chicco są przereklamowane?

11.06.09, 20:57
Tak sobie czytam i potwierdza się to co zauwazyłam i
podsłuchałam..wcale te wózki nie są takie dobre a cenią się
strasznie..
    • hoop_cola Re: chicco są przereklamowane? 11.06.09, 22:37
      no i masz racje:)
      marka chicco i jej produkty kiedys były rzeczywiście wyznacznikiem świetnej jakości: solidnego wykonania, dobrych materiałów, nowatorskich rozwiązań.

      obecnie jak widze sąsiada z wozkiem chicco, który pcha z trudem (cos przedniego koła ani serwis, ani sąsiad nie moze ujazmić) i klnie pod nosem, to sie ciesze, ze ja mam polską bryczke jedo, która daje sie prowadzic jednym palcem.

      a do autoryzowanego sklepu chicco wchodzę zeby sie pośmiac z ich cen;)
      • zabka11 Re: chicco są przereklamowane? 11.06.09, 23:10
        Zgadzam sie z powyższą opinią i podpisuję obiema rękami.
        Chicco to było kiedyś coś, teraz jadą chyba już tylko na opini z
        dawnych lat, bo ja sama łapię się na stereotypowym myśleniu, że
        chicco to wyznacznik luksusu i dobrej jakości;/
        Teraz to są kiczowate wózki o...., i to przedewszyskim, marnej
        jakości, za nieporównywalnie duże pieniądze, do realnej wartości.
        Nic dodać, nic ująć.
        Na co dzień jestem świadkiem kłopotów z tymi wózkami, i to tylko
        upewnia mnie w powyższym przekonaniu.
        Pozdrawiam wieczorowo:)
    • kornnella Re: chicco są przereklamowane? 11.06.09, 23:13
      Zalezy które modele. Miałam Enjoy głównie ze wzgledu na mozliwosc wpiecia
      fotelika i był kiepski a drogi.
      Miałam multiwaya i za cenę ok 400 zł był całkiem niezłym pojazdem prawie na
      każde warunki - dało sie jeżdzic po śniegu a w lecie zrobic z budki przewiewny
      daszek. Po roku wygladał i sprawował sie całkiem ok.
      W tej cenie kuzynka kupiła niby podobne konstrukcyjnie Espiro i po roku jest
      złomem.
    • marsupilami25 Re: chicco są przereklamowane? 12.06.09, 11:55
      Sa przereklamowane. Fajna kolorystyka, ciekawe rozwiazania techniczne, ale w uzytkowaniu niestety beznadziejne.
      • mietowkam Re: chicco są przereklamowane? 12.06.09, 13:24
        Ja miałam już co prawda 5 lat temu chicco 6WD, bo bardzo mi się podobał i jakość
        była wtedy jeszcze dobra, ale dostaliśmy w spadku zwykłego na paskach IMPLASTA i
        chicco poszedł w zapomnienie. Zwykły Polski amortyzowany wózek sprawdzał się
        dużo lepiej, niż jak na tamte czasy wypasiony chicco :) Dlatego warto sprawdzić
        w sklepie zawieszenie, możliwość wpięcia siedziska spacerowego w oba kierunki
        itd, niż kierować się marką. Kółka chicco ma fatalne. Nie polecam.
        • hellusia Re: chicco są przereklamowane? 12.06.09, 15:01
          Witam

          My mamy chicco już dwa lata i trzylatka 20 kg i o dziwo wózek dobrze sie
          sprawuje myśle że wytrzyma jeszcze drugiego pasażera :)

          pzdr
          • izzyy6 Re: chicco są przereklamowane? 12.06.09, 15:09
            zgadzam się chicco jest przereklamowane co mnie dziwi bo mnie nigdy te wózki nie
            zachwycały no i wygląda na to, że jedynie polski producent wie jakie wózki są
            najlepsze na nasze drogi, chicco może i dobry by był ale nie na nasze dróżki
        • matylda07_2007 Re: chicco są przereklamowane? 12.06.09, 15:09
          Ja mam dwa chicco- s3 trio i lite waya. Ten pierwszy zjeździł z nami Bałtów, Szczawnicę, Krynicę. Użytkowaliśmy go 2 tygodnie na wsi (teren górzysty). Na każde mniejsze wypady też go zabieraliśmy, bo jest bardzo wygodny dla dziecka. Mimo, że nie ma regulowanego podnóżka, dziecko może w nim komfortowo spać, bo siedzisko jest bardzo obszerne, a pasy mają taki zapas, że 10-latek spokojnie się w nich zapnie. Ma jeden minu, który i tak nie przeszkadza w użytkowaniu, tylko wygląda niesolidnie: Cała rączka + kawałek ramy są z plastiku.
          Teraz chcę go sprzedać, bo mam też quinny freestyle z gondolą dla drugiego bobasa, nad którym rozpoczynamy wkrótce prace ;) No i chcę kupić zoopera waltz ;)
          Parasolka nie ma plastikowych części, jeździ z nami obecnie na krótsze, jednodniowe, wypady i na zakupy. Nie mam jej absolutnie nic do zarzucenia.
          Ale wierzę, że są trefne modele.
          • smeagoul Bronię chicco 12.06.09, 21:09
            ja tam miałam ich 5 wózków i żaden mnie nie zawiódł.dodam ze połowa z ich były
            to wózki używane ok 1,5 roku przedemną i potem przezemnie - żaden się nie popsuł
            i nie wyglądał jak złom, nic się nie darło i nie blaklo(6 WD, ct 04, ct05 ct 06,
            enjoy, ct 01 i teraz czekam na kolejnego enjoya- w innym kolorze:)))) moje
            dziecito typowo wózkowe brzdące i wózki zabieraliśmy wszędzie- nic się nie
            popsuło itd. ct 04 nawet w górach dał radę
            wiadomo też ze chicco robi raczej miejskie wozki i jeśli ktoś je kupuje na wieś
            , i na wertepy to się nie dziwię ze potem narzeka.

            a poza tym wszystko zależy gdzie się kupuje- ja nigdy nie kupowałam chicco w
            sklepach firmowych czy stacjonarnych- na allegro są wiele tansze. i cena ok
            1000zł( bo za tyle kupiłam enjoya trio) to nie jest wygórowana cena!!! do tego
            jest testowany i porządny fotelik a nie jakiś badziew...
            • anusia_kra Re: Bronię chicco 12.06.09, 22:32
              Może nie chicco nie sa jakieś mega cudowne i bezawaryjne ale przesada, że są
              przereklamowane. To są jak dla mnie wózki z kategorii tanie i jak na swoje ceny
              sprawują sie w większości nieźle.

              Zestaw 3w1 można kupić za ok 1000 a już w Pegach za to samo trzeba dać 2 tys.
              Różnica jest spora a Pegi też całkiem bezawaryjne nie są. Parasolke typu multi-
              czy liteway można zdobyć za ok 400 zł, londona czy ct 0,6 za 200. I to są ceny
              porównywalne pojazdami typu Coneco, Baby Design i no-name, a wykonanie i
              trwałość jest zdecydowanie lepsza.
              • magda79pn Re: Bronię chicco 13.06.09, 08:16
                ja kupiłam ten badziew 4 razy... są bardzo przereklamowane, są dużo gorsze niż
                baby design czy deltim (czy coneco nie wiem bo coneco nie miałam) parasolki
                ct05, caddy, london były duuużo gorsze od delti mouse ,prowadziło się je tak
                samo średnio ale jakość wykonania deltima była o niebo lepsza- zresztą miałam go
                aż pół roku więc jak na mnie to długo, london złamał się po 2 tygodniach po czym
                dostałam nowy i zaraz go sprzedałam a caddy został sprzedany po tygodniu bo cały
                się uginał pod ciężarem mojego synka (wtedy 13kg), chicco ct 05 to był
                najbardziej wadliwy wózek jaki posiadałam... miałam go pół roku ale wtedy była
                też inna moja sytuacja finansowa i musiałam nim jeździć.
                Multiwaya mogę porównać jedynie do baby design sprint, multiway został sprzedany
                gdy zobaczyłam na ulicy jak dużo ludzi ma złamane po bokach ct04 i multiwaye,
                jak wy tu piszecie że multiway czy ct04 po 1,5 roku wygląda jak nowy to wierzyć
                mi się nie chce bo koleżanka sprzedawała swój po pół roku i miał wszystkie
                lamówki wypłowiałe (mieszkamy w centrum i wózek nie miał szans być narażony na
                działanie promieni słonecznych wypłowiał podczas zwykłego użytkowania) oraz był
                cały rozklekotany (woziła w nim dziecko w wieku 0,5 - 1 roku)
                Kolejną rzeczą jest to że ludzie nie widzą wad w swoich wózkach, kiedyś
                zagadałam na ulicy koleżankę która jechała inglesiną trip i pytam czy nie
                przeszkadza jej to piszczenie kółek a ona na to że jej kółka nie piszczą... (ja
                słyszałam z daleka że ona jedzie)
                CHICCO londony, ct 04, multiwaye bardzo często jadą na ulicy złamane po bokach,
                mają powykrzywiane/krzywo starte koła, liteway (kolejny chicco który moim
                zdaniem nie może być w idealnym stanie) ma tak koła powykrzywiane (wszystkie
                które widzę na ulicy) że ja bałabym się że mi one odpadną...
                Ale ludzie jeżdżą i tych wad nie widzą (podejrzewam że niektóre osoby piszące
                tutaj też...)
                • smeagoul mogę wysłac zdjecia swoich chicco- 13.06.09, 12:33
                  robionych przed sprzedażą- nie po zakupie:) i jedno wiem jak się dbao wózek to
                  na pewno się go nie zniszczy po 0,5 roku!!!
                  moja kumpela ma enjoya 1,5 roku i ma strasznie zjechanego- a używałyśmy w tym
                  samym czasie na tym samym terenie. mój jak nowy(a kupiłam pół roczny zestaw) a
                  jej wrak-mimo iż miała od nowości. moim zdaniem wiele zależy od własciciela.
                  mój caddy woził syna o 18 kg wadze plus zakupy w koszyku pod wózkiem i nie
                  złamał się a osoba kóra go ode mnie po 1,5 roku odkupiłą nadal nim bezawaryjnie
                  jeździ i nie narzeka.

                  BRONIĘ CHICCO :)))

                  nigdy nie porównujcie ich do baby design czy coneco - to naprawdę krzywdzące

                  miałam euro baby sorento i baby design walker i po miesiącu zamieniłam na chicco
                  bo kołą miały starte i się uginały a w chicco tego nie było. nie wspomnę już o
                  spier solo :))) jeszcze większa tragedia
                  magda wiem Tobie nie przegadam:) ale moim zdaniem miałaś naprawdę pecha i chyba
                  trafiałaś ja jakieś trefne egzemplarze):)
                  a ct 05 miałaś ten zwykły bez usztywnionego oparcia - i rzeczywiscie to chyba
                  był najbardziej nieudany model- ja miałam ct 05 ale evolution i byłam baardzo
                  zadowolona- wszystkie minusy były poprawione- nic nie klekotało, oparcie
                  usztywnione, dłuuuga tylnia czesc budki- i rozkładał się na płasko.własnie go
                  sprzedałąm po roku używania bo syn wyrósł a dla córki nie chciało mi się go
                  trzymać - bo mała jeszcze a poza tym mam jeszcze arię:)

                  teraz czekam na kolejnego enjoya w kolorze chealse:) sprzedałam fuego tylko
                  dlatego ze kolor był wszędzie już - gdzie sie nie obejrzałam to fuego i to
                  jedyny powód dla którego zmieniłam wózek:)
                • anusia_kra Re: Bronię chicco 13.06.09, 13:33
                  Nie mam udziałów w wymienianych firm również w Chicco, ale bez przesady z tym
                  rozpadem wózków. Mam multiwaya od ponad roku i naprawde jest w super stanie.
                  Obserwuje na spacerach inne modele a Chicco w mojej okolicy jeździ cała masa i w
                  większości sa w stanie przyzwoitym co najwyżej nico brudne ale to już prywatna
                  sprawa mamusiek. Najgorzej z całej stajni Chicco jeźdzą Ct0,6 tzn najmocniej sie
                  uginaja, ale tez woża duze dzieci.
                  Multiwaya porównuje do podobnego Baby Design/Espio bo ma go moja sasiadka.
                  Kupowałyśmy razem i używałysmy podobnie, jej jest w mówiąc delikatnie niezbyt
                  dobrej kondycji. Fakt ja zazwyczaj miałam 3-4 wózków na stanie, ona max 2.

                  Ogólnie nie lubie takiego upychania wszystkich modeli danej firmy do jednego
                  wora. Chociaz troche rozumiem że można sie zrazić. Ja raz sie zraziłam do
                  tandety firmy i'coo i teraz jak widze ten znaczek to omijam szerokim łukiem.
                  Podobnie z Maclarenem swojego Questa musiałam często smarowac, a nawet bardzo
                  często jak na wózek który jeździł do CH i na krótkie wypady. Nie mniej jednak
                  uważam go za dobry model, którym wygodnie sie jeździło. I nigdy by mi nie wpadło
                  do głowy, żeby smarować posta pod hasłem "Maclareny to przereklamowane dziady
                  które piszczą"
                • devina Re: Bronię chicco 13.06.09, 16:01
                  Tak się zastanawiam po co kupowałaś aż 4 razy wózki tej firmy skoro uważasz je
                  za badziew?
                  • magda79pn Re: Bronię chicco 13.06.09, 18:27
                    pewnie macie rację że miałam pecha, ale ja na prawdę tak się zraziłam do tej
                    firmy że na oczy jej widzieć nie chcę, oczywiście na każdym z nich sporo
                    straciłam...
                    Pierwszy był ct05 (tak to byl ten starszy model 05), potem kupiłam multiwaya
                    który był ok bo miałam go chyba 2 miesiące i głównym powodem sprzedaży były
                    gabaryty (no i fakt że na prawdę widzę dużo zarwanych ct04 i multiwayów) potem
                    kupiłam londona z czystej ciekawości, na forum pisano mi że wózek fajny, że
                    podbija się jak maclaren i że warto a wady ct05 opisywano jako "norma",
                    multiwaya wtedy nie brałam pod uwagę ponieważ u mnie za krótko, więc
                    stwierdziłam że ct05 trafił się felerny a london będzie ok.
                    Jeździłam nim 2 tygodnie i się złamał po bokach stelaża, bez słowa dostałam nowy
                    wózek (chyba nie sądzicie że przez 2 tygodnie go zajechałam? wszystkie wózki
                    sprzedaję w bdb stanie) a z caddy to była zupełnie inna historia, na volo było
                    mi szkoda kasy i szukałam alternatywy (tańszej oczywiście) i żeby się jeszcze
                    rozkładał troszkę bo syn miał 2 latka, pojechałam kupić x-landera x-fun a
                    wróciłam z caddy bo... chicco... bo lepiej się słyszy!!! serio!!! w sklepie
                    szybko stwierdziłam że ct05 to był pechowy model, multiway nadal nie był brany
                    pod uwagę, a london... pechowy egzemplarz... caddy po tygodniu zaczął się mocno
                    uginać po bokach więc go szybko sprzedałam zanim zdążył się złamać. Tak mi się
                    trafiło i nic na to nie poradzę.
                    szczerze wam powiem że pisząc ten tekst zastanawiam się teraz czy po multiwayu
                    najpierw był caddy czy najpierw był london... bo coś mi się kojarzy że złamany
                    london był ostatnim wózkiem firmy chicco który kupiłam, a po nich było ich
                    jeszcze kilka ;) więc dokładnej kolejności nie pamiętam, pamiętam tylko że ct05
                    był pierwszym chicco jak mój syn miał 7 miesięcy i jeździłam nim przez pół roku
                    i wtedy był to mój jedyny wózek bo zmienialiśmy mieszkanie i kasa była potrzebna
                    na inne rzeczy.
    • bach28 Re: chicco są przereklamowane? 14.06.09, 09:34
      miałam chwile ct04
      wizualnie ok prowadził sie przyzwoicie dzieki wielkim kółkom
      niemniej jednak wystarczyła niewielka ilsoc wilgoci na dworze a
      piszczał przeokrutnie ;)
      smarowałam go co chwile najlpeszymi specyfikami na rynku ale to
      działało moment
      a potem znowu pisk
      nie wytrzymałam tego psychicznie :D
      moim skromnym zdaniem delikatne zawieszenie nie nadaje sie na naszą
      jakże odmienną od włoskiej aure i chodniki ;)
      • ogar_polski Re: chicco są przereklamowane? 15.06.09, 08:57
        Ja jestem miłośniczką Chicco i nie mam im nic do zarzucenia ( może
        mam małe wymagania?) miałam wózki innych firm i dla mnie chicco jest
        bez porównania lepsze niż graco coneco i inne tego typu.
        Jeździłam 4 modelami i teraz kolejny używany idzie z allegro ;)
        • pstrabiedronka Re: chicco są przereklamowane? 15.06.09, 09:18

          no ale Graco i Coneco to raczej nie ta półka cenowa co Chicco - wiadomo ze są
          gorsze od Chicco.

          dla mnie Chicco to fajny producent zabawek i małych akcesoriów dziecięcych ale
          nie wózków.
          Wózi wolę kupować od firmy specjalizującej się tylko w wózkach a nie we wszystkim.
          • ogar_polski Re: chicco są przereklamowane? 15.06.09, 15:39
            Maclaren też nie specjalizuje się tylko w wózkach i Jane również...
            • maja3333 Re: chicco są przereklamowane? 15.06.09, 17:25
              moze tez dorzuce cos od siebie ;) mialam dwa wozki tej firmy. Jednym z nich
              jezdzilismy az pol roku !!!!!! to bardzo dlugo jak na mnie, bo ja zmieniam wozki
              po miesiacu, dwoch.
              byl to chicco ct0.2 - bardzo porzadny, super sie prowadzil, mial jednak jedna
              wade - waskie oparcie i mlodemu zaczynalo sie robic w nim ciasno. Ten wozek
              kupilam uzywany, ja go uzywalam przez pol rku, potem moja bratowa wozila nim
              synka przez pare miesiecy i sprzedala, byl wciaz w idealnym stanie.
              Pozniej kupilam hcci simplicity i gdyby nie to, ze ta raczka przy nim jest tak
              jakos blisko i wlazilam na kola, to bym go mialam dluzej, bo jezdzilo sie mi nim
              tak samo dobrze jak aria, tzn. rownie dobrze sie manewrowalo, ma fajna amoryzacje..

              takze ja nie uwazam, ze to jest firma najgorsza z najgorszych (oprocz tego mam
              ich krzeselko do karmienia polly)
              dla mnie badziew to hauck i graco
            • pstrabiedronka Re: chicco są przereklamowane? 15.06.09, 20:42
              ogar_polski napisała:

              > Maclaren też nie specjalizuje się tylko w wózkach i Jane również...

              głównymi ich produktami są wózki.
              Reszta to dodatki. Nie produkują jednak ubrań, zabawek, butów, smoczków, butelek
              itp.
              A Jane to też jakościowo nienajlepszy wybór. Psują się szybko.
              • ogar_polski Re: chicco są przereklamowane? 16.06.09, 08:05
                Z tą awaryjnością Jane słyszę pierszy raz a wokoło mnie znajomi
                jeżdzą tymi wózkami i nic.
                Trochę chyba na wyrost Twoja opinia...To że byćmoże Tobie się popsuł
                to nie jest wyznacznik awaryjności całej firmy.
                • pstrabiedronka Re: chicco są przereklamowane? 16.06.09, 08:46

                  chyba żart...
                  popsuty hamulec w Jane Nomad to norma, tak samo jak porwana folia na budce. I to
                  nie tylko moja opinia - bo akurat w moim wózku hamulec działał sprawnie bardzo
                  długo a folia porwała niedawno - ale tu na forum mnóstwo było wątków na ten temat.

                  Ja nie uwazam że Jane to shit i badziew bo mają bardzo dużo zalet - choćby
                  niesamowita lekkość - ale jak na swoja cenę to powinny byc całkowicie
                  bezawaryjne. A nie są.
                  • joannalecka Re: chicco są przereklamowane? 16.06.09, 09:02
                    Każdy wózek powinien być bezawaryjny - nie tylko Jane Chicco i
                    Maclaren.
                    Z hamulcem w Jane jest myk ale na to trzeba sprytu ;)
                    A jeśli chodzi o folię to wina użytkownika a nie folii - poprostu
                    trzeba umieć ją założyć i tyle. I takie gadanie że porwała się bo
                    Źle zrobiona jest dopiero śmieszne.
                    Tutaj jednak chyba rozmowa toczyła się o chicco.
                    Ja jeździłam kilkoma wózkami tej firmy i nie mam im nic do
                    zarzucenia.
                    Nigdy nie patrzyłam czy wózek jest na topie czy nie czy jest
                    przepreklamowany czy nie. Kupowałam ten który mi się podobał i
                    spełniał moje "wymagania" a te wiadomo każdy ma inny.
                    I nie wiem czy można tu pisać czy jest przereklamowany- może lepiej
                    ująć to że przeszła era na Chicco, bo te wózki są nadal fajne ale
                    pojawiło sie na rynku sporo konkurencji i jest większe pole wyboru
                    niż kiedyś.
                    Jak ja kupowałam swoj pierwszy wózek to były tylko chicco, bebecary,
                    deltimy, polaki,pp dopiero się pokazywały..

                    • pstrabiedronka Re: chicco są przereklamowane? 16.06.09, 09:15
                      joannalecka napisała:

                      > A jeśli chodzi o folię to wina użytkownika a nie folii - poprostu
                      > trzeba umieć ją założyć i tyle. I takie gadanie że porwała się bo
                      > Źle zrobiona jest dopiero śmieszne.

                      :) nie zrozumiałaś.
                      ja mam Nomada chyba z 2006 roku - tam folia na budce to takie małe okienko - nic
                      się nie zakłada, po prostu jest to cześć wózka. Stał sobie wózek przez pół roku
                      w schowku, bo jeździłam innym, wyjęłam go pare dni temu i co? W folii porobiły
                      się dziury w miejscach, gdzie była pozaginana. Pozaginana - bo jak buska jest
                      złożona to folia się zagina w paru miejscach.
                      Także to nie moja wina tylko kiepskich materiałów i tyle.
      • marsupilami25 Re: chicco są przereklamowane? 15.06.09, 14:27
        Pociesze cie, ze klimat ani rowne chodniki nie ma tu znaczenia. Te wozki nie nadaja sie do niczego.
    • modespia Re: chicco są przereklamowane? 16.06.09, 11:43
      Ja miałam okazję wypróbować tylko jeden z wózków chicco... i na tym zakończę. Na
      kilka tygodni zostałam bez spacerówki i pożyczyłam od siostry chicco simplicity.
      Totalna porażka!!

      Wózek był po jednym dziecku używany przez jakieś pół roku, a wyglądał
      tragicznie. Miał pokrzywione koła, w trakcie jazdy wózek trzeszczał, wszystko
      klekotało. Nie było spaceru żeby przednie koła nie stawały w poprzek nawet przy
      małych nierównościach. Poza tym prowadząc go miałam wrażenie, że przednie koła
      mi gdzieś na boki uciekają, tak jakby wózek "nie umiał" jechać prosto. Nie wiem
      czy taki egzemplarz czy wszystkie chicco są beznadziejne, ale więcej tych wózków
      nie będę testować.

      Było jeszcze kilka rzeczy, które mnie denerwowały np. brak regulowanego podnóżka
      czy zero podbijania, ale to już jest kwestia indywidualnych wymagań.

      Jestem baaaardzo rozczarowana, tym bardziej że siostra była zadowolona i
      zachwalała jakie to chicco jest dobre i nie ukrywam - też tak myślałam.

      Najbardziej jednak dziwią mnie ceny - widziałam ostatnio simplicity za 595 zł,
      kosmiczna cena za wózek który po 6 miesiącach nadaje się na złom.
      • gosia1775 Re: chicco są przereklamowane? 19.06.09, 21:25
        Mam chicco ct 01, spacerówkę, wcześniej mieliśmy x -landera xa(ten
        wózek to rewelacja), ale go sprzedaliśmy, bo był problem ze
        zmieszczeniem go do bagaznika. zdecydowaliśmy się na chicco, bo
        składa się jak parasolka no i firma renomowana.
        Jakież bylo moje rozczarowanie po miesiącu użytkowania: tylne kółko
        ósemkowało, po złożeniu nie chciał się potem rozłożyć, i całe boki
        ma wypłowiałe(choć mamy go dopiero 4 miesiące- wygląda jakby był
        używany przez conajmniej 3 dzieci)
        zareklamowaliśmy ów wózek i kółka ósemkują z winy użytkownika a
        tapicerka wypłowiała, bo to taki rodzaj materiału... a kosztował
        900zł, więc nie mało. Nie zgodziliśmy się z ich argumentacją i i
        teraz walczymy ze sklepem, skoro on nie może sobie poradzić z
        producentem to niech poniesie odpowiedzialność za sprzedawany towar.
        teraz czekamy na roztrzygnięcie.

        ogólnie nie polecam tej marki, nie dlatego, że coś się stało z
        wózkiem(bo w każdym coś może się popsuć), ale dlatego bo trudno się
        z nimi współpracuje i nie chcą pozytywnie rozpatrywać reklamacji.
        pozdrawiam
        • bjoork Re: chicco są przereklamowane? 25.07.09, 08:31
          jak patrzę teraz na wózki Chicco to aż się dziwię, jak można taki
          szmelc robić
          7lat temu kupiłam dla swojej córeczki Chicco Pick Up Duo Air
          dla jasności
          img.bolha.com/images/image/ab/81/_46bc692254e92.jpg
          z gondolą, fotelikiem samochodowym, śpiworkiem do spacerówki i
          gondolki, 2budkami, adapterami, foliami na spacerówkę i gondolkę
          ukrytymi w budach, na pompowanych, bardzo wygodnych wygodnych kołach
          i byłam MEGA zadowolona
          w tamtym czasie taki wózek to był luxus jakich mało ;), kosztował
          mnie prawie 2tyś zł., córka jezdziła w nim do 2r.ż, potem jezdziła w
          nim jeszcze 2innych dzieci i nadal wózek jest w bardzo dobrym
          stanie, do dziś dzień jezdzi i radzi sobie świetnie
          i gdzie teraz to Chicco ??
          eh...
    • nutelka23 Re: chicco są przereklamowane? 25.07.09, 13:50
      Ja miałam chicco ct 0.5 przez prawie 3 lata.Używany codziennie,na plaży,w
      lesie,w mieście,na wsi.Nigdy się na nim nie zawiodłam.Nie skrzypiał,nie
      piszczał,nie wypłowiał,nie wyginał się choć syn miał 3,5 roku jak w nim przestał
      jeździć.Wózek sprzedałam w stanie naprawde bardzo dobrym.
      Dla córki mam od stycznia ct 0.4 i nie mam mu nic do zarzucenia.Dużo jeździmy
      nim po różnym terenie.Nic złego się z nim nie dzieje
Inne wątki na temat:
Pełna wersja