Jaki wózek dla starszego dziecka-może być ciężki?

25.07.09, 21:04
dzięki Wam zdecydowałam się na zakup 2 wózków-nie żałuję.
Dlatego proszę kolejny raz o pomoc.
W chwili obecnej posiadam Teutonię Spirit i Buggstera.
Spiritka chcę sprzedać, bo drogi wózek, a w sumie pełni rolę
usypiania dziecka u babci-szkoda go. Buggster oczywiście zostaje.
I teraz moja prośba-potrzebuję jakiegoś wózka, raczej używanego,
który sprawdzi się w trudnych warunkach, śnieg, wertepy itp. I dalej
będzie kołyską:) Doradźcie, proszę, który bedzie najlepszy.
Podobają mi się: Jane Slalom Pro, PP GT3, Casualplay ewentualnie BC
High Trek, czy X-lander(tylko który brać). Dziecko ma rok. Aha,
Emmaljungopodobne odpadają-nie podobają mi się:(
Dodam,że Spirit mi się zimą niestety nie sprawdził.
Z góry Wam gorąco dziękuję
    • mamaly Re: Jaki wózek dla starszego dziecka-może być cię 25.07.09, 22:52
      X-lander zdecydowanie najtańszy (rocznik 2008), najpopularniejszy model to xa,
      ale wydaje mi się , że sensownie może się też sprawdzić xt. Ja nie miałam
      x-landera, ale to chwalony wózek na forum, największą jego wadą jest mała budka
      (nie dotyczy modelu 2009) i chyba dość trudne regulowanie ustawienia oparcia.
      Mimo wszystko za obecną cenę (ok. 500 zł za nowy) chyba bym zaryzykowała.

      Jane slalom prowadzi się (według mnie) super, ale zimą go jeszcze nie
      testowałam, aczkolwiek nie spodziewam się problemów. Trudniej będzie go kupić
      niż x-landera, bo oferta używanych jane nie jest zbyt wielka. Super szerokie
      siedziko, fajna folia przeciwdeszczowa, ale buda nie należy do największych i
      kosz na zakupy też nie jest wielki. Po złożeniu odstaje mu przednie koło, więc
      zajmuje sporo miejsca.

      GT3 jeszcze trudniej kupić uzywane niż Slaloma. Wózek sam w sobie ma wiele
      zalet, wadą z mojego punktu widzenia jest jego długość (do mojej windy by się
      nie zmieścił)

      BC ma bardzo wąskie siedzisko. Zimą dziecku w śpiworze może być ciasno. Ja
      ogólnie nie jestem fanką tej firmy.

      Miałam też Teutonię Fun, w stosunku do spirita miała mniejsze przednie koła.
      Mojego serca nie podbiła, mimo, że w sumie prowadziła się fajnie. Zimą używałam
      Emmaljungi, jak dla mnie najlepsza gondola pod słońcem a amortyzacja najlepsza
      dla małego niemowlaka. Obecnie mam rocznika i na codzień używam slaloma. Swoje
      wady ma, ale ja go lubię. Jeżeli zależy Tobie na cenie, to spróbowałabym z
      x-landerem.

      A.

    • monika_irl Re: Jaki wózek dla starszego dziecka-może być cię 25.07.09, 23:41
      Polecam Ci Jane Slalom Pro, osobiście uważam że lepszego wózka nie ma.
      Testowałam go na różnych nawierzchniach od piasku przez ścieżki leśne, i na
      sniegu zawsze prowadzi się jednym palcem. Bardzo zwrotny i poreczny wózek a do
      tego szerokie siedzisko że nawet i pięciolatek spokojnie wejdzie i lekki.
    • silje78 Re: Jaki wózek dla starszego dziecka-może być cię 26.07.09, 11:29
      z wymienionych przez ciebie mogę polecić x-landera XA. używaliśmy go
      przez 1,5 roku i się spisywał. jest jedno ale. nie wiem jak duże
      masz dziecko, moja córka jest z tych wysokich i w zasadzie w wieku
      ok 20m przestało jej byc wygodnie w x-landerze. główką sięgała za
      oparcie, poza tym jak postawiła nóżki na podnóżku to miała je pod
      kątem i wyglądała na taka "pokurczoną". no i ostatnio użyliśmy tego
      wozka na wyjeździe. bardzo cieżko się go prowadziło, ale mała waży
      prawie 14kg.
      wiem, że emmaljungi ci się nie podobają, ale ja teraz żałuję, że
      zamiast maclarena XT nie kupilśmy scooter'a i dodakowo np. volo, no
      ale wtedy XT był kupowany dla kilkumisięcznego dziecka na krótkie
      przejazdy. jane też ma dobre opinie, ale faktycznie ciężko będzie
      kupić używanego bo jest ich niewiele.
    • mamaly Re: Jaki wózek dla starszego dziecka-może być cię 26.07.09, 13:11
      Jeszcze ze znanych i lubianych jest quinny speedy.
      • asik_24 Re: Jaki wózek dla starszego dziecka-może być cię 26.07.09, 14:51
        Dzięki dziewczyny
        Właśnie Quinny nie bardzo mi pasuje, jest taki... długi i chudy:)
        A X-lander? Kurcze, ma wystarczyć do końca okresu wózkowego
        Powoli skłaniam się ku Jane, która zresztą od zawsze mi się
        podobała, a zdyskwalifikował ją przy pierwszym wyborze brak
        przekładanego siedziska
Pełna wersja