazowe_jej_oczy Re: Bebecar Vector AT a Stylo AT - amortyzacja... 07.01.09, 10:32
      > Teraz jednak mam nową wątpliwość...zobaczyłam twardego, sztywnego
      > Vectora AT i miękkiego, bardzo miękko amortyzowanego Stylo AT i
      > zaczęłam się zastanawiać który wybrać?

      Zdecydowanie stylo at, ja mam półtora roku to cudo i do tej pory
      ciesze sie na kazdy spacer:) Moje dziecko bardzo dobrze się w nim
      czuje. A tu, gdzie mieszkamy, tereny raczej wyboiste. Bardzo dobrze
      sprawdza się też na równej nawierzchni.
      Moja częśc spacerowa jest miękka, łatwo się boczki rozchylają i
      kilka razy wiozłam nim moją 3latkę (bardzo duża jak na swój wiek),
      mała wtedy w chustę - daleki spacer:) Ja mniejsza miała pół roku, a
      ja wracałam z zakupów i starsza mi padła - zapomniałam chusty,
      wsadziłam obie, leżały na boku, ale mega ścisku nie było. To tak
      jednorazowo. A piszę o tym, bo może Ty już wózek zakupiłaś, al;e
      komuś może przydać się podpowiedź - oglądajcie dobrze części
      spacerowe, nie każdy "kolor" (model) jest tak miękki, w twardym
      boczki się nie rozejdą i może być dziecku ciasno.
      Pozdrawiam.
    • agnesta Re: Bebecar Vector AT a Stylo AT - amortyzacja... 09.01.09, 10:35
      Moim zdaniem Vector to totalna pomyłka. Używam go od 8 m-cy. Jedyny
      plus to fajnie się prowadzi dzięki skrętnym kółkom ale jest to wózek
      dobry jedynie na "spacer po supermarkecie". Moim zdaniem nawet na
      jazdę po chodnikach nie bardzo się nadaje, jest straszliwie twardy i
      podskakuje na każdej nierówności. Amortyzacja żadna.
      Wcześniej "jeździłam" starą inglesiną na paskach. Wtedy myślałąm
      sobie, że jak będe miała drugie dziecko to kupię sobie nowoczesny
      wypasiony wózek, tymczasem ta Inglesina była o niebo lepsza od
      Vectora pod każdym względem.
      Co innego Stylo - to super wóżek tylko ciężki.
      • dziubekl Re: podpisuję sie obiema rękami 10.01.09, 01:44
        pod wypowiedzią agnesty. Bebecar Vector to totalna pomyłka. jako
        pierwszy wózek dla mojego dziecka miałąm Inglesinę Magnum,
        potrzebowałam zmiany i kupiliśmy Vectora, ciąg dalszy historii był
        taki, ze sprzedałam go po 3 miesiącach za pół ceny na allegro. na
        szczęscie dziecko było juz na tyle duze, ze mogliśmy wsadzic je do
        spacerówki, Maclaren techno XLR to jest to! VEctor - ZEROWA
        amortyzacja, do tego wózek ciężki. dobrze sie nim jeździło tylko po
        galeriach. Odradzam, szkoda każdej złotówki wydanej na bebecar
        vactor.
    • muerte_2008 Re: Bebecar Vector AT a Stylo AT - amortyzacja... 10.01.09, 22:22
      Stylo At super na spacery w lesie i na nasze polskie beznadziejne
      chodniki- polecam.
      • anka481 Re: Bebecar Vector AT a Stylo AT - amortyzacja... 01.04.09, 11:25
        Racja stylo at jest absolutnie niezniszczalny. Jestem bardzo zadowolona.
        Amortyzacja super taki jeep :) z ładną tapicerką. A spacery po lesie niewiele
        różnią się od spacerów po chodnikach np. Warszawy.
        • fenesta Re: Bebecar Vector AT a Stylo AT - amortyzacja... 15.06.09, 22:48
          Ja rowniez zastanawiam sie nad tymi dwoma wozkami i duzo bardziej
          podoba mi sie stylo ale zastanawia mnie czy nie przeszkadza to ze
          ma on tylko skretne kola a nie obrotowe? Jest to ciezki wozek i czy
          przy skrecaniu to nie trzeba podnosic do gory 20 kg?
          • agar2208 Re: Bebecar Vector AT a Stylo AT - amortyzacja... 15.06.09, 23:08
            Ja mam Vectora At, i nie uważam , żeby był sztywny. W prawdzie nie prowadziłam
            Stylo, ale często jeździmy po parku, gdzie sa wertepy, i leśnym terenie i dla
            nas jest ok.
            A co do kół, to pomimo tego, ze sa tylko skrętne a nie obrotowe, łatwo się nim
            skręca.
            Na wyboistych drogach, czy śniegu polecam jednak zablokować koła.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja