ESPIRO CITY po CZASIE , jak się sprawuje

27.10.08, 08:59

Witam, chciałabym spytać wszystkich mam, które jeżdża juz jakis czas wózkiem
baby design espiro city o opinie, ja ksie sprawuje? czy robią się luzy w
stelażu? co z tymi kółkami bo czytałam jużwiele skrajnych opinie - klekoczą /
nie klekoczą ? i jak w praktyce wygląda jego waga? czy jest ciężki do
przeniesienia np. razem z dzieckiem po kilku schodkach w górę ?
Ciagle mam dylemat jaki wózek kupić, muslę jeszcze o chicco multiway ale mam
16 cm wzrostu i wiele osób odradza twierdząc ze to wózek dla wysokich osób...
    • josella35 Re: ESPIRO CITY po CZASIE , jak się sprawuje 27.10.08, 09:11
      Ja juz wprawdzie nim nie jezdze ale jezdzilam pol roku i powiem,ze luzy mi sie porobily w stelazu, kolka nie klekocza bo moim zdaniem sa na to zbyt szerokie jezdza o wiele ciszej od maclarena, jest dosyc ciezki ale pare schodkow na pewna da sie go podniesc, przy wciaganiu blokowal mi sie hamulec, no i on jest wysoki, nie pamietam dokladnie ale ma raczki na pewno powyzej 105 cm.
      • tanao Re: ESPIRO CITY po CZASIE , jak się sprawuje 27.10.08, 10:53
        Bardo dziękuję za odpowiedz!
        Czyli jest raczej dla wyższych osób.. ? jak wypada przy multiwayu ? ale z tego
        co wiem CITY ma rączki obrotowe, myślałam ze to choć troszkę obniża go. Mam na
        szczęście jeszcze troszkę czasu na wybór wózka ale już mi się kreci w głowie od
        tego, za wszelką cenę chce uniknąć małych kółeczek ... a jeśli mogę spytać
        dlaczego już się nim nie wozicie ? czy kupiłabyś go drugi raz? zastanawiam się
        jeszcze nad jetem, espiro ale właśnie kółeczka są takie malutkie ... po za tym
        byłby dobry... zależy mi na niskiej wadze...
        Jeśli city jest tak samo wysoki jak multiway to wybrałabym multi bo jest lżejszy...
        i jeszcze pytanie o te luzy w stelażu, konkretnie gdzie ?
        • josella35 Re: ESPIRO CITY po CZASIE , jak się sprawuje 27.10.08, 12:52
          Co do wysokosci raczek to ja mam 170 i lubie wozki wysokie i ten wlasnie taki byl, obrotowe raczki sa ale nie wiem jak sie go wtedy prowadzi. Tak szczerze mowiac dopoki nim jezdzilam to uwazalam, ze to calkiem porzadny wozek i fajnie mi sie nim jezdzilo, ale kupilam sobie maclarena techno i tamtym juz nie chcialam jezdzic i wywiozlam go do mamy. A kolka w city mimo, ze wieksze sprawuja sie gorzej bo czesto sie blokuja i nie obracaja. Male kolka naprawde nie sa wada wozka a przy okazji waga sie zmniejsza. A luzy to sa chyba w kazdym wozku parasolce, po prostu taka konstrukcja. Gdybym byla ograniczona cenowo to pewnie bralabym go pod uwage bo mi sie podoba jego wyglad.
          • tanao Re: ESPIRO CITY po CZASIE , jak się sprawuje 27.10.08, 15:14
            bardzo Ci dziękuję za odpowiedzi :)
Pełna wersja