Dodaj do ulubionych

Powodz? w Grudziadzu?

25.01.04, 20:47
Nasz kochany wojewoda oglosil stan pogotowia przeciwpowodziowego dla Grudz.
Mam nadzieje, ze na tym ogloszeniu sie skonczy, ale zawsze to jakies nerwy.
Obserwuj wątek
    • naata Re: Powodz? w Grudziadzu? 25.01.04, 21:04
      Czytałam i tez sie zmartwiłam, nigdy jednej biedy dość. Sytuacja jest poważna
      nie tylko w Grudziądzu. Oby na strachu sie skończyło! ...
      • magikos Re: Powodz? w Grudziadzu? 26.01.04, 20:46
        Ej laski ,ale czym ma zalać jak Wistula skuta od brzega do brzega -
        widziałem ,nie kłamię :]]]]]]]]]]]]
        • toja50 Re: Powodz? w Grudziadzu? 26.01.04, 21:22
          Ja widze codziennie na psowym spacerze, a martwie sie na zapas jak nasz
          wojewoda,jestesmy dalekowzroczni czyli. No, jak zelzeje i jak ruszy to nie wiem
          nie wiem.
          • naata Re: Powodz? w Grudziadzu? 26.01.04, 22:31
            A skąd Magikos? W poniedziałek? Dalsze zwolnienie lekarskie? Ale nie, bo
            Wistule juz obserwuje ;]]]]]]
          • chetor Re: Powodz? w Grudziadzu? 27.01.04, 07:58
            Nawet widziałem Twojego pieska nad Wisełką. Dzięki za fotki :))
            • parkowy Re: Powodz? w Grudziadzu? 27.01.04, 09:36
              Aż tak źle chyba nie będzie,chociaż diabli wiedzą.Całkim niedawno widziałem Wisłę na schodach przed ratuszem.Kiedyś obiecano pogłębić naszą rzeczką,co by była żeglowna,nie było by wtedy tego całego pogotowia.Ja jestem uodporniony na tego rodzaju akcje.Wystarczy silniejszy wiatr z północy i nam pogotowie ppowodziowe.:))
              • toja50 Re: Powodz? w Grudziadzu? 27.01.04, 13:48
                Ja wole zachodni wiatr, co spienione goni fale a mieszkancom daje spokoj. No i
                nie wiem, czy ten zach. czyms nam nie wyjdzie.
                • naata Re: Powodz? w Grudziadzu? 29.01.04, 14:20
                  Ten Zach. wyjdzie nam chyba bokiem.
                  A co z zagrożeniem? Jak pusci mróz to moze dopiero byc nieciekawie.
                  Jak wsponne zeszłoroczna powódź w Czechach i Niemczech to strach...
                  • toja50 Re: Powodz? w Grudziadzu? 29.01.04, 17:55
                    Narazie powoli ruszylo i oby tak dalej sie powoli lalo.
                    • qba26 Re: Powodz? w Grudziadzu? 29.01.04, 21:59
                      jakoś nie widziałem żeby się ruszyło lód jest od brzegu do brzegu :-)
                      faktem jest że nie widać większych spiętrzeń :-)
                      • toja50 Re: Powodz? w Grudziadzu? 29.01.04, 22:17
                        Najgorzej jak widac to co nie widac, albo bysmy chcieli, zeby bylo widac.
    • magikos Re: Powodz? w Grudziadzu? 02.02.04, 20:51
      Jak puści to czym skuta jest nasza Królowa to ja nie chciałbym byc mieszkańcem
      nabrzeży nawet skarpy grudziądzkiej :]]]]]]]]
      • naata Re: Powodz? w Grudziadzu? 02.02.04, 21:02
        Grudziądz położony jest dość wysoko w porównaniu z nizinami po drugiej stronie
        Królowej. A Ty, gdzie mieszkasz, Magikos? ;]]]
        • toja50 Re: Powodz? w Grudziadzu? 02.02.04, 21:17
          Poczekaj, juz Ci powie, i tak dobrze, ze dal glos, chociaz poniedzialek, pewnie
          jakies przestoje.
          • naata Re: Powodz? w Grudziadzu? 02.02.04, 21:23
            Ja tam powiedziałam, że koło pętli, co mu szkodzi? może powie? I jeszcze niech
            powie, dlaczego ma wolne??? ;]]]]]]
            • toja50 Re: Powodz? w Grudziadzu? 02.02.04, 21:31
              Czy Ty za duzo nie chcesz wiedziec,? ale chciec mozesz tylko czy sie dowiesz
              hehe, a mieszka jak wszyscy w tym przedziale wiekowym albo na Strzemiecinie,
              albo na Rzadzu,raczej to drugie, tu nie ma za duzego wyboru.No ale wolne ? tez
              bym chciala wiedziec hehe
              • chetor Re: Powodz? w Grudziadzu? 03.02.04, 11:07
                Z Magikosem to jak z murzynem na pasach - pojawia się i znika ;))
                • toja50 Re: Powodz? w Grudziadzu? 03.02.04, 22:55
                  Czyli jak w tej piosence Bajmu z dawnych lat hehe. Pozdrawiamy Magikosa.
                  • naata Re: Powodz? w Grudziadzu? 03.02.04, 23:41
                    Wiedziałam, że sie nie dowiem, ale kto pyta ten wie:)) Też pozdrawiam :)
                    • magikos Re: Powodz? w Grudziadzu? 04.02.04, 18:24
                      Toja - ziiiiimnoooooo
                      Chetor - ale ja jestem biały murzyn (piosenka i tak pasuje)
                      Naata - byłas tush tush - podpowiedź pętla :P
                      pozdrawiam :]]]]]]]]]]]]]]]]]
                      • naata Re: Powodz? w Grudziadzu? 04.02.04, 23:18
                        Dwie są pętle w Naszym Pięknym Mieście :) Ja jestem z T-na a Ty?
                        Bo jak juszszsz będę to może na zakupach Ciebie spotkam, podaj ino kolor
                        butów ;]]]]]]
                        • toja50 Re: Powodz? w Grudziadzu? 05.02.04, 15:49
                          Lepiej kolor wlosow niech poda, to Go z Wisniewskim nie pomylisz. Szkoda, ze
                          zimno tu i zimno tam, to moze kolo tej nowej kapusty, czyli Tarpno? Magikos,
                          wydrazdz nam , co Ci zalezy, przynajmniej bedziemy w dobrym kierunku patrzec
                          piszac na forum.
                          • magikos Re: Powodz? w Grudziadzu? 05.02.04, 16:36
                            i znowu źle patrzycie :]]]] obie :P:P:P:P i odrazu mówie nie jest to Rządz,ani
                            stary ani nowy :P
                            • toja50 Re: Powodz? w Grudziadzu? 05.02.04, 16:47
                              No to do trzech razy sztuka, jak tak lubisz zgadywanki, petla przy dworcu.
                              Wiecej nie typuje. Mieszkaj sobie gdzie chcesz i niech Ci jest dobrze.
                              • chetor Re: Magikos w Grudziadzu? 05.02.04, 19:44
                                Skoro nie Tarpno to może druga końcówka G-dza, Mniszek??
                                • magikos Re: Magikos w Grudziadzu? 05.02.04, 21:20
                                  Stwierdzam ,że Toja po małym naprowadzeniu trafiła w 10 tkę :]]]]]]]]]]]]
                                  • naata Re: Magikos w Grudziadzu? 05.02.04, 21:23
                                    No mówiłam, że na zakupach spotkam Magikosa?:)))
                                    Ja chodzę do super-samu ;)))
                                    • chetor Re: Magikos w Grudziadzu? 05.02.04, 21:29
                                      Pętla przy dworcu to na Dworcowej?
                                      • naata Re: Magikos w Grudziadzu? 05.02.04, 21:58
                                        Powinna być przy Dworcowej. To nie w Tarpnie? :))
                                        • chetor Re: Magikos w Grudziadzu? 06.02.04, 08:28
                                          Nie słyszałem o dworcu w Tarpnie(!) czyli w centrumie Magikos pomieszkuje ;)
                                          • toja50 Re: Magikos w Grudziadzu? 06.02.04, 12:10
                                            To sie ciesze, ze przyslowiu stalo sie zadosc, czyli jestes stary sasiad Naaty
                                            a aktualny moj, no moze niezupelnie, ale co to sa dwa przystanki tramwajem.
                                            Pozdrawiam. Ale ciezko szlo.
                                            • magikos Re: Magikos w Grudziadzu? 06.02.04, 15:22
                                              Nie przesadzajmy ,NASZ Grudziądz mimo swojej rozwlekłości i tak można przejść
                                              od brzega do brzega w godzinę :]]]]]]]]]]]]]]]]]] czy to z PN na PD, czy ze
                                              WSCH na ZACH :P:P:P:P:P:P:P:P
                                              • toja50 Re: Magikos w Grudziadzu? 06.02.04, 21:01
                                                Mam nadzieje, ze mowisz o sobie, dla mnie godzina zdecydowanie za malo, no
                                                zdecydowanie hehehe
                                                • naata Re: Magikos w Grudziadzu? 06.02.04, 23:17
                                                  Magikos chyba lata??? Tylko czym? heheheheeeee
                                                  • toja50 Re: Magikos w Grudziadzu? 07.02.04, 10:19
                                                    Pewnie na miotle, tu wpadnie, tam wypadnie i dobrze, ze zdazy sie wpisac.
                                                  • naata Re: Magikos w Grudziadzu? 07.02.04, 12:05
                                                    Nooo, to musi być, MIOTŁA! Ciekawe ile ma koni??? ;-)))
                                                  • magikos Re: Magikos w Grudziadzu? 07.02.04, 18:40
                                                    Jednego , zdecydowanie jednego :P:P:P:P:P :]]]]]]]]]]]]
                                                  • toja50 Re: Magikos w Grudziadzu? 07.02.04, 22:17
                                                    A jaki to konik? mozna wiedziec?
                                                  • parkowy Re: Magikos w Grudziadzu? 08.02.04, 00:00
                                                    1.Po pierwsze primo Magik lata Nimbusem 2000.
                                                    2. po drugie primo sam przyznał,już wieki całe,że mieszka w oklolicach dworca.
                                                    3. po trzecie primo Magikos nie daj się.:))
                                                  • naata Re: Magikos w Grudziadzu? 08.02.04, 01:27
                                                    A czemu tu się dawać??? Hę? Jaki jest kÓń, każdy widzi ;)))
                                                    Po pierwsze i ostatnie: Magikos nie daj się...ale nam (babom), dlaczego
                                                    nie?? ;]]]]]]
                                                  • toja50 Re: Magikos w Grudziadzu? 08.02.04, 10:27
                                                    Parkosiu! Ty "koniu trojanski" Prosze nie siac fermentu.
                                                  • magikos Re: Magikos w Grudziadzu? 08.02.04, 10:49
                                                    Dzieki PArkoś za wsparcie ,nie dam się ,na luksus trzeba sobie zasłuzyć (myślę
                                                    o moim ogierze ;) nie koniku ) pozdrawiam wszystkie dżokejki ;) :]]]]]]]]]]
                                                  • naata Re: Magikos w Grudziadzu? 08.02.04, 13:58
                                                    O! nie! Dopiero co sie upokoił po ostatnim "myciu"! ;PPP
                                                  • toja50 Re: Magikos w Grudziadzu? 08.02.04, 17:29
                                                    Chcialam dowiedziec sie o hobby, a nie o stadnine. Czy to cos zlego?
                                                  • chetor Re: Magikos w Grudziadzu? 09.02.04, 16:01
                                                    Czyż w stadninie nie może być ogiera hobbysty? ;P
                                                  • toja50 Re: Magikos w Grudziadzu? 09.02.04, 16:07
                                                    Moze byc, ale dalej nie wiemy jakie hobby ma Magikos?, bo na zartowaniu chyba
                                                    szie nie konczy.
                                                  • chetor Re: Magikos w Grudziadzu? 09.02.04, 16:33
                                                    Kiedyś powie, może już w II półroczu :]]]]]
                                                  • naata Re: Magikos w Grudziadzu? 09.02.04, 20:54
                                                    hehehe..Ogier hobbysta?! I dżokejki amatorki?? To ci stadnina? Co? ;)))
                                                  • magikos Re: Magikos w Grudziadzu? 09.02.04, 21:44
                                                    Mam hobby zwierzęce owszem ,ale nie wymagające wysiłku fizycznego i wywołujące
                                                    wrażenia estetyczne :]]]]]] są to Rybki :P:P:P:P:P:P:P
                                                  • naata Re: Magikos w Grudziadzu? 09.02.04, 21:54
                                                    hehehe...fajny sport uprawiasz ;))) I nam nie obcy :P
                                                  • toja50 Re: Magikos w Grudziadzu? 09.02.04, 21:55
                                                    Tylko siedzisz i patrzysz? czy chodzisz z wedka? No i tak czy inaczej o rybkach
                                                    bym nie pomyslala. Obliczalam Cie na grubsza zwierzyne.:-)))
                                                  • chetor Re: Magikos w Grudziadzu? 10.02.04, 08:39
                                                    Powinien często chodzić do Tomato, tam mają już duże rybki, nawet można je
                                                    złapać na wędkę ;-)
                                                  • magikos Grudziadz moje miasto :]]]]]]]] 10.02.04, 11:11
                                                    No tak ,nie dodałem ,że chodzi o Rybki w Akwarium ;do Tomato nie ,ale do
                                                    Taranta często ,tam gdzie mój brat za barem stoi :] - grubsza zwierzyna i
                                                    owszem : kobiety ,wino i śpiew :D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D
                                                  • toja50 Re: Grudziadz moje miasto :]]]]]]]] 10.02.04, 12:24
                                                    W Tarancie tez sa rybki i nietylko hehehe
                                                  • chetor Re: Grudziadz moje miasto :]]]]]]]] 10.02.04, 12:44
                                                    ToJu - walimy do Taranta (blisko, no nie?), zamawiamy piFko i czekamy na
                                                    Magikosa, brata już zapoznamy i odpytamy ;]]]]
                                                  • naata Re: Grudziadz moje miasto :]]]]]]]] 10.02.04, 12:50
                                                    ale się narobiło, heheheheeeee
                                                  • toja50 Re: Grudziadz moje miasto :]]]]]]]] 10.02.04, 14:13
                                                    Przykro mi, ale to nie moje towarzystwo, zle bym tam sie czula. Sto razy wole
                                                    Kameleona.
                                                  • magikos Re: Grudziadz moje miasto :]]]]]]]] 10.02.04, 21:33
                                                    Ups lete brachola uprzedzić żeby mi zwierzyny nie spłoszył :]]]]]]]] Toju w
                                                    Kameleonie tesh znajomi ,bardziej mojego drugiego bratat ale
                                                    zawsze :D:D:D:D:D:D:D
                                                  • toja50 Re: Grudziadz moje miasto :]]]]]]]] 10.02.04, 22:36
                                                    To zawsze cos. Pozdrow Braci. Pewnie fajni sa.
                                                  • naata Re: Grudziadz moje miasto :]]]]]]]] 10.02.04, 23:06
                                                    heheee..Podaj rocznik, stan cywilny i majatkowy, mamy tu panny na wydaniu ;-)))
                                                    ładne! hehee
                                                  • magikos Re: Grudziadz moje miasto :]]]]]]]] 11.02.04, 11:17
                                                    jeden jush zajęty ,a drugi nie :]]]]]]] (20 lat -tylko tyle powiem ) :P
                                                  • chetor Re: Grudziadz moje miasto :]]]]]]]] 11.02.04, 12:09
                                                    Z tego wynika, że Magikosy(!) opanowały tawerny grudziądzkie, a obecny u nas
                                                    forumowicz jeździ po kraju i organizuje transporty piwne ;]]]]
                                                  • toja50 Re: Grudziadz moje miasto :]]]]]]]] 11.02.04, 14:15
                                                    Chetor, a Ty jestes z PBŚ ? trzeba sie pilnowac.
                                                  • chetor Re: Grudziadz moje miasto :]]]]]]]] 11.02.04, 15:21
                                                    Kurcze, co to PBŚ - powiatowe biuro śledcze? Jak już to jest z FBŚ ;]]]
                                                  • toja50 Re: Grudziadz moje miasto :]]]]]]]] 11.02.04, 17:09
                                                    To wlasnie chcialam napisac, cos nie zauwazylam, ze zle zaczelam, hehehe sorki,
                                                    ale wiem, ze Ty sobie dasz rade.:-)))
                                                  • naata Re: Grudziadz moje miasto :]]]]]]]] 11.02.04, 17:58
                                                    Poczekajcie, bo nic nie wiem, co to jest FBŚ??? Federalne Biuro Śledcze? Jak w
                                                    USA? :hehehe
                                                  • toja50 Re: Grudziadz moje miasto :]]]]]]]] 11.02.04, 22:38
                                                    Tylko zaloga inna i jeszcze w filmach nie grali.
                                                  • naata Re: Grudziadz moje miasto :]]]]]]]] 11.02.04, 22:41
                                                    hehehe...no to mamy szanse na rodzime "policjanci z ma-jami" :)))))
                                                  • chetor Re: Grudziadz moje miasto :]]]]]]]] 12.02.04, 10:49
                                                    Nie Powiatowe
                                                    Nie Federanle
                                                    ale nasze, Forumowe BŚ
                                                    ;-)
                                                  • toja50 Re: Grudziadz moje miasto :]]]]]]]] 12.02.04, 11:41
                                                    NO i wiadomo kto szeryf.
    • toja50 Re: Powodz? w Grudziadzu? 12.02.04, 11:43
      Zapomnialam dodac, jakby kto mial watpliwosci: ten od Starej Dzierlatki hehehehe
      • chetor Re: Powodz? w Grudziadzu? 12.02.04, 12:15
        Ten dopisek udał się znakomicie ;P
        • naata Re: Powodz? w Grudziadzu? 12.02.04, 12:44
          No i ja znowu nie wiem, czy Wy macie jakieś konszachty, pozaforumowe? ;-)) ;P
          • chetor Re: Powodz? w Grudziadzu? 12.02.04, 14:36
            No dobra Naata, przyznam się - co drugi dzień odśnieżam co jest do odśnieżenia
            u ToJi ;P
        • toja50 Re: Powodz? w Grudziadzu? 12.02.04, 14:30
          Naata! wyluzuj, dopisek w drugim poscie o dzierlatce hehehe, nie lubie
          konszachtow hehehe, ile ja rzeczy nie lubie a zyc trzeba.
          • naata Re: Powodz? w Grudziadzu? 12.02.04, 15:39
            hehehe..już wszystko wiem ;))
            • chetor Re: Powodz? w Grudziadzu? 12.02.04, 19:04
              U ha ha, u ha ha
              jaka pewna Dzierlata ;P
              • toja50 Re: Powodz? w Grudziadzu? 12.02.04, 21:25
                Chetor? Ty zawsze masz dobry humor? jak w tej piosence?
                • naata Re: Powodz? w Grudziadzu? 12.02.04, 21:31
                  Zauważyłam pewna prawidłowość jeżeli idzie o humorki Chetorka, szczególnie
                  wieczorkiem ;)) Rano, tez czasem, jak skowronek hahahaaa ;PP
    • toja50 Re: Powodz? w Grudziadzu? 16.02.04, 17:54
      Ludzie !!!!!!!jak brudno nad Wisla. Przerazenie ogarnia. Jak tu spacerowac.
      Jedno lajno, przejsc normalnie nie mozna. Najlepiej jak lezy snieg, to G.
      jeszcze jakos wyglada, ale teraz, rozpacz.
      • naata Re: Powodz? w Grudziadzu? 16.02.04, 18:02
        U nas jeszcze śnieg leży. Należy spodziewać sie podobnego widoku, do czasu
        kiedy trawa g. zarosną... A piesków przybywa, i nie wina to piesków...
    • toja50 Re: Powodz? w Grudziadzu? 16.02.04, 18:06
      Wlasnie, jeszcze nie spotkalam ani jednej sprzatajacej osoby. Jestem bardzo na
      to wyczulona. Tylko czasem mysle, czy ja jedna Krakow zbuduje?
      • chetor Re: Powodz? w Grudziadzu? 16.02.04, 19:19
        Rozumiem, że Ty sama sprzątasz?! Czy próbowałaś kiedyś innym zwrócić uwagę i
        jaka była ich reakcja?
        • toja50 Re: Powodz? w Grudziadzu? 16.02.04, 22:16
          O, Chetorku, lepiej nie pytaj, prawie oberwalam, a na pewno uslyszalam cos na
          swoj temat. Juz sie nie odzywam, tylko jak jestem przy swoim domku to
          wrzeszcze, taka jestem odwazna.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka