jest praca dla grudziądzan

13.04.04, 23:34
Z pewnym zdziwieniem przeczytałem w dzisiejszej GW o pracy na którę nie ma chętnych.Podano przykład grudziądzkiego urzędu pracy,gdzie nie ma chętnych!władze Cypru zgłosiły do władz polskich ofertę pracy dla Polaków na Cyprze.W zależności od kwalifikacji zarobek wynosi od 2,5 tyś złotych na miesiąc,przy pełnym utrzymaniu.Potrzebują chętnych do obsługi turystów,budowlańców itp.jedynym warunkiem jest znajomość angielskiego i wiek do 40 lat.Sądziłem,że przy tak dużym bezrobociu w mieście o powszechnej nauce angielskiego w szkołach chętni będą oczekiwali w długich kolejkach...
    • chetor Re: jest praca dla grudziądzan 14.04.04, 09:17
      Kiedyś była powszechna nauka rosyjskiego, i co, mówisz tym językiem ???
      • naata Re: jest praca dla grudziądzan 14.04.04, 11:55
        I bardzo dobrze Parkosiu, że nie ma chętnych, to znaczy, że na jeleni nie ma co
        w Polsce liczyć! Nie pozwoliłabym jechać córce do pracy za frajer! Ciekawe co
        powoduje, że tubylcy wyjeżdżaja za pracą na Zachód? Piękna panorama to nie
        wszystko, to nie zaproszenie na wczasy... A w ogóle, jak tak dalej pójdzie to
        nie wróży to nic dobrego dla naszego kraju...
        Pozdrawiam

        • parkowy Re: jest praca dla grudziądzan 14.04.04, 12:17
          Lepiej siedzieć z tyłkiem na miejscu i klepać biedę zbierając złom?Czekać aż pączki same wpadną do rączki???
          • chetor Re: jest praca dla grudziądzan 14.04.04, 15:36
            Pewnie, że nie lepiej. Nie wszystkich jednak stać na to żeby rzucić kraj,
            rodzinę i lecieć w nieznane. Są tacy, którzy nigdy tego nie zrobią z wielu,
            bardzo wielu jeszcze innych powodów. A do tego jeszcze taki niestabilny region.
            Swojego dzieciaka też bym wysyłał.
            • toja50 Re: jest praca dla grudziądzan 14.04.04, 22:20
              Parkowy! moze Ty juz nie znasz miejscowych. Malo kto wlada angielskim majac 40
              lat. Gdybym byla samotna, nie miala pracy, znala ang. i miala te lata, to bym
              pojechala, ale jeszcze trzeba miec kase na formalnosci, paszporty, wizy, a
              wlasnie tej kasy nie ma i juz jest bledne kolo. I jeszcze ten Cypr, troche to
              zagadkowe.
              • magikos Re: jest praca dla grudziądzan 15.04.04, 17:59
                No własnie popieram Toję, kasa na wyjazd ,pobyt itp. skąd ją wziąć ,trzeba
                zarobic i tu kółko się zamyka.
                • naata Re: jest praca dla grudziądzan 15.04.04, 21:01
                  szczególnie propozycje wyjazdu na Cypr sa bardziej niż dziwne, zarobek dla
                  pośredników, wypowiadam sie na podstawie artykułu zanieszczonego w GW...
                  • toja50 Re: jest praca dla grudziądzan 15.04.04, 21:18
                    Mnie czyms zalatuje, no i po co ten posrednik, a moze czegos nie wiem?
                    • parkowy Re: jest praca dla grudziądzan 15.04.04, 22:24
                      Nie doczytałem o udziale pośrednika.Ta oferta skierowana jest bezpośrednio do urzędów pracy w regionach z dużym bezrobociem.Czytając Waszych wypowiedzi nasuwa się wniosek : Jak ktoś nie chce,zawsze znajdzie pretekst.
    • nell26 nie praca tylko smierdzaca sprawa 16.04.04, 09:52
      zacytuje post , bardzo rzeczowy, zaczerpniety z forum "praca"...
      Re: Wyjaśnienie najprostsze z możliwych...
      Przeczytaj komentowany artykuł »
      Autor: Gość: Rybinka IP: *.aster.pl / *.aster.pl
      Data: 15.04.2004 02:01 + dodaj do ulubionych wątków

      + odpowiedz na list

      --------------------------------------------------------------------------------
      Skoro BYŚ tam pojechał, to se JEDŹ. Ale najpierw wróć do rachunków na poziomie
      szkoły podstawowej i policz sobie jak to wygląda w liczbach...

      Oto okazja na Cyprze:

      wykładamy 475 USD na bilet lotniczy - 1 890,45 zł
      wykładamy 600 USD na "szkolenie" - 2 387,94 zł

      W sumie wykładamy na "dzień dobry": - 4 278,39 zł

      Przez 2 miesiące pracujemy za darmo.

      Przez kolejne 4 miesiące pracujemy za 300 USD miesięcznie,
      a więc zarabiamy w sumie 1200 USD = 4 775,88 zł

      Nasz zysk po półrocznej pracy na Cyprze, to (koszt - zarobek) czyli --->
      czyli ---> (4775,88 zł - 4278,39 zł) = 479, 49 zł !!!

      Przez 6 miesięcy pracy na Cyprze zarabiamy 479, 49 zł.

      ZYSK / Ilość Miesięcy = Miesięczna Pensja
      tj.
      479,49 zł / 6 miesięcy = 79, 92 zł miesięcznie

      Miesięczna pensja na Cyprze przez pierwszych 6 miesięcy wynosi 79 złotych i 92
      grosze.

      Co tu sie dziwić, że nikomu się na ten Cypr nie chce jechać.
      Tym bardziej, że jesienią sezon się kończy i pracownicy sezonowi też wracają do
      swoich krajów, tak że między bajki włożyć można opowiastki, że na wszystkich
      czekają kontrakty 12 - miesięczne albo i dłuższe...

      Może myślisz, że przynajmniej pozwiedzasz sobie Cypr? No to pomyśl chwilę jak,
      skoro pracujesz 6 dni w tygodniu, 11 godzin dziennie, zarabiasz 79 złotych i
      masz ten jeden wolny dzień, w który możesz odespać całotygodniową harówkę?




      • nell26 oto link do artykulu i dyskusji 16.04.04, 09:54
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=11949517&s=0
        • toja50 Re: oto link do artykulu i dyskusji 16.04.04, 13:03
          No prosze, jednak ktos czyta to forum, bardzo sie ciesze. I prosimy czesciej
          zabierac glos. Pozdrawiam
          • naata Re: oto link do artykulu i dyskusji 16.04.04, 14:31
            Czyta i pisze, i ma rację! Pozdrawiam ;-)
            • nell26 Re: oto link do artykulu i dyskusji 16.04.04, 15:30
              naata napisała:

              > Czyta i pisze, i ma rację! Pozdrawiam ;-)

              Z tym pisaniem to lekka przesada ;-) z lenistwa zacytowalam, a nie napisalam
              list, w ktorym ktos zadal sobie trud obliczenia rzeczywistych kosztow tej
              niesamowitej okazji na prace, a ktora ci niecni bezrobotni tak po chamsku
              wzgardzaja ;-) Oczywiscie znajda cie zdesperowani ludzie, ktorzy zapozycza sie
              u znajomych, rodziny, by wykorzystac te niebywala okazje, nie kazdy potrafi
              liczyc, myslec logicznie, nie kazdy ma dostep do netu- smutna prawda...
              pozdrawiam:)
              • chetor Re: oto link do artykulu i dyskusji 16.04.04, 19:56
                nell26 napisała:

                >
                > Z tym pisaniem to lekka przesada ;-) z lenistwa zacytowalam, a nie napisalam
                > list, ......

                No dobra, podczytuj dalej, a gdy znajdziesz jakieś fragmenta godne zacytowania
                to dawaj je tu. Będzie o czym pogadać ;-)
                pzdr
                • nell26 Re: oto link do artykulu i dyskusji 16.04.04, 20:23
                  nie omieszkam, mozecie na mnie liczyc;-)
                  swoja droga z tym Cyprem to ciekawa sprawa, za pol roku pewnie Wyborcza
                  opublikuje artykul traktujacy o stadach naiwnych gast-arbajterow, powracajacych
                  z paroma groszami w kieszeni z Cypru, oszukanych prez rodzimych naciągaczy;)))
                  Wazne, zeby bylo oczym pisac:)
                  • naata Re: oto link do artykulu i dyskusji 16.04.04, 22:45
                    A mnie się wydaje, że artykuł miał za zadanie "poruszyć" - wkurzyć,
                    czytelnika :)
                    Na forum wspomnianego art, aż się "gotowało" i o to chyba chodzi ;))
                    Pozdrawiam
                    • nell26 Re: oto link do artykulu i dyskusji 17.04.04, 08:04
                      naata napisała:

                      > A mnie się wydaje, że artykuł miał za zadanie "poruszyć" - wkurzyć,
                      > czytelnika :)
                      poruszyc...to na pewno tez:)) zmotywowac do dzialania:)ale , ze atorka
                      przesadzila ze srodkami wyrazu, spowodowalo to ogolne wkurzenie dwojakiego
                      rodzaju- u tych, nie wglebiajcych sie intelektem w tekst, wkurzenie na tych
                      smierdzacych leni, ktorzy przy bezrobociu wzgardzaja ta wspaniala oferta i tymi
                      zlocistymi plazami,
                      a u tych ktorzy i myslec logicznie potrafia i liczyc (szok)wkurzenie o to, ze
                      artykul tak jawnie nagania biednych bezrobotnych w sidla naciagaczy, a i urzedy
                      pracy maczaja w tym palce...
                      Swoja droga, nie moge sie juz doczekac ripost Parkowego;)mam nadzieje, ze mnie
                      nimi zaszczyci:)
                      • toja50 Re: oto link do artykulu i dyskusji 17.04.04, 10:12
                        U nas tez widze poruszenie jakies. A Parkowy niech sie tlumaczy. Dokladnie
                        czytal, czy tylko tak hehehehe, juz sie ciesze, ciekawam co powie.
                        • naata Re: oto link do artykulu i dyskusji 17.04.04, 17:18
                          Parkowy jak podejrzewam wsadził "kij w mrowisko", i obserwuje ;-) No ale moge
                          się mylić, fakt, bezrobocie nam rozkwita i ludzie łapią się na różne okazje,
                          myslę, że po tym artykule niejeden zacznie mysleć nad sensownością propozycji i
                          realnym zyskiem z podobnych "okazji". Pozdrawiam

                          • soter_mlodszy Re: oto link do artykulu i dyskusji 17.04.04, 17:28
                            Kość
                            ==============================
                            Szukam pracy drugi rok
                            W ogłoszeniach błądzi wzrok
                            Cień nadziei zawsze jest
                            Może dzisiaj uda się
                            Dzwonię w kilka różnych miejsc
                            Głuchy sygnał wita mnie
                            Wreszcie, gdy odbiera ktoś
                            Słyszę sympatyczny głos:

                            "Jeśli pracę dostać chcesz
                            Łaś się do mnie tak jak pies
                            Jako bardzo miły gość
                            Dam do wylizania kość!"

                            Mój przyjaciel dał mi znać
                            Wypić chce za dawny czas
                            Niech na chwilę wrócą dni
                            Kiedy łatwo było żyć
                            Uśmiechnięta jego twarz
                            Do szczerości skłania nas:
                            "Słuchaj, pewnie głupio brzmi
                            Może mógłbyś pomóc mi?!"

                            "Znamy się tak wiele lat
                            Jutro pracę u mnie masz
                            Przejdziesz tylko skromny test:
                            Trzeba byś rozebrał mnie"



                            Grupa: BIELIZNA
                            Słowa: J. Janiszewski
                            Muzyka: R. Jacuniak, A. Jarmakowicz
                            • naata Re: oto link do artykulu i dyskusji 17.04.04, 23:13
                              No właśnie, nie ma jak po znajomości ;))) Dobre, Soterze!
                              pzdr
                              • toja50 Re: oto link do artykulu i dyskusji 17.04.04, 23:45
                                Parkowy spaceruje po Berlinie i ma nas gdzies chwilowo. Pozdrawiamy!!!!!!!!!!!
                                • parkowy last minute na Cypr 18.04.04, 07:27
                                  Mam przed sobą artykuł,który wywołał tą burzę.Kalkulacja kosztów wstępnych poniesionych przez chętnych do wyjazdu się zgadza,tzn.koszt wyjazdu w zależności od pośrednika 200-600 $ plus koszt szkolenia 600 $.Teraz zaczynają się schody.:)"Cypryjczycy zapewniają zakwaterowanie,wyżywienie i KIESZONKOWE nie mniejsze niż 300 $"."Okres szkolenia sześć miesięcy,potem już się pracuje."Obydwa cytaty za GW.Z tego wynika,że koszt szkolenia poniesiony przez chętnych na wyjazd zwraca się po dwóch miesiącach,kolejny miesiąc to spłata kosztów pośrednika,pozostałe trzy miesiące to czysty zarobek.Przypominam,to jest tylko okres szkolenia!Późniejsze zarobki kształtować się mają : 305 funtów cypryjskich dla sprzątaczki i kasjerki w supermarkecie do 700 funtów cypryjskich dla kosmetyczki i fryzjera.Obecny kurs funta cypryjskiego to 6,9611 złotych.Z powyższego wynika,że najmniejszy zarobek po kursie będzie wynosił 305 funtów x 6,9611 =2123,1355 złotych polskich.Pośrednicy zapewniają o pracy dla każdego kończącego kurs.Tyle cytaty z GW i moje wyliczenia na podstawie tabeli kurów walut.Wydaje mi się,że dyskusja pod wskazanym adresem na forum wynika z niedokładnego przeczytania artykułu.Wyliczenia cytowane przez Nell26 dotyczą jedynie szkolenia.Gwoli ścisłości,nie jestem pośrednikiem,czy naganiaczem!:)Moje wiadomości opierają się na informacjach podanych przez GW.
                                  Cieszę się z obecności na forum nowej "pisanki".:))) Pozdrawiam Nell!:))
                                  • naata Re: last minute na Cypr 18.04.04, 09:55
                                    Nadal nie ma odpowiedzi na pytanie skąd pieniądze na kurs i dla posrednika?
                                    Ale dyskutować można, czemu nie? ;-))
                                    • toja50 Re: last minute na Cypr 18.04.04, 13:07
                                      A nowa "pisanka" zniknela i Parkos nie przejmuj sie, wazne, ze o czym gadamy,
                                      szkoda tylko, ze na takie smutne tematy. A swoja droga wybralabym sie na
                                      wczasy na ten Cypr:-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja