Dodaj do ulubionych

..niesamowicie przyjemny Grudziądz..

11.07.04, 18:17
szczerze mówiąc to nigdy nie znała Waszego miasta.dopiero kiedy poznałam
kogoś kto tutaj mieszka bliżej zainteresowałam się Grudziądzem.jestem
onieśmielona bo macie śliczne miasto , którego pozazdrościć można
tylko.jednak cieszę się , że Grudziądz ma się coraz lepiej:-)cieplutkie
pozdrowienia z Łodzi


Justyna
Obserwuj wątek
    • chetor Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 12.07.04, 10:42
      Cieszy uznanie mieszkanki taaaakiej aglomeracji. Może z każdą kolejną wizytą
      Grudziądz będzie wydawał się piękniejszy. A może wszystko będzie piękniejsze
      dzięki poznaniu osoby tu zamieszkałej? ;-))
      Pozdrawiam

      PS. Łódź znam trochę z centrum (wiadomo ul.P) oraz z przejazdów.
      • naata Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 12.07.04, 13:50
        No tak z miłą nam osobą, wszystko co z nią związane, miłe być musi ;-)))
        Łódź, jest mi znana przede wszystkim z przejazdów na Pomorze ;-)
        Pozdrawiam miłą Łodziankę.
        • magikos Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 12.07.04, 14:27
          NO no , cieszy taka postać rzeczy - ja też lubię swoje miasto - "bo tu się
          urodziłem i tu pewnie umrę...." - pozdrowienia dla łodzianki - jak będziesz
          znowu -daj znać ,opieka i przewodnik zapewniony :]]]]]]]]
          • chetor Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 12.07.04, 15:26
            No proszę, Makikos zoczył "nową duszę" i już ofiaruju swoje usługi. Nas zaczął
            już tak systematycznie zaczął odpuszczać ;-))
            • naata Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 12.07.04, 16:31
              No tak, świeża krew,no i młoda jak podejrzewam he he he he he he
              A niech Mu, niech Magikos tylko na żone uważa, przy tym przewodzeniu ;D;D
              Masz rację Chetorku, tak to Go nie widać, ale jak coś teges to pierwszy
              ;-]]]]]]
              • toja50 Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 12.07.04, 18:08
                No to pozdrawiam lodzianke i duzo przyjemnosci zycze w naszym miescie a juz
                drze na mysl, jak ta poznana osoba sie znudzi hehehe A Lodz tez znam
                przejazdowo, kurcze, nie tak latwo hehe.
                • naata Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 12.07.04, 19:10
                  Eee Toju, musi ta poznana osoba być szalenie miła, skoro Łodziance, Grudziądz
                  się pięknym miastem wydaje ;-))) Również pozdrawiam, szczęśliwą, jak
                  podejrzewam, Łodziankę ;))

                  • toja50 Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 12.07.04, 19:44
                    Ciekawe jak dlugo? Moze da znac, trzymamy kciuki?????????:-)))
                    • naata Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 12.07.04, 19:47
                      ...pewnie, że trzymamy! a co! Przyjemnie widzieć szczęśliwych ludzi ;-))
                • szpilkaaa Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 12.07.04, 20:50
                  dopóki jest Ta osoba to i jest Grudziądz w sercu...(więc obaw nie ma..)
          • szpilkaaa Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 12.07.04, 20:45
            wiesz co do przewodnika to już mam zapewnionego jednego pana i On raczej nie
            będzie chcial się mną podzielić;-)
      • szpilkaaa Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 12.07.04, 20:49
        aaa mówisz o Pietrynie:D:D:D
        zawsze zastanawiałam się co Ci , którzy widzą Łódź raz na jakiś czas widzą
        takiego szczególnego w tej ulicy.mi szczerze mówiąc już troszke sie znudziły te
        same kamienice i sklepy , których kolejność mogę recytować:P:P
        teraz staram się dostrzegać ''ukryte''miejsca, które swoją wartością nie raz
        przewyższają niejeden odcinek Pietryny:)ale pomimo to , jeśli ktoś z Was miałby
        ochotę poznać Łódź od troszkę innej strony niż pubów to służę pysznym ciastem
        własnej roboty i przewodnikiem :)
        • naata Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 12.07.04, 23:18
          ""ale pomimo to , jeśli ktoś z Was miałby
          ochotę poznać Łódź od troszkę innej strony niż pubów to służę pysznym ciastem
          własnej roboty i przewodnikiem :)""

          No to już zachęta, nie do odrzucenia ;)Łódź połowa drogi (ode mnie go G.)
          I tak musze przez Łódź przejechać, a tu Szpilka zaprasza... ;))

          Pozdrawiam Szpilkę ;-)

          • chetor Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 13.07.04, 12:01
            W najbliższym czasie nie przewiduję wyprawy w łodzkie okolice ale Ty Naata,
            możesz zrobić sobie przerwę w podróży. Oczyiście zabierz kawałek tego ciasta
            domowej roboty od Szpileczki ;-)))
            Pozdrawiam Panie
            • naata Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 13.07.04, 13:14
              Eeee.. nie wypada prosić o jeszcze na ..drogę ;-)))
              To może upiekę swojej roboty ;-))) No chyba, że Szpileczka sama zaproponuje po
              przeczytaniu Chetora? ;-)
              Pozdrawiam Łasucha
          • szpilkaaa Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 13.07.04, 15:12
            zależy jakie to ciasto ma jeszcze być:P:P:P
            osobiście polecam kruche ciasto z truskawkami.szarlotkę raz spaliłam (w
            dosłownym tego słowa znaczeniu_więc wole jej nie proponować;-)
            • chetor Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 13.07.04, 15:17
              Ciasto ma być - "mokre", słodkie i duże ;-)))
              • szpilkaaa Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 13.07.04, 16:50
                ''mokre''=? słodkie to są czereśnie w Łodzi teraz, a duże..no cóż zależy od
                możliwości finansowych:P:P( ale takie małe o wymiarach 40 na 40 to standard;-))
    • toja50 Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 13.07.04, 17:44
      Zaraz widac znawce w ciastach hehe takiemu trudno dogodzic, ja wole
      zdecydowanie kruche z owocami, chociaz nikt sie mnie o zdanie nie pytal, ale
      moze sie zalapie haha, a co.
      • chetor Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 13.07.04, 18:02
        "Mokre" tzn. nie może być suche, a gdy nie może być suche to chyba nie może być
        i kruche ;-)))
        • szpilkaaa Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 13.07.04, 18:45
          nadal nie rozumiem , ale z przyjemnością dodaję link forum do linków na moim
          blogu;-)jeśli ktoś ma ochotę wpaść to zapraszam

          gorzkaczekoladaa.eblog.pl
          ps.pozdrowienia dla chetora:*
          • szpilkaaa Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 13.07.04, 19:39
            z powodu niedoścignionego pragnienia wyspania się nie zrozumiałam..ale teraz
            mam pełną świadomość sens słów użytych przez chetora.:)
            • naata Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 13.07.04, 20:17
              Blog - świeżość, żywiołowość...miłość i MŁODOŚĆ ;-)) To takie urocze ;-)

              Pozdrawiam szczęśliwą Szpileczkę ;-)
              • parkowy Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 14.07.04, 13:01
                He he he ,słowa Szpilki o cieście to balsam dla piwnej opuchlizny Chetora.:)) No stary,tylko żartowałem.:]]]
                Pozdrówka dla łodzianki!
                • toja50 Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 14.07.04, 16:36
                  A moze, jak juz bedzie wiadomo kiedy, Szpilka zaszczyci nas swoja i ulubienca
                  osoba na spotkaniu, moze i rix bedzie bardziej cierpliwy i dolaczy do nas, nie
                  mowiac o Magokosie, ktoremu piwko obiecalismy postawic hehe Co Wy na to?
                  • parkowy Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 14.07.04, 22:09
                    Jak zwykle jestem za a nawet przeciw.:) Rozszerzony spot jest jak najbardziej wskazany!Szpilka będzie mogła obejrzeć miejsca przez nas polecone,my,wiadomo...:)
              • szpilkaaa Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 14.07.04, 16:35
                cieszy mnie ten komplement..ale moją główkę zaprząta jedna myśl..może mi
                pomożecie:co jest warto obejrzeć w Grudziądzu(oczywiście z wyłączeniem ogródków
                piwnycg, pubów i dyskotek;-))??
                • naata Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 14.07.04, 23:59
                  No, no całkiem fajnie się zapowiada następny złot forumowiczów ;))
                  Pozdrawiam wszystkie "nicki" ;-)

                  Ogródki piwne, nieeee?? A gdzie my bedziemy Hubala pić? ;-))
                  • chetor Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 15.07.04, 11:50
                    Ciesz mnie niezmiernie fak wyspanie się Szpileczki. Wreszcie zyskałem
                    zrozumienie u kobiety, przynajmniej w kwestii "mokrości i kruchości" ;-)))

                    Zloty są fajne jeśli dopisuje obecność. Należałoby zastanowić się nad miejscem,
                    powitalnymi przmówieniami oraz bezwględnie przwidzieć wieczorek zapoznawczy :DD
                    • naata Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 15.07.04, 12:41
                      ...bez wieczorka zapoznawczego ani rusz ;D;D
                      • toja50 Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 15.07.04, 15:30
                        No i pogadali, jak zwykle baaaaaardzo konkretnie.Bez DD
                      • szpilkaaa Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 15.07.04, 18:19
                        wieczorek zapoznawczy..koniecznie:]pozdrowienia dla Naaty:*
                        • parkowy Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 15.07.04, 19:58
                          Jezuuuu,już widzę te tłumy w wiklinach....:]]]]
                          • toja50 Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 15.07.04, 20:53
                            Nie lubisz tlumow? Parkosiu, ja lubie, zawsze mozna zginac ladnie. I oby byly
                            hehe
                    • szpilkaaa Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 15.07.04, 18:11
                      szpileczka się chyba nie wyśpi bo czeka ją dłuuugaśną rozmowa z
                      Grudziądzem.więc kciuki trzymajcie:)
                      • naata Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 15.07.04, 22:33
                        Dziękuję za pozdrowienia, Szpileczce ;)
                        Ciekawie się zapowiada! Tak trzymać ;-)))
                        Ja lubię tłok, bo czuję się pewniej, w tłoku nie widać hehehe
                        Pozdrawiam równiez serdecznie!
                        • chetor Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 16.07.04, 15:53
                          Ha, ha - jakie plany, jakie tłumy. Już widzę jak to wszystko zaskoczy :(
                          Trudno, jestem jakoś pesymistycznie ukierunkowany.
                          Naata - jedzie i jedzie;
                          Parkoś - wiadomo, że rzadko bywa;
                          Rix - zaginiony, nieodnaleziony;
                          Szpilkaaa - trudno odgadnąć czy jej ważna obecnie połowa, przebywająca w G-dzu,
                          pozwoli na uczestnictwo w spotkaniu. A nawiasem mówiąc nie możesz Go namówić,
                          że by "dobił" do forum.

                          Tak czy inaczej w grę wchodzi pewnie dopiero wrzesień. Pożyjemy, zobaczymy.
                          pzdr
                          • toja50 Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 16.07.04, 17:09
                            Chetor? a Ty na caly sierpien wybywasz? We wrzesniu pewnikiem Naaty nie bedzie
                            i jak tu sie spotkac,? a juz sie stesknilam :-))) Koniec lipca niemozliwy?
                            Buuuuuuu!!!
                            • naata Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 16.07.04, 19:48
                              Ja się staram jak mogę, też na głowie stane ;-)))
                              Tez sie steskniłam! ;D
                          • szpilkaaa Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 16.07.04, 20:13
                            obecna druba połowa stwierdziła, że woli nacieszyć się mną na trzeźwo...ale czy
                            miłość nie czyni cudów;-);-)??
                            • naata Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 16.07.04, 20:37
                              Szpileczko! Czyni, czyni, tez cuda! ;-))) Tzn, ze przekonasz drugą połowę, by
                              jednak dołączł???
                              • toja50 Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 16.07.04, 22:47
                                Ojej, to jakies nieporozumienie, my o pifku tylko rozmawiamy,hehehe i to
                                baaaaardzo duzo, a spotkania koncza sie na kawce lub lodach, wszyscy mają
                                kierownice ze soba. Wyjasnij to prosze Twojej polowie, moze sie skusi.
                                Pozdrawiam
                                • chetor Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 17.07.04, 12:56
                                  Szpilkaaa napisała:
                                  obecna druba połowa stwierdziła, że woli nacieszyć się mną na trzeźwo...ale czy
                                  miłość nie czyni cudów;-);-)??
                                  -------------
                                  ToJa już wyjaśniła, że nie jest tak źle z tą ilością piFka. W zasadzie to
                                  baaardzo nawet przesadzamy pisząc o tym tak dużo. Ale taki naszu rok ;-)

                                  A wracając do wypowiedzi Szpileczki. Czy Druga Połowa nie lubi cieszyć się Tobą
                                  z zawartością alkoholu, czy też On sam nie lubi kosztowć po spożyciu ;P
                                  pzdr
                                  • naata Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 17.07.04, 13:04
                                    No muszę sie wtrącić, odrobina nie zaszkodzi...jakis szampan? wino? piwo
                                    usypia ;P
                                    • toja50 Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 17.07.04, 14:35
                                      Oj, chyba zbyt szpilujace pytanka dla Szpileczki, ucichla cos zatroskana?
                                      • szpilkaaa Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 17.07.04, 15:17
                                        cięzkie bitwy stoczone z kurzem i zarazkami musi staczać szpileczka dlatego też
                                        nie zagląda tak często...ale oczywiście drugą połówkę przekonam .jedno pifko
                                        nie zaszkodzi..zobaczymy czy ma mocną główkę(twierdził , że jest twardym
                                        facetem:D:D:D)niestety w dniu dzisiejszym rozgrywka między szpileczką a
                                        kurzem zakończyła się 0:1.więc poległam.ale do Grudziądza przyjadę:P:P
                                        • chetor Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 21.07.04, 09:33
                                          Daj sobie spokój ze sprzątaniem albo zwal na kogoś innego ;-)))
                                          Twojej Drugiej Połowie wystarczy jedno piFko aby potwierdzić swą twardość ?!
                                          Pzdr
                                          • toja50 Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 27.07.04, 20:13
                                            I coz to? juz sie skonczyla ta niesamowita przyjemnosc Grudziadza? taka
                                            cisza?????????? Nie wierze!!!
                                            • chetor Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 28.07.04, 07:48
                                              Pora wakacyjna, pewnie wyjechali we dwoje poza dostęp do globalnej wiochy ;-)))
                                              • szpilkaaa Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 29.07.04, 18:57
                                                wręcz przeciwnie. ja osobiście byłam zajęta papierkową robotą związaną z obozem
                                                dziennikarskim, a On..to już trzeba byłoby się Jeho samego zapytać.jednak mniej
                                                więcej za miesiąc .o kurcze.wcześniej nawet zawitam do Waszego Miasta.a póki co
                                                pozdrawiam lekko zaspana:]
                                                • parkowy Re: ..niesamowicie przyjemny Grudziądz.. 29.07.04, 20:00
                                                  Żyjesz na antypodach??:) Zaspana o TEJ porze? Nie może być.:)
                                                  • szpilkaaa :-) 29.07.04, 21:30
                                                    ostatnie dni przyniosły cierpki smak bólu głowy więc całe dnie spędzałam
                                                    śpiąc.ale to minie:-)
                                                  • parkowy Re: :-) 29.07.04, 21:52
                                                    Nie ma jak migrena.:) Rzadko trafia mnie ta przypadłość,ostatnio,kiedy wracałem z Grudziądza : bite 8 godzin!!!
                                                    Ciesze się,że mimo wszystko znalazłaś dla nas czas.:)
                                                    Teraz special dla Ciebie,grafomaństwo mojego autorstwa :
                                                    Na ból głowy
                                                    najlepszy czat
                                                    ... forumowy.:))
                                                    pzdr
                                                  • szpilkaaa Re: :-) 29.07.04, 22:08
                                                    mnie też teoretycznie rzadko kiedy łapie.zazwyczaj to hasam po jakiś pubów
                                                    np.Dwie Dłonie( www.dwiedlonie.pl/ ) albo łapie szczęście w bańkach
                                                    mydlanych.a chwile spędzona na masowaniu jakiejkolwiek częście mojej głowy(
                                                    lekcje biologii omijam z daleka więc o jaką częśc chodzi nie powiem:P:P) są
                                                    najgroszymi z możliwych. jednak o życzliwych i fantastycznych ludziach się nie
                                                    zapomina:P:P:P


                                                    ps.jaka pogoda w Grudziądzu:P:P??

                                                    ps2. ten wierszyk uroczy:P:P, ja też mam coś dla was:D

                                                    oddzielona od całego świata bezbarwnym kolorem finezyjnej rozkoszy zaplatam w
                                                    swojej wyobraźni niekończące się liczby szeregów złotych marzeń spowitych
                                                    napisem ''Grudziądź''
                                                  • sheki Re: :-) 29.07.04, 22:22
                                                    Na Twoje pytanka odpowiedzi nie udzielę.:( Jak się domyślasz nie mieszkam już w Grudziądzu.Jedyna kompetentna osoba,Toja jeszcze nie siadła za swoją nową klawiaturą.:)
                                                    "Przez cały tydzień dobre piwo" Ten pub podobałby się Chetorowi.:)
                                                  • szpilkaaa Re: :-) 30.07.04, 10:14
                                                    bardziej niż piwo chwalę sobie pizzę wegetariańską pokrytą pysznym sosem
                                                    czosnokowym:)
                                                  • chetor Re: :-) 30.07.04, 10:19
                                                    Pizza taka możliwa do przełknięcia wszak bez takowego czosnkowego sosu ;-)
                                                    Szpileczko, szukasz chyba ul.Kustronia ?! A taka jest w G-dzu.
                                                  • szpilkaaa Re: :-) 30.07.04, 18:14
                                                    a jaką Ty lubisz pizzę..a moze powinnam zapytać jaki sos??
                                            • szpilkaaa ależ nie:P:P:P 29.07.04, 21:55
                                              wręcz przeciwnie.współczynnik zafascynowania Grudziądzem ciągle wzrasta:-)w
                                              chwili obecnej poszukuję ul.Ustronia w Grudziądzu.czy ktoś wie może gdzie
                                              taka ulica się znajduję??za wszelkie informacje wielkie dzięki(cuksy się już
                                              skończyły)pozdrowionka
                                              • naata Re: ależ nie:P:P:P 30.07.04, 09:43
                                                Napisałam "ładny" post i mi wcięło ;( może powtórzę wieczorem.
                                                PozdrÓFka dla Szpileczki
                                                • toja50 Re: ależ nie:P:P:P 30.07.04, 10:26
                                                  Tez mysle, ze o Kustronia chodzi, a ta ulica jest na Rzadzu, calkiem spora i
                                                  jezdzi nia autobus, wiec wszyscy wiedza i ja znaja. A pogoda w G. jak na razie
                                                  superowa, az za!!!Pozdrawiam zafascynowana Grudziadzem, oby nas wiecej bylo hehe
                                                  • szpilkaaa :) 30.07.04, 18:13
                                                    właśnie mieliście okazję przekonać się o moim poziomie intelektualnym.tylko ja
                                                    jestem na tyle genialna aby poprzekręcać nazwy ulic.wybaczcie.a w Łodzi grzeje
                                                    słonko, grzeje..jednak moje szare komórki niedługo przestaną się wygrzewać lecz
                                                    zaczną ciężko pracować;-)
                                                  • naata Re: :) 30.07.04, 21:20
                                                    Szpileczko, nie tylko Ty przekręcasz nazwy ;) Intelekt mało ma z tym wspólego,
                                                    prędzej wiek cha cha... mnie to sie zdarza ;)) Przypadkiem znam nazwę ulicy ale
                                                    nie w Grudziądzu hehe W wciętym poscie pytałam czy na stronce którą zapodałaś
                                                    na fotce reklamującej Pub "dwie dłonie" to Ty? Szkoda, że ten pub nie jest w G.
                                                    Ale przejeżdżam przez Łódź, więc wszystko może się zdarzyć ;))
                                                    Pozdrawiam miło Fascynatkę wszystkiego co grudziądzkie ;)))

                                                    PS.. czy ten ten PUB jest pod patronatem Samoobrony? Widziałam tam gdzieś znak
                                                    firmowy?
                                                  • toja50 Re: :) 30.07.04, 22:09
                                                    Naatko! nie za duzo chcesz wiedziec? hehehehe
                                                  • naata Re: :) 30.07.04, 22:15
                                                    Lubię byc poinformowana, ten typ tak ma ;)))
                                                  • szpilkaaa Re: :) 31.07.04, 11:16
                                                    niestety nie.ten pub to tylko miejsce gdzie lubię wpadać, zbyt wiele mnie z nim
                                                    nie łączy oprócz sympatii do przystojnego barmana i dobrego jedzonka:-)

                                                    ps.z Samoobroną chyba nic nie ma wspólnego(na szczęście:-)
                                                  • szpilkaaa Re: :) 31.07.04, 11:18
                                                    za 3 tygodnie będe mogła powdychać trochę grudziądzkiego powietrza(nareszcie:-
                                                    ))
                                                  • toja50 Re: :) 31.07.04, 11:29
                                                    To moze niektorzy wroca z urlopu, Naata zdazy dojechac, jeszcze inni, lubiacy
                                                    jechac noca, dojada i bedzie spotkanie nareszcie, oby sie wszystko zgodzilo
                                                    hehe, pozdrawiam szczesliwych ludzi!!!i niemajacych nic wspolnego z samoobrona
                                                    szczegolnie:-)))
                                                  • naata Re: :) 31.07.04, 12:57
                                                    Ano,Barman przystojny, typ włoski, południowiec.;-))
                                                    Propozycja spotkania kusząca, nalezy się postarać ;-)
                                                    Pozdrawiam Szpileczkę!

                                                  • szpilkaaa Re: :) 31.07.04, 17:06
                                                    Barman naprawdę uroczy..sympatia do Niego rośnie z dnia na dzień..a spotkania
                                                    już się doczekać nie mogę..ale zanim oni nadejdzie to muszę przejść chrzest
                                                    bojowy dziennikarstwa i nie utopić się w jakimś jeziorku w Smardzewicach;-)


                                                    pozdrowienia gorące a raczej chłodzące:)
                                                  • naata Re: :) 31.07.04, 23:48
                                                    Wynika, ze jesteś młodą dziennikarką, gratuluję i życze łagodnego chrztu ;))))
                                                    Nie daj się utopić ;-)))
                                                    Wyczuwam w Tobie pogodna, wesołą osobę, miło będzie Ciebie poznać!
                                                    A więc do zobaczenia w G. ;-)
                                                    Pozdrawiam serdecznie.
                                                  • szpilkaaa Re: :) 01.08.04, 10:20
                                                    dziennikarką to za dużo powiedziane;-)narazie to ja jestem malutkim
                                                    dzieciaczkiem poznającym dziennikarstwo od kuchni.mam nadzieję , że chrzest
                                                    będzie przyjemny..powinnam już skreślać dni do przyjazdu do G:-)

                                                    pozdrowienia cieplutkie:-)
                                                  • chetor Re: :) 01.08.04, 10:58
                                                    Wczoraj czytałem ten wątek ale na koniec zapomniałem cosik wpisać. Popatrzyłem
                                                    sobie na ten pub DD i jestem pod wrażeniem jego działalności. Świetny pomysł.
                                                    Co do uroku barmana to nie będę się wypowiadał ponieważ dawno temu to on nie
                                                    miałby wielkich szans przy mnie. Taaaak, byłem piękny i młody, teraz
                                                    zostało "i" ;P
                                                    Pozdrawiam
                                                  • naata Re: ;-)) 01.08.04, 12:09
                                                    Fakt, ciekawy pub i przystojny barman, ale młooody, Chetorku! ;-)
                                                    A Twoje "i" ma jeszcze tyleeee mocy, że hoho! ;-))))
                                                    No dobra, to w ramach TWA/towarzystwo wzajennej adoracji/ A co! ;P;P
                                                    Pozdrówki ;-)
                                                  • chetor Re: ;-)) 01.08.04, 12:56
                                                    naata napisała:

                                                    > A Twoje "i" ma jeszcze tyleeee mocy, że hoho! ;-))))

                                                    Niech moja moc będzie z Tobą !!!
                                                    ;)
                                                  • naata Re: ;-)) 01.08.04, 19:30
                                                    he he czuje jakąś moc, 4.8%, zdaje się, że to dębowe ;-)))))
                                                  • toja50 Re: ;-)) 01.08.04, 20:10
                                                    No, no, ciekawe na co to sie zanosi,? tyleeeee mocyyy i komplimentow co do
                                                    mlodosci,hahaha, ech! ta jest zawsze milym wspomieniem:-)
                                                  • naata Re: ;-)) 02.08.04, 00:27
                                                    ..wszystko to prawda, ale sypatia ma swoje prawa, mówie, ze nasi Panowie to
                                                    niczego sobie, młodzi wysiadają, a co! ;D;D
                                                    Tak, młodość nie musi byc bogata ani piekna, sama w sobie jest wyjatkowa, ale
                                                    cóż na to poradzimy, każdy wiek jest wart przezycia, jest czyms nieuchronnym
                                                    wiec musi byc tez pieknym,tak jak jego nosiciele ;-)))
                                                    pozdro ;)
                                                  • chetor Re: ;-)) 02.08.04, 09:41
                                                    Naatuś, leżę przed Tobą z pokorą, opierając z zachwytem i wdzięcznością me
                                                    starcze czoło o Twe lekko zakurzone(!) pantofelki ;D
                                                    Pzdr
                                                  • toja50 Re: ;-)) 02.08.04, 13:14
                                                    Troszke sie usmialam, nie powiem, fajny to widok!
                                                  • naata Re: ;-)) 02.08.04, 15:25
                                                    He He No nie! Ja zawsze czyszczę pantofle! Taaaaaak uwierzyłby kto, ze jeszcze
                                                    sa tacy co do nóg padają? :D:D
                                                    A swoja drogą, kiedyś panowie byli bardziej szarmanccy, ze "zdziwieniem" wręcz
                                                    patrze na pana który otwiera żonie drzwi do auta, lub wyręcza ja w niesieniu
                                                    tobołków z zakupami, najszęściej drepcze bidula z siatami za NIM, jak za swoim
                                                    Panem...Całowanie po łapkach sama uznaję za przeżytek dość niehigieniczny, no
                                                    chyba, że to całuski od kogoś bliskiego, a poza tym wszystko schodzi na psy,
                                                    trudno obwiniać za to tylko płeć brzydką ;) panie, niejednokrotnie same się nie
                                                    szanują .. Ano samo życie! ;))
                                                    Pozdro ;)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka