Dodaj do ulubionych

PP Pliko P3 a A3-różnice, opinie?

20.02.09, 15:00
To co mogłam-wyczytałam :-)
teraz chodzi o nowe spojrzenie na sprawę. Do dzisiaj byłam
zdecydowana na Pliko-teraz znowu wynalazłam A3. Podoba mi sie pełna
rączka. Sładanie nie ma znaczenia. Chodzi o wózek dla 8-
miesieczniaka i w gorę. Także na zimę bo sprzedaję Bebecara. A3 ma
większe koła z tego co wyczytałam. Wagowo podobne. Widzę że A3 nie
ma rozkładanego siedziska zupełnie na płasko....hmm.
Czytałam tez o Atlantico ale on juz jest praktycznie nie do zdobycia-
A3 nowe sie trafia...
Help :-)
Obserwuj wątek
    • gg4040 Re: PP Pliko P3 a A3-różnice, opinie? 20.02.09, 20:19
      Generalnie, A3 to następca kultowego Atlantico, A3 ma większe
      siedzisko, większa srednica kół, oparcie w siedzisku usztywniane,
      rozkłada się na płasko, pełna rączka wygodniejsza w prowadzeniu niż
      w plico. Według mnie (ale to rzecz gustu)wygodniejsze dla mnieszego
      dziecka. A tak przy okazji w Calineczce A3 w promocji chyba
      wyprzedają ostatnie sztuki. Ja tam kupiłam swoje A3 niestety mają
      tylko jeden kolor. Co do wrażeń odnośnie jazdy nie mogę napisać za
      wiele, bo wózeczek czeka aż moja dwu i pół miesięczna córeczka do
      niego dorośnie. Narazie śmigam nim na pusto między pokojami lub z
      zawartością w postaci pięcio letniej lub starszej sześcio letniej
      córeczki i uwaga o dziwo mieszczą się w wózku. A to na plus
      oczywiście dla A3.
      • czarnulkaaa2 Re: PP Pliko P3 a A3-różnice, opinie? 20.02.09, 21:13
        Dzięki :-) no właśnie w Calineczce widziałam hmmm chyba w innych
        sklepach już nie ma?
        Jak z budką-naciąga się do pałąka? Wyposażenie ma takie jak Plico?
        Ja ocipieję zanim kupię wózek :-)
        A swoją drogą ciekawi mnie czemu wycofali Atlantico skoro taaakie
        super opinie o nim były, a teraz A3 i też ich nie ma...
    • czarnulkaaa2 do gg4040 21.02.09, 12:07
      kurcze-zadzwoniłam do paru sklepów i może uda się zdobyć A3, ale
      teraz inny problem-okazało się że jest do zdobycia nowe
      Atlantico....:-) No i facet zachwalał ze lepiej się podbija od A3-
      chociaz mowił ze A3 tez super wózio. Wyczytałam że Ty też się
      wahałaś pomiędzy Atlantico a A3-co zadecydowało że jednak wybrałaś
      A3??
      • gg4040 Re: do gg4040 21.02.09, 23:35
        Bierz Atlantico jeśli masz możliwości, jest wygodniejszy przy
        poprzedniej dwójce też go miałam. To Atlantico, które oglądałam było
        w calineczce i nie było kompetne, nie miało śpiworka i kosza na
        zakupy i na dodatek kolor wyjątkowo nie mój granatowa kratka i tylko
        dlatego się na niego nie zdecydowałam. W innym przypadku brałabym
        Atlantico, konstrukcja troszkę już przestarzała w porównaniu do A3,
        ale większy od niego i z pewnością niezawodny. Zrobiłam zdjęcia
        mojego A3, ale nie umiem dołączyć, podaj swojego maila, to Ci je
        prześlę. napisz cos więcej o tym Atlantico, jaki kolor i cena i
        przede wszytkim jaka podjęłaś decyzję? Spokojnej nocy.
        • czarnulkaaa2 Re: do gg4040 22.02.09, 02:31
          No zdecydowałam się na Atlantico :-) dokładniejsze dane w
          poniedziałek bo facet mi prześle maila ze zdjęciami :-)
          Dziękuję Ci serdecznie za pomoc :-) i przepraszam za zawrócenie
          głowy ze zdjęciami...no ale sama wiesz-to szaleństwo jakieś z tymi
          wózkami :-))
        • czarnulkaaa2 Re: do gg4040 24.02.09, 13:54
          No i z Atlantico nic nie wyszlo....zamowiłam w końcy to A3 w
          Calineczce :-) Mam nadzieję że nie będę żałować. A nad śpiworkiem
          pomyślę w przyszłym roku....w sumie Młody będzie miał wtedy jakieś
          półtora roku więc i tak nie wiem jak to się sprawdzi...dla takiego
          dziecia to chyba raczej gruby koc i tyle?
          Zamawiałaś w Calineczce z wysyłką czy odbierałaś osobiście?
          • gg4040 Re: do gg4040 24.02.09, 15:25
            Witaj Czarnulkaaa2, ja odbierałam osobiście z Calineczki, jeśli
            jesteś z Warszawy lepiej odbierz sama i upomnij się o folię
            przeciwdeszczową u mnie zapomnieli dodać.
            • gg4040 Re: do gg4040 24.02.09, 15:44
              A jeszcze jedno, jak już będziesz miała A3 szybko wyleczysz sie z
              niepewności co do niego. Porównując go do Plico i Atlantico, bo nad
              nimi się zastanawiałaś, według mnie jest trochę taką wersją
              pośrednią. Duża różnica w prowadzeniu A3 i Pliko, minus na rzecz
              Plico, A3 stabilny nie chibocze się na boki tak jak Pliko chyba
              dzięki jednej dużej rączce i przede wzystkim to co pisałam mieści
              się tam moja 5 letnia córka i to całkiem nieźle. Jeśli chodzi o A3
              i Atlantico to z pewnością Atlantico jest większy przez to bardziej
              komfortowy, ale nie znowu aż tak dużo. A3 ma za to nowszy design,
              dla mnie to nie miało większego znaczenia (i pewnie gdybym wtedy
              mogła kupić kompletne Atlantico w fajnym kolorze to zrobiłabym to
              chociażby przez sentyment do tego modelu) ale dla mojego męza było
              to kluczwe jak mu postawiłam Atlantico i A3 to om nie miał
              wątpliwości, który mu się bardziej podoba. Sadzę, że A3 jest mocno
              nie doceniane. Zatem spokojnie z A3 też będziesz zadowolona, ,mówi
              Ci to stara miłosniczka wózków peg perego. Pozdrawiam.
              • czarnulkaaa2 Re: do gg4040 24.02.09, 17:05
                Bardzo Ci dziękuję...ja jestem z Łodzi więc wózek do mnie
                przyjedzie...właśnie mnie pozytywnie zaskoczyli bo napisali że już
                został wysłany kurierem więc pewnie jutro będzie :-)
                Mam nadzieję że będzie ok zresztą z rozkoszą poprowadzę coś co ma
                obrotowe kółka-jestem tak umęczona Bebecarem :-)
                pozdrawiam i opiszę wrażenia jak wozio dotrze
                    • czarnulkaaa2 Re: do gg4040 25.02.09, 14:07
                      Wózio przyjechał :-)))
                      Duży, przestronny, fajnie zabudowany....Położyłam Młodego i cały
                      szczęśliwy. Na spacerek ruszymy pewnie na wiosnę bo nie chcę go
                      taszczyć na te pluchę.
                      Jedyne zastrzeżenia mam do Calineczki. Wózek wrzucony w karton-w
                      żaden sposób niezabezpieczony....Wszystko w środku-jakieś części
                      zapasowe-latało luzem. Czy Ty dostałaś polską instrukcję? I
                      podstemplowaną kartę gwarancyjną? Bo ja tylko paragon.....i
                      instrukcję we wszystkich językach świata a nawet drugą do Pliko :-))
                      Dzwoniłam do Akordu bo wolałam się upewnić-powiedziano mi że ok bo
                      bardzo długo z tym sklepem współpracują. Ale to dziwne trochę...
                      Sam wózek-trochę zmęczony życiem-widać że swoje odstał-zadrapania na
                      stelażu, przykurzony....Ale to pal sześć. Nie ma naklejki na rączce-
                      zadzwoniłam do sklepu i mnie tak panienka wkurzyła że zrobiłam jatkę-
                      teraz czekam na telefon czy uda im się ową naklejkę odnaleźć....
                      Na osłodę tylko fakt, że kupiłam chyba ostatnią sztukę-dziś już ich
                      na stronie nie ma....
                      • czarnulkaaa2 kicha :-( 25.02.09, 20:04
                        No i wrócił Mąż i zrobił inspekcję....
                        Okazało się że część która-myślałam-jest zapasowa-jest stópka od
                        wózka-wyłamana :-)
                        Prawe przednie koła były nico wyżej-myślałam że może źle zamocowane-
                        okazało się że jest stuknięty stelaż i wygina się nieco w prawo.
                        Jutro zwracam wózek do sklepu. Nawet nie robili żadnego problemu-
                        pewnie wiedzieli że sprzedają grata. Bo w sumie porysowany stelaż i
                        cała reszta....I to by było na tyle mojej przygody z Peg Perego
                        A3...Może ściągnę z Niemiec, ale najpierw rozejrzę się po sklepie.
                        Bo chyba mam dość kupowania na odległość....
                        • nissanmicra Re: kicha :-( 25.02.09, 20:10
                          Tym wózeczkkiem z Calineczki też byłam zainteresowana, to było mniej
                          więcej w listopadzie tamtego roku, Pani przez telefon powiedziała,że
                          jest to ostatnia sztuka. Po jakimś tygodniu wózeczek zniknął ze
                          strony internetowej Calineczki, a mniej więcej na początku stycznia
                          znowu się pojawił. Może to był jakiś z reklamacji.
                          • czarnulkaaa2 Re: kicha :-( 25.02.09, 20:41
                            Wiesz co-trudno wyczuć o co chodzi z tymi wózkami....w sumie
                            niedawno kupiła też od nich gosia4040 i jest ok-wiec wynika ze mieli
                            wiecej....Niewiem czy oni ich nie ściagaja z Niemiec albo innego
                            zadupia-bo nie mieli polskiej instrukcji.....Strasznie się sparzyłam
                            na tym sklepie-najpierw namieszali z Atlantico a potem przysyłają
                            pocharatany wózek w pustym pudle po którym lata na wszystkie
                            strony...
                            • pinik Re: kicha :-( 25.02.09, 21:00
                              No to marnie..

                              Wiesz co, ja bym na twoim miejscu sciagnela chyba nowego nomada z
                              Niemiec. W www.o-baby.de maja dosc dobre ceny i szybko zwykle
                              wysylaja za niewielka oplata.
                              • czarnulkaaa2 Re: kicha :-( 25.02.09, 21:08
                                no właśnie podglądałam nomady na allegro....:-) trochę mi nie pasują
                                te pojedyncze tylnie koła...takie super są te wózki? Mają rozkładane
                                siedzisko na płasko? Bo jeszcze o nich nie czytałam tutaj...muszę
                                nadrobić. A ściągnąć kurcze chyba nie tak prosto bo jak im kasę
                                przelać???
                                A czy Nomad jest mniej plastikowy od Pega? Bo przyznam szczerze że
                                ten peg jakis taki własnie plastikowy bardzo...
                                • pinik Re: kicha :-( 25.02.09, 21:12
                                  Jesli ci pasuje atlantico, to powinien ci nomad pasowac. Mnie do
                                  konca nie przekonuje, bo jakos rowno z teutonia fun go kupilam i
                                  teutonia lepiej jedzie (tzn lepiej resoruje i jest wogole nie
                                  plastikowa - za to ciezsza i sklada sie w dwoch czesciach).
                                  Siedzonko ma nomad wielkie, choc moj syn jakos sie na nim dziwnie
                                  kitlasi, czego nie robi w innych wozkach...

                                  W o-baby mozesz placic paypalem, a to proste i najszybsze. Inaczej
                                  musialabys robic przelewy. Gdybys chciala, to moge ci jakos pomoc.

                                  A na czym ci wogole w tym wozku zalezy, moze jakas jeszcze
                                  alternatywe wymyslimy? Napisz swoje kryteria i cene.
                                  • gg4040 Re: kicha :-( 25.02.09, 21:38
                                    Witam Czarnulko, rzeczywiście wyniknęła nie ciekawa sytuacja z tym
                                    A3, bardzo nie fair ze strony Calineczki że Cię nie poinformowali o
                                    wadach wózka chyba liczyli na jakiegoś frajera, ale dobrze ,że
                                    chociaz przyjęli zwrot, bo róznie to bywa w takich sytuacjach. Jeśli
                                    chodzi o mnie to ja kupowałam wózek w pażdzierniku i tak jak Ci
                                    pisałam odbierałam osobiście dokładnie go obejrzałam i mój był ok,
                                    kupiłam wózek wystawowy. A jeśli dobrze rozumiem to oni też Ci
                                    narobili nadzieji na Atlantico i to pewnie było to wybrakowane w
                                    kratkę, które ja oglądałam. Trochę mam wyrzuty sumienia, bo ja Ci
                                    poleciłam i sklep i wózek ( a chciałam dobrze), mam nadzieję, że w
                                    końcu uda Ci się kupić jakiś, z którego będziesz zadowolona, życzę
                                    owocnych poszukiwań i pozdrawiam.
    • czarnulkaaa2 no to mam A3 nówką nierdzewka :-)) 19.03.09, 09:35
      W końcu ściągnęłam z Niemiec :-)) wariatka, kolor black sable,
      przyjechał wczoraj...zero rysek, plastiki zafoliowane, w oryginalnym
      pudle, rozłożony na części...to ja rozumiem, nie to co w tej
      cholernej Calineczce....
      Trochę mnie tylko zdziwko złapało bo z DE wózek wysłali DHL-em a do
      mnie dotarł...PP, ale się dowiedziałam że ponoć mają umowę z PP i za
      granicą właśnie im przekazują przesyłki...
      Dopasowałam śpiworek i torbę z Arii i dzięki temu że wózek jest
      ciemny, te rzeczy pasują więc git :) Teraz się muszę za parasolką
      p/słoneczną rozejrzeć tylko. I jak w końcu się zmyje ta paskudna
      zima to ruszamy na spacer :-))
        • czarnulkaaa2 Re: no to mam A3 nówką nierdzewka :-)) 20.03.09, 02:49
          No trochę mnie kosztował....nie powiem bo 1250 zł po przeliczeniu,
          no ale wiadomo że euro teraz stoi jak stoi....to już cena z dostawą.
          To wersja Sportiwo bo Completo mieli tylko w kolorze Rubino a on mi
          sie nie podoba...
          Fotki cyknę może jutro i zatrudnię M do wstawienia...
          A Ty już po spacerku? Pewnie jeszcze nie....
          • gg4040 Re: no to mam A3 nówką nierdzewka :-)) 20.03.09, 10:09
            Witaj, Mała ma trzy i pół miesiąca, więc jeszcze trochę nam
            przyjdzie poczekać na pierwszy spacer. A3 testowałam tylko z moją
            pięciolatką, dawał radę. A czy przypadkiem w tym sklepie gdzie
            kupowałaś wózek nie było Venezi, dziadkowie chcą kupić swojej wnusi
            wózek, który byłby do użytkowania u nich. Pozdrawiam.
              • gg4040 Re: no to mam A3 nówką nierdzewka :-)) 23.03.09, 12:25
                Dzięki, ale wolałabym nówkę, przez chwilę pomyślałam o uno dla
                dziadków, ale koszmarnie się prowadzi przy przełożonej rączce. Chyba
                nie ma już szans na nowa Venezię, a tak mi się marzy w kolorze soleo.
                Jak tam twoje A3, jak wrażenia po kilku dniach posiadania,
                testowałaś już? Widziałam kiedyś peg perego w tym kolorku śliczny i
                super praktyczny mój safari napewno będzie się mocno brudził. jak
                masz chwilę to wrzuć fotki, bo usycham z ciekawości.
                • czarnulkaaa2 fotki :-) 30.03.09, 03:25
                  Troche to trwało ale mój M kupił porąbany aparat którego ja nie
                  umiem obslugiwać, dla mnie aparat powinien mieć 1 guzik a nie byc
                  skomplikowany jak elektrownia atomowa :-))
                  www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fe9f36901c58f945.html
                  www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/113344d429d0385d.html
                  www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0e905d6a18e86102.html
                  www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a1004c6a0499c60b.html
                  www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2f577bc2f9841d11.html
                  www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/decbce02f918284f.html
                  • gg4040 Re: fotki :-) 30.03.09, 10:10
                    No Czarnulko, kolor miodzio, bardzo mi się podoba, myślę, że będzie
                    bardzo praktyczny. A swoją drogą, o zgrozo mysle jak moje siedzisko
                    w kolorze piaskowym będzie się sprawowało. Gdybym kupując swój miała
                    wybór to pewnie też bym się zdecydowała ma kolor szary. A jak
                    wrazenia odnośnie wózka z perspaktywy czasu, sprawdzałaś już w
                    terenie? Ps. Dzięki za fotki z przyjemnością sobie pooglądałam, a
                    tak na marginesie myślę, że fajne w uzyciu będą te boczne trzymaki
                    na kubeczki, ja je rozpracowałam dopero niedawno, w Calineczce
                    oczywiście nikt mi nie powiedzał, że wózek ma takie cudo. Pozdawiam.
                    • czarnulkaaa2 Re: wrażenia po spacerku :-) 02.04.09, 09:00
                      Wczoraj odbylismy premierowy spacer wiosenny :-)))
                      I jestem naprawdę mega zadowolona! Zupełnie nie wiem skąd takie złe
                      opinie o tym wózku były.....
                      Więc tak-szybciutko musiałam się przestawić na to że wózek jest
                      niższy od Bebecara..na początku nie mogłam się przyzyczaić ale
                      szybko załapałam :-) Jechałam na odblokowanych kołach. Wózek trochę
                      znosiło na boki, no ale dziurawe chodniki itp. Ale generalnie mogłam
                      prowadzić jedną ręką. Pojechałam na ryneczek i do banku-wózio super
                      zwrotny, zawracałam w miejscu bez problemu, używając jednej ręki.
                      Potem pojechałam do parku i na próbę zablokowałam koła. No i to był
                      strzał w 10! Jak dla mnie spokojnie mogę jeździć na zablokowanych i
                      wiem już że będe odblokowywać tylko jak będę musiała intensywnie
                      wózkiem manewrować :-)
                      Otóż-czytałam kiedyś tu na forum_ że pegi mają celowo taki luz w
                      kołach przednich po to, żeby nie jechały " na sztorc " tylko mimo
                      blokady można bylo skręcać. No i to prawda w 100%
                      Spokojnie skręcałam w parkowe alejki, po łuku, gładko i płynnie. Po
                      zablokowaniu kół wózek traci takie " rozbieganie" i zyskuje na
                      prowadzeniu, staje się bardziej miękki. Po prostu płynie :-)
                      Spodziewałam się kosmicznej roznicy jeśli chodzi o amortyzację po
                      Bebe-nic takiego nie miało miejsca. Pewnie że nie jest to wózek na
                      pompowanych kołach ale naprawdę dobrze radzi sobie z dziurami w
                      chodniku i nierównościami. Wjechałam na ubitą ziemię i do lasu i
                      jechał świetnie-nawet ze 2 korzenie pokonaliśmy :P
                      Jeśli chodzi o podbijanie-ja nie mam problemu ale Młody waży dopiero
                      8 kilo-zobaczymy jak będzie potem...
                      Mega pojemny wózek-zmieściła się folia p/deszczowa, złożony koc i
                      trafiłam na PP z paczką z butami :-) i tyż wrzuciłam i jeszcze był
                      luz...
                      Oparcie bardzo płynnie sie reguluje-Mały mi się nie wybudził ani nic
                      w tym stylu. Sama sobie wózek wniosłam i zniosłam do piwnicy po 8
                      schodkach z zawartością oczywiście :-) i nawet sie nie zasapałam
                      specjalnie :-)
                      Dzieć zadowolony-nie przeszkadzało mu że mamy nie widzi-rozglądał
                      się na boku ciekawie.
                      Aaa jedna sprawa-jak nie masz-koniecznie kup parasolkę p/słoneczną!
                      Nie da się wózekiem jechać do tyłu-koła szaleją, nie ma szans się
                      schować przed słońcem! Ja jak wariatka zapomniałam wczoraj wziąc tej
                      parasolki z ekscytacji i miałam problem...
                      Jak dla mnie jedyną wada wozka jest brak regulowanej rączki-mam 170
                      cm i szczerze powiedziawszy mogłaby być wyżej, no ale to jest do
                      przeżycia...A mój M to i tak z wózekiem nie wychodzi więc tu nie ma
                      problemu :-)
                      To tak na szybko....jak coś jeszcze to pytaj :-)
                      • gg4040 Re: wrażenia po spacerku :-) 04.04.09, 09:25
                        To super informacje, aż się nie mogę doczekać mojego spaceru, ale
                        było by mi jeszcze trochę szczkoda przekładć czteromiesięczniaka z
                        gondoli, więc cały czas czekamy. Ja lubię, gdy przednie koła są
                        skrętne i raczej nie będę ich blokowała, dzięki za sugestie z
                        parasolką nie wpadłam na to. A jak Ci się sprawują ruchome pasy,
                        generalnie w pegach budzą dużo kontrowersji, albo się je kocha, albo
                        nie nawidzi. Ja je uwielbiam, bo moje dzeci zawsze się wkurzały jak
                        je przesadzałam do innego wózka i musiały buć przytwierdzone do
                        oparcia. Gorąco pozdrawiam.
                        • czarnulkaaa2 Re: wrażenia po spacerku :-) 04.04.09, 19:08
                          Wiesz co-ja tych pasów narazie nie używam bo Mlody jeszcze nie siada
                          ani nawet nie kombinuje w tym kierunku....zapinam go tylko
                          biodrowymi i koniec. W sumie leży cały czas na płasko albo na
                          półplasko, bo go nie sadzam. Ale ogolnie wozek naprawde
                          git...ciekawa jestem Twoich odczuć...ale to jeszcze trochę :-) Jutro
                          chrzest bojowy na wsi-las, łąka i te sprawy :-)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka