antka1 24.09.04, 12:39 Jeśli tak, to jestem ciekawa, jak się podobały i czy warto je nabyć i przeczytać. Pozostając w kręgu lekturowym, może czytaliście inne niż Tłumacz chorób książki Jhumpy Lahiri? pozdrawiam, antka Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
dring_bling Re: Czy ktoś czytał Sto odcieni bieli? 31.10.04, 12:51 A "For matrimonial purposes" Kavit'y Daswani ? :))) Akcja zaczyna sie kiedy to glowna bohaterka wraca z Hameryki na kilka dni do Bombaju, aby uczestniczyc tam w uroczystosciach slubu kogos z jej rodziny ... A ona (pech chce!! ... a raczej bogowie nie chca :))) ciagle jeszcze niezamezna. Tragedia!!! :)))Ksiazka - lekka, kolorowa jak Indie* (choc wazka w zderzeniu zachod - Indie, jesli poczyta sie miedzy strofami) ... polecam!!! Odpowiedz Link
chiara76 "Przedział dla Pań". 10.11.04, 18:46 Już do nabycia "Przedział dla Pań", Anity Nair. Nabyłam i zaczęłam czytać, na razie mi się podoba. Ciekawe, czy cała książka będzie interesująca. Odpowiedz Link
chiara76 Re: Czy ktoś czytał Sto odcieni bieli? 21.04.05, 23:33 no i zapomniałam o tym wątku, a książkę przeczytałam i bardzo mi się podobała. Polecam. Odpowiedz Link
ch-wilenska chiara76... 22.04.05, 22:42 co jakiś czas mi miga Twój nick... ostatnio przy bardzo specjalistycznej wypowiedzi mojej byłej bliskiej znajomej więc zainteresowałem się wpisałem Twój nick w wyszukiwarkę forumową policzyłem... 0d 1.stycznia wysyłasz posty na forum wyborczej ze średnią 1/godzinę...całodobowo... (ok. 24 dziennie) no nie wiem, może jakieś wnioski z tego spostrzeżenia? Odpowiedz Link
siecioslaw Re: chiara76... 24.04.05, 21:51 no i jaki z tego wniosek? Zadałeś sobie już trochę, aby to policzyć. Jednak jakie wnioski z tego można wyciągnąć poza tym, że nic Ci do tego, to nie wiem ... Odpowiedz Link
ch-wilenska Re: chiara76... 12.08.05, 10:12 Sieciosławie, Twoje zdania są na tyle niezborne, że ja tym bardziej nie wiem, czego możesz nie wiedzieć. To nie jest inwazyjne pytanie z mojej strony, w tym sensie - nic mi do tego. Jednak zwyczajnie razi mnie czyjaś utrata kontroli nad swoim zyciem, na rzecz internetu, a że jestem jego współużytkownikiem, na tych prawach sugeruję pewną autorefleksję. Sądzę, że zrobiłem to wyjaśniając powód. Jeśli byłbyś Sieciosławie konsekwentny, również Tobie nie byłoby nic do tego "co mi do tego". siecioslaw napisał: > no i jaki z tego wniosek? Zadałeś sobie już trochę, aby to policzyć. Jednak > jakie wnioski z tego można wyciągnąć poza tym, że nic Ci do tego, to nie wiem . > .. Odpowiedz Link