kroliczyca80 17.02.09, 10:38 Jak to u Was wyglądało? Kto płacił za kuriera - Wy czy sprzedawca? Dołączałyście jakieś pismo nt. usterki? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
nutelka23 Re: Kto odsyłał wózek do reklamacji? 17.02.09, 10:46 Ja kiedyś odsyłałam wózek chicco.Zadzwoniłam do serwisu i serwis sam wysłał kuriera który odebrał wózek. Do wózka dołączyłam opis usterki i gwarancje ( nie pamiętam czy oryginał czy kopie) Za wysyłkę nie zapłaciłam grosza. Jak skończyła mi się gwarancja wózek jeszcze raz był w serwisie i też przysłali mi kuriera i za nic nie płaciłam Odpowiedz Link Zgłoś
polijanka Re: Kto odsyłał wózek do reklamacji? 17.02.09, 10:56 Z mojego doświadczenia (np. na allegro) zależy czy reklamacja jest uwzględniona - tzn. czy podlega gwarancji, bo jak nie to kupujący. Tzn. najpierw sprzedający, potem do serwisu, albo producenta, potem jak odrzucą to ty ponosisz koszty. A co się stało? Może cos pomożemy:) może ktoś ma taka sama wadę w takim samym wózku czy coś. Różnie bywa. Zależy też kto jak ma w regulaminie (allegro strona "o mnie" czy sklep internetowy), zazwyczaj zagląda się do niego po czasie:( Opis to myślę, że zawsze powinno się dołączyć, żeby wiedzieli jaka wadę zgłaszasz i w wyniku czego powstała i fakturę (lub dowód zakupu, paragon) Odpowiedz Link Zgłoś
didilinka Re: Kto odsyłał wózek do reklamacji? 17.02.09, 11:51 Wrzuc więcej szczegółów gdzie kupowałaś i co sie dzieje, dużo da sie zrobic samemu. Co do kuriera przy reklamacji to zależy od regulaminu sklepu i wstępnej oceny wady. Prawie zawsze sie zasłaniają, że jak rzeczoznawca uzna ze to z Twojej winy wada to pokryjesz koszty wysyłki w obie strony i ew wymiany czesci jeśli sie na naprawe zgodzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
figama Re: Kto odsyłał wózek do reklamacji? 17.02.09, 12:12 Ja kupowałam wózek na allegro nówkę i reklamowałam w serwisie nie u sprzedawcy. Reklamowałam gondolkę i tapicerkę spacerówki zadzwoniłam do serwisu i Pan w serwisie powiedział jaką firmą kurierską mogę wysłać na ich koszt(zależy z jaką firmą serwis ma podpisaną umowę) potrzebna była gwarancja i pismo wyjaśniające co dzieje się z wózkiem i tyle. Żadnych kosztów nie ponosiłam szybko sprawnie bezproblemowo:) Odpowiedz Link Zgłoś