Dodaj do ulubionych

Urodzeni w Grudziądzu

03.09.06, 02:37
pl.wikipedia.org/wiki/Grudziądz
Urodzeni w Grudziądzu

Erich Basarke, niemiecki architekt
Johannes Gronowski, polityk niemiecki
Ernst Hardt, pisarz niemiecki
Uwe Holtz, niemiecki politolog
Erwin Levy, psycholog amerykański pochodzenia niemiecko-żydowskiego
Karl Rudolf von Ollech, generał pruski
Alfred Wohl, niemiecki chemik
Lucjan Kydryński, polski konferansjer
Alfons Hoffmann, polski profesor, twórca pomorskiego systemu elektroenergetycznego

proszę o wpisywanie osób wybitnych urodzonych w Grudziądzu
Obserwuj wątek
    • vampirrr Re: Urodzeni w Grudziądzu 03.09.06, 09:20
      vampirrr - postac owiana tajemnica...

      v.
    • toja50 Re: Urodzeni w Grudziądzu 04.09.06, 17:25
      To juz bylo, ale nie moge odszukac, moze Parkowy, On jest w tym biegly:-)
    • toja50 Re: Urodzeni w Grudziądzu 06.09.06, 12:07
      Parkowy zaginal, nie zabral ze soba komorki, albo ten nowy, pisowski szef daje
      Mu do wiwatu;-) Ale mam nadzieje, ze wyszuka, kiedys...
      • vampirrr czegoj chcesz szokac, milotka, no czegoj ? :-) 06.09.06, 13:05
        v.
        • parkowy Re: czegoj chcesz szokac, milotka, no czegoj ? :- 06.09.06, 20:06
          Czy ta zadziorność nie przypomina Wam kogoś ?:)
          • chetor Re: czegoj chcesz szokac, milotka, no czegoj ? :- 07.09.06, 11:28
            Nasze myśli chodzą w parze :)
            • vampirrr ??? 07.09.06, 18:35
              slabe to adminy, co siem muszom domyslac... :-)

              v.
              • parkowy Re: ??? 07.09.06, 20:24
                Przecie adminy som pewne :))
                • naata vampirrr 08.09.06, 09:49
                  ..nooo, ten sam styl :-)
                  • naata Re: vampirrr 08.09.06, 09:49
                    i geniusz, zapomniałam dodać :-)
                    • vampirrr lepiej pozno, niz wcale - 08.09.06, 14:09
                      rzekla pewna pani spozniwszy sie na pociag...
                      - tym razem Ci sie jeszcze upieklo, naatusiu :-)

                      v.
                      • naata Re: lepiej pozno, niz wcale - 08.09.06, 16:06
                        .. a następnom razom..co będzie? :-))
                        • pressforum zapomnieliście? 08.09.06, 17:58
                          Ryszard Milczewski-Bruno
                          chyba jest wasz, prawda?
                          • vampirrr nie, Bruno, nie zapomnielismy... 08.09.06, 18:11
                            Dokąd ciebie prowadzą?
                            Do rzeźni
                            A nie do kowala
                            Za wysługę lat dostaniesz
                            prądem w łeb
                            Rozetną ci bebech
                            i flaki wysypią na cement
                            Skórę zaniosą do grabarni
                            A mięso ze smakiem wyłożą
                            w taniej jatce.

                            Zmówili się na traktor -
                            skubańcy

                            A ty?

                            Masz duży łeb
                            to się martw


                            - dlaczego kojarzy mi sie to - w jakis dziwny, pokretny sposob - z pewnymi
                            aspektami dzisiejszej sytuacji ? czyzby uniwersalizm tematu ? :-)

                            v.
                            • vampirrr ps 08.09.06, 18:14
                              Twoje "Chlopaki, chyba nie wydole!" dzis jeszcze dzwieczy mi w uszach... Byles
                              po prostu za daleko... Nikt nie zdazyl doplynac...

                              v.
                            • naata Re: nie, Bruno, nie zapomnielismy... 09.09.06, 10:19
                              "A ty?

                              Masz duży łeb
                              to się martw"

                              ... z aspektami dzisiejszego zycia, kojarzy się, masz duży łeb to kombinuj, jak
                              koń - dawniej było pod górę - dziś na górce ;)
                              • vampirrr natuus, nie pij prosze z rana !!! :-) 09.09.06, 14:53
                                - jakos cosik ten Twoj tekst, hmmm - rozcietrzewiony... :-)

                                (... z aspektami dzisiejszego zycia, kojarzy się, masz duży łeb to kombinuj, jak
                                koń - dawniej było pod górę - dziś na górce ;)

                                v.
                                • ac3 Kydryński nie żyje 09.09.06, 21:16
                                  wspomniany Lucjan Kydryński dzisiaj zakończył swój pobyt na tej planecie
                                  • igda99 Re: Kydryński nie żyje 09.09.06, 23:44
                                    dopiero dowiedziałam się, że był z Grudziadza.
                                    • ac3 Re: Kydryński nie żyje 10.09.06, 00:06
                                      to komplement dla dostojnego FG;
                                      taka np. TVB woli codziennie informować wszystkich że Rejewski był z Bydgoszczy
                                      • naata Re: Kydryński nie żyje 10.09.06, 02:13
                                        ..kończy się epoka ludzi naprawdę wielkich i ciekawych. Do nich należał
                                        niewątpliwie, niezapomniany Lucjan Kydryński. Wszystko na tym świecie przemija,
                                        ale nie wszystko zostawia po sobie dobre wspomnienia.
                                        Kydryński, na pewno, dobre pozostawił...
                                        • ac3 Re: Kydryński nie żyje 10.09.06, 09:55
                                          ..kończy się epoka ludzi naprawdę wielkich i ciekawych

                                          rzeczywiście tak jest, że przedwojenne roczniki obfitowały w wielkie indywidualności; po 2 wojnie było znacznie gorzej - wygląda na to że likwidacja polskiej inteligencji przez Hitlera zrobiła swoje, a socjalizm dołożył swoje...
                                          • vampirrr w konteksie likwidacji (polskiej inteligencji) 10.09.06, 10:36
                                            nie powinnas zapominac o wujku Stalinie. mial rowniez niemale osiagniecia na tym
                                            polu...

                                            v.
                                            • naata Re: w konteksie likwidacji (polskiej inteligencji 10.09.06, 12:52
                                              Zgadzam sie AC, ale nie do końca, jeśli chodzi o czasy prl-u.
                                              Pomijam dzisiejszych 'znanych profesorów' wykształconych w tamtych czasach, ale
                                              do licha, mieliśmy i mamy ludzi mądrych. Ludzi nauki, kultury, sztuki..
                                              dla mnie obojętne jest czy ten i ów należał do pzpru, jeśłi robił coś dobrze i
                                              bardzo dobrze.Takie były czasy, partia umożliwiała karierę.
                                              Dziś są też takie czasy, ciekawa jestem nowych osobistości po studiach np. u
                                              pewnego znanego dyrektora. Ale pewnie juz nie doczekam.
                                              Vampir, jeśli to do mnie o "wujku" to nie pamiętam tych czasów, nie ten rocznik,
                                              ale wiem, że wielu w tym nawet noblistów, chwaliło "słoneczko".. pewnie z tych
                                              samych powodów co i dziś, z powodu mody na tanią wazelinę.I masz rację, w
                                              przypadku krwawego wujka,dochodził strach przed unicestwieniem.

                                              • vampirrr Re: w konteksie likwidacji (polskiej inteligencji 10.09.06, 19:45
                                                "Takie były czasy, partia umożliwiała karierę".
                                                Coz, naatus, Twoje powyzsze zdanie jest obiektywnie prawdziwe. Podobnie jak
                                                stwierdzenie, iz wlasnie ci, chcacy robic kariery, umozliwiali - obiektywnie -
                                                istnienie i trwanie systemu. Mam szczescie znac kilku - wybitnych - profesorow,
                                                ktorzy nie "musilei" byc w partii. Jeden z nich byl dlugo (bo ZYC musial)
                                                portierem w hotelu, inny pracowal "u prywaciarza".
                                                I dlatego nawet dzis jeszcze r z y g a c mi sie chce, kiedy slysze, ze ktos
                                                "musial" - a takich jest niemalo...

                                                v.
                                                • ac3 Piotr z Grudziądza 10.09.06, 20:49
                                                  wracając do wątku głównego, słyszałem niedawno w 2 programie radia muzykę skomponowaną przez Piotra z Grudziądza
                                                  sprawdziłem w www:(ok. 1400 - ok. 1480) - polski kompozytor, twórca m.in. pieśni i motetów, do dzisiejszych czasów zachowało się jedynie kilkanaście jego utworów, m.in. Panis, panis pange patribus tantum i Kyrie fons bonifitatis.
                                                  • pressforum Re: Piotr z Grudziądza 12.09.06, 12:09
                                                    A co z Dominum vobiscum seculorum ante romani patriae? tez jego?
                                                  • pressforum Aleksander Ścibor-Rylski, pisarz i rezyser 13.09.06, 10:50
                                                    Aleksander Ścibor-Rylski
    • mcphisto Re: Urodzeni w Grudziądzu 19.09.06, 10:16
      Michelle Pfeiffer - znana aktorka, sławę zdobyła grając w "Panu Tadeuszu" w
      Teatrze Telewizji, wielokrotnie nagradzana, m.in. Złotą Palmą w Cannes za
      "Katarynkę 2", oscara przyniosła jej jednak dopiero rola w superprodukcji
      "Powrót Antka", ostatnio możemy ją podziwiać na szklanym ekranie w serialu
      "Świat wg Kiepskich"
      David Gahan - lider formacji Depeche Mode, znanej głównie z new romantic'owej
      przeróbki "Przybyli ułani pod okienko", wielokrotnie podkreślał, że pierwszą
      działkę wstrzyknął sobie w rodzinnym mieście na Górze Zamkowej podczas koncertu
      Bajmu (i jest z tego dumny!)
      Jimmi Rotten - mało kto wie, że kariera tej ikony punku rozpoczęła się w
      Grudziądzu od wyrzucenia z elitarnego II LO. Po przejściu do technikum
      gastronomicznego Jimmi założył swój pierwszy zespół grający italo disco, powoli
      ewoluując w stronę punka
      Mel Gibson - supergwiazda urodzona w Mniszku, któż z nas nie pamięta przełomowej
      dla kujawsko - pomorskiej kinematografii roli Chochoła w "Weselu: Chochoł
      kontratakuje"?
      John Williams - autor muzyki filmowej, m.in. do "Gwiezdnych Wojen" Andrzeja
      Wajdy, rozwijał się w Grudziądzu pod profesjonalnym okiem Anny Janosz - Olszowy
      Tony Halik - podróżnik, gdy rozpoczynał się jego program z relacjami z wypraw do
      Łasina, Dragacza czy Dolnej Grupy, ulice Grudziądza pustoszały
      Mr McPhisto - bardziej znany jako Kuba Rozpruwacz, niczym nie zasłynął, ale się
      w Grudziądzu urodził i jest z tego dumny!
      • pressforum Re: Urodzeni w Grudziądzu 19.09.06, 10:58
        nareszcie talent na miarę genius loci !!!
        • mcphisto Re: Urodzeni w Grudziądzu 19.09.06, 11:08
          ja tu tylko exegi monumentum
          • pressforum Re: Urodzeni w Grudziądzu 19.09.06, 12:02
            no skoro tak, to może da locum melioribus, jeśli ma się rozumieć znajdą się tacy.
            • mcphisto Re: Urodzeni w Grudziądzu 19.09.06, 16:31
              nie mam zamiaru
              każdy może sam, sobie i równolegle
      • ac3 Re: Urodzeni w Grudziądzu 19.09.06, 16:19
        nieźle Mcphisto :-),
        ale zapomniałeś o Krzysztofie Kolumbie, urodzonym przy ulicy Pańskiej, który po ukończeniu elitarnego I LO trenował żeglarstwo na akwenie w Rudniku
        • pressforum Re: Urodzeni w Grudziądzu 19.09.06, 16:52
          No nareszcie się forum Grudziądz ożywiło, talenty sie objawiły, humory dopisują,
          właściwy dystans jest. Bo cos ostatnio lokalny patriotyzm w sieriozne barwy był
          przybrany :)
          • vampirrr no bo 19.09.06, 18:16
            i do dupy ten G. - w sumie... :-)

            v.
            • pressforum Re: no bo 19.09.06, 18:19
              no nie powiem, że votum separatum
      • jacko1971 Re: Urodzeni w Grudziądzu 19.09.06, 19:54
        świetne!:-)
        btw. pani Anna dwojga nazwisk uczyła mnie muzyki ;-P
        • chetor Re: Urodzeni w Grudziądzu 20.09.06, 12:11
          Może podeślij nam jakieś swoje demo muzyczne ;-)
          • pressforum Re: Urodzeni w Grudziądzu 20.09.06, 12:18
            A wiecie, że też miałem okazję poznać panią Annę? W zupełnie innym mieście, w
            zupełnie innych okolicznościach.
          • jacko1971 Re: Urodzeni w Grudziądzu 20.09.06, 19:43
            he he he ale to było w szkole...zwykła muzyka...i to teoria, bo nie przypominam
            sobie żebysmy coś śpiewali...może hymn?
            • vampirrr zaraz widac, ze nie byles u Chrobrego; 20.09.06, 20:02
              u Chrobrego sie spiewalo ! :-)

              v.
              • paperella Re: zaraz widac, ze nie byles u Chrobrego; 20.09.06, 21:39
                ale jak ja zaśpiewałam w próbie do chóru, to pan mnie zapytał czy nie żartuję z
                niego. Ja, na szczycie moich możliwości wokalnych-). No i od tej pory skończyło
                sie moje śpiewanie. Z powodu takiego idioty z I LO-)

                Panowie (?) , Dziękuję za dużą dawkę humoru i fantazji.


                • pressforum Re: zaraz widac, ze nie byles u Chrobrego; 20.09.06, 21:51
                  droga Pani, zawsze do usług. A fantazji nam nie brak ułani!
              • kropkacom Re: zaraz widac, ze nie byles u Chrobrego; 21.09.06, 14:02
                Przedmiot muzyka był u Chrobrego ale nie pamiętam żeby się śpiewało. Właściwie
                to nawet dobrze bo za grosz nie mam słuchu muzycznego :))
                • kropkacom Re: zaraz widac, ze nie byles u Chrobrego; 21.09.06, 14:06
                  Śpiewało sią przed świętami po choinką
                  • chetor Re: zaraz widac, ze nie byles u Chrobrego; 21.09.06, 14:50
                    Pamalutku i jednak chórek powstanie, a choinka niedaleko ;-)
                • vampirrr co znaczy "nie pamietam" ???!!! 21.09.06, 19:30
                  "Jestesmy dumni wszyscy z tego,
                  zesmy uczniami szkoly takiej,
                  ktora patrona ma Chrobrego
                  i czy dobrym byc Polakiem"

                  (Autor tekstu: dr Mysliborkski-Wolowski)

                  Slabo cosik patriotyzmem nasiakales... :-)))

                  v.
                  • pressforum Re: co znaczy "nie pamietam" ???!!! 21.09.06, 20:09
                    a moja zona, ktora w dniu wczorajszym oficjalnie odspiewala mi hymn swojej
                    szkoly - tej wlasnie - powier-dziala, ze cos tam o prl-u tez bylo, ze polska
                    ludowa cos tam, cos tam. namawialem ja zeby napisala hymn na forum, ale sie
                    zawstydzila bidulka i nie chciala.
                    • vampirrr masz na mysli fragment 21.09.06, 20:58
                      "czyny Chrobrego wzorem,
                      Polska ludowa celem"...

                      - tu powinienes sie przez moment zastanowic. "czyny Chrobrego"...
                      Polska ludowa CELEM (sic!) - w latach siedemdziesiatych...
                      dzwoni ?
                      Dr Mysliborski-Wolowski byl porucznikiem Armii Krajowej i uczestnikiem
                      powstania... Habilitowac mu sie nigdy nie pozwolili...

                      v.
              • jacko1971 Re: zaraz widac, ze nie byles u Chrobrego; 21.09.06, 19:43
                jak nie byłem jak byłem! ;-P
                śpiewało sie ale jak muzyke prowadził pan nauczyciel..tzn. jak się chciało to
                się spiewało - mozna było wstac i powiedzieć że się nie umie i jusz!
                • vampirrr ortografii tez widac nie miales z pania Ostrowska, 21.09.06, 20:53
                  a nawet nie z Osowska... :-((

                  v.
                  • pressforum Re: ortografii tez widac nie miales z pania Ostro 21.09.06, 21:06
                    i jusz ;)
                  • jacko1971 Re: ortografii tez widac nie miales z pania Ostro 21.09.06, 23:15
                    nie miałem...znałem tą panią tylko z widzenia...
                    btw. nie traktuje pisania na forum jako dyktanda
                    • vampirrr Ja zas traktuje pisanie jako miernik wyksztalcenia 22.09.06, 16:23
                      ..................................... :-)

                      v.
                      • pressforum Re: Ja zas traktuje pisanie jako miernik wyksztal 22.09.06, 16:44
                        V jest bezlitosny!!! Nowe oblicze V!!!
                        • vampirrr Re: Ja zas traktuje pisanie jako miernik wyksztal 22.09.06, 17:31
                          wszyscy - byli - nauczeciele sa bezlitosni... :-)

                          v.
                          • vampirrr ...ale nawet im zdarza sie napisac "e" zamiast "y" 22.09.06, 17:32
                            .................................... :-)

                            v.
                      • jacko1971 Re: Ja zas traktuje pisanie jako miernik wyksztal 22.09.06, 19:15
                        więc wg Ciebie moje wykształcenie jest.....no właśnie - użyj swoich kryteriów,
                        zobaczymy jak to się ma do rzeczywistości
                        • vampirrr Re: Ja zas traktuje pisanie jako miernik wyksztal 22.09.06, 19:26
                          niekompletne? obfitujace w luki? pozostawiajace co nieco do zyczenia?

                          - Moze cos wybierzesz...

                          v.
                          • pressforum Re: Ja zas traktuje pisanie jako miernik wyksztal 22.09.06, 20:00
                            uuuuuuuuuuuu panowie! to ja sie nie spodziewałem. vampirro wymaga doskonałości.
                            przeciez nie ma doskonałości.
                            proponuje utworzeniu wątku o sympatycznej nazwie RING. i wszystko jasne. a tutaj
                            - sielanka, pogaduszki, literowki i w ogole tylko wielcy grudziądzanie.
                            ps: a wiecie, ze jak przygotowywalem sie merytorycznie do pierwszej wizyty w
                            Grudziądzu przed laty w celu odwiedzin owczesnej narzeczonej, a dzis zony Iwony,
                            to myslalem, ze mowi się grudziążanie a nie grudziądzanie? tak było. no, ale
                            moje wykształcenie pożal sie Boże...
                          • jacko1971 Re: Ja zas traktuje pisanie jako miernik wyksztal 22.09.06, 21:04
                            myslałem że rzucisz jakimiś konkretami w stylu 7 klas podstawówki...no może
                            góra 8...
                            nie mam kompletnego wykształcenia....nie potrafie grać na żadnym instrumencie
                            muzycznym np., poza tym w nowoczesnym świecie dąży się do ścisłej
                            specjalizacji, czasy omnibusów mijają bo żaden z nich nie nadążyłby za
                            ogarnięciem wszystkiego co się dzieje - poza Tobą of course
                            • vampirrr uszy do gory ! 22.09.06, 21:40
                              - ja tez grywam jedynie zonie na nerwach... :-))

                              v.
                              • jacko1971 Re: uszy do gory ! 23.09.06, 01:13
                                w tym jestem mistrzem ;-P
              • el775 Re: zaraz widac, ze nie byles u Chrobrego; 08.10.06, 18:42
                Mnie hymnu szkoły u Chrobrego uczył Hubert!
                • jacko1971 Re: zaraz widac, ze nie byles u Chrobrego; 10.10.06, 21:47
                  Hubert??????????
                  • el775 Re: zaraz widac, ze nie byles u Chrobrego; 18.10.06, 18:43
                    jacko1971 napisał:

                    > Hubert??????????
                    Hubert, Hubert - chyba :)!
                    Jacko, jezeli 1971 to Twój rocznik, to nie dziwne, że tego nie wiesz, bo to
                    właśnie wtedy się działo:)! O Hubercie krążyły historie, że grał w nocnym
                    klubie, dlatego na lekcjach ( w auli!) był ciut nieprzytomny i "zdystansowany"
                    wobec świata, uczniów. Czasem coś bąknął, że dyr. ( wtedy Myśliborski) go
                    objechał. Najczęściej się dziwił, że przychodzimy na lekcje, co znaczy, ze jego
                    męka tego dnia jeszcze się nie skończyła.
    • toja50 Re: Urodzeni w Grudziądzu 21.09.06, 20:35
      Zaraz widac,ze muzyka lagodzi obyczaje, fajny watek,az zaluje,ze nie chodzilam
      do Chrobrego. Ale muzyke i spiew w szkole mialam, jednak g;osu nadal nie mam:-)
      • pressforum Antoni Czortek - bokser, olimpijczyk 21.09.06, 21:11
        Berlin 1936 r., srebrny medalista Mistrzostw Europy w Dublinie - 1938 r. Stoczył
        15 heroicznych walk bokserskich w Oświęcimiu - stawką było jego życie a
        przeciwnikami m. in. wypasieni esesmani.
        • pressforum Stefan Frankiewicz, publicysta katolicki (ur 1940) 21.09.06, 21:16
          Pracował w "L'oSServatore Romano", był ambasadorem Polski przy Watykanie oraz
          Zakonie Kawalerów Maltańskich. Związany z miesięcznikiem "Więź".
          • pressforum Gustaw Kron, aktor 21.09.06, 21:28
            urodzony w 1930 r. aktor m. in. Teatru narodowego w Warszawie w latach 90.
            mnóstwo ról filmowych:
            1987 - MIĘDZY USTAMI A BRZEGIEM PUCHARU Obsada aktorska (baron Wertheim),
            1986 - REPUBLIKA NADZIEI Obsada aktorska (mecenas Lange-Wnukowski, członek Rady
            Ludowej),
            1986 - KOLEGA PANA BOGA Obsada aktorska,
            1985 - KWESTIA WYBORU Obsada aktorska,
            1985 - DŁUŻNICY ŚMIERCI Obsada aktorska (doktor Sarnicki),
            1984 - DNI CORAZ DŁUŻSZE (3), KTO TY JESTEŚ CZŁOWIEKU? (4), POWRÓT GOSPODARZA
            (9) w PAN NA ŻUŁAWACH Obsada aktorska (restaurator Tokarski),
            1984 - GODNOŚĆ Obsada aktorska (przemawiający na wiecu "Solidarności"),
            1984 - CZAS DOJRZEWANIA Obsada aktorska (taksówkarz Henryk Kamyk, mąż pani Zofii),
            1982 - NIE PRZESADZA SIĘ STARYCH DRZEW (10) w DOM (1980 - 2000; serial tv)
            Obsada aktorska (Lebera, wicedyrektor FSO),
            1981 - ŚCIGANY PRZEZ SAMEGO SIEBIE (12) w 07 ZGŁOŚ SIĘ Obsada aktorska (Henryk
            Jagodziński),
            1980 - ZAMACH STANU Obsada aktorska (generał Józef Malczewski, minister spraw
            wojskowych w rządzie Witosa),
            1980 - ZAPOMNIJ O MNIE (2) w DOM (1980 - 2000; serial tv) Obsada aktorska
            (towarzysz przemawiający na stopniach parowozu),
            1980 - CIOSY Obsada aktorska,
            1979 - W SIDŁACH ABWEHRY (7) w TAJEMNICA ENIGMY Obsada aktorska (oficer
            hiszpański w więzieniu w Leridzie),
            1978 - ZNAKI ZODIAKU Obsada aktorska (trener na pływalni),
            1978 - HUŚTAWKA (6) w UKŁAD KRĄŻENIA Obsada aktorska (pacjent Kulesza; w
            czołówce podano inicjał imienia: C.),
            1977 - PRAWO ARCHIMEDESA Obsada aktorska,
            1975 - MAŁA SPRAWA Obsada aktorska,
            1975 - KAZIMIERZ WIELKI Obsada aktorska,
            1973 - ZASIEKI Obsada aktorska,
            1971 - DIAMENT RADŻY Obsada aktorska (kelner),
            1968 - AKCJA - "LIŚĆ DĘBU" (16) w STAWKA WIĘKSZA NIŻ ŻYCIE Obsada aktorska
            (porucznik Walter, oficer ze sztabu generała Pfistera; nie występuje w czołówce),
            1960 - RZECZYWISTOŚĆ Obsada aktorska (Jurkanis),
            1958 - KALOSZE SZCZĘŚCIA Obsada aktorska (malarz Rydel; nie występuje w napisach),
            • ac3 Re: Gustaw Kron, aktor 21.09.06, 22:36
              Teatr narodowy czy Teatr Narodowy?
              ps. taki mały rewanżyk
              • igda99 Re: Gustaw Kron, aktor 21.09.06, 22:55
                i dobrze - utrzyj mu nosa. Żona
                • pressforum Hm! Ktoś mnie śledzi! 21.09.06, 23:10
                  !!!
                • ac3 Re: Gustaw Kron, aktor 22.09.06, 10:03
                  jesteś żoną Profesorka? a to dobre, Ciebie też poprawia?
                  Ale to dobrze, FG musi trzymać poziom!
                  Błędy zdarzają się nawet absolwentom elitarnego ILO, kto by pomyślał
                  • pressforum Re: Gustaw Kron, aktor 22.09.06, 10:09
                    Czy ja poprawiam moją żonę? Alez ona jest doskonała! ;)
                    • ac3 no to na co czekasz? 22.09.06, 10:42
                      wpisz żonę na listę doskonałych grudziądzan
        • ac3 Re: Antoni Czortek - bokser, olimpijczyk 21.09.06, 21:27
          zgadza się, brawo!
          Antoni Czortek ( ur. 2 lipca 1915 w Grudziądzu, zm. 15 stycznia 2004 w Radomiu), bokser.
          • pressforum Adam Bauman - też aktor 21.09.06, 21:32
            wiele ról. m. in. ojciec Ryśka w "skazany na bluesa"
            • paperella Re: Adam Bauman - też aktor 21.09.06, 22:40
              Wciągający Wasz wątek, niestety nie mogę się do niego przyłączyć z braku wiedzy.
              A jak już jest mowa o filmach Panie Pressforum, to "The Fisher King"
              odzwierciedla wszystkie wartości, które są mi w życiu ważne. Pozdrawiam.
              • ac3 Re: Adam Bauman - też aktor 21.09.06, 23:41
                sądzę że niewielu wiedziału że aż tyle sław urodziło się w - jak to niektórzy pieszczotliwie określają - "grajdołku"

                a z drugiej strony, jak można nazywać grajdołkiem metropolię która tak wielkich synów wydała
                • pressforum Re: Adam Bauman - też aktor 22.09.06, 09:00
                  Niektórzy cały nasz pieknyn kraj nazywają grajdołkiem, a przecież bez nas i
                  naszego wkładu w dzieje świata ten świat byłby własnie grajdołkiem. Tia...
              • pressforum wartosci rybiego krola 22.09.06, 20:07
                hmmm, a ja mniej wiecej tez podzielam te wartosci, ale z tymi moimi filmami bylo
                tak - "hair": szok, kontestacja, muzyka, hippisi i pierwszy raz dlugie wlosy.
                byl rok 1979. "fandango": filozoficzna kwintesencja filmu drogi, do ktorej nie
                umywa sie nawet " easy ruder". przy tym filmie puszczanym co sobota na widjo
                upijalismy sie w gronie kilkuosobowym dosc mieszanym, w M-4 mojego serdecznego
                kolegi, dzis nowojorczyka (pracuje blisko strefy zero, cale biuro bylo zasypane
                na bialo w tym dniu). takie upijanie sie bylo bardzo metafizyczne. "the
                fisherking": ech, w kolko i w kolko ogladany film magiczny. tez przy alkoholu
                nie ukrywam.
                poza tym inne, ale ogolnie kino to dla mnie bajka. inna bajka. ja wole przekaz
                dokumentalny.
                • pressforum ruder 23.09.06, 00:48
                  he he! skad mi sie wzielo to "easy ruder"? rider rzecz jasna. znam ja takich, co
                  literowek nie wybaczają, więc sie poprawiam.
                  • ac3 Re: ruder 23.09.06, 08:15
                    przesada, literówek się nie czepiałem
                    • pressforum wcale nie 23.09.06, 08:20
                      ale wcale mi o Cię wasc nie chodzilo. :)
                      • naata Adaś Bauman.. 09.10.06, 00:20
                        Czy znasz, Pressforum, osobiście???
                        • pressforum Re: Adaś Bauman.. 09.10.06, 10:42
                          nie rozumiem pytania... ?
                          • naata Re: Adaś Bauman.. 09.10.06, 15:14
                            uciekło mi gdzieś słowo "GO" ..
                            sooryyy :-)
                            • pressforum Re: Adaś Bauman.. 09.10.06, 22:31
                              nie, nie znam, gdzieżbym śmiał...
                              • naata Re: Adaś Bauman.. 11.10.06, 09:22
                                pressforum 09.10.06, 22:31 + odpowiedz

                                nie, nie znam, gdzieżbym śmiał...
                                ------------------------------------------


                                dlaczego "gdzieżbym śmiał"?
                                nikt się nie rodzi aktorem, profesorem, czy też politykiem.
                                "znajomości" rozpoczynają się już od przedszkola :-))
                                No tak, ale A. Bauman jest starszy od Ciebie, jest w moim wieku. :-)
    • paperella Re: Urodzeni w Grudziądzu 10.10.06, 21:06
      Tomek Sowiński,
      autor" wstrząsającego filmu ze szpitala w Świeciu ujawniającego prawdę o warunkach, w jakich przeprowadzane są w Polsce sądowe obserwacje psychiatryczne". Newsweek nr 41 z 15.10. 2006. Czytam i jestem dokładnie wstrząśnięta:-(
      • ac3 Re: Urodzeni w Grudziądzu 11.10.06, 13:01
        czyli Grudziądz to prawdziwa wylęgarnia sław
        • pressforum Re: Urodzeni w Grudziądzu 11.10.06, 14:41
          czytałem o Sowińskim. nasz były wojewoda pomorski tez jest Tomasz Sowinski. ten
          grudziądzki filmowiec to jest szczuply koles, a ten nasz to kawal chlopa. co do
          "gdziebym smial", to taki zart - znam bardzo wielu bardzo znanych ludzi.
    • lampka96 Re: Urodzeni w Grudziądzu 16.10.06, 13:29
      Włodzimierz Antkowiak
      Literat i poszukiwacz skarbów obecnie mieszkający w Toruniu. Napisał parę
      tomików wierszy, opowiadania. Znał Stachurę, Milczewskiego. Od paru lat pisze o
      poszukiwaniach skarbów. Najnowsza jego książka: "Vamos Peregrino!" o pielgrzymce
      do Santiago de Compostela.
      • ac3 Aleksander Winklewski 21.10.06, 01:24
        www.grudziadz.pl/kalendarium.php?d=21&m=10
        1832 urodził się w Grudziądzu Aleksander Winklewski, późniejszy doktor medycyny, psychiatra, tłumacz dzieł literatury polskiej na niemiecki, np. Balladyny, Pana Tadeusza.
        • vampirrr Re: Aleksander Winklewski 21.10.06, 10:52
          ...zaprawde trzeba bylo byc psychiatra, aby Pana Tadeusza tlumaczyc na niemiecki..
          wiem cos o tym... :-)

          j.
          • ac3 Re: Aleksander Winklewski 21.10.06, 11:30
            Herr Vampirr, tatsachlig-
            Litauen, mein Heimatland...
            troche dziwnie to brzmi
            • vampirrr Re: Aleksander Winklewski 21.10.06, 11:48
              "Vaterland" - jesli juz... :-))

              v.
              • toja50 Re: Aleksander Winklewski 21.10.06, 15:36
                A jaka trzeba miec specjalizacje, by czytac "Pana Tadeusza" po niemiecku?
                • vampirrr spiesze z odpowiedzia, toju: 21.10.06, 17:20
                  wymagana specjalizacja nazywa sie: snob do potegi trzeciej.
                  :-)

                  v.
                  • pressforum Re: spiesze z odpowiedzia, toju: 21.10.06, 20:17
                    vampirrr?
                    • vampirrr Re: spiesze z odpowiedzia, toju: 21.10.06, 20:25
                      Yes, so what is the question ? :-)

                      v.
                      • pressforum Re: spiesze z odpowiedzia, toju: 21.10.06, 20:47
                        Who's the killer?
                        • vampirrr Re: spiesze z odpowiedzia, toju: 21.10.06, 21:26
                          I can tell you one thing for sure: you won't find out by yourself...
                          :-)))

                          v.
                          • pressforum Re: spiesze z odpowiedzia, toju: 21.10.06, 22:39
                            but nothing is sure...
                            • vampirrr Re: spiesze z odpowiedzia, toju: 22.10.06, 01:05
                              a thing already: you must die...
                              :-)))

                              v.
                              • pressforum Re: spiesze z odpowiedzia, toju: 22.10.06, 08:42
                                yes, forgotten truth. U2
                                • toja50 Re: spiesze z odpowiedzia, toju: 22.10.06, 13:16
                                  Haha, no to uderz w stol itd...:-)))
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka