Dodaj do ulubionych

Naataaaaaaaaaaaaaaaaa???

10.03.05, 23:20
Co sie dzieje, zawialo na bialo, czy co gorszego? Pozdrawiam Parkosia tez nie
ma, ale u Niego to normalne:-)
Obserwuj wątek
    • naata Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 10.03.05, 23:26
      jeeeesteeeemmmm ;-))
      Trochę nieczasowa, trochę do niczego, ale jutro, na pewno, będzie lepiej ;)
      Pozdrówki milutkie!
      • parkowy Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 11.03.05, 21:38
        U mnie odwilż na całego,tylko praca goni mnie ostatnio,jak zwykle nie wyrabiam się.
        • toja50 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 12.03.05, 21:57
          Parkos! z Ciebie cos malo wyrabialski, albo za duzo na siebie bierzesz:-)
          • naata Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 13.03.05, 10:33
            Nie dziwię sie Parkosiowi, bo ostatnio też nie wyrabiam się, ale co do
            Parkosia, na początku się wyrabiał, robotę zmienił, czy mu przybyło, że nas,
            tu, tak bardzo zaniedbuje?? ;))
    • toja50 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 15.03.05, 13:13
      Naata! i co Ty na to, gdzie sie zapodzialas, a tak obiecalas. DD
      • chetor Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 15.03.05, 13:41
        Parkoś nie wyrabia się tylko przy codziennej "obsłudze" FG, wpada gdy szykuje
        się świętowanie ;P
        • szczecintram Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 15.03.05, 17:26
          Widzę że zebrało się ulubione towarzystwo a moge wiedzieć co to jest FG bo
          tutaj to jest rejestracja drogowa Gorzowa Wlkp.
          F - woj. lubuskie
          G - powiat grodzki Gorzów Wlkp.
          ??
          pozdrawiam
          • qba26 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 15.03.05, 18:21
            To skrót od "Forum Grudziądz".
            • naata Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 15.03.05, 20:37
              Michale, to prawda, w ciągu 2 lat zdążyliśmy poznać sie osobiście i na pewno
              należymy do ..a może nawet, towarzystwa wzajemnej adoracji? he he he
              Ale każdy forumowicz jest tu miły i mile witany! ;-)
              • qba26 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 15.03.05, 20:42
                No nie całkiem to co pisze Naatka jest prawdą.
                • naata Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 15.03.05, 20:45
                  A czemu? ;)
                  • qba26 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 15.03.05, 20:52
                    Ha!!! Ha!! Ha!! zapytaj chetora. :-)
                    Ale mi się rymneło. :-)
                    • naata Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 15.03.05, 21:18
                      Qba! Chetor, jest fajnym facetem, ale jak będziesz pisał Go przez małe "ch"
                      to.. ? .... ;]]]
                      • qba26 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 15.03.05, 21:20
                        ... to ciach!ciach! :-)
                        • naata Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 15.03.05, 21:28
                          Qbusiu, eeee znowu zaczynasz, masz jakąś czkawkę, po śląsku nazywa się to
                          hepnięcie ;P
                          Proponuję weselsze nastawienie do życia i ludzi ;)))
                          • qba26 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 16.03.05, 13:55
                            Przecież ja tak całkiem na wesoło, a nie widać tego?
                            • naata Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 16.03.05, 17:19
                              tak! Też uważam,Qbusiu,że tą razą jesteś całkiem łaskaw dla nas ;D
                              • szczecintram Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 16.03.05, 21:23
                                To wy się znacie osobiście?? wow
                                A powiedzcie gdzie mieszkacie (oczywiście tylko dzielnica lub ulica)?
                                pozdrawiam
                                • toja50 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 16.03.05, 21:34
                                  Szanowny Michale, my sie znamy, ale nie wszyscy, jestesmy zas z roznych miast
                                  Polski, z poludnia i polnocy a raczej z zachodu hehe Pozdrawiam z Grudziadza.
                                  • qba26 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 16.03.05, 23:16
                                    No nie wszyscy z różnych miast. Niektórzy miejscowi/niestety w miejszości/.
                                    • parkowy Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 16.03.05, 23:43
                                      Qba,nie przeżywaj.:) Mam co prawda rzut kamieniem do Michała,jednak na pewno będę w Grudziądzu i z tobą również mogę wychylić jakieś piwko.:)
                                      • toja50 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 17.03.05, 10:41
                                        Qba! przeciez napisalam: oprocz nas :-)))
                                        • naata Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 17.03.05, 12:02
                                          Michale, znamy się, B-4 / Toja, Chetor, Parkowy i ja jest jeszcze FOTO ;-)/ ale
                                          znamy się z tego właśnie forum :-) po roku pisania doszło do spotkania, jak
                                          będziesz chciał dołączyć, Parkoś Cię podwiezie, ma rzut beretem z Polic ;DD
                                          • qba26 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 17.03.05, 12:43
                                            B-4 tzw. grupa trzymająca władzę. ;-)
                                            • naata Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 17.03.05, 12:45
                                              możesz i TY do niej dołączyć ;-)
                                              • qba26 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 17.03.05, 12:57
                                                Nie mogę bo zmieni się nazwa i nie będzie opozycji, a to już mi się kojarzy z
                                                monopolem na władzę. ;-)
                                                • naata Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 17.03.05, 13:00
                                                  ..nooo, ale my są ponadpartyjne! ;-)))
                                                  • qba26 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 17.03.05, 13:03
                                                    ponad ale partyjniakami kierujecie ;-)
                                                  • naata Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 17.03.05, 13:06
                                                    no to pasujesz do nas! :D
                                                  • szczecintram Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 17.03.05, 13:10
                                                    No parkoś to mieszkasz w Policach?
                                                    Chętnie bym wpadł jeszcze raz do Grudziądza ale wiecie. Trudno mi mało czasu a
                                                    Ty parkoś jeździsz samochodem i na jakiej ulicy mieszkasz w tych Policach??
                                                    Pozdrawiam
                                                    I licze że kiedyś się sptkamy ale jak Wy się znacie skoro dzieli was tyle
                                                    kilometrów?
                                                  • qba26 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 17.03.05, 13:12
                                                    ot dzięki plotkarstwu na tym forum. :-)
                                                  • naata Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 17.03.05, 13:15
                                                    qba26 napisał:

                                                    > ot dzięki plotkarstwu na tym forum. :-)

                                                    ..w któym i Qbuś bierze, jak widać, chętnie, czynny udział, noo i tak
                                                    trzymaj! ;-))
                                                    Przyjdzie czas to zorganizujemy może większe "wikliny" ;-)
                                                  • szczecintram Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 17.03.05, 22:09
                                                    No jak byśmy się spotkali wszyscy razem to by było fajnie ale czy to możliwe w
                                                    jednym czasie i w jednym miejscu?
                                                    pozdrawiam
                                                  • toja50 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 17.03.05, 23:11
                                                    Raz juz tak bylo w dniu wstaoienia do UE 1 maja 2004, no jeden nie podszedl,
                                                    wsidl do samochodu i odjechal hahaha, ale na nastepny raz obiecal byc juz w
                                                    calosci. Pozdrawiam
                                                  • naata Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 18.03.05, 07:01
                                                    Wszystko jest możliwe dla chcących..;)
                                                    Pozdawiam
                                                  • chetor Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 18.03.05, 09:41
                                                    Oj, oj nasza chcąca Naatko - KIEEEEDY ????!!
                                                    Pzdr :)
                                                  • toja50 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 18.03.05, 16:29
                                                    Odpowiem za Naate,/moge?/ a Ty sie tylko pytasz kiedy? a potem nie ma czasu:-)DD
                                                  • naata Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 18.03.05, 22:05
                                                    Dzięki Toju, taaak właaaaśnieeee ;)))
                                                    Nie ma rzeczy niemożliwych dla wierzących ;DD
                                                  • szczecintram Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 19.03.05, 18:38
                                                    No to widzę że macie jakies niedociągłości
                                                    A powiedzcie skąd Wy jesteście jam ze Szczecina natta i toja50 z Grudziadza
                                                    parkoś z Polic chetor chyba z Torunia a reszta?
                                                    pozdrowienia
                                                  • chetor Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 21.03.05, 09:24
                                                    Tutaj jest/była mieszanka wedlowska: G-dz, Toruń, Bydgoszcz, Brodnica, Tychy,
                                                    Ruda Śląska, Police, Szczecin, USA, Australia, Boliwia(?). Każdy ma coś
                                                    wspólnego z G-dzem.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • naata Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 21.03.05, 09:27
                                                    No proszę, jakie internacjonalne Forum, mamy ;)
                                                    .a i jeszcze od czasu do czasu GB ;))
                                                  • toja50 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 21.03.05, 11:13
                                                    Naata! co to jest GB? skrot wiadomy od wyspy? czy co innego? malo kapliwa cos
                                                    jestem dzisiaj, przepraszam !
                                                  • naata Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 21.03.05, 12:07
                                                    hehe..no wyspy, którym przybyło 20 mln funtów z podatków polskich pracowników ;)
                                                  • szczecintram Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 21.03.05, 22:00
                                                    No to to musi być Gross Britan.
                                                    A tak ściślej kto mieszka w Rudzie Śląskiej?
                                                    Mamy jakiegoś hanyska?
                                                    pozdrawiam
                                                  • toja50 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 22.03.05, 18:05
                                                    Mamy, mamy, niech sie sam odezwie! Pozdrawiam apropos.
                                                  • szczecintram Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 22.03.05, 18:57
                                                    No ok to czekam aż się odezwie!
                                                    pozdrawiam
                                                  • toja50 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 22.03.05, 19:30
                                                    Naata! czemu Cie nie ma? pewnie goscie? Pozdrawiam, buuuu
                                                  • chetor Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 23.03.05, 10:09
                                                    Mówi, że ma znowu kłopot z netem, pewnie znowu się zaraziła ;-))
                                                    Pozdrawiam i buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
                                                  • naata Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 23.03.05, 10:14
                                                    Jestem, prawda, zaraziłam się też.. było tego troszku, kolera! Ale netu nie
                                                    było, czasem się zdarza.
                                                    No i święta mają to do siebie, że zaprzątają robotą, przeważnie
                                                    tylko "nieludzi" he he he...
                                                  • chetor Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 23.03.05, 10:15
                                                    Taki już Wasz urok kobitki ;)
                                                  • toja50 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 23.03.05, 13:03
                                                    Wlasnie, wlasnie, urok faceto polega zas na tym, ze maja zawsze nadmiar czasu,
                                                    szczegolnie przed swietami hehe Ale tak juz jest, ze macie czasem lepiej od
                                                    nas:-)
                                                  • qba26 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 23.03.05, 20:03
                                                    No tutaj to bym się nie zgodził z tym co piszesz. Mamy przecież
                                                    równouprawnienie!!! /zaczynam walczyć o możliwość rodzenia dzieci aby było
                                                    naprawdę/ :-)
                                                  • toja50 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 23.03.05, 21:23
                                                    Walcz, walcz, Qbusiu, moze ci co z tej walki wyjdzie, oby!!!!:-)))))))i
                                                    Grudziadz bedzie slawny.
                                                  • szczecintram Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 23.03.05, 21:46
                                                    Walczcie ale Grudziądz bez żadnych dziwactw jest sławny choćby z tego że
                                                    mieszkają tam tacy fajni ludzie jak Wy.
                                                    pozdrawiam
                                                  • toja50 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 23.03.05, 21:57
                                                    Dzieki Michale. Pozdrawiam zaprzyjaznionych z daleka:-)
                                                  • naata Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 23.03.05, 22:19
                                                    O! jak milutko się robi na naszym forumie ;-)))Tez pozdrawiam serdecznie :)
                                                  • szczecintram Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 29.03.05, 21:33
                                                    Mówię to co myślę sadzę że mam racje i będę się tego trzymał!
                                                    pozdrawiam
                                                  • naata Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 29.03.05, 22:18
                                                    szczecintram napisał:

                                                    Walczcie ale Grudziądz bez żadnych dziwactw jest sławny choćby z tego że
                                                    mieszkają tam tacy fajni ludzie jak Wy.
                                                    pozdrawiam
                                                    -------------------------------------------

                                                    ..i to jest sympatyczne, Michale, bardzo sympatyczne, nawet ;-) i dzięki Tobie
                                                    za takie, właśnie, przekonanie ;-)) Pozdrawiam baaaaardzo serdecznie :)



                                                  • toja50 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 29.03.05, 22:47
                                                    Trzymaj sie tego na calego i piszszszszsz, od razu lepiej i milej.
                                                  • naata Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 30.03.05, 09:15
                                                    Michał się wystraszył?? he he he he
                                                    Pozdrówki :))
                                                  • szczecintram Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 30.03.05, 21:30
                                                    Nie no czemu takich jak Wy nigdy a tak Michał Michał mówicie Misiu albo Michciu
                                                    będzie ładniej. Ale szczerze wam powiem każde miasto ma swój urok i w każdym
                                                    zapewne są fajni ludzie ale Grudziądz nie ważne ile będzie miał mieszkańców
                                                    zawsze będzie dla mnie czymś więcej niż tylko miastem na mapie jak na przykład
                                                    Kalisz, Koszalin, Słupsk i wiele innych po prostu fajny jest Grudziądz i to
                                                    jest drugie po Gorzowie Wlkp. miasto gdzie nie widać tak biedy przynajmniej ja
                                                    jej nie widziałem a wieźcie mi zjeździłem i zachodziłem Grudziądz chyba wszędzie
                                                    Należą się gratulacje
                                                    pozdrawiam
                                                  • toja50 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 31.03.05, 11:53
                                                    Haha, pewnie widziales to co chciales, ale dzieki za dobre slowo, przyda sie
                                                    biednemu miastu, niestety:-(
                                                  • toja50 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 31.03.05, 11:54
                                                    Zapomnialam pozdrowic Misia!:-)
                                                  • szczecintram Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 31.03.05, 22:33
                                                    Hehe dziękuję za pozdrowionka ale ja naprawdę zjeździłem około 85% Grudziądza
                                                    no chyba mi nie wmówicie że te 15% to akurat najgorsza bieda i w ogóle brud,
                                                    smród itp.
                                                    Ja się będę trzymał że Grudziądz jest piękny zakochałem się w nim a w wielu
                                                    procentach w jego tramwajach oczywiście.
                                                    pozdrawiam serdecznie toję i naate i parkosia i chetorka i wielu innych
                                                  • naata Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 01.04.05, 23:23
                                                    Pozdrowienia dla zakochanego w Grudziądzu - Michałka, Misia, Micha ? jak
                                                    wolisz? :)
                                                  • szczecintram Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 03.04.05, 20:18
                                                    Misia chyba najlepiej
                                                    pozdrawiam
                                                  • chetor Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 04.04.05, 08:01
                                                    Misiu, dziewczyny są trochę za bardzo czarnowidzące. Nie mają naszego
                                                    spojrzenia, spojrzenia z zewnątrz. ;-))
                                                    Pozdrawiam
                                                  • naata Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 04.04.05, 09:27
                                                    Misiu /jak wolisz/ w przeciwieństwie do stwierdzenia naszego Chetorka,moim
                                                    zdaniem - kobiety z natury są bardziej pragmatyczne i praktyczne, stąd też
                                                    pewien dystans do wszystkiego co je otacza, nasze spojrzenie jest bardziej z
                                                    wewnątrz i do wewnątrz ;-)))
                                                    Pozdrawiam
                                                  • szczecintram Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 04.04.05, 19:59
                                                    Ja kocham kobiety a zarazem bronię facetów w końcu jesteśmy bo gdyby nas nie
                                                    było was dziewczyny by nie było tak już światem zarządziła natura. Ale wiecie
                                                    nie ma się co na tym kłócić wszyscy jesteśmy fajni i tak powinno pozostać
                                                    pozdrawiam
                                                  • kota77 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 04.04.05, 21:40
                                                    Cześć fajni!
                                                    Można tu wdepnąć?
                                                  • szczecintram Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 05.04.05, 08:36
                                                    Witaj Kota77 no jasne że można serdecznie zapraszamy : )
                                                    pozdrawiam
                                                  • chetor Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 05.04.05, 12:25
                                                    Koteczko(!) możesz wdepnąć gdzie i z kim chcesz - wszędzie, tak już Koty mają ;-)
                                                    Pozdrawiam
                                                  • toja50 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 05.04.05, 13:40
                                                    Pozdrawiam wszystkich wdeptujacych:-), ale troszke trzeba uwazac.
                                                  • naata Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 05.04.05, 15:18
                                                    Misiu, kocha kobiety ;-)... no gdyby nie było kobiet nie byłoby i Was Panowie ;D

                                                    Kota, wdeptuj, po to jesteśmy by było miło, przyjaźnie a nawet miłośnie ;DD

                                                    Toju, masz rację, przy wdeptywaniu różnie bywa ;P


                                                  • parkowy Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 05.04.05, 21:02
                                                    Wiosna czyni cuda,he he he."miło,radośni i miłośnie".chymm,jak to było?"kobiety są pragmatyczne i praktyczne"????:)) Należy dodać : zmieniają zdanie jak koty,w zależności od samopoczucia.:))) Chłopaki trzymajmy się razem!!!:)))
                                                  • toja50 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 05.04.05, 21:44
                                                    Parkosiu! nie mąć!:-)))
                                                  • kota77 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 05.04.05, 22:55
                                                    A za co, chłopaki się trzymać będziecie? Bo jak byście nas do spółki dopuścili,
                                                    to przynajmniej za kolana byście nas potrzymać mogli ;))
                                                  • chetor Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 06.04.05, 07:57
                                                    Będziemy się trzymać za to "co nam zostało z tych lat" wielkości pięknej ;-))
                                                    Dzięki za kolanową ofertę, ale najpierw lubię popatrzeć a potem ten teges ;P
                                                    Konieczne zatem jak najszbsze "wikliny".
                                                    Pzdr
                                                  • toja50 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 06.04.05, 11:02
                                                    Widze, cos, ze potrzeba bedzie duuuuzo piwka:-)na te wikliny.
                                                  • parkowy Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 06.04.05, 11:53
                                                    KObiety kochane,trzymam Was za słowo! (i dodatkowo za kolano):))))
                                                  • chetor Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 06.04.05, 12:58
                                                    Żebyś się tylko z tego rozochocenia nie pomylił i mnie nie załapał ;P
                                                  • naata Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 06.04.05, 14:43
                                                    he he he he he .. Kota! dobra jesteś ;DD

                                                    No cóż, mu z Tojka popatrzymy jak się bedziecie trzymać ;)))
                                                  • toja50 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 06.04.05, 14:45
                                                    Juz to widze hehe Ich dwoch a Ona jedna, taki film byl, co nie?
                                                  • naata Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 06.04.05, 14:49
                                                    ..taaak juz to widzę, jeden patrzy na zegarek bo obiad czeka ;D drugi na
                                                    telefonie bo... he he he he
                                                  • chetor Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 06.04.05, 15:03
                                                    A trzecia spóźnia się na spotkanie ;P
                                                  • naata Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 06.04.05, 15:15
                                                    ..juz tego błędu nie powtórzę, za mało się dowiedziałam, a ciekawska jestem
                                                    bardzo..ale co z tego? ;P
                                                  • toja50 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 06.04.05, 15:16
                                                    Nie wiedzialam, ze taki pamietliwy o te 10 min:-)
                                                  • kota77 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 06.04.05, 15:23
                                                    naata napisała:

                                                    > he he he he he .. Kota! dobra jesteś ;DD
                                                    >
                                                    > No cóż, mu z Tojka popatrzymy jak się bedziecie trzymać ;)))

                                                    Eeee, Naata, to ja tak nie chcę. Wy też macie być łapane i to konieczne. Niech
                                                    ja też mam trochę radości;)
                                                  • kota77 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 06.04.05, 15:24
                                                    kota77 napisała:

                                                    > naata napisała:
                                                    >
                                                    > > he he he he he .. Kota! dobra jesteś ;DD
                                                    > >
                                                    > > No cóż, mu z Tojka popatrzymy jak się bedziecie trzymać ;)))
                                                    >
                                                    > Eeee, Naata, to ja tak nie chcę. Wy też macie być łapane i to konieczne.
                                                    Niech
                                                    > ja też mam trochę radości;)

                                                    Miało być 'trzymane' a nie 'łapane'. :)
                                                  • naata Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 06.04.05, 16:24
                                                    ..no tak, ale to juz musza Ludzie złożyć ofertę.. juz to widzę he he he he he
                                                    he ..jak nas łapią ;DDD
                                                  • chetor Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 06.04.05, 16:24
                                                    Kota, nie łam się, one były juz łapane i trzymane ;P

                                                    ToJu - od kiedy nie znasz się na zegarku???!!!
                                                  • kota77 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 06.04.05, 17:09
                                                    Muszę się upewnić: wikliny to fotele wiklinowe na rynku w ogródku piwnym? Bo
                                                    tak mi wyniknęło z innego wątku.
                                                    Dziewczyny, a który Was łapał i trzymał? I jak było?;)
                                                  • parkowy Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 06.04.05, 20:10
                                                    Dziewczyny,nie piszcie Kocie,niech sama zobaczy jaki to miód.:))Wilkiny to nasze hasło wywoławcze,zwołujące brać forumową z całej Polski.Fizycznie zaś to rzeczywiście ogródek piwny.:))
                                                  • szczecintram Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 06.04.05, 20:51
                                                    Hej to może połapiemy spotkamy się będzie fajnie akurat jak znam się na
                                                    matematyce jest 3 facetów i 3 dziewczyny akurat nikt nie będzie poszkodowany.
                                                    A tak ściślej to ogródek piwny nie zawsze ma wiklinowe krzesła czasami są
                                                    plastikowe.
                                                    pozdrawiam łapankowo.
                                                  • kota77 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 06.04.05, 22:05
                                                    Dziewczyny, nie bądźcie takie, powiedzcie!!! :D
                                                  • naata Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 07.04.05, 08:19
                                                    he he he ..jak się cieszę, że wesoło u nas...od rana ;-))
                                                    Kota, nie zawiedziesz się, bo "wikliny" z wikliny som ;-) Było to miejsce
                                                    pierwszego spotkania Wielkiej Trójki naszego forum, beze mnie niestety, bom nie
                                                    dojechała.
                                                    Misiu, jeśli żeś w wieku zbliżonym do Koty to "łapanko" nie wykluczone, pod
                                                    warunkiem, że Kota wolna jest he he he Reszta, pomimo wesołości wielkiej i
                                                    odważnych deklaracji na forum, spokojna strasznie i ...szczęśliwie ożeniona,
                                                    ale warta bliższego poznania ;P



                                                  • chetor Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 07.04.05, 08:38
                                                    Wolni, nieowolni, ożenieni czy nie zawsze chętnie można coś świeżego (nowego)
                                                    złapać i pogłaskać (bez sierści!) ;P
                                                  • kota77 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 07.04.05, 13:01
                                                    chetor napisał:

                                                    > Wolni, nieowolni, ożenieni czy nie zawsze chętnie można coś świeżego (nowego)
                                                    > złapać i pogłaskać (bez sierści!) ;P

                                                    Dobra, dobra, tylko potem drugie połówki głaskających mogą dopaść głaskanych i
                                                    tą głaskaną bezsierściową powierzchnię też pogłaskać po swojemu ;))) :D
                                                  • chetor Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 07.04.05, 13:21
                                                    Faktycznie, czasami drugie połóweczki bywają cięte ;-)
                                                  • naata Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 07.04.05, 13:34
                                                    ..drugie wiedzą dlaczego, najbardziej "cięte" są te pierwsze ;P
                                                  • toja50 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 07.04.05, 17:28
                                                    Ale naobiecywali, ło matko moja, a to jak w przyslowiu z obiecankami, Kota nie
                                                    wierz, to najspokojniejsi Faceci pod sloncem, nawet po piwku, weseli troszke.
                                                    Fajnie pisza, obiecujaco :-))) hehehehehe i wiedza kiedy do dom pojsc DD
                                                    A wikliny prawdziwe, moze troszke zniszczone, juz kilka latek maja, ale zawsze
                                                    to lepiej niz na jakichs reklamach krzeslowych.:-)
                                                  • szczecintram Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 07.04.05, 21:37
                                                    No dobra łapankę można zawsze pouskuteczniac ale poznać chyba się można ale
                                                    zresztą tutaj mi wrażeń tez nie brakuje.
                                                    pozdrawiam
                                                  • naata Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 07.04.05, 23:36
                                                    Z wieklą przyjemnościa przed snem czytam sobie nasze forum ;))) Masz racje
                                                    Misiu ;) wrażeń, to nam nigdy nie brakuje ;-)))
                                                  • toja50 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 08.04.05, 21:02
                                                    Prosze, prosze, jaki to sobie srodek nasenny wynalazla:-)
                                                  • szczecintram Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 08.04.05, 21:48
                                                    No wiesz toja ja jestem najlepszy na sen(hehe)!
                                                    A po za tym to żadnej chemii czysta natura prawda?
                                                    pozdrawiam
                                                  • naata Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 08.04.05, 21:51
                                                    To się zobaczy, jak "Ta Natura" wyglada ;DD
                                                    Pozdrówki
                                                  • kota77 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 08.04.05, 22:06
                                                    A może genetycznie modyfikowany? ;))))
                                                  • toja50 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 08.04.05, 22:13
                                                    Westchnelam i rzeklam, ano zobaczymy! / albo i nie/ Pozdrawiam ciekawych
                                                    rowniez.
                                                  • naata Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 08.04.05, 22:20
                                                    he he he ..tak se myślę ilu juz chciało się z nami spotkać i ..wiadomo
                                                    obiecanki, ale nigdy nic nie wiadomo, Kota, już jest nasza, tak czuję, a może
                                                    się mylę? Kota, będziesz? ;)))
                                                  • toja50 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 08.04.05, 22:26
                                                    Nawet z malym dzieckiem mile widziana, niektorzy tesknia za wnukami:-)))
                                                  • naata Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 08.04.05, 22:31
                                                    Nawet z małym dzieckiem, niektórzy w tym i ja, możemy zacząć się juz
                                                    przyzwyczajać ;)))
                                                  • chetor Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 09.04.05, 08:40
                                                    Co Wam powiem, to Wam powiem. Czas się znowu spotkać, hej ;-))
                                                    Najgorzej z tym dalszymi, zacznijcie coś kombinować, bo jeśli nie przyjedziecie
                                                    to spotkam się z Toją i wypiję całą skrzynkę piwa. Przekona sie wtedy jaki
                                                    jestem spokojniutki ;-)) Parkoś - tak w ogóle to mamy pewien zakładzik?!!!
                                                    A Kotę, jeśli będzie, zabierzemy do schroniska w Węgrowie ;)
                                                    Pzdr
                                                  • kota77 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 09.04.05, 09:35
                                                    A co, chcecie mnie w schronisku zostawić??? O, ja nieszczęśliwa!!! ;)
                                                  • naata Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 09.04.05, 11:22
                                                    Popieram, czas najwyższy poplotkować prosto w oczy ;-))
                                                    Nie martw się Kota, pewnie jakiś szlachetny zamysł, nasz Chetorek, ma! ;-)
                                                  • toja50 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 09.04.05, 13:55
                                                    No dobrze, a do rzeczy? konkretnie?
                                                  • chetor Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 09.04.05, 15:58
                                                    Kota - może chciałbyś trochę zostać w schronisku, aż trafi się jakiś książe na
                                                    białym koniu i wykupi Cię?! Byłem w tym schronisku, nie sanajgorsze warunki,
                                                    ewentualnie może tylko w holteliku ;-)))

                                                    ToJu, co znaczy konkretnie dla Ciebie? Jeśli o nas dwoje chodzi to prawie żaden
                                                    problem. Niech swoje plany przedstawią dojazdowi. Czekamy!!!
                                                  • toja50 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 10.04.05, 19:58
                                                    Hehehe, no to czekamy:-)
                                                  • szczecintram Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 10.04.05, 20:10
                                                    A Wy się w Grudziądzu spotykacie?
                                                    Bo ja mam daleko i brak czasu żeby dojechać chlip : (
                                                    pozdrawiam : )
                                                  • naata Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 11.04.05, 12:40
                                                    Misiu, a gdzie mamy się spotkać? przecież na forum Grudziądz piszemy, a i nasza
                                                    Gospodyni Forumowa -Tojka, w nim mieszka ;)
                                                    Szczecin w końcu nie leży na końcu Polski, weź przykład ze mnie, ja mam dalej
                                                    bo aż ze Śląska i będę ;)
                                                    Pozdrawiam
                                                  • chetor Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 11.04.05, 13:03
                                                    ".... i będę" - KIEEEDY Naatuś, KIEEEEDY ?!

                                                    Bądź raz człowiekiem i powiedz konkretnie ;-)
                                                    Pzdr
                                                  • naata Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 11.04.05, 13:30
                                                    he he..Chetorku, ja tez się JUŻ stęskniłam ;P Przewiduję w maju, na pewno!
                                                    Resztę uzgodnimy mejlikami i ogłosimy odpowiednoi wcześniej na Forum dla reszty
                                                    naszej chętnej, coby potrzymac też mogli ;DD
                                                  • toja50 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 11.04.05, 17:52
                                                    Misiu mysli, ze my aktualnie wszyscy mieszkamy w G, a my tu tylko bywamy jak
                                                    sie spotykamy, no oprocz mnie, niestety. Pozdrawiam bylych mieszkancow
                                                    Grudziadza.
                                                  • szczecintram Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 11.04.05, 19:59
                                                    No tak słyszałem że nie mieszkacie w Grudziądzu ale sądząć po waszym wieku ja
                                                    się nie nadaję. A tak z czystej ciekawości na jakiem osieldu albo na jakiej
                                                    ulicy mieszkasz toja i gdzie pracujesz??
                                                    pozdrawiam
                                                  • naata Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 11.04.05, 22:05
                                                    Co to znaczy Misiu, że się nie nadajesz? Czyżbyś szukał towarzystwa tylko
                                                    młodych? ;) E nie, my tu oficjalna strona, nasze spotkania, to nie randki he
                                                    he ...
                                                    Jak juz będziesz w Grudziądzu? ..możesz przyprowadzić, żone, narzeczona albo
                                                    babcie i dzieci, jak masz, i tak bedzie miło! Zrobisz, jak będziesz chciał.
                                                    Pozdrówki
                                                  • toja50 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 11.04.05, 23:07
                                                    Ja bardzo przeprszam, ze pominelam Radzisza, ktory powrocil w domowe,
                                                    grudziadzkie pielesze i chyba Qba, cos mi tak majaczy, ale sie dokladnie nie
                                                    okreslil. A my sie spotykamy nie na randki, tylko pogadac, poopowiadac, posmiac
                                                    sie ,piwko wypic i przebyc mile chwile w dobrym towarzystwie. A ja osobiscie
                                                    mieszkam w scislym srodmiesciu, dlatego na te spotkania mam wyjatkowo blisko, z
                                                    czego sie bardzo ciesze, bo mam trudnosci z chodzeniem. Pozdrawiam
                                                    niezdecydowanego! Radzisz! moze zachecisz kolege, bo cos mi sie zdaje, ze Wy
                                                    jeden rocznik.
                                                  • szczecintram Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 13.04.05, 23:10
                                                    No wiecie dzieki ale ja na piwo to za mały jestem bo jeszcze 18 lat nie mam ale
                                                    poczekam jeszcze 2 -3 lata to już mozemy wipić mam nadziję że nie zrazicie się
                                                    aż tak młodym wiekiem w stosunku do waszego młodego ja to jestem bobasek bo
                                                    przecież wy macie jakieś 20 prawda.
                                                    A toja dlaczego masz problemy z chodzeniem?( Nie to żebym był wścipski albo
                                                    jakiś ciekawski ale tak tylko pytam)
                                                    pozdrowienia : )
                                                  • toja50 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 14.04.05, 09:58
                                                    Troche jestes wscibski, ale to cecha mlodosci, moje nogi juz mnie nie chca
                                                    nosic, mysla o odpoczynku, wiec siadam, gdzie moge:-) Pozdrawiam zmeczona.
                                                  • naata Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 14.04.05, 10:05
                                                    Ojjj Misiu, coś tu kręcisz, i czarujesz aż się kurzy, ale dobrze, że coś sie
                                                    dzieje he he he .. Za karę nie będzie browarka, napoje mleczne lub cocaclę i
                                                    herbatniki, zaserwujemy ;DD
                                                    A wścibski jesteś, prawda ;-))
                                                  • szczecintram Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 14.04.05, 13:18
                                                    Dlaczego wścipski poprostu żal mi jest toji a tak naprawe to wolę cocacolę albo
                                                    herbatkę ale najbardziej bym sie ucieszył z kawy.
                                                    pozdrawiam : )
                                                  • chetor Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 14.04.05, 13:31
                                                    Kawę postawię Ci - po prostu i bez wścibstwa ;)
                                                    Pzdr
                                                  • szczecintram Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 14.04.05, 22:11
                                                    O.K. bardzo sie cieszę. I mam nadzieję, że już mnie za wścipskiego nie
                                                    bedziecie brać.
                                                    pozdrawiam
                                                  • chetor Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 15.04.05, 09:00
                                                    Widzicie dziewczyny, pomyślał tylko o kawie, a o naukach już nic ;)
                                                  • naata Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 15.04.05, 09:45
                                                    Misiuuuu,Ty, się zdecyduj na co masz ochote, jak do tej pory,zrozumiałam, że
                                                    pijesz już wszystko, mimo młodego wieku ;-)))
                                                  • toja50 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 15.04.05, 11:23
                                                    No i niech pije, bo pozniej to tylko ziolka Mu zostana:-)
                                                  • chetor Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 15.04.05, 12:05
                                                    Ziółka też są dobre, vide becherovka ;-))
                                                  • naata Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 15.04.05, 13:11
                                                    ..żołądkowa gorzka -nasza ;-)
                                                  • chetor Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 16.04.05, 14:43
                                                    Tys moze być, a juści, przed albo po ;P
                                                  • toja50 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 16.04.05, 19:10
                                                    Gwarzenie super Wam wychodzi, ale jak to wyglada faktycznie wiemy dobrze hehe,
                                                    a ziola sa ponoc dobre na wszystko, lepiej od piosenki. Pozdrawiam wyczekujaco!
                                                  • chetor Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 16.04.05, 19:26
                                                    Łobacym droga ToJu, łobacym. Dostałem pozdro od Foto, ciągnie dalej, robi foty i
                                                    pisze dziennik. Może kiedyś pooglądamy wspólnie.
                                                  • toja50 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 16.04.05, 19:41
                                                    Fajnie,łobacym na pewno, ale ponoc milczenie jest zlotem:-)
                                                  • szczecintram Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 16.04.05, 21:54
                                                    No to decyduję się na kawę!!!
                                                    pozdrawiam
                                                  • naata Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 16.04.05, 22:18
                                                    he he..Warto, nawet bardzo warto! ;-))
                                                  • szczecintram Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 17.04.05, 21:00
                                                    No wiem że warto dlatego wybieram kawę i to już definitywnie
                                                    pozdrawiam
                                                  • naata Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 17.04.05, 22:21
                                                    No i to nazywa się męska decyzja! ;-) Pozdrawiam
                                                  • chetor Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 18.04.05, 10:06
                                                    Ale ustępliwy Misiu. Naatuś, znowu my sami zostaniemy na placu boju. ToJa chyba
                                                    na tyle się nie zmieniła żeby łykać więcej, a na Parkosia to już też ciężko
                                                    liczyć z tym jego tajemniczym "hoplem" ;-))
                                                    Naatuś - pomożesz ????
                                                  • toja50 Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 18.04.05, 11:29
                                                    Rzeczywiscie tajemniczy ten Jego "hopel",:-) bardzo zaborczy widac, bardziej od
                                                    zony, nawet, nie da Mu skrobnac na liscie obecnosci:-( Parkos! smutno bez
                                                    Ciebie, nie wyglupiaj sie , 5 min dla znajomych nie posiadasz? A swoja droga
                                                    ciekawa jestem jak diabli DD/ a moze Mu sie jaki wnuk pojawil, dziadkowie wtedy
                                                    traca glowy?/
                                                  • naata Re: Naataaaaaaaaaaaaaaaaa??? 18.04.05, 12:33
                                                    Pomogę, pomogę z przyjemnością,Chetorku ;P
                                                    "Hopel" Parkosia zaczyna i mnie intrygować, ale o dziadkowanie nie podejrzewam
                                                    he he he