Dodaj do ulubionych

Czy leci ktoś do indii tylko na wypoczynek (Goa)

28.08.07, 19:58
Czy leci ktoś do indii tylko na wypoczynek (Goa) indywidualnie ?
Obserwuj wątek
    • chihiro2 Re: Czy leci ktoś do indii tylko na wypoczynek (G 29.08.07, 11:33
      Ja nie lecialam tylko na wypoczynek, ale po kilkutygodniowym
      zwiedzaniu zaplanowalam z chlopakiem kilkudniowy odpoczynek na plazy
      w Goa. Wybralismy Palolem, domki na palach resortu Alexandria (kilka
      metrow od plazy), z cudowna "chilling-outowa" restauracja przed
      domkami, z materacami i poduchami, lampionami i swietna obsluga.
      Wszelkie trudy wczesniejszej podrozy zniknely w okamgnieniu. W
      poblizu jest fantastyczna knajpka, gdzie serwuja naprawde zdrowe
      sniadania i lunche, w moim stylu, z mlekiem sojowym i swiezo
      wyciskanym sokiem (winogronowy jest pyszny!). Bardzo polecam!
      • chihiro2 Re: Czy leci ktoś do indii tylko na wypoczynek (G 31.08.07, 16:50
        Anjuna jest akurat najkoszmarniejsza plaza, jaka widzialam w zyciu.
        Brud i syf, krowy chodza po plazy, pelno dziwnych techno-fanow.
        Palolem jest naprawde idylliczny (oczywiscie nie mozna porownac z
        Karaibami) i knajpki niebywale sympatyczne (w odroznieniu od
        anjunskich). Oplaca sie moim zdaniem wydac wiecej, zwlaszcza jak
        ktos leci tylko na wypoczynek, i nie miec poczucia niesmaku, jaki ja
        mialam po odwiedzeniu Anjuny.
        • oio Re: Czy leci ktoś do indii tylko na wypoczynek (G 31.08.07, 21:13
          > Anjuna jest akurat najkoszmarniejsza plaza, jaka widzialam w zyciu.
          > Brud i syf, krowy chodza po plazy
          Co kto lubi :) Ja tam krow sie nie boje :)

          > pelno dziwnych techno-fanow.
          Co kto lubi ;) Moze akurat o mnie mowa :P

          > Palolem jest naprawde idylliczny (oczywiscie nie mozna porownac z
          > Karaibami) i knajpki niebywale sympatyczne (w odroznieniu od
          > anjunskich)
          Takoz - co kto lubi. Na Palolem nie bylem (chociaz faktycznie, slyszalem duzo
          dobrego), ale ostatnie co moge powiedziec o anjunskich knajpkach to to, ze sa
          niesympatyczne.

          > Oplaca sie moim zdaniem wydac wiecej, zwlaszcza jak
          > ktos leci tylko na wypoczynek, i nie miec poczucia niesmaku,
          > jaki ja mialam po odwiedzeniu Anjuny.
          Coz... Tak jak pisalem - bylem np. na Baga Beach gdzie za hotel placilem 2*tyle
          co na Anjunie a mimo to, na plazy wytrzymalem jeden dzien.
          indie.host5.org/Grafiki/8/images/DSC_0022.JPG - Anjuna
          indie.host5.org/Grafiki/9/images/DSC_0052.JPG - Baga
          • chihiro2 Re: Czy leci ktoś do indii tylko na wypoczynek (G 31.08.07, 21:31
            Coz, na Baga tez nie bylam, ale rzeczywiscie wyglada jeszcze gorzej
            niz Anjuna.
            Przepraszam jesli Cie urazilam z tym techno, nie bylo to zamierzone.
            Krow tez sie boje, duzo ich widzialam, ale co innego krowy na ulicy
            w miescie, a co innego krowie kupy na piasku w poblizu rozlozonych
            recznikow czy lezakow.
            • oio Re: Czy leci ktoś do indii tylko na wypoczynek (G 01.09.07, 13:57
              > Przepraszam jesli Cie urazilam z tym techno, nie bylo to zamierzone.
              Heh, nie ma sprawy. No ale cos w tym jest - Anjuna jest popularna wsrod
              mlodziezy, ktora oprocz wypoczynku chce sie tez pobawic. Na plazy poludniowej
              slychac glosna muzyke i nie ma problemu z dostaniem roznych niedozwolonych
              srodkow... Za to na polnocnej (czyli tej, ktora mi najbardziej przypadla do
              gustu) mamy klasyczny chillout.
              Bylem tam kolo tygodnia. Najpierw przy roznych knajpach, po kilku dniach
              trafilismy przed Lilliput Cafe. Knajpa tak nam sie spodobala, ze przyjezdzalismy
              tam nawet mieszkajac w Baga :>
              Super ludzie, super obsluga, super odcinek plazy, spokoj, nie za glosna
              muzyka... Kelnerzy to w wiekszosci Nepalczycy, ktorzy przyjechali dorobic w
              wakacje. Wieczorami urzadzalismy wiec festiwale piosenek ludowych :)
              Krowich plackow nie stwierdzono, acz w ciagu tego tygodnia 2 razy zobaczylem
              taki widok: indie.host5.org/Grafiki/9/images/DSC_0162.JPG :)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka