Dodaj do ulubionych

Czy w Indiach są hipermarkety? OFF??

26.08.06, 14:20
mam potrzebę zrobić spis absolutnie niezbędnych rzeczy do zabrania ze sobą,
dlatego potrzebuje info czy w Indiach znajdę jakies hipermarkety? nie
śmiejcie sie nigdy nie byłam to nie mam pojęcia :( i który środek na komary
jest najlepszy? off czy może jakiś inny lepiej??
Obserwuj wątek
        • robinhood101 Re: Nie ma hipermarketow, sa krowy i srodki na ko 27.08.06, 07:37
          To bardzo ciekawe, udzielasz sie na forum Kanady i udajesz, ze mieszkasz w
          Kanadzie nawet meza masz podobno hinduskiego prawnika i co to sie stalo, ze
          raptem mieszkasz w Polsce? A tego meza hinduskiego masz w koncu czy nie? Ale
          okazuje sie, ze nie w Kanadzie tylko w Polsce? Skad biora sie podobni mitomanii
          na necie???
            • sanyu Re: Nie ma hipermarketow, nie ma supermarketow al 27.08.06, 18:13
              a o czym miałabym gadać w zwykłym sklepie? nie..tak poważnie to chodziło mi o
              wygodę robienia zakupów..wiesz większa przestrzeń, nieco zeuropeizowane miejsce
              ( tak mi sie kojarzy supermarket )poza tym ja nie mam za grosz talentu do
              targowania, więc..:((
              dzięki za info
              • cmok_wawelski Jedni juz probowali 'europeizowc' Indie ale kapuch 27.08.06, 23:48
                ...im z tego wyszedl.
                Teraz Indie probuje sie amerykanizowac same. Tam jest kupa malych sklepikow,
                ostatnio buduja domy towarowe czyli ilestam srednich (i drozszych) sklepikow w
                jakimstam standardzie swiatowym i Hindusi je lubia bo tak jak w Ameryce mozna
                sie platac w klimatyzowanej przestrzeni. Nie watpie ze gdziestam istnieje cos
                co da sie nazwac supermarketem, przeciez Bombaj to miasto wielkosci Nowego
                Jorku i Los Angeles razem ale trzeba naprawde duza swiece zeby gdzies tam
                znalezc 'super' czy 'hipermarket'.
                Popatrz na moje foty airpaharganj.com - tak wlasnie tam jest a
                cywilizacja zachodnia dociera tam z duzymi oporami.
                Najpierw musza naprawic dziury w drodze, zrobic chodniki, przegonic krowy i
                zaprzegi bawole z 'autostrad'.
      • 5bella Re: Czy w Indiach są hipermarkety? OFF?? 29.08.06, 14:56
        Ze środkow na komary to powinnaś wybrać takie specjalne na komary tropikalne. Te
        nasze płyny na europejskie komary słabiej działają. Poszukaj w aptekach mających
        w asortymencie leki na choroby tropikalne, w Warszawie takowa znajduje się przy
        Rakowieckiej 1, vis a vis Silver Screen. A tak naprawdę nie do przebicia w
        skuteczności działania są płyny wojskowe, możesz je kupić w sklepach z rzeczami
        z demobilu, albo na allegro. Są droższe, ale rewelacyjne!
        Co do marketow, to raczej możesz zapomnieć :). I nie martw się, że się nie
        umiesz targować, bo w sklepikach ceny są ustalone, takie same dla bialego jak i
        dla Hindusa i nikt nie będzie z Ciebie zdzierał. Targować to się można, a nawet
        trzeba o pamiątki w strefach turystycznych, bo tam szaleją z cenami. A jak
        będziesz wynajmowała mieszaknie, to sobie zakupy zrobisz w najblizszym sklepiku,
        w ktorym juz drugiego dnia beda pamietali, jakie bułeczki lubisz :).
        • soophie Re: Czy w Indiach są hipermarkety? OFF?? 29.08.06, 16:03
          A tak naprawdę nie do przebicia w
          > skuteczności działania są płyny wojskowe, możesz je kupić w sklepach z
          rzeczami
          > z demobilu, albo na allegro. Są droższe, ale rewelacyjne!

          masz na mysli repellenty?
          mozesz wkleic jakis przyklad. jestem bardzo zainteresowana.
          • 5bella Re: Czy w Indiach są hipermarkety? OFF?? 29.08.06, 16:22
            To się po prostu nazywa Repellent, pytaj o wojskowy amerykański płyn na komary.
            Jest tylko jeden, w niewielkiej (nie pamiętam pojemności – 100 czy 150 ml)
            plastikowej zielonej buteleczce z aplikatorem (aplikatory bywają różne).
            Ostatnio kupowałam go za 25 złotych.
                • cmok_wawelski Czy w Indiach są komary???????? 29.08.06, 18:23
                  Odganiacze komarów są owaszem pewnie ważne, ale w/g mnie dużo ważniejsze są
                  pigułki na malarię.
                  Jedno nie wyklucza drugiego.
                  Są takie, które się łyka codziennie a są takie, że 1/tydz.

                  Czym dalej od pory deszczowej tym lepiej, ale ryzyko zawsze istnieje.




                  Fruń ptaszku na zimę do Indii!
                    • 5bella Re: Czy w Indiach są komary???????? 30.08.06, 12:07
                      te tabletki, które się lyka raz na tydzień to paludrine. są niemieckiej
                      produkcji, w Polsce dostaje się je tylko na receptę, dodatkowo trzeba też
                      wypełnić druk do Ministerstwa Zdrowia, żeby je przyznali. Druk dostaje się w
                      przychodni od lekarza chorób tropikalnych. Niektóre przychodnie same wysyłają
                      godo ministerstwa, inne chcą, żeby to zrobił pacjent.
                      generalnie dopiero gdy wyznaczona apteka dostanie pozwolenie od Ministerstwa na
                      wydanie leku – wydaje go.
                      Ja dostalam jeszcze dodatkowo inne tabletki, arechin, polskiej produkcji. te
                      bralo się codziennie. (mam nadzieję, że nie pomyliłam nazw i nie jest odwrotnie
                      z tym braniem, bo nie moge teraz tego sprawdzić).
                      Co do wojskowego płynu na komary, to w aptekach go na pewno nie ma. Jest TYLKo w
                      sklepach z demobilem. ja go kupiłam w warszawie w sklepie Predator, przy ul.
                      ogrodowej. Ale nie ręczę, źe teraz go będą mieli, bo z tymi rzeczami z demobilu
                      jest tak, że raz są, raz nie, trzeba na nie polować. Sprawdz w książce
                      telefonicznej lub internecie, gdzie są w Twoim mieście sklepy z rzeczami
                      militarnymi i podzwoń. Może ktoś akurat ma ten płyn lub go dla Ciebie sprowadzi.
                      Generalnie w indiach z komarami i malarią jest tak, że nie wszystkie tereny są
                      nią zagrożone. Nie wiem, gdzie konkretnie jedziesz :).
                      A co do kupowania tabletek na malarię w Indiach, to przestrzegam, że raczej nie
                      dostaniesz tam leków zapobiegających malarii, ale leczących malarię. Zresztą,
                      jak zobaczysz indyjskie apteki, to Ci się pewnie odechce kupować tam
                      jakiekolwiek leki.
    • beribazu Re: Czy w Indiach są hipermarkety? OFF?? 30.08.06, 13:08
      Widziałam w Delhi jeden supermarket (sklep z koszykami, że tak powiem) i to by
      było na tyle. Są budki z jedzeniem i kosmeykami, ceny są ustalone dla wszystkich
      takie same.
      Co do repelentów to ja miałam Off i Autan (że niby mają wysokie stężenie DEET),
      ale jest to o 'kant d roszczaść' :). Nie polecam. Nie próbowałam mocniejszych
      repelentów, ale miałam plan smarowania się polskimi często i gęsto i...
      pierwszego bąbla miałam tuz po wyjściu z samolotu w Delhi.
      Polecam ci kupno moskitiery. W Pascalu pisali, ze w hotelach bywają. Tymczasem
      ja nie spotkałam żadnej, a to w nocy bardzo przydatne (nic nie bzyczy nad uchem).
      • soophie Re: Repellent? 30.08.06, 17:57
        ten wydaje sie byc skuteczny:
        nie wiem czy sie link wklei:


        images.google.com/imgres?
        imgurl=members.aol.com/deblaramore/Repeller_1&imgrefurl=http://cgi.ebay.c
        om/3-SONIC-MOSQUITO-REPELLER-INSECT-REPELLENT-
        ULTRASONIC_W0QQitemZ8792830164QQcategoryZ52483QQcmdZViewItem&h=320&w=284&sz=18&h
        l=en&start=15&tbnid=TbQp1wzddnodxM:&tbnh=118&tbnw=105&prev=/images%3Fq%3D%
        2522insect%2Brepellent%2522%26svnum%3D10%26hl%3Den%26lr%3Dlang_en%7Clang_pl%
        7Clang_ru%26sa%3DG
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka