Dodaj do ulubionych

Jak się żyje w Grudziądzu?

12.06.05, 11:50
Jestem G-dzanką mieszkającą od 20 lat w Poznaniu-odwiedzającą swoje miasto
rodzinne 3-4 razy w roku.. Są to jednak krótkie pobyty i obracam się jedynie w
kręgu mojej rodziny. Trudno jest mi więc wysnuć obiektywne wnioski na temat
jakości życia w G-dzu. Widzę nowopostające centra handlowe, słyszę jednak
ciągle o padającym przemysle i ogromnym bezrobociu. Czy w G-dzu jest jeszcze
jakiś przemysł ? Dlaczego w naszym mieście padły wszystkie duże zakłady a taka
np. Brodnica doskonale się rozwija ? Przepraszam może za głupie naiwne
pytania, ale po ogłoszeniu niedawno upadłości G-dzkich Zakładów Mięsnych
zaczęłam się dopiero zastanawiać co się z naszym miastem gospodarczo dzieje.
Jak Wam się żyje w G-dzu? Jak się żyje ogólnie G-dzanom? Coraz lepiej, coraz
gorzej ? Czy G-dz ma szanse rozwoju w niedalekiej przyszłości ? Bardzo proszę
o odpowiedź zwłaszcza najbardziej zaangażowanych forumowiczów: toję 50, naatę,
parkowego, chetora . Z góry dziękuję za każdą odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • soter_mlodszy Re: Jak się żyje w Grudziądzu? 12.06.05, 12:20
      Wtrące swoje trzy grosze...choć nie jestem związany z Grudziądzem, ale mu
      kibicuję...duże to miasto i duże potrzeby...więc problemy większe...
      Wspomniana Brodnica, miejsce ładnie położone i inwestorom chyba przychylne...bo
      wiele dużych zakładów założono, turystycznie też nieźle idzie, choć w tym
      względzie mogło być lepiej...Starostwo nic nie robi, jest dziadowskie, bo
      nieudacznicy się tylko miejscami zamieniają, a w mieście rządzi kilka
      rodzinnych klanów, opanowujących strategiczne stanowiska...mimo, to żyje mi się
      dobrze, robię swą robotę, do władzy się nie pcham, czasem tylko szpilkę wbiję
      albo kij w mrowisko...


      pozdrawiam
        • soter_mlodszy Re: Jak się żyje w Grudziądzu? 12.06.05, 12:58
          dodo66 napisała:

          > Dzieki za odp. Nie jestes zwiazany z G-dzem a piszesz "mimo, to żyje mi się
          > dobrze, robię swą robotę, do władzy się nie pcham, czasem tylko szpilkę wbiję
          > albo kij w mrowisko..."Jak to rozumiec?

          ja tylko jestem najemnikiem!
          praca, ktora wykonuje służy innym, a władzą się nie interesuję, a hrabia
          słusznie zauważył, że pisane było to w kontekście mojego rodzinnego miasta,
          czyli Brodnicy, bo Grudziądzowi tylko kibicuję

          pozdrawiam
              • bajer.bajer Re: Jak się żyje w Grudziądzu? 12.06.05, 15:56
                Cześć! Jestem tu nowy.
                Piszę z poludnia Polski. Zajrzałem przez przypadek i zdziwiłem się bardzo, bo
                moje byłe miasto ma już ponad 33 tys wpisów! Gratuluję!
                Kiedyś mieszkałem w Grudziądzu na tzw. stancji, miałem sie nawet osiedlić na
                stałe, ale narzeczona mnie rzuciła i wróciłem na południe ;-)
                Właśnie, też jestem ciekaw, jak się teraz żyje Grudziądzanom?
                Za moich czasów (lata 60-e) było tłoczno i gwarno, przde wszystkim w knajpkach
                które lubiłem sobie odwiedzać. A dziewczyny były pięne!.. Ech! Łezka kręci się
                w oku na wspomnienie temperamentnej młodości!
                A co z "Gumówką"? Stoi jeszcze? Czy jest jeszcze "UNIA"?
                Chodziłem często do mojej kawiarenki NOT, ciekawe czy ktoś z Was w tym czasie
                ją odwiedzał?
                Będę wdzięczny, jak zechcecie mi Państwo, odpowiedzieć.
                Pozdrawiam bardzo sedecznie starych i nowych Forumowiczów, a tutejszym Paniom
                rączki całuję!
                Henryk


                • parkowy Re: Jak się żyje w Grudziądzu? 12.06.05, 20:07
                  Witam nowych forumowiczów! Nikt tak naprawdę nie wie dlaczego padły największe zakłady pracy Grudziądza.Moim zdaniem,jest to skutek pośpiesznej prywatyzacji,nie do końca przemyślanej.Na skutki nie trzeba było długo czekać.Z prawie 7 tyś osób zatrudnionych w Stomilu zostało raptem kilkuset,zatrudznionych w w kilku spółkach.Unia na dobrą sprawę nie ma zakładów w centrum.Obecnie w starych halach króluje handel.Ówczesne władze miasta skupiły się na walce z opozycją,a nie ze wzrastającym lawinowo bezrobociem.Ten okres na dobrą sprawę trwa do tej chwili.Brak intresujących propozycji dla ewentualnych inwestorów,pomijanie w przetargach rodzimych firm.Wystarczy popatrzeć na zwycięsców przetargów,z reguły są z poza Grudziądza.Już dawno temu Grudziądz,mimo swej wielkości był marginalizowany,obecnie ten proces się chyba powiększa.czasem rozmawiamy sobie na forum i dohcodzimy do wniosku,że jeśli dawni mieszkańcy naszego miasta nie pomogą w rozwoju,to będzie ono dalej tkwić w maraźmie.Sorry za ten pesymistyczny wpis,może inni forumowicze będą bardziej optymistyczni.
                    • naata Re: Jak się żyje w Grudziądzu? 14.06.05, 11:28
                      Ostatnim razem byłam w Nocie jakieś 20 lat temu? Szkoda, że, jak piszecie nic
                      ciekawego, dawniej chodziło tam fajne towarzystwo.
                      Co do knajpek, to jest fajna kawiarenka, ale zapomniałam nazwy. Toja, może
                      przypomni? Jadłyśmy tam naleśniki ;-)
                      Eee, Bruno i Bajer to pewnie przelotne nicki, ale może jeszcze się zjawią?

                      W każdym razie Pozdrawiam, też nieobecnych ;)
    • trawolta Chyba mówimy o innym mieście. 15.06.05, 08:38
      Zgadzam się z tym, że mamy 30% bezrobocie i sporą kolejkę do Caritasu. Ale:
      ozywił się rynek mieszkaniowy (wiem bo sam szukam mieszkania - wszystkie
      średnie i drogie są wykupione, to samo z nowymi)
      fakt że otwierają się banki i oferują pożyczki świadczy o tym, że sporo
      mieszkańców ma zdolność kredytową (banki nie rozdają pieniędzy jak prowident)
      wkrótce będzie autostrada (sam w to nie mogę uwierzyć do końca, no ale będzie)-
      to może być argument dla inwestorów

      Chciałbym od razu dodać, że nie jestem pracownikiem ratusza ;) próbuję tylko
      pokazać, że nie jest tak jednostronnie beznadziejnie.

      • dodo66 Re: Chyba mówimy o innym mieście. 15.06.05, 10:46
        Dzieki za przytoczenie racjonalnych argumentow przemawiajacych na korzysz
        sytuacji w G-dzu. Ja tez widze, ze mojej rodzinie i znajomym mimo ciaglego
        narzekania zyje sie coraz lepiej. Zaczynaja miec pieniadze na urlop, wydaja na
        kulture czyli zaczynaja powoli miec nadwyzki.
        Jedna tylko wazna uwaga Trawolta - Nikt nie powinien sie tlumaczyc, jesli ma
        inne zdanie na dany temat niz pozostali. Raz ze mamy demokracje, po drugie
        roznica zdan zawsze zmusza do myslenia a tym samym do rozwoju
          • naata Re: Chyba mówimy o innym mieście. 15.06.05, 13:11
            Trawolta, a nawet gdybyś był z ratusza, to co? Fajnie by było, by ktoś z władz
            G-dza zauważył to forum.

            "2. Róznica zdań prowadzi czasami do konfliktu a on może być destruktywny"

            prawda, ale to nie zależy od różnicy zdań, a od kultury osobistej dyskutanta.
            • trawolta Re: Chyba mówimy o innym mieście. 15.06.05, 13:48
              1. Gdybym był z ratusza to popełniłbym rytualne samobójstwo z powodu braku
              sukcesów (co wynika częściowo z bezsilności - tak naprawdę od samorządów nie
              tak dużo zależy) a nie pisał posty o sukcesach
              2. Kultura osobista kończy się tam, gdzie zaczyna konflikt interesów. Ale ok,
              ja też uważam, że powinniśmy się "pięknie różnić" ;)
                • dodo66 Pytanie do Trawolty 15.06.05, 21:37
                  Odezwales sie na tym forum jako prawie jedyny Grudziądzanin (moje doswiadczenie
                  tu jest krotkie, ale przejrzalam historie watkow a ta wydaje sie to
                  potwierdzac). Moze wiec wiesz / domyslasz sie dlaczego tak malo G-dzan pisze na
                  forach regionalnych? W koncu sa to tak wspaniale miejsca na ktorych dyskutuje
                  siei wzajemnie informuje o biezacych problemach / wydarzeniach z regionow. A na
                  Forum G-dz prawie sami ex-Grudziadzacy. Wedlug mnie swiadczy to o malej
                  spolecznej swiadomosci G-dzan, o ich maraźmie. A Twoje zdanie? Lubisz
                  polemizowac-odpowiedz.
                  • trawolta Re: Pytanie do Trawolty 16.06.05, 08:35
                    Może to wynikać ze słabości Wyborczej w Grudziądzu. Nie ma dodatku
                    grudziądzkiego, w dodatku toruńskim nie ma nic o Grudziądzu (w zasadzie, Agora
                    nie wydaje też tygodnika w naszym mieście (jak to robi w Swieciu czy Brodnicy).
                    Natomiast Pomorska i Nowości mają już sporą tradycję. Ale to tylko hipoteza.
                    • chetor Re: Pytanie do Trawolty 16.06.05, 09:37
                      Zgadzam się z Trawoltą. W GW brakuje tematów grudziądzkich, a od lat istnieje
                      przywiązanie do G.Pomorskiej i Nowości, chociaż te ostatnie, jako regionalne,
                      bardzo podupadły po przeniesieniu do Bydzi. Internauci grudziądzcy przede
                      wszystkim rozpisywali się na forum miejskim oraz na GP. Niestety w dużej mierze
                      to nie były dyskusje ale inwektywy. Z tego też pewnie powodu oba fora zostały
                      zamknięte. Kiedyś nawet nasi z B4 próbowli pisać na GP i zapraszać ich tutaj
                      lecz nic z tego nie wyszło.
                    • dodo66 Kolejne pytanie do Trawolty 16.06.05, 09:48
                      Duze prawdopodobienstwo. Skoro dziennik nie zajmuje sie sprawami G-dza, to jego
                      forum reg. nie moze byc raczej uznane za miejsce dyskusji o sprawach miasta.
                      Rzadko kupuje GW bedac w G-dzu, ale tym razem to zrobie i sie przyjrze. A teraz
                      kolejne pytanie. Czy jest wobec tego jakies inne aktywne forum gdzie G-dzanie
                      dyskutuja o swoich sprawach?
                          • parkowy Re: Kolejne pytanie do Trawolty 16.06.05, 13:42
                            Ze dwa lata temu próbowałem zainteresować naszym forum forumowiczów z GP i forum miejskiego.Nic z tego nie wyszło.Tam,jak Chetor słusznie zauważył,wolą obrzucać się mięsem,niż konstruktywną dyskysją.Pewnie doszli do wniosku,że nie nadają na tych samych falach, co my?:)
                            • dodo66 Internetowe Fora G-dzkie 16.06.05, 18:52
                              Ja przejrzalam kilka portali g-dzkich i znalazlam tam tez bardzo kiepsko
                              dzialajace fora. To tutaj jest najaktywniejsze- niestety ze wzgledu na jego
                              uzywanie glownie przez nie-G-dzan malo ono ma w sobie z regionalnego charakteru.
                              No coz musimy pomyslec. Mysle jednak ze pewne dzialania trzeba ponawiac.Internet
                              sie rozprzestzrnia (wybaczcie i nie poprawiajcie mnie w takiej pisowni - czesto
                              zamieniam lub opuszczam litery - ja juz zawsze tak bede pisac ze wzgledu na
                              tempo) niesamowiecie szybko, co bylo rok temu dzis wyglada inaczej.
                              • anaiss Re: Internetowe Fora G-dzkie 18.06.05, 13:48
                                dodo66 napisała:

                                > [...] To tutaj jest najaktywniejsze- niestety ze wzgledu na jego
                                > uzywanie glownie przez nie-G-dzan malo ono ma w sobie z regionalnego charakteru.
                                > No coz musimy pomyslec [...]


                                ...
                                • naata Re: Internetowe Fora G-dzkie 18.06.05, 15:10
                                  Słuchajcie, kochane Dziewczyny! Nie da się, fora regionalne nie maja powodzenia
                                  wśród mieszkańców! Jesteśmy tu dwa lata, a może i więcej? ;) Nie ma chętnych,
                                  choć, jak podejrzewam, sprzedaż komputerów w Grudziądzu wzrosła...
                                  Analizuję czasem inne fora, np. Świecie? Tam jest drużyna sportowa i jej kibice!
                                  W dużych miastach skupiają się ludzie z innych gazet, dyskutuja na różne
                                  tematy, czasem tez kontrowejsyjne, **chyba** te właśnie, najbardziej podnoszą
                                  temperaturę i zarazem mnogość dyskusji.. Przy tym, tylko kilka, na niezliczona
                                  ilość wątków, traktuje o .. mieście. Np. Poznań, W-wa, Bydzia..?
                                  Tak sobie myślę, ze jakiś medal, nam sie za wytrwałość należy, a co?!
                                  ;p


                                  Pozdrawiam
                                • dodo66 Re: Internetowe Fora G-dzkie 19.06.05, 20:43
                                  Droga Anaiss, Twoja odpowiedz jest dla mnie rownie tajemnicza jak Twoja Osoba. A
                                  poniewaz moj limit zapytan na czerwiec do mojej czarodziejskiej kuli sie
                                  wyczerpal, czy bylabys tak wiec dobra wyjasnic mi, co znaczy "..." w Twojej
                                  odpowiedzi? Z gory dziekuje.
    • dodo66 Coraz lepiej moim zdaniem 10.07.05, 20:58
      Nie mialam zbyt duzo czasu by podczas mojego pobytu starac sie odpowiedziec
      sobie troche bardziej szczegolowo na to pytanie, ale jesli interesujace moga byc
      dla Was spostrzezenia kogos kto raz na jakis czas bywa w G-dzu czyli zauwaza
      zmiany to oto co tym razem zauwazylam :
      -coraz wiecej dobrych samochodow na ulicach
      -ocieplane sa stare bloki przez co niektore osiedla zmieniaja kompletnie swoj
      wyglad. Estetyka nowych fasad na Osiedlu Kopernika zachwycila nawet mnie -
      estetyczna marude. Chyle czola tym, ktorzy dokonali wyboru projektu!
      -W miescie samym powstaje duzo pieknych miejsc - okolice + pomnik Flisaka, Plac
      Niepodleglosci, Mini Zoo.
      -Moim kolegom z liceum powodzi sie rownie dobrze jak Poznaniakom z rownorzednym
      wyksztalceniem . Moze czasem lepiej, bo G-dzanie inwestuja a w Poznaniu wydaje
      sie wiecej na konsumpcje.
      Uwazam ze wszystkie te zmiany zwlaszcza w wygladzie miasta sa ogromne jak na
      skale miasta tej wielkosci. A ze wszedzie ludzie marudza to tez stara prawda.
      Tyle ze w G-dzu wyjatkowo duzo - i to moim zdaniem najwiekszy problem.
      Kapitalizm i mentalnosc sukcesu za wolno tu dociera - brak kapitalu
      zagranicznego i wyksztalcania pewnych postaw. No i ci najlepsi, najambitniejsi
      uciekaja z G-dza w poszukiwaniu lepszych szans .
      Tyle pobieznych uwag, ktore pozostana niezmienione:-)


    • dodo66 SAMORZĄD. Grudziądz 8. miejscu w Polsce!!! 13.07.05, 17:31
      Wyczytane w elektronicznym wydaniu GP (6 lipca):
      "SAMORZĄD. Grudziądz na 8. miejscu w Polsce
      Miasto inwestuje
      Po raz kolejny Grudziądz znalazł się wśród dziesięciu najlepszych miast na
      prawach powiatów grodzkich pod względem ilości inwestycji w przeliczeniu na
      jednego mieszkańca. Ranking "Złota setka samorządów" opracowało Centrum Badań
      Regionalnych w Warszawie.
      Wczoraj na Zamku Królewskim w Warszawie odbyło się oficjalne podsumowanie
      "Złotej setki samorządów", którą CBR opracowuje we współpracy z dziennikiem
      Rzeczpospolita. W uroczystości udział wzięli także przedstawiciele
      grudziądzkiego samorządu z prezydentem miasta, Andrzejem Wiśniewskim.
      - W ubiegłorocznym rankingu "Złota Setka Samorządów" Grudziądz znalazł się
      na ósmym miejscu w zestawieniu miast na prawach powiatu - mówi Cezary Oracki ,
      rzecznik grudziądzkiego Ratusza. - Dobry wynik naszego miasta w kolejnym
      rankingu, w którym pod uwagę brano przede wszystkim poziom inwestycji w
      przeliczeniu na jednego mieszkańca, nikogo nie powinien dziwić.
      - Obecność Grudziądza w tym ogólnopolskim prestiżowym rankingu - dodaje
      Andrzej Wiśniewski , prezydent miasta - i to nie po raz pierwszy wśród
      dziesięciu najlepiej ocenianych miast na prawach powiatu, jest tylko
      potwierdzeniem, że poziom inwestycji, jaki od kilku lat prowadzimy, jest bardzo
      wysoki. Myślę, że to właśnie dzięki inwestycjom i dzięki stabilnej ostatnio
      sytuacji finansowej miasta możemy patrzeć w przyszłość z optymizmem."
      No to co : tak zle sie zyje w G-dzu:-). Jasne ze jest to tylko jedna strona
      zycia G-dza ale ...
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka