Jaki wózek do samolotu dla prawie dwulatka?

06.03.09, 14:08
Witam wszystkie wózkowe maniaczki:))) Proszę "latające" mamy o cenne sugestie.
Ważne, aby wózek był mniejszy od PP Pliko P3 i najlepiej z regulacją pozycji
oparcia. Z góry dziękuję za odpowiedzi i serdecznie Was pozdrawiam, e.

P.S. Poprzednie posty na temat wózków w samolocie już czytałam.

    • maja3333 Re: Jaki wózek do samolotu dla prawie dwulatka? 06.03.09, 15:04
      ja nie bede orginalne i powiem - maclaren quest
      haha ;)
      • carol2010 Re: Jaki wózek do samolotu dla prawie dwulatka? 06.03.09, 16:26
        a ja powiem moon kiss albo fit, albo inne wozki tego typu
        obydwa skladaja sie do mikro rozmiarow
        • pinik Re: Jaki wózek do samolotu dla prawie dwulatka? 06.03.09, 16:51
          Oba podane wyzej sa dobre na loty. Jest jeszcze wiele innych wozkow
          (nawet tych troche wiekszych, ktore sie spokojnie nadaja).

          Napisz, na czym ci najbardziej zalezy: jaka pozycja do spania, czy
          koszyk jest wazny, czy bedziesz z tego wozka pozniej korzystac na
          stale jako jedynego i jak wtedy jest ci on potrzebny (na kilka minut
          podjechania do parku, jak nozki sie zmecza, czy np. na robienie
          zakupow codziennych z dzieckiem).

          I do jakiej ceny wchodzi w gre.

          Te moony faktycznie malenkie po zlozeniu. Bardzo kompaktowe. Ale
          maja dosc nisko raczki (z czasem nieco siadaja) i nie sa chyba
          najlepszej jakosci.

          Maclaren quest jakosc super, ale.... on sie wciaz wywala, jak
          dziecko wyjdzie, a ty bedziesz cos miala zawieszonego na raczkach.

          Sama za tydzien lece w wielka podroz, ale jakos nie chce brac
          maclerena (choc mam wlasciwie wszystkie modele do wyboru), bo one mi
          na lotnisku caly czas leza. Zawsze mam na nich swoja torebke i cos
          dla dziecka na droge itd. A we Frankfurcie dwa razy kaza dziecku
          wysiadac, skladac wozek i go przeswietlac.

          Ja mysle teraz nad zabraniem z nami I'coo pluto (niestety dosc droga
          parasolka, ale bardzo szeroka dla dziecka, nie wywala sie tak, ma
          troche amortyzacji i sie sklada do malych dosc rozmiarow). Moja
          alternatywa jest peg perego aria. Nie wywala sie, ma pelna raczke
          (mozna prowadzic wygodnie jedna reka), ma fajne resorki, ogromny
          kosz pod wozkiem, pozycje do spania i fajna tacke dla dziecka (dzis
          mu tam paluszkow nasypalam i bardzo mu sie podobalo). Ma tez uchwyt
          na kubek, w ktorym zamiennie laduje dziecka butelka, moje picie,
          parasolka, jakies chrupki itd. Baaaaaaaaardzo praktyczny wozek. A
          przy tym leciutenki i malutki po zlozeniu (choc nie parasolka).
          Pegi maja duzo plastiku i wygladaja na dosc marne przez to, ale sa
          to mocne i wytrzymale wozki.
          • eldom7 Re: Jaki wózek do samolotu dla prawie dwulatka? 06.03.09, 18:29
            Dzięki dziewczyny, dzięki Pinik za niezwykle precyzyjną odpowiedź. Fajnie, że mamy takie miłośniczki wózków na forum:))) Dodam tylko, że zależy mi szczególnie na takim pojeździe dla synka, który będzie się łatwo i szybko składał do stosunkowo małych rozmiarów (ma zastąpić używanego przez nas PP Pliko P3), a jednocześnie zapewni w miarę wygodną pozycję do spania (wolę mieć taką opcję). Kosz na zakupy też się na pewno przyda. Jeszcze raz pozdrawiam!
            • leila78 Re: Jaki wózek do samolotu dla prawie dwulatka? 06.03.09, 20:02
              to ja dodam, że ja właśnie wymieniłam pliko na arię i jestem baaardzoo
              zadowolona z tej wymiany. teraz mi o niebo wygodniej a wersja OH składa się
              jedną ręką (i nogą trochę;))
Pełna wersja