Użytkowniczki Concord Fusion-starej i nowej wersji

22.03.09, 22:57
Proszę o pomoc, bo w największych krakowskich sklepach z wózkami nikt nie był
mi w stanie udzielić informacji na temat Concord Fusion (twierdząc, że to
wózki bardzo mało popularne). Moje pytania dotyczą spacerówki Concord Fusion.
1. czym różni się wersja wcześniejsza (chyba z 2007r) od wersji z 2009r.
(oprócz budki)?
2. z jakiego materiału wykonana jest budka w nowej wersji? czy jest on
wodoodporny? czy się sprawdza (brak okienka i dziwaczne "pływanie" materiału
na budce)?
3. czy z kolei bardzo duże okienko w wersji starszej (z brakiem możliwości
zasłonięcia) nie jest uciążliwe w upalne dni na słońcu?
5. czy w wersji starszej jest też wkładka dla mniejszego dziecka, czy
ewentualnie można ją dokupić?
6. jak sprawdza się pod względem amortyzacji na dziurawych chodnikach?

Ogólnie podoba mi się ten wózek, tylko w związku z powyższymi pytaniami nie
wiem czy zdecydować się na starszą czy nowszą wersję - będę wdzięczna za
wszelkie podpowiedzi. Błagam-pomóżcie, bo muszę szybko zdecydować...


    • mgnienieoka Re: Użytkowniczki Concord Fusion-starej i nowej w 23.03.09, 11:15
      Ja mam starą wersję, kupiona w zeszłym roku, nowa oglądałam w sklepie.postaram
      się pomóc:
      1.wózki oprócz budą, róznią się, stelażem- wszystkie nowe są czarne, nowe mają
      wkładkę,taką dla mniejszych dzieci stare nie, nowe nają mniejsze oparcie przez
      nizszą i bardziej zachodzącą na nie budę. To co przychodz mi do głowy.
      2.nowa buda jest zawsze czarna, jest to gruby materiał elastyczny jakby z
      lycrą. Myślę, zę musi byc wodoodporny. A jak leje to i tak uzywasz foli. Dla
      mnie największą wadą nowego wozka jest właśnie brak okna w budzie które w starym
      jest fantastycznie duze i wszystko widac.
      3.Duze okno w straym ma siatkę, w mojej werscji- granarową i nie raziło dziecka.
      Jaąc pod słońce odpinałam z tył daszek i przeciągałam budę do przodu. niestety
      nie da sie naciadnac bez odpinania tak fajnie jak np w maclarenach.
      4. wkładki w straszych wersjach nie ma, mozesz dokupic inne np red castle.
      5. Amortyzacja słaba, raczej nie polecam dla noworodków

      Poza tym świetnie sie podbija, prowadzi, obszerne siedzisko,wysokie oparcie..
      ogolnie to duży wózek. Ostatnio zauwazyłam, że starsze modele mozna kupic sporo
      taniej.
      • uska7 Re: Użytkowniczki Concord Fusion-starej i nowej w 23.03.09, 22:37
        Dziękuję serdecznie za odpowiedź. Właśnie waham się pomiędzy starą a nową wersją...
    • ts.a Re: Użytkowniczki Concord Fusion-starej i nowej w 24.03.09, 07:41
      Ja rowniez jestem zdecydowana na concorda i zastanawiam sie ktora
      wersje kupic. Mnie jeszcze w starej wersji zastanawia to czy te
      jasne kolorki (mam na mysli ten niebieski) w spacerowce sprawdzaja
      sie. Tzn czy tapicerka nie wymaga ciaglego prania. dziecko jezdzace
      w spacerowce niezle potrafi ja wybrudzic,czy te kolory sa
      praktyczne???
      Ale szczerze mowiac nie zauwazylam ,zeby satra wersja byla tansza,
      macie jakies adresy sklepow , w ktorych mozna kupic tanie ten wozek??
      pozdrawiam
      • mgnienieoka Re: Użytkowniczki Concord Fusion-starej i nowej w 24.03.09, 10:58
        Jeszcze kilka dni temu widziałam na allegro jakies dwa z poprzedniego sezonu,
        chyba ok 1200 i sliczny uzywany w ceglastym kolorze, nie wiem za ile poszedl,
        ale byl b zadbany. Musisz śledzić, pojawiaja się okazje.
        • ts.a Re: Użytkowniczki Concord Fusion-starej i nowej w 24.03.09, 12:52
          sledze allegro non stop :) fusiona za 1200 nowego nie widzialam,
          ale sa teraz super ceny NEO , juz za 2400 mozna kupic caly zestaw
          jakby ktos byl zainteresowany. Jak dla mnie odpada, ze wzgledu na
          kubelkowa spacerowke.
      • mgnienieoka Re: Użytkowniczki Concord Fusion-starej i nowej w 24.03.09, 11:04
        a co do tych jasnych kolorów to mysle, ze nie brudza sie jakos tragicznie..ten
        ,materiał jest o tyle fajny, ze czyscisz na bieząco wilgotna szmatka, brud sie
        nie wchłania że tak powiem, materiał jest świetnie impregnowany.A tam gdzie
        brudzi sie najbardziej czyli na barierce, jesli juz chcesz, to odpinasz suwak,
        sciągasz i pierzesz sobie normalnie. Choć ja mam wózek od czerwca -niegy tego
        nie robiłam.
        • ts.a Re: Użytkowniczki Concord Fusion-starej i nowej w 24.03.09, 12:54
          Bardzo pocieszajace to co piszesz :) mnie podoba sie ten blekitny,
          ale obawialam sie wlasnie ciaglego prania tapicerki, ale skoro
          tak.......byc moze sie skusze na niego wlasnie :)
          pozdrawiam
          • uska7 Re: Użytkowniczki Concord Fusion-starej i nowej w 24.03.09, 13:45
            A zdecydowałaś się już na którąś wersję? Mnie osobiście nie martwi kolor
            tapicerki bo poprzednio miałam jasny wózek i wcale się tak nie brudził. A czy
            wiesz może jaki jest ten kolor "radon"? czy to coś jakby fiolet?
            Mnie właściwie zastanawia tylko ta budka - czy słonko przez nią nie przeszkadza
            i nie przygrzewa maluchowi skoro nie ma możliwości jej zasunięcia. A jak widać w
            nowej wersji poszli skrajnie w drugą stronę i nie zrobili w ogóle okienka.
            no i martwią mnie też amortyzatory na mój wybitnie zrujnowany chodnik albo i
            jego brak, choć nie wiem czy dla 9-miesięcznego dziecka ma to duże znaczenie.
            • mgnienieoka Re: Użytkowniczki Concord Fusion-starej i nowej w 24.03.09, 14:23
              Ja mam własnie radona,radon to stonowany granat właśnie wpadający lekko w
              fiolet.niektóre zdięcia wogóle nie oddaja tego koloru.
              Myśle, ze dla 9 miesieczniaka ta słaba amortyzacja jest ok, tyle miał mój syn
              jak go przesadziłam z gondoli. Przy grubym żwirze, kamieniach mnie tylko załamywał.
            • ts.a Re: Użytkowniczki Concord Fusion-starej i nowej w 24.03.09, 19:37
              Co do spacerowki to raczej zdecydowana jestem na nowa -kolor apple.
              Gondolke chyba chcialbym blekitna ( z zeszlego roku), ale z tego co
              zrozumialam Tobie chodzi tylko o spacerowke.
              Poprzednio mialam wozek z "okienkiem" w budzie i rzadko z niego
              korzystalam, a tak jak piszesz moze bedzie dziecku swiecilo slonce
              przez ta folie.
              Co do prowadzenia wozek ten ma dobre opinie, wiadomo,ze nie ma
              pompowanych kol wiec amortyzacja slabsza, ale chyba nie ma tragedii.
              Ja w kazdym razie bede jezdzic glownie po miescie.
              pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja