Chamy z quinny

25.05.09, 22:35
W związku z tym, że miałam rozwalone koło w swoim freestyle'u :przegniła dętka, rozwalona opona, odłupana przy próbie wulkanizacji obręcz, chciałam zakupić nowe. Rozłupana obręcz jest w zasadzie z mojej winy, więc nie liczyłam na serwis.
Poza tym to po poprzednim serwisie w koło została wsadzona "lewa" dętka, w pozostałych są ok.
Postanowiłam, że wymienię wszystkie koła. Długie wycieczki z córą robimy i w tym samym wózku ma jeszcze jeździć drugie dziecko.
Pierwszys plan był taki, że kupuję jedno koło. Po wysłaniu zapytania do quinny.pl oświadczyli, że nie ma problemu, mogę kupić jedno koło, koła będą w połowie maja.
Pisałam jeszcze później do nich pytając, czy już są części, wiele razy w ogóle mi nie odpisywali, w końcu oświadczyli, że kupić można tylko w komplecie. Odpisałam, że jak dla mnie ok (to mąż głównie chciał zaoszczędzić) i marzą mi się slicki.
Musiałam wysłać do nich 3 maile, żeby odpisali mi, że: "Witam
Niestety nie mamy i nie będziemy mieć kół do freestyle.
Pozdrawiam".
Ani raz, przy żadnym mailu nikt nie podpisał się imiennie.
Oto, kim jesteśmy dla Wielkiej Firmy. Nikim. I tak ich wózki idą jak woda. Najlepiej kupić buzz'a, bo koła do niego, to wszędzie są.
    • samanta25 Re: Chamy z quinny 25.05.09, 22:57
      Ja co prawda nie ma, quinny ale wcale mnie Twój post nie zdziwił.
      Ja mam wózek 3w1 concorda za nie bagatela niską kwotę i też
      przeklinam na serwis tej firmy w PL.
      Autoryzowany dystrybutor tych ózków w PL nie ma nic z czym do nich
      zadzwoniłam - od nowości brakowało zaślepek w wózku o czym
      zorientowaliśmy się po czasie dopiero. Dzwoniłam prosiłam o ich
      sprowadzenie z DE i nie doczekałam się.
      Fotelik samochodowy rónież concorda za który zapłaciłam ponad 700zł
      farbuje wszystkie ubrania małego. Czego się dowiedziałam, żed mam
      unikać namoczenia fotelika ;> Pecież chcąc nie chcąc dziecko się poci
      Ech długo bym mogła tak jescze pisać
      __________________________________
      po 6 latach walki mamy nasz CUD Mateuszka urodzonego 16.11.2008
      • matylda07_2007 Re: Chamy z quinny 25.05.09, 23:16
        Czyli zasada prosta: póki jest dobrze, to jest dobrze... Jak już jest coś nie tak, to nie ma kto pomóc. Zero kopetencji. I co takiemu zrobisz? Ja nie mam pomysłu. Reaguję tak emocjonalnie, że najchętniej osobiście bym się pojawiła w ich siedzibie i nawymyślała.
        • pstrabiedronka Re: Chamy z quinny 25.05.09, 23:25

          a serwis i przedstawiciel JANE - to dopiero bajka ;)
          było tu swego czasu kilka wątków o tej firmie - zgroza, a przecież wózki też
          jedne z najdroższych
          • matylda07_2007 Re: Chamy z quinny 25.05.09, 23:33
            No to jaki z tego wniosek? Kupujesz markowy wózek, z nadzieją, że ci posłuży, a tu... lepiej kupić badziew. Przynajmniej wystarczy kasy na nowy. Nie będzie trzeba kasy wywalać na części. Których i tak nie dostaniesz :P
            • pstrabiedronka Re: Chamy z quinny 25.05.09, 23:46

              dobrze mówisz chyba :))

              albo można kupić i dobry - wcale nie chłam - i z dobrym serwisem.
              Ja miałam jeden taki - XLander. Wózek jakościowo super, nic się nie psuło, ale
              chciałam coś tam dokupić u nich i naprawdę przemiła obsługa, expresowa przesyłka
              i to gratis.
              • samanta25 Re: Chamy z quinny 26.05.09, 00:09
                Jane to ta sama klasa co concord tyle że jest hiszpański a concord
                niemiecki

                __________________________________
                po 6 latach walki mamy nasz CUD Mateuszka urodzonego 16.11.2008
    • agness131f Re: Chamy z quinny 26.05.09, 15:13
      i w związku z tym zdecydowałam sie na poczciwego x-landera,
      wprawdzie nie jest idealny..ale w guinnym tez spacerówka tylko
      przodem do kierunku jazdy, ale naprwdę solidny. Zreszta, które wózki
      nie są bez wad.
      • matylda07_2007 Re: Chamy z quinny 26.05.09, 21:08
        No właśnie ja kipiłam freestyle'a ze względu na możliwość przestawiania siedziska... Teraz już nie będę zmieniać. Mąż nie da. Poza tym mam dostać do niego jeszcze gondolkę, więc szkoda nie skorzystać. Chyba, że będę używała dwóch :P
        • olivka_pestka Re: Chamy z quinny 26.05.09, 23:16
          przerażające jest to co piszecie.
          • bruni_mama_filipka Re: Chamy z quinny 27.05.09, 10:32
            z reką na sercu polecam serwis Peg Perego.
            co prawda ja nie musiałam z niego korzystac, ale pani która odkupila ode mnie
            atlantico stwierdziła, ze spyta ich czy np nie mogliby jej sprzedać nowej tapicerki.
            okazało się , ze dostała ją za jakąs smieszną kwotę, bo wózek był na gwarancji...
            :)
            troche mnie nastraszyliscie bo zamierzam kupić Jane Solo:(
            • samanta25 Re: Chamy z quinny 27.05.09, 22:03
              O tak serwis peg perego to niebo a ziemia z tym od concorda np.
              __________________________________
              po 6 latach walki mamy nasz CUD Mateuszka urodzonego 16.11.2008
            • anusia_kra Re: Chamy z quinny 27.05.09, 22:40
              to w sumie dziwne z tymi cenami w Pegu. Kiedys dzwoniłam w sprawie zakupu
              tapicerki do Arii, w sumie troche tak przez ciekawość zeby wiedziec za ile można
              sobie kolorek poprawic. I za komplet budka+tapicerka pan rzucił kwote 350+20
              wysyłka. Podobnie za koła 120+wysyłka. Tacka 50 zł. Ogólne sam podsumował ze
              lepiej nowy wózek kupic przy cenach jakie maja na czesci.
    • cui Re: Chamy z quinny 28.05.09, 09:02
      Rzeczywiście niefajnie czytać, że tak Cię potraktowali...
      Jestem użytkowniczką Buzza i również miałam do czynienia z serwisem Quinny, ale przyznaję, że mam zupełnie inne doświadczenia.
      Z powodu blokowania się przedniego kółka prosiłam o przysłanie nowego, wykonanego z innego rodzaju gumy, potem jedno z bocznych kółek zaczęło się wykręcać podczas jazdy. Obiecano nam komplet nowych kół, ale akurat mój mąż jechał w pobliże serwisu Quinny i na miejscu wymieniono wszystkie koła i pół stelaża. Dodatkowo otrzymaliśmy dla znajomych rączkę, gdyż pianka ją ochraniająca zaczęła się rozchodzić.
      Jakiś czas półniej zepsuł się mechanizm wysuwania rączki - zrobiłam zdjęcie, opisałam sprawę i dwa dni później kurier dostarczył mi nowiuteńką rączkę. Aż żałuję, że wózek nie jest już na gwarancji - przy kolejnym dziecku będziemy używać tego samego wózka i jeśli coś się stanie to trzeba będzie za wszystko płacić.
      W każdym razie ja z serwisu Quinny jestem baaardzo zadowolona - szybko, miło i sprawnie.
      • matylda07_2007 Re: Chamy z quinny 28.05.09, 14:05
        Bo masz buzza. Na stronie quinny są tylko buzz, speedi i zapp. Nawet na allegro są koła do buzza, bo to popularny model. Części do niego mają pewnie na stanie. Freestyle nie jest już tak popularny i nienajnowszy. Dlatego można było mnie olać. Wszak teraz idą buzz'y i mury.
    • maaszymka Re: Chamy z quinny 29.05.09, 20:45
      No to ja musze pochwalić serwis casuala. Zgubiłam taki mały rzep od siedziska i w ciagu tygodnia wysłali mi nowy- 10 zł :) Potrzebowałam tylnie koło i tu już dłużej czekałam, bo akurat nie mieli na magazynie i po dwóch tygodniach doszło. I tu niespodzianka zamawiałam przed skokiem euro i miało byc 150, potem pani dzwoniła że 180, a w końcu dostałam za 150 bo zamówiłam wczesniej :) A ja wszytko zamawiałam przez sklep, może dlatego tak bezproblemowo.
      • matylda07_2007 Re: Chamy z quinny 29.05.09, 20:55
        Gdzie dokładnie jest serwis quinny w Krakowie?? Nie zamierzam korzystać z gwarancji, chciałabym zamówić nowe. Jest to możliwe? Będę pewnie w następnym tygodniu w Krakowie, to bym podeszła.
        • aribeth1 Re: Chamy z quinny 30.05.09, 08:30
          Serwis Quinny jest, o ile wiem, w Katowicach.
          Adria
          Katowice
          Ul. Kolejowa 5840-604 (032)202-57-51 wew.28 serwis@quinny.pl
          W Krakowie nie ma serwisu, dętkę wymieniali mi w sklepie, w którym wózek
          kupowałam, czyli w Entliczku na Dobrego Pasterza. Proponuję podejść do nich,
          może coś w ramach gwarancji da się zrobić.
          Jeżeli nie, to może pasowałoby jakieś uniwersalne koło, np. takie:
          www.allegro.pl/item646061249_kolo_pompowane_do_wozka_dzieciecego.html
          • matylda07_2007 Re: Chamy z quinny 30.05.09, 12:33
            A. To podejdę do sklepu. Dramatu z wózkiem nie ma. Jeździ. Wkurzyło mnie tylko to, że mnie tak olali.
            Będę w poniedziałek w Krakowie. Weź gondolkę do pracy, ok? Zadzwonię w pon.
            • aribeth1 Re: Chamy z quinny 30.05.09, 14:54
              Ok, wezmę:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja